Oglądając mecze Anglii na tych MŚ widać, że zawodnicy oszczędzali znacznie siły. Starali się strzelić bramkę po stałym fragmencie gry i pokopać sobie piłkę przez resztę meczu. Warto zwrócić uwagę, że stałe fragmenty gry Anglicy mają opanowane dość dobrze. No i mają ludzi do ich wykonywania (Lampard, Gerrard, Beckham). Poza tym Anglicy dysponują bardzo dobrą obroną, która nie pozwala przeciwnikowi na rozgrywanie piłki. Domeną Anglików są więc rzuty wolne i strząły z dystansu. Ich problemem jest brak kreatywności w ataku, na który jedynym rozwiązaniem wydają się być długie podania Beckhama. Portugalia grała na MŚ bardzo dobrze, ale ostatni mecz kosztował ich zbyt wiele. Nie tylko stracili dużo sił na Meksyk, ale przede wszystkim stracili ludzi na pojedynek z Meksykiem. Nie zagrają na pewno Kostinha i Deco, wątpliwy jest występ Ronaldo. Wiadomo powszechnie, że bez swojego kreatora gry - Deco - Portugalia, to już nie ta sama drużyna. Gdyby Portugalczycy grali w komplecie nie zawachałbym sie postawić na nich w starciu z Anglią. Ale skład, który mogą zaoferować na ten mecz nie daje gwarancji przełamania anglielskiej obrony. Dlatego też za bardziej realne w tej sytuacji uznaję zwycięstwo Anglików, którzy potrafią zdobywać bramki nawet gdy gra im się nie klei.
_________________ Klikaj w reklamy pod shoutboxem!!!
Dołączył: 24 Paź 2005 Tematy: 30 Posty: 734 Skąd: Te Brudne Myśli %-)
Wysłany: 2006-06-27, 01:14
mephisto4 napisał/a:
Anglia - Portugalia 2,10 (Bah) Nie tylko stracili dużo sił na Meksyk, ale przede wszystkim stracili ludzi na pojedynek z Meksykiem.
Eee to chyba troche bez sensu , chyba chodzi ci o spotkanie z Holandia bo na to wskazuja wymienione oslabienia...
A co do spotkania to wydaje mi sie ze to wcale nie bedzie tak gładko dla Anglikow ,nie zachwycaja oni swa gra wiadac ze Rooney po kontuzji to jeszcze nie ten sam gosc...
Z drugiej strony blady wystep Deco ,chyba to nie jego impreza bardzo mozliwe ze jest zmeczony dlugim sezonem (mecze w lidze i LM) wiec mimo calego jego talentu i umiejetnosci nie skreslałbym Portugali ze wzgledu na jego brak...
Zagraja za to Figo ,Pauleta, C.Ronaldo- jego kontuzja nie wygladla na tyle grozne by jzu mial nie zagrac, Maniche -ktory jest w swietnej formie
Scolari obiecał ze zrobi przynajmniej 1/8 finałow i cel juz osiagnał lecz czy osiadzie na laurach :pytanie: NIE MA TAKIEJ OPCJI
Dlatego mysle po cieżkim i wyrownanym spotkaniu moze dojsc nawet do karnych ktore sa juz loteria ale ja na tej loteri kupie los z nazwa PORTUGALIA
_________________
Sie Âżyje i jest wsio elegante
jacekb1 [Usunięty]
Wysłany: 2006-06-27, 21:42
Anglia - Portugalia 2
Spotkanie dwóch europejskich potentatów.
Anglia - wstęp Bardzo duże oczekiwania... i bardzo słaba gra. Zwycięstwa z Trynidadem i Tobago oraz Paragwajem - jednak oba wymęczone. Remis ze Szwecją i pierwsze miejsce w grupie z dorobkiem 7punktów. Po wyjściu z grupy trafili na najsłabszy Ekwador... już przed meczem wszyscy zastanawiali się na kogo Anglia trafi, jednak bo bardzo słabym meczu w którym przewage mieli gracze z Ameryki Południowej, Anglia wygrała dzięki precyzyjnemu rzutowi wolnemu wykonanego przez kapitana synów Albionu, krytykowanego Davida Beckhama. Jednak Anglia zagrała bardzo słabe spotkanie...
Portugalia - wstęp Tutaj z goła odmienne mam zdanie co do formy piłkarzy. Brazylijczycy Europy rozkręcają się z meczu na mecz. Figo i spółka grają ładny i skuteczny futbol. Awansowali pewnie z pierwszego miejsca w grupie. Pokonując Meksyk, Angolę oraz . W 1/8 finału spotkali się z Holandią... i tutaj zaczęły się kłopoty. Mecz był bardzo ostry i wykluczenia dostało dwóch kluczowych graczy ekipa Scolariego - Deco oraz Costinha, a boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Ronaldo. Dużo sił kosztował ekipę Portugalii ten ostatni mecz, jeśli jednak zdążą wypocząć to wydaje mi się, że pomimo osłabień są w stanie pokonać Anglików.
Osłabienia Portugalia - Deco, Costinha, a występ C.Ronaldo pod znakiem zapytania Anglia - M.Owen
Podsumowanie Anglia męczyła się z Ekwadorem, wygrała po słabym meczu. Portugalia czarowała, jednak straciła dużo sił i 3 zawodników... Wydaje mi się jednak, że Sven Goran Eriksson nie ma pomysłu na grę - o czym świdczy przejście na 4-5-1, do czego nie są zawodnicy przyzwyczajeni, a Rooney nie potrafi w pojedynkę nic zrobić. Dlatego uważam, iż Portugalia awansuje dalej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group