Dołączył: 07 Kwi 2006 Tematy: 6 Posty: 132 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-06-26, 23:03
Według mnie to będzie hit ćwierćfinałowych meczy ( chociaż nie znamy jeszcze wszystkich par ) Spotkają się ze sobą 2 ekipy grające na tym mundialu wyjątkowo ładnie i skutecznie. Niemcy którzy grając przed własna publicznością będa bardzo zmotywowani do odniesienia zwycięstwa, a osiągnięcie ćwierćfinalu w ogole ich nie zadowala. Argentyna która gra dotychczas najlepszy futbol na tych mistrzostwach po raz pierwszy trafi na naprawdę wymagającego rywala ( dogrywkę z Meksykiem uważam za przypadek ) Argentyna posiada świetnych rezerwowych którzy mogą wprowadzic w trakcie meczu sporo świerzości. Posiada również kilku zawodników którzy mogą w każdej chwili zmienić wynik meczu np. Messi. Niemcy grają dobrze i efektownie na mistrzostwach lecz rywali nie mieli wymagających. W grupie wszyscy wiemy jak bylo, w 1/8 stoczyli pojedynek z mimo wszystko słabą Szwecją. Nasi zachodni sąsiedzi liczą spewnością na występ w finale, a Argentyńczykom zależy na zmazaniu plamy po poprzednich mistrzostwach na któych byli uważani za faworytów a nie wyszli nawet z grupy. Mecz bardzo ciężki do wytypowania. Mimo własnej publiczności uważam że Niemcy nie powstrzymają Argentyńskiej ofensywy i polegną, możliwe że nie w regulaminowym czasie gry. Mój typ x2.
Również myślę, że bedzie to piękne widowisko i mimo wagi meczu obie druzyny beda graly otwarty, ofensywny futbol. Argentynczycy maja bardzo silny sklad, i graja szybki mily dla oka futbol co pokazali chociażby w meczu z Serbia i Czarnogora gdzie wymienili ponad 20 podan przed skierowaniem pilki do siatko. Ich sklad jest doskonalym polaczeniem graczy ogranych i doswiadczonych takich jak Ayala, Crespo czy Riquelme (ktory mimo ze snuje sie caly mecz po boisko i zwalnia akcje to zwykle ma kilka zagran ktore otwieraja droge do bramki) z mlodymi, glodnymi gry gwiazdami takimi jak Messi, Tevez i Mascherano. Ich dodatkowym atutem wydaje sie byc trener Jose Pekerman, ktory ma duze doswiadczenie w prowadzeniu mlodych graczy (z reprezentacją Argentyny U-20 trzykrotnie zdobył mistrzostwo swiata) wiec doskonale zna swoich podopiecznych. Jedyne co moze martwic kibicow Argentyny sa nienajlepsze wystepy przeciwko ostatnim przeciwnikom, poniewaz moim zdaniem meczow z Meksykiem i Holandia nie mozna zaliczyc do najbardziej udanych.
Jednak Niemcy wcale nie wydaja sie byc slabsza druzyna. W tym turnieju pokazali sie z bardzo dobrej strony pokonujac bez problemow swoich rywali. Odkad ich trenerem jest Juergen Klinsmann Niemcy graja ofensywny, kreatywny futbol (zupelnie jak nie oni;) ). Nie maja oni moze w skladzie tylu gwiazd co Argentynczycy jednak ich najwieksza zaleta jest duet napastnikow z Polski. Klose i Podolski doskonale sie rozumieja na boisku i mysle ze wspierani przez Ballacka i Schweinsteigera beda w stanie poradzic sobie z obrona Argentyny. Nie mozna oczywiscie nie wziac pod uwage tego ze Niemcy sa gospodarzem turnieju i moga liczyc na swoich kibicow i byc moze sedziow (chociaz jak do tej pory sedziowie za bardzo im nie pomogli). Ich najslabsza strona jest na pewno obrona w ktorej graja bardzo niepewni gracze oraz to ze czasem graja ze zbytnim rozmachem przez co narazeni beda na blyskawiczne kontry Argentynczykow.
Reasumujac: mysle ze bedzie to ciekawy mecz (o ile sedziowie nie zniszcza widowiska jak w meczu Portugalia - Holandia) i postawie w nim na awans Niemcow oraz na over 2,5 bramki.
jacekb1 [Usunięty]
Wysłany: 2006-06-27, 21:41
Niemcy - Argentyna 1
Mecz o awans do półfinału pomiędzy gospodarzami turnieju Niemcami, a zawodnikami Biancocelesti
Niemcy - wstęp Grze gospodarzy tej imprezy my Polacy przyglądaliśmy się szczególnie. Powody sa dwa. Pierwszy z nich jest oczywisty - byli z nami w grupie. Pokonali pewnie Kostarykę, następnie wymęczyli zwycięstwo z Polską i ostatnim meczem w grupie sprowadzili na ziemie Ekwador. Pozytywnym jest styl gry ekipa Klinssmana. Niemcy grają pierwszy raz od jakiegoś czasu futbol ofensywny. Było to dokładnie widać w spotkaniu 1/8 finału, z solindą przecież Szwecją. Duet Podolski - Klose, który jest jednocześnie drugim powodem dla którego gra Niemiec interesuje Polaków, pozamiatali Szwedów w niecałe 30minut. Asysta Klose i dwa gole Poldiego. Czerwona kartka dla Szwecji i Niemcy grali od tego momentu spokojnie, jednak cały czas przeprowadzali bardzo efektowne i co najważniejsze efektywne akcje ofensywne. Problemy sa w defensywie - słaba postawa Arne Friedricha i dobry, aczkolwiek nieobliczalny Lehmann w bramce... Do formy powraca również Michael Ballac oraz Bastia Schweinsteiger. Błyszczą Lahm i Schneider.
Argentyna - wstęp Argentyna w pierwszym meczu pokonała Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 po zaciętym spotkaniu. Następnie rozgromili w cudownym stylu 6:0 Serbów i Czarnogórzan i tutaj zaczęły się problemy. Argentyna w ciągu 90minut urosła do miana głównego faworyta tych mistrzostw - nawet większego niż Kanarki. Okazało się później, że chyba przedwcześnie. Remis po bezbarwnym meczu z Holandią i fatalny występ z Meksykiem w 1/8 dający im awans dopiero w dogrywce. Argentyna jest nieobliczalną drużyną - potrafi zagrać genialne spotkanie, a później gdzieś rozmienić na drobne te wielką formę...
Osłabienia
Podsumowanie Podsumowując Niemcy i Argentyńczycy prezentują wyrównany poziom, jednak dużo stabilniejsza jest forma gospodarzy. To oni mają na chwilę obecną więcej atutów. Wydaje mi się, że nad Argentyną dalej wisi klątwa za ich zachowanie po zdobyciu ostatniego Mistrzostwa Świata.
Typ Wydaje mi się, że polski atak poradzi sobie z ekipą biancocelesti i po wyrównanym meczu awansują do półfinału - niekoniecznie jednak w regulaminowym czasie gry.
Będzie to, obok spotkania Brazylia - Francja, największy hit fazy ćwierćfinałowej Mistrzostw Świata w Niemczech. Faworyta tego spotkania widzę w zespole Argentyny, jemu też będę kibicował.
Dlaczego?
Atak. Oba zespoły są nastawione ofensywnie. Ich siła tkwi w ich ataku. Oto ofensywni zawodnicy reprezentacji Niemiec: Klose, Podolski, Lahm, Ballack, Neuville. W Argentynie grają: Crespo, Saviola, Messi, Tevez, Riquelme, Aimar. Zdecydowanie większy potencjał ma zespół z Południowej Ameryki. Gdy któryś z zawodników ma słabszy dzień, trener Peckermann ma tak szeroki wachlarz możliwość do dokonania zmiany, że z ławki wejdzie zawodnik lepszy niż będący na boisku. Świadczy o tym zwłaszcza fakt, że na ławce siedzą Messi(!) i Tevez(!). Kombinacyjnie lepiej grają Argentyńczycy, są także bardziej przebojowi i lepsi technicznie.
Defensywa. Obrona zespołów, wobec siły ofensywnej obu zespołów, schodzi na drugi plan. Trzeba ją jednak przeanalizować, gdyż od niej zależeć może wynik. Obie defensywy spisują się zadziwiająco dobrze. Przed mistrzostwami i po pierwszym meczu fazy grupowej w Niemczech były obawy co do Metzeldera i Mertesackera - tymczasem okazało się, że w następnych meczach byli nie do przejścia. Obrona Argentyńczyków również spisuje się znakomicie, chociaż mają problemy z ustawieniem przy stałych fragmentach gry -> tutaj upatrywałbym szansy Niemców.
Bramkarz. Wyżej cenię Abondazerriego niż Lehmanna. Niemiec jest zawodnikiem chimerycznym, potrafi puścić naprawdę głupią bramkę. Argetyńczyk jest pewny, a dodatkowo świetnie gra nogami, potrafi ponad 60-metrowym podaniem bezpośrednio uruchmoić napastnika.
Podsumowując - Mam nadzieję, że zwycięży piłka ofensywna. Liczę na Argentyńczyków, gdyż szeroka kadra, umiejętność gry kombinacyjnej, przebojowość, muszą przynieść efekty. Dodatkowo liczę, że drugi raz z rzędu fatalnego występu nie zaliczy Riquelme. Jeśli ten zagra co namniej dobrze, o awans Argentyny jestem dziwnie spokojny.
_________________ "Warszawa da siĂŞ lubiĂŚ, ja jÂą kocham to pewne, i w ogĂłle, i w szczegĂłle, i pod kaÂżdym innym wzglĂŞdem."
Niemcy grają u siebie, co zawsze pomaga. Już przy meczu ze Szwedami pojawiają sie hasła że gospodarzom w razie jakis niepowodzeń może pomóc sedzia. Po drugie Niemcy są drużyną typowo turniejową, ich forma rośnie z czasem. Tak było kiedyś, tak jest i na tych mistrzostwach, po średnim spotkaniu ze słabą Kostaryką gdzie nieźle grała ofensywa, a gubiła się defensywa, potem niemoc strzelecka w meczu z Polską i dobry mecz z Ekwadorem, brutalnie spowadzonym na ziemie. Następnie świetny mecz ze Szwecją gdzie tak naprawde wynik nie odzwierciedla przewagi Niemców. 3 Świetny napad Niemców, Klose i Podolski świetnie się rozumieją na boisku i to procentuje 7 golami tych dwóch napastników. 4. O ile forma drużyny Niemieckiej rośnie, o tyle Argentyna ma chyba lekką zadyszke. Po dobrym meczu z silnym Wks, nadchodzi festiwal strzlecki w meczu z Serbią i Czarnogórą, bezbarwny mecz z Holandią. O ile ostatni mecz można tłumaczyć absencją kilku podstawowych zawodników oszczędzanych na 1/8 finału oraz stawką o nic (obie druzyny zakwalifikowały się wcześniej) o tyle słabego meczu z Meksykiem nic nie tłumaczy, może jedynie panujące upały, ale to się nie zmieni. Argentyna w najmocniejszym składzie zagrała słaby mecz z przeciętnym Meksykiem. Oba zespoły mają silną ławke rezerwowych. Ze strony Niemieckiej Borowski, Odonkor czy Neuville, a Argentyńskiej Aimar, Messi, Tavez. Z tym że Messi nie jest w najwyższej formie, jaka prezentował przed kontuzją. Niemcy są świetnie przygotowani fizycznie, wiec przewaga szybkościowa Argentyny nie będzie zbyt duża, sporą przewage natomiast będą mieć Niemcy przy stałych fragmentach gry, gdzie swoje robi przewaga wzrostu.
Reasumując, uważąm że w tym pojedynku gigantów (gdyby taki był finał nikt by się nie zdziwił) wygrają Niemcy, którzy na te mistrzostwa idealnie trafili z formą.
Jeden z najciekawszych meczyków ćwierćfinałowych. obie drużyny są w świetnej formie i naprawdę ciężko przewidzieć rozwój wydarzeń na boisku. Warto jednak zauważyć, że drużyny te upatrują swój główny potencjał w grze ofensywnej, a w szczególności Niemcy, któzy przyjęli strategię ataku od pierwszej minuty. Patrząc przede wszystkim na siłę ataku i wpadki, które przytrafiają się obrońcom obu drużyn zagram osobiście overek, choć uważam to za dość ryzykowny typ. Bramkostrzelność tych ćwierćfinalistó mówi chyba jednak wszystko...
_________________ Klikaj w reklamy pod shoutboxem!!!
W zasadzie jest to typ no bet, gdyż zarówno Niemcy jak i Argentyna mają sporo atutów, aby wygrać mecz. Oto one: Niemcy: - grają u siebie, więc mogą liczyć na ogromny doping; - grają u siebie, więc mogą liczyć na sędziów ; - są bardzo groźni w ataku; - ich obrona jednak nie jest zła, skoro trzeci mecz z rzędu nie tracą bramki, - są wyżsi od Argentyńczyków, więc w pojedynkach główkowych to oni będą faworytami.
Argentyna: - mają świetnych pomocników i napastników; - są troche lepsi technicznie od Niemców; - mają młodych, ambitnych piłkarzy.
Jak widać bukmacherzy nie potrafią zdecydować, kto ma większe szanse.
Mój typ: Niemcy awansują, bo uważam, że sędziowie nie dadzą im odpaść tak wcześnie .
oj lk85 z tym ze wyciagasz takie wnioski na temat niemieckiej obrony nie mogę się zgodzić..Jak dla mnie NIemcy maja najgorsza defensywe ze wszystkich zespłów które pozostały w walce o mistrzostwo( może nie licząc Ukrainy). To ,że z Polakami czy Ekwadorem nie stracili gola świadczy raczej o słabości ich rywali. A ze Szwecja nie stracili go tylko dla tego ,że mieli szczeście ( pudło z karnego) i dodatkowo ich rywale długi czas musieli grać w osłabieniu.. Mecz z Kostaryką pokazał natomiast ,że przy prostopadłych piłkach niemiecka defensywa sie strasznie gubi. A przecież kazdy wie jak genialnie w ten sposób potrafi zagrywac Riquelme .. Więc wybacz ale podawanie jako atutu ,że ich obrona nie jest taka zła jest lekkim naginaniem rzeczywistości jak dla mnie .. pzdr
_________________ .. jest pÂłaska i Âśmierdzi serem, ale to nie pizza ..
Jednak coś w tej defensywie musi być, że przez 3 mecze z rzędu nie stracili bramki. To samo mówi sie o Brazylii, a jednak Brazylia straciła na mundialu póki co tylko 1 bramkę, a podobno ich defensywa jest daremna. W czasie sezonu mówiło sie też, że obrona FC Barcelony jest do bani(sam też tak myślałem) a jednak ta drużyna straciła niewiele goli. Szczęście? Może i Niemcy mają szczęście, ale samym fartem nie da sie niczego osiągnąć, jednak szczęściu trzeba dopomóc...
Oczywiście nie sprzeczam sie z Tobą, po prostu mamy odmienne zdania na ten temat .
Może i Niemcy mają slabą defensywę, ale przecież w grze obronnej biorą także udział pomocnicy i przede wszystkim bramkarz, którego Niemcy mają bardzo dobrego. W dotychczasowych meczach gospodarze potrafili zdominować środek pola co było kluczem do wygranych. Z Argentyną nie będzie o to łatwo, ale według mnie para środkowych pomocnikow Niemiec czyli Ballack i Frings i do tego często zmieniający pozycje na boisku Schweinsteiger mają wiekszy potencjał od choćby Riquelme czy Cambiasso. Riquelme to dość chimeryczny piłkarz nigdy nie wiadomo czy zagra genialne spotkanie czy też bedzie słaby. Ballack to natomiast typowy niemiecki piłkarz-rzemieślnik na najwyższym poziomie, solidny i raczej nie zawodzi w najważniejszych momentach. Ja jutro postawie na awans Niemców po kursie 1.74 w profie.. Oczywiście waidomo, że Niemcy to gospodarze, więc mogą liczyć na pomoc nie tylko kibiców, ale także sędziego czego oczywiście nie chcialbym, ponieważ zwycięstwo powinno być wywalczone uczciwie. Myślę, że Niemcy powinni być pewniakiem do gry w finale, a Argentyna niby tak pieknie grala, ale w spotkaniu z Meksykiem nie mieli już tak wiele do poiwedzenia, można powiedzieć, że przed karnymi uratował ich strzał życia Maxi Rodrigueza.
Mecz o awans do półfinału pomiędzy gospodarzami turnieju Niemcami, a zawodnikami Biancocelesti
Niemcy - wstęp Grze gospodarzy tej imprezy my Polacy przyglądaliśmy się szczególnie. Powody sa dwa. Pierwszy z nich jest oczywisty - byli z nami w grupie. Pokonali pewnie Kostarykę, następnie wymęczyli zwycięstwo z Polską i ostatnim meczem w grupie sprowadzili na ziemie Ekwador. Pozytywnym jest styl gry ekipa Klinssmana. Niemcy grają pierwszy raz od jakiegoś czasu futbol ofensywny. Było to dokładnie widać w spotkaniu 1/8 finału, z solindą przecież Szwecją. Duet Podolski - Klose, który jest jednocześnie drugim powodem dla którego gra Niemiec interesuje Polaków, pozamiatali Szwedów w niecałe 30minut. Asysta Klose i dwa gole Poldiego. Czerwona kartka dla Szwecji i Niemcy grali od tego momentu spokojnie, jednak cały czas przeprowadzali bardzo efektowne i co najważniejsze efektywne akcje ofensywne. Problemy sa w defensywie - słaba postawa Arne Friedricha i dobry, aczkolwiek nieobliczalny Lehmann w bramce... Do formy powraca również Michael Ballac oraz Bastia Schweinsteiger. Błyszczą Lahm i Schneider.
Argentyna - wstęp Argentyna w pierwszym meczu pokonała Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 po zaciętym spotkaniu. Następnie rozgromili w cudownym stylu 6:0 Serbów i Czarnogórzan i tutaj zaczęły się problemy. Argentyna w ciągu 90minut urosła do miana głównego faworyta tych mistrzostw - nawet większego niż Kanarki. Okazało się później, że chyba przedwcześnie. Remis po bezbarwnym meczu z Holandią i fatalny występ z Meksykiem w 1/8 dający im awans dopiero w dogrywce. Argentyna jest nieobliczalną drużyną - potrafi zagrać genialne spotkanie, a później gdzieś rozmienić na drobne te wielką formę...
Osłabienia
Podsumowanie Podsumowując Niemcy i Argentyńczycy prezentują wyrównany poziom, jednak dużo stabilniejsza jest forma gospodarzy. To oni mają na chwilę obecną więcej atutów. Wydaje mi się, że nad Argentyną dalej wisi klątwa za ich zachowanie po zdobyciu ostatniego Mistrzostwa Świata.
Typ Wydaje mi się, że polski atak poradzi sobie z ekipą biancocelesti i po wyrównanym meczu awansują do półfinału - niekoniecznie jednak w regulaminowym czasie gry.
Nie zgodze się wogóle z tą wypowiedzią a w szczególności z niektórymi fragmentami. Otóż Niemcy mający w grupie słabą jak zawsze Polske, Kostaryke (którą nawet słaba Polska pokonała) i Ekwador wyszli z grupy z 9 punktami, bez większych problemów. Jak dla mnie nic wielkiego nie pokazali w żadnym z tych meczy (no może prócz meczu z Ekwadorem, który zagrali na poziomie bo wymęczone zwycięstwo z Polską i wynik 4:2 z Kostaryką to nic wielkiego jak już mówiłem).Chce podkreślić tutaj jedną sprawe - Niemcy mieli, mają i będą mieli cienką obrone.Ich dobrą stroną jest za to napad co zauważył ich trener i wprowadził w życie. Argentyna natomiast miała w grupie zawsze groźne WKS,Serbie i Holandie (do której wyszli w "prawie" drugim składzie bo po jaką cholere mieli się przemęczać skoro wystarczał im remis :pytanie: Meksyk...zawsze im nie leżał i tak pozostało.Wiele osób mówi, że zagrali bardzo cienki mecz, jak dla mnie nie zagrali najgorzej przegrywając 1:0 szybko wyrównali potem nie zuano im prawidłowej bramki a następnie Maxi przypierniczył bramke mistrzostw i podziękowaliśmy Meksykowi. Jutro podziękujemy panom z Polski, którzy wolą grać dla Niemców bo argentyńska obrona nie będzie miała litości dla nich. Po pierwsze proponuje wszystkim obejrzyć dokładnie jeszcze raz mecz z Meksykiem jesli ktoś ma dostep, po drugie radze przeanalizować każdą linie po kolei Argentyny i Niemców i po trzecie radze przypomnieć sobie, że sam polski napad nic nie zrobi bo Ballack jest cienki i nic z niego nie będzie w jutrzejszym meczu a Klose i Podolski do niezniszczalnych nie należą.
przemekwn napisał/a:
Trener Argentyny (objął jej prowadzenie od końca 2004 roku o ile się nie myle) wywalczył z młodzieżówką mistrzostwo świata w 95, 97 oraz 2001 roku. Na konferencjach podkreślał, że chce do tego samego dojść z drużyną Argentyny. Zaczne od bramkarza który według mnie jest najsłabszym punktem zespołu argentyńskiego i boje się o to, że może wpuścić jakąś "szmate" w dzisiejszym meczu...Broniący na codzień w Boca Juniors, Abbondanzeri jest dla mnie (jak już mówiłem) jedynym "osłabieniem" drużyny argentyńskiej (chociaż może się bardzo przydać w rzutach karnych, które świetnie potrafi bronić). Obrona Argentyny składa się z takich piłkarzy jak : Roberto Ayala, Juan Pablo Sorin, Fabricio Coloccini,Gabriel Heinze, Gabriel Milito, Leandro Cufre, Nicolas Burdisso .Każdy z nich buduje doświadczony i zgrany blok defensywny. Na codzień grają w wielkich, europejskich klubach takich jak Inter,Manchester United, AS Roma Valencia czy Villareal. KApitanem drużyny Argentyńskiej jest dobrze grający Sorin .Sorin jest wychowankiem (tak jak Riquelme czy Maradona) Argentinos Juniors. Bardzo lubi włanczać się w akcje ofensywne zespołu . Od kiedy pamiętam to Argentyna nie miała tak żelaznej i dobrze grającej obrony. Każdy piłkarz jest dobry technicznie, Heinze i Sorin -gracze ofensywni. Pomoc składająca się z Cambiasso ,Mascherano, Riquelme, Scaloni, Aimar czy Gonzalez .... Te nazwiska mówią same za siebie. Riquelme -świetny drybling, kocha mieć piłkę przy nodze niesamowite strzały z rzutów wolnych jak i z akcji ....Juan Roman Riquelme to jeden z wielu utalentowanych argentyńskich środkowych pomocników, od którego oczekiwano zastąpienia wielkiego Diego Maradony. Każdy z wyżej wymienionych piłkarzy jest bardzo szybki, dobry technicznie, z dobrym przeglądem pola z dobrym podaniem i strzałem. Napad: Crespo (świetny snajper, z dobrym strzałem, szybki),Saviola (grający w Sewilli równie szybki napastnik) Messi (jedno z "objawień" zeszłego sezonu, grający w FC Bracelonie, świetna technika jak na 18-sto latka ,dobry strzał i drybling. To właśnie pomocnik FC Barcelony po tym jak w 2005 roku zdobył młodzieżowe mistrzostwo świata i został królem strzelców turnieju uznawany jest za największą gwiazdę reprezentacji, i jej największą nadzieję.) . Argentyńczycy dysponują bardzo silnym składem będącym mieszanką doświadczenia (Roberto Ayala, Juan Pablo Sorin, Pablo Aimar czy Hernan Crespo) oraz młodości (Javier Saviola czy rewelacyjny Lionel Messi).
I teraz porównajcie sobie ten skład z nie doświadczonym i nie zgranym skłądem Niemców.Argentyńczycy są ograni, poukładani i świetni technicznie co pokazał np. Maxi. Dla mnie każda linia argentyńska jes lepsza od niemieckiej. Więc jak macie postawić na niemców to lepiej kupcie sobie za tą kase browara albo postawcie na Argentynę....jest tylko jeden minus wiadomo jakie przywileje mają gospodarze
_________________ We will never die,because we are UNITED
Ostatnio zmieniony przez przemekwn 2006-06-30, 07:15, w całości zmieniany 3 razy
Nie zgodze się wogóle z tą wypowiedzią a w szczególności z niektórymi fragmentami. Otóż Niemcy mający w grupie słabą jak zawsze Polske, Kostaryke (którą nawet słaba Polska pokonała) i Ekwador wyszli z grupy z 9 punktami, bez większych problemów. Jak dla mnie nic wielkiego nie pokazali w żadnym z tych meczy (no może prócz meczu z Ekwadorem, który zagrali na poziomie bo wymęczone zwycięstwo z Polską i wynik 4:2 z Kostaryką to nic wielkiego jak już mówiłem).
Niemcy nic wielkiego nie pokazali?Staryy bez przesady. Niemcy to w tej chwili druzyna grajaca najrówniejszy i najbardziej ofensywny futbol. Nie boją sie nikogo. Co z tego ze mieli w grupie słabych rywali?
_________________ Don't look to the eyes of a stranger
Nie zgodze się wogóle z tą wypowiedzią a w szczególności z niektórymi fragmentami. Otóż Niemcy mający w grupie słabą jak zawsze Polske, Kostaryke (którą nawet słaba Polska pokonała) i Ekwador wyszli z grupy z 9 punktami, bez większych problemów. Jak dla mnie nic wielkiego nie pokazali w żadnym z tych meczy (no może prócz meczu z Ekwadorem, który zagrali na poziomie bo wymęczone zwycięstwo z Polską i wynik 4:2 z Kostaryką to nic wielkiego jak już mówiłem).
Niemcy nic wielkiego nie pokazali?Staryy bez przesady. Niemcy to w tej chwili druzyna grajaca najrówniejszy i najbardziej ofensywny futbol. Nie boją sie nikogo. Co z tego ze mieli w grupie słabych rywali?
No a co pokazali :pytanie: przyznałem, że "polski" atak jest w formie i jak dla mnie tylko oni mogą zagrozić Argentynie.Brawo dla Niemców za wymęczoną wygraną z Polakami, brawo za kłopoty z Kostaryką (jednak wygrane 4:2).Bijmy brawo również za pierwsze 30 minut meczu z cienką jak nigdy Szwecją. Co jeszcze pokazali bo nie wiem
_________________ We will never die,because we are UNITED
Dołączył: 24 Maj 2006 Tematy: 1 Posty: 32 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-06-30, 20:18
The_GrabeK napisał/a:
przemekwn, Nom i awansowali Niemcy... Ładny mecz, dużo szczęścia - ale Twoja analiza była troszke na wyrost...
no czy była na przerost bym niepowiedział zwł odnośnie Ballacka... który nic w dzisiejszym mecz niepokazał pozatym, że dziwnie męczyły go skórcze...
wygrana w karnych... ok... bramkarz niemców wyczół strzelców z argentyny...
mecz był na poziomie polska/niemcy ... chodzi mi tutaj głosnie o grę obronną drużyny... - ale bardziej mi się podobał zwł. za atak obu drużyn... prócz obrony... jeden z ładniejszych meczy tych mistrzostw... kibicowałem argentynie... głownie za fochy jakie odstawił Podolski i Klose , gdy Janas przed mistrzostwami "coś" od nich chciał...
_________________ W Âżyciu pewna jest tylko ... ÂśmierĂŚ !
Jak dla mnie to ten mecz był troszke nudnawy pomijając oczywiście karniaki . Najważniejsze jednak, że Niemcy awansowali i że Klose strzelił gola .
Panowie taka moja mała uwaga- nie kłóćcie sie o fazę grupową, bo to jak reprezentacje grają w grupie nie ma ŻADNEGO znaczenia, przykład: Argentyna, Hiszpania. Playoff a faza grupowa to 2 zupełnie inne bajki. Pewnie, że przy nalizie należy w kilku słowach wspomnieć o meczach grupowych, ale jak widać nie należy sie tym sugerować(chyba że jest to dopiero pierwsze spotkanie bezpośrednio po wyjściu z grupy).
Temat i tak zamykamy lada chwila zamykamy więc napisze tu kilka spostrzeżeń co do meczu 1. Crespo -w dzisiejszym meczu wogóle nie był dysponowany, nie ciągnął należycie akcji, nie miał dobrego przyjęcia, bez większego pomysłu na grę ... 2. Peckerman zachował się jak nasz ulubiony Pawełek -wiadomo o co chodzi-zmiany....bardzo cienkie a wydawało się, że zna zawodników "na wylot". Ale i tak brawo dla tego Pana. 3. Brawo dla kibiców niemieckich - pokazują jak się dopinguje Fair play 4. Klose ...po brutalnym faulu na Abbondanzerim, bez żadnej skruchy, podobnie jak Podolski....Powiedziłabym coś ale jako moderatorowi mi nie wypada 5. Ten faul wiele zmienił -wiemy z czego słynie Abbondanzeri - ze znakomitych interwencji bramkarskich podczas rzutów karnych . 6. Sędzia = 0.Rozumiem, pomagamy gospodarzom ale nie aż tak .... 7. Po tym meczu widze jak mało inteligentynym i kulturalnym krajem są Niemcy Znowu bym coś powiedział ale znowu nie wypada .... Brawo dla Argentyny za piękny mundial..... Odpadnięcia jak najszybciej Niemcom.
_________________ We will never die,because we are UNITED
jacekb1 [Usunięty]
Wysłany: 2006-06-30, 23:10
przemekwn, Niemcy kulturalnym krajem nie są. Nigdy takim nie były. Faul Klosego nie był moim zdaniem, aż taki brutalny - wyraźnie na powtórce widac, że chował kolano (brutalnie by wszedł, gdyby kolano jeszcze troche wysunął). Zachowanie względem Teveza moim zdaniem usprawiedliowione - przy karnych gra psychologiczna. Zmiany Pekermana złe, a poziom sędziowania... standardowy na tym Mistrzostwach - więcej błędów niż dobrych decyzji. Dla Argentyny braw nie ma. Mieli walczyc o Mistrzostwo, a skończyli jak zawsze. Niemcy mogą dojść do finału. Jednak druga strona drabinki jest silniejsza i mistrzostwa raczej nie zdobędą...
Ja trzymam sztame z przemkiem też przed spotkaniem sądziłem że Argentyna rozniesie w pył Niemców (oczywiście nie aż tak jak z Serbią, ale że wygrać to by wygrali gdyby nie np pan sędzia Tak przy okazji przed mundialem w temacie założonym przez nazimka napisałem że obawiam się o sędziowanie na tym mundialu. No i okazało się że jestem prorokiem ale nie sądziłem że to aż taka będzie schiza To co Ci sędziowie wyprawiają to woła o pomstwe do nieba. Czemu władze fifowskie czy kto tam tym rządzi nie wprowadzą elektroniki. Niech ten sędzia biega, a np drugi ogląda powtórki akcji tych już zakończonych np. gol padł i spalony czy nie spalony oglądamy, faul w polu karnym był, jakieś pretensje oglądamy. Oglądamy na telebimie (tak jak to jest w tenisie na większych imprezach) tak samo można zrobić tu na mundialach ME, czy w Champions League, bo rozumiem niższe ligi nie będą miały hajsu, choć przecież nie wiem po co hajs wystarczy telewizor jeden na stadion i załatwione zaraz to miało być o Niemcach no na pewno nie będe im kibicował, kiedyś lubiłem Włochów i w półfinale to im będe kibicował i mam nadzieje że Makaroniarze będą mieli z tyłu 0 i wlepią pare bramek.
[quote=Genocide]no czy była na przerost bym niepowiedział zwł odnośnie Ballacka... który nic w dzisiejszym mecz niepokazał pozatym, że dziwnie męczyły go skórcze...[/quote]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group