Manchester United - Chelsea Typ: 1 Kurs: 2.68 (BetFair)
Wielki finał Ligi Mistrzów. Pierwszy raz angielski. Mecz zapowiada się bardzo interesująco. Zacznę od wyników w Premiership. Zacięty pojedynek do końca sezonu. Wygrana zaledwie dwoma punktami drużyny z Old Trafford. W lidze lepszym zespołem w bezpośrednich pojedynkach wydaje się Chelsea. To Czerwone Diabły tylko raz wygrali w ostatnich 6 spotkaniach. The Blues nie prezentowali znacznie wyższego poziomu od Manchesteru, bo o wynikach decydowały końcówki meczy. W Lidze Mistrzów lepiej poradził sobie zespół Czerwonych Diabłów. Zacznijmy od fazy grupowej. Chelsea tylko 3 razy wygrała i 3 razy zremisowała. Zespół z Londynu stracił punkty w grupie z każdym z rywali. Najpierw odnotowali remis 1:1 z Rosenborgiem, później z Schalke 0:0 i na koniec z Valencją 0:0. Diabły znacznie lepiej przebrnęli przez fazę grupową 5 razy odnosili zwycięstwo i tylko raz zremisowali. Punkty dla Manchesteru dała radę urwać tylko Roma na własnym terenie 1:1. W 1/8 finału zespół z Londynu trafił na Olympiakos, gdzie w Pireusie nie potrafili strzelić bramki i mecz zakończył się wynikiem 0:0, honor uratowali wygraną u siebie 3:0. Manchester trafił na bardziej wymagającego rywala. Ich przeciwnikiem był mistrz Francji, Olympique Lyon. Na wyjeździe padł remis 1:1, lecz u siebie Manchester spokojnie wygrał 1:0. W ćwierćfinale The Blues męczyli się z Fenerbahce. W Turcji odnieśli porażkę 2:1 i dzięki wygranej u siebie 2:0 awansowali, natomiast Czerwone Diabły gładko pokonały Rzymian 1:0 i 2:0 rozpędzony Manchester bez problemów pokonał rywala. W półfinale mieliśmy okazję oglądać 4 bardzo mocne zespoły. Chelsea trafiła na Liverpool, z którym było bardzo ciężko. W pierwszym meczu na wyjeździe padł wynik 1:1. Znacznie lepszym zespołem byli The Reds. To oni atakowali i wszystko wskazywało na ich wygraną. Przy stanie 1:0 dla nich w świetnej okazji był Torres, który stracił piłkę przed polem karnym i dzięki bramce samobójczej Chelsea zdobyło remis. W meczu rewanżowym padł wynik 1:1 i dzięki dogrywce awansował zespół z Londynu.Gdyby Risse nie strzelił samobója to dziś w Moskwie oglądalibyśmy zespół The Reds. Manchester w półfinale trafił na Barcelonę. Zespół Czerwonych Diabłów pokazał, że potrafi grać w defensywie i w tym pojedynku nie stracił gola. Dwumecz zakończył się wynikiem 1:0, a zwycięskiego gola strzelił Paul Scholes. Blisko zdobycia bramki był Ronaldo, który pomylił się przy strzale z rzutu karnego. Sir Alex Ferguson vs Avram Grant. Który jest lepszym trenerem? Myślę, że za Fergusonem przemawia doświadczenie, zna piłkarzy od dawna, potrafi nimi manewrować i jest dobrym taktykiem. Grant... Przejął zespół po świetnym trenerze. Zespół wiedział jak ma grać jaką taktykę przyjąć. Grant nie wprowadził widocznych zmian. Zespół gra bardzo podobnie. Jest On trenerem, którego praktycznie nie widać, a na taki mecz jakim będzie finał w Moskwie trzeba być gotowym na wszystko, więc tu duży plus dla doświadczonego Fergusona. Pojedynek między Cechem a Edwinem van der Sarem. Cech potrafi świetnie bronić, lecz zdarzają mu się wpadki. Chodzą pogłoski, że może pożegnać się z klubem. Edwin ma już swoje lata, ale nie można mówić tu o jakimś słabym refleksie. Nie zdarzają mu się wpadki, broni równo. Jak dla mnie remis. Obrona. Brown, Ferdinand, Vidic i Evra vs Essien, Terry, Carvalho, A.Cole. Terry wraca po kontuzji, Cole doznał lekkiego urazu na treningu. W Manchesterze pewna i żelazna defensywa. Nawet Barcelona nie potrafiła im strzelić gola. Ferdinand świetnie kieruje obroną. Plus dla Manchesteru. Pomoc. Ronaldo, Scholes, Carrick, Park vs J.Cole, Ballack, Makelele, Lampard, Malouda. Świetni zawodnicy, potrafią podawać i dogrywać, ale również strzelać bramki. Ronaldo czy Lampard, Ballack czy Scholes? Ciężko tu wytypować kto jest lepszy, a jest przecież Giggs. Tu widoczny remis. No i atak. Rooney, Tevez vs Drogba. Osamotniony czołg z WKS nie da rady takim obrońcom jak Ferdinand czy Vidic. Natomiast Rooney i Tevez potrafią strzelać prawie każdemu. Pomóc im może bardzo ofensywny Cris. Dwójka Rooney i Tevez powinni zrobić więcej groźnych sytuacji niż sam Drogba. Plus dla Czerwonych Diabłow. Oba zespoły spotykały się już 151 razy. MU wygrał 65 razy, The Blues 41, a 44 razy był remis. Manchester liczy na powtórkę z 1999r. kiedy grali w finale Ligi Mistrzów na Camp Nou z Bayernem. Po dramatycznym meczu kiedy to Bayern cieszył się z zwycięstwa, Manchester potrafił wstać z kolan i pokonać zespół z Monachium. Dziś liczę na powtórkę i wierzę w siłe Manchesteru i Fergusona.
Przypuszczalne składy:
Cytat:
Man Utd: Van der Sar - Brown, Ferdinand, Vidic, Evra - Ronaldo, Scholes, Carrick, Park - Rooney, Tevez
Dzisiaj czeka nas kolejna dawka emocji w Elite League... Ekipa "Piratów" podejmie "Wiedźmy" z Ipswich... Spoglądając na zawodników startujących dzisiaj czekają nas niebywałe emocje. Gospodarze jak do tej pory nie zaznali smaku porażki na własnym torze. Mało tego - każde spotkanie wygrywali różnicą conajmniej 10pkt. Popatrzymy: Poole - Wolverhampton 62:31 Poole – Lakeside 54:38 Poole - Coventry 53:39 Poole - Eastbourne 52:41 Poole - Swindon 53:39 No tu widać wyraźnie jak dobrze "Piraci" czują się na własnym torze... I to główny argument dla którego tak stawiam... Ostatnio bez problemów poradzili sobie z liderem ze Swindon i dzisiaj nie powinno być inaczej... Kasprzak, Watt, Skórnicki, Eriksson czy powracający do składu Holder z pewnością są w stanie pokonać każdą ekipę z Elite League... Naprzeciw będąca ostatnio w gazie drużyna z Ipswich. Wygrali już 5 ostatnich spotkań, a rewelacyjnie spisują się Polacy: Jaro Hampel, który jest ich liderem oraz Piotrek Świderski i dzisiaj można powiedzieć, że to właśnie od jego postawy zależy czy goście będą w stanie powalczyć w Poole. Do ekipy gości dołączy występujący dziś jako gość za Chrisa Louisa Ch.Harris... No i właśnie Harris i Hampel to dwie armaty gości w dzisiejszym pojedynku i pewnie minimum po te 10pkt zdobędą... Miśkowiak w Anglii raczej przyzowicie punktuje, ale dziś na więcej niż 5-6pkt. z jego strony bym nie liczył... Bo na pewno nikt nie oczekuje cudów ze strony Kronera czy Steve'a Johnstona dla których każda zdobycz punktowa na tym torze będzie sukcesem. Podsumowując - moim skromnym zdaniem zwycięży dziś bardziej wyrównana ekipa z Poole, która kocha ten tor no i ma jednak większą siłę rażenia... Kto ma przerwać tą doskonałą passę "Wiedźm" jak nie "Skóra" i spóła
Awizowane składy:
Poole:
1. Krzysztof Kasprzak 2. Freddie Eriksson 3. Chris Holder 4. Magnus Zetterstrom 5. Davey Watt 6. Adam Skornicki 7. Daniel Davidsson
Ipswich:
1. Chris Harris (Guest) 2. Robert Miskowiak 3. Tobi Kroner 4. Steve Johnston 5. Jarek Hampel 6. Piotr Swiderski 7. Chris Schramm
Ostatnio zmieniony przez Krzysiekow 2008-05-22, 12:03, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group