Dzisiejszym "pewniaczkiem" w lidze hiszpańskiej, jak dla mnie jest Sevilla. Sevilla zajmuje szóstą lokatę, w przypadku zwycięstwa zbliży się na trzy punkty do czwartego Atletico, i będą jeszcze szanse na kwalifikacje do Champions League. Valladoilid zajmuje 14 pozycję, i ma tylko dwa punkty przewagi nad 18-stą Ossasuną. Sevilla ostatnie dwa mecze zagrała fatalnie, remisując z Murcią oraz polegając na swoim stadionie Almerri, aż 1:4! Piłkarze Sevilli mają coś do udowodnienia swoim kibicom, muszą im zrekompensować tą porażke. Sevilla zaraz po Realu Madryt, jest najskuteczniejszą drużyną pod względem strzelonych bramek w lidze, Valladolid trzyma się również w górnej częśći tabeli klasyfikacji, tylko że w przypadku bramek straconych. Piłkarze Sevilli muszą wygrywać, bo miejsce w Pucharze UEFA również może być zagrożone, z tyłu już naciskają Deportivo i Almeria. Valladolid nie jest najlepszym zespołem, i Sevilla powinna sobie z nimi poradzić. Oto kadra Sevilli na to spotkanie:
Cytat:
De Sanctis, Palop, Fazio, Daniel Alves, David Prieto, Dragutinovic, Escudé, Keita, Renato, Luis Fabiano, Crespo, Jesús Navas, Capel, Maresca, Koné, Kanouté, Duda oraz De Mul
Liczę, że Sevilla wkońcu zwycięży!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Krzysiekow 2008-05-07, 06:59, w całości zmieniany 1 raz
W niedzielę w angielskiej Premiership rozegrane zostaną 2 spotkania. Wybrałem z nich typ na Arsenal. Kanonierzy zajmują 3 miejsce, mają jeszcze matematyczne szanse na wicemistrzostwo, ale raczej im się to nie uda. Everton zaś okupuje lokatę 5 i jeśli dziś piłkarze Davida Moyes'a zdobędą przynajmniej 1 punkt, to zapewnią sobie to miejsce. Arsenal niedawno miał zapaść przez która stracił bardzo prawdopodobny tytuł mistrzowski oraz odpadł z Ligi Mistrzów. Ostatnio jednak piłkarze Wengera zdecydowanie złapali właściwy rytm, co widać po wynikach (6:2 z Derby i 2:0 z Reading). Ale nie chodzi o same wyniki. Rzecz w tym, że wreszcie w grze Kanonierów pojawił się ten styl z pierwszej części sezonu. W wyśmienitej formie strzeleckiej znajduje się Adebayor. Everton za to odwrotnie. Jeszcze niedawno miał spore szanse na zajęcie 4 miejsca premiowanego występami w LM, ale to okazało się tylko marzeniami, bo forma gdzieś zginęła. Dowodem na to może być fakt, iż piłkarze z Liverpoolu na ostatnie 7 spotkań wygrali tylko jedno i to z fatalnie grającym Derby zaledwie 1:0. Jeśli chodzi o grę u siebie, to Arsenal jest jedną z najmocniejszych drużyn w lidze. W tej 'profesji' lepszy jest tylko MU. Kanonierzy na Emirates jeszcze nie przegrali (13-5-0). Ostatnio ograli tu Reading 2:0. Everton na wyjazdach bilans 8-4-6, co jest ładnym wynikiem, ale bilans ten został wyśrubowany wtedy, gdy podopieczni Moyes'a byli w formie. Ich ostatni wyjazd to 1:1 w Birmingham. Jeśli chodzi o historię, to Arsenal u siebie zwykle ogrywał Everton. Wystarczy powiedzieć, że zespoły te od 1998 roku zagrały w Londynie 10 razy, 9 razy wygrali Kanonierzy.
Zawodnicy dostępni do dyspozycji dla swoich trenerów:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group