Już jutro startuje faza pucharowa elitarnych rozgrywek, jaką jest Liga Mistrzów. Naprzeciwko siebie staną lider Premiership MU, oraz trzecia drużyna ligi francuskiej OSC Lille. Oczywiście faworytem tego dwumeczu są jutrzejsi goście, którzy pałają żądzą rewanżu za zeszłoroczną porażkę we Francji, przez co m.in. stracili szanse na awans i zajęli haniebne 4 miejsce w grupie. Myślę, że goście mający w perpektywie rewanż na Old Traford nie zagrają jutro na maksa tzn. nie otworzą się za bardzo aby nie nadziać się na kontry Lille. A gospodarze ? Także zagrają przede wszystkim aby nie przegrać, na zero w tyłach, remis bezbramkowy jak najbardziej ich satysfakcjonuje. W fazie grupowej MU zanotował same undery z meczy wyjazdowych ( 0-1 z Kopenhagą i celtikiem oraz 1-0 z Benficą). Natomiast Lille z wyżej notowanym rywalem zanotowało under ( 0-0 z milanem), a ze słabszymi drużynami overy ( 2-2 z AEK i 3-1 z anderlechtem albo odwrotnie ). Wg mnie będzie to przede wszystkim mecz walki w środku pola, w którym dużo pięknej piłki nie zobaczymy, a raczej dyscyplinę taktyczną obu zespołów. Stawiam na zwycięstwo 1-0 Mu bądź remis 0-0 albo 1-1.
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
Już jutro startuje faza pucharowa elitarnych rozgrywek, jaką jest Liga Mistrzów. Naprzeciwko siebie staną lider Premiership MU, oraz trzecia drużyna ligi francuskiej OSC Lille. Oczywiście faworytem tego dwumeczu są jutrzejsi goście, którzy pałają żądzą rewanżu za zeszłoroczną porażkę we Francji, przez co m.in. stracili szanse na awans i zajęli haniebne 4 miejsce w grupie. Myślę, że goście mający w perpektywie rewanż na Old Traford nie zagrają jutro na maksa tzn. nie otworzą się za bardzo aby nie nadziać się na kontry Lille. A gospodarze ? Także zagrają przede wszystkim aby nie przegrać, na zero w tyłach, remis bezbramkowy jak najbardziej ich satysfakcjonuje. W fazie grupowej MU zanotował same undery z meczy wyjazdowych ( 0-1 z Kopenhagą i celtikiem oraz 1-0 z Benficą). Natomiast Lille z wyżej notowanym rywalem zanotowało under ( 0-0 z milanem), a ze słabszymi drużynami overy ( 2-2 z AEK i 3-1 z anderlechtem albo odwrotnie ). Wg mnie będzie to przede wszystkim mecz walki w środku pola, w którym dużo pięknej piłki nie zobaczymy, a raczej dyscyplinę taktyczną obu zespołów. Stawiam na zwycięstwo 1-0 Mu bądź remis 0-0 albo 1-1.
Całkowicie się nie zgadzam z tobą. A toż dlatego, że MU ostatni (prócz meczu z reading) wygrwał wysoko. LILLE mimo, że jest wysoko w tabeli ostatnie 3 mecze to przegrana z LYON-em (można to wybaczyć , Toulouse i remis Nantes. LILLE zajęło 2 miejsce za MILAN-em w grupie. MU jeszcze nigdy nie widziałem grającego na remis. LILLE będzie starało się strzelić kilka bramek (jedna dwie ) i przede wszystkim nie stracić gola. LILLE musi jutro wygrać wyraźnie bo na OLD TRAFORD nie wiele z działa. Czerwone Diabły (tak jak napisałeś) są rządne rewanżu i dletego będą chcieli wygrać wyraźnie. Jak MU strzeli bramkę jako 1-szy to LILLE za wszelką cenę powinna strzelić min 2. A jak wiadomo MU ma dobrą kontrę. Mógłbym pisać jeszcze wiele. Ale powiem tak ja tu widzę over.
Ostatnio zmieniony przez klop22 2007-02-20, 18:40, w całości zmieniany 1 raz
Real Madryt- Bayern Monachium poniżej 2.5 gola 1.6 3-2 Jutro na Santiago Bernabeu staną na przeciwko siebie Real Madryt i Bayern Monachium. Obie ekipy nie zachwycają w tym sezonie swoją grą.Bayern który spisuje się bardzo słabo w lidze(ostatnio porażka z Alemannia) i real który dalej przeżywa swój wielki kryzys i sadzę, iż on bedzie jeszcze dalej trwał (jedyna nadzieja według mnie to Wincente del BosQe). Według mnie ten mecz bedzię stał na niskim poziomie. Dla mnie ten mecz bedzie najgorszym w zestawiniu 1/8 i żadna z ekip nie zasługuje na 1/4 finału. Mój typ na wynik:0:0 wiem ze słaba analiza ale dopiero zaczynam
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
Zdecydowanym faworytem jest drużyna Chelsea. Ostatnio wygrywają mecz za meczem i gonią MU w Premier League. Porto to całkiem inna druzyna niż ta która prowadził Mourinho kilka lat temu. Stawiam na Chelsea.
Inter - Valencia 1 1,85 2-2
Cięzko tutaj wytypować faworyta do awansu do ćwierćfinału. Środowy mecz jednak powinni wygrać piłkarze z Mediolanu. Są w fantastycznej formie i biją rekordy wygranych meczy z rzędu w Serie A. Nie skreślam jednak Valencji. Są bardzo dobrą drużyną. Pokonali w niedziele Barcelone 2-1. Jednak w Mediolanie górą będzie Inter.
Roma - Lyon X 3,2 0-0
Chyba najgorszy to wytypowanie mecz LM. Lyon wkońcu zaczął wygrywać mecze. W piatek pokonał Lille 2-1 chodz na 10 min przed koncem przegrywał 1-0. Roma przegrała natomiast z Empoli 1-0. Typuje 1-1
Barcelona - Liverpool 1 1,67 1-2
Mecz na szycie LM. Barcelona u siebie nie powinna dać szans Liverpoolowi. Jeśli nie wygrali by tego spotkania mogą być pewni ze odpadną już w 1/8 bo wiadomo co Liverpool potrafie wyprawiać na własnym stadionie
Celtic - AC Milan 2 2,45 0-0
Co tutaj robi Celtic to nie wiem. Mają szczęście że mają w swoim składzie Nakamure i Boruca. Ten pierwszy potrafi niesamowicie wykonywać stałe fragmenty. Milan już wraca do dobre formy i potwierdzi to jutrzejszym zwyciestwem nad Celticiem.
Lille - Manchester United X 3,25 0-1
Dużo osob typuje MU. Ja jednak bym z tym uważał. Wiadomo że czerwone diabły wygrają na swoim stadionie i awansują do ćwierćfinału. Jednak Lille u siebie potrafi dobrze grać. Stawiam na 0-0, może 1-1.
PSV Eindhoven - Arsenal 1 3-1 1-0
Tutaj troche ryzykowny typ ale nie wiem czemu jestem przekonany że wejdzie. Arsenal w tym sezonie nie zachwyca. PSV gra dobrą piłke i myśle że sprawią niespodzianke i wyeliminują Arsenal.
Real Madryt - Bayern Monachium X 3,25 3-2
To będzie chyba najnudniejsze spotkanie 1/8. Obie drużyny kompletnie bez formy. Stawiam 0-0 po nudnym meczu.
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:22, w całości zmieniany 1 raz
Szypi całkowicie się nie zgadzam z toba w kwesti meczu Celtic - Milan. Ja bym typował w tym meczu 1X (kurs Betsson 1,59). A dlaczego? Ponieważ Celtic jest u siebie bardzo mocny. Na bramce mają wyśmienitego POLAKA. Strachan ma problemy z atakiem (nie zagra Żurawiski, Miller, i najprawdopodniejHesselink i Beattie). Ale jak wiadomo jeden faul w okolicy pola karnego włochów i może być 1:0 dla Celticu. Jeżeli obrona nie będzie popełniać takich błedów jak choćby w meczu z MU to Celtic ma spore szanse na wygranie bądź zremisowanie. Milana ma kłopty w ataku nie zagra Ronaldo (grał w innej drużyniej w tej edycji LM), Inzaghi i Gilardino. Pozostaje więc tylko Olviera. Wg. jedynym zagrożeniem dla Celticu jest pomoc Milanu. Tak więc jeżeli obrona z pomocą nie będą popełniać błędów i będą grali agresywnie to ten mecz zakończy się remisem lub wygrana Celticu. Prawdopodobny jest takżę under 1,62.
Jeszcze odnośnie meczu Inter - Valencia. Inter ma niezłą passę w lidze, która kiedyś powinna się skończyć. Inter nigdy swoją grą nie zachwycał (przynajmnie te mecze, które ja widziałem )Valencia po ostanim meczu z Barceloną napewno jest podbudowane. Dlatego ja typuję tutaj X 3,3lub X2 1,98
Real Madryt - Bayern Monachium 1 2/ under2,5 1,65 Unibet3-2
w tym meczu jest jedno pytanie, która ekipa gra teraz gorzej . Białe chusteczki socios są wymowne Jestem kibicem realu i boli mnie polityka calderona, mijatović i pseudotrenerka capello Ruchy kadrowe, jacyś faworyci, odsuwanie od składu młodych, kontuzje graczy doprowadziły klub na skraj... wsytd i poniżenie . Nawet nie chodzi że meczu nie wygrają ale w jakim stylu grają,brak słów . Obrona ze szmatą cannavaro, pomoc emerson i skuteczny jak stara baba RVN. ehh... jak nie przejdą 1/8 to... pożegnamy capello więc sądze że choć trochę zaryzykuje i da szasne robinho, higuani i gago,a zarazem jak zwykle głównie obrona i sadze że są w stanie wygrać to spotkanie mimo wszystko, zwłaszcza że za przeciwnika będą mieli jeszcze gorszą drużynę niż sami obecnie są. bayern monachium mimo zmiany trenera na ottmara Hitzfelda gra jeszcze słabiej co demonstrują wyniki 0:3 z norymbergą i teraz 0:1 a alamenią Nie wróże poprawy gry do wtorku i zwłaszcza przeglądając oststnie wyniki na santiago:
Champions League 2003/2004 Real Madrid Bayern München 1:0 Champions League 2001/2002 Real Madrid Bayern München 2:0 Champions League 2000/2001 Real Madrid Bayern München 0:1 Champions League 1999/2000 Real Madrid - Bayern München 2:0
można dojśc do 2 wniosków under pewny, obie drużyny bez argumentu w ataku aby obie były wstanie strzelić bramkę, oraz presja pod jaką znajdą sie piłkarze i realu i bayernu na tym stadionie spowoduje że lepiej zaprezentują sie realu (przyzwyczaili sie do gwizdów już ).
Obie ekipy maja problemy z zestawieniem ataku a jedynym co jest in plus dla Celticu to Boruc w bramce, a dla Milanu - pomoc Real Madrid - FC Bayern München LB 1 1.55 3-2
Obie ekipy bez formy i uwazam ze w tym meczu wszystko moze rozstrzygnac sie dzieki jednej bramce
Inter Mailand - CF Valencia 1P X 2.2 1-0
Inter jest w wysmienitej formie grajac swietnie w lidze, ale teraz to puchary. Valencia to nie je taki slaby zespol i mysle ze buki przesadzily z kursem na nich. Osobiscie zaryzykuje singla na HT/FT -> X/X
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
OSC Lille - Manchester United Typ: 2 Kurs: 1,950-1
Nie przepadam za obstawianiem Ligi Mistrzów i ogólnie pucharów, ale ten typ wydaje mi się dość pewny.
Manchester ostatnio niszczy każdego, kto stanie na jego drodze. Drużyna strzela sporo bramek, walczy do ostatnich minut i nie odpuszcza. Moim zdaniem "Czerwone diabły" mają największą motywację do wygrania LM. Ostatni sezon w Lidze Mistrzów to kompletna klapa Manchesteru. Chyba nie istnieje lepszy moment, żeby zatrzeć tą paskudą plamę z przeszłości. Lille to dobra drużyna, ale z United czekają ją dwa bardzo ciężkie mecze. Nie sądzę, żeby mogli stawić czoła drużynie, która jest w tak znakomitej formie i idzie na takiej fali. Wiadmo także, że nie zagra jeden z filarów Lille Kader Keita, podczas gdy do bramki Manchesteru powraca vad der Saar. Nie będę się tutaj asekurował remisem, gdyż uważam, że Manchester będzie chciał zdobyć sporą zaliczkę, aby spokojnie rozegrać mecz na własnym stadionie. Nie zdziwię się ani trochę, jeśli losy tej rywalizacji rozstrzygną się już w pierwszym meczu. Typ na wynik - 0:2
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:24, w całości zmieniany 1 raz
Lille v Man Utd 4,00 3,10 1,95 Typ: 2 (1,95) 7/10 Bah0-1
OSC Lille - przyszłościowy francuski klub, zajmujący obecnie 3 miejsce w francuskiej pierwszej lidze zmierzy się z angielskim potentatem Manchersterem United. Dlaczego przyszłościowy ? Klub się dopiero rozwija. Jednak jest to chyba jeden z prężniej rozwijających się klubów w Europie. Prowadzą świetny system skautingu, koncentrują się na rozwoju lokalnych młodych zawodników co zapewnia im (zawodnikom) chociażby psychologiczny komfort (widzenia się z rodziną itd.). Dla OSC Lille jest to dopiero 4 sezon (40 meczy) w LM. Nie osiągnęli do tej pory nic oprócz pojedynczych triumfów nad Man.UTD (1-0) czy AC Milanem (2-0). Jednak zespół funkcjonuje świetnie pod każdym względem, nie największy budżet podciągany jest właśnie takimi dobrymi występami jak tegoroczny w LM - śmiem twierdzić, że nieco więcej szczęścia w losowaniu i widzielibyśmy tą drużynę w 1/4 finału. Niestety trafili chyba najgorzej jak mogli. Za Manchesterem przemawiają wszystkie znaki na niebie. Zacznijmy od tego, że Lille notabene nie będzie grało u siebie. Ich stadion nie spełnia wymogów UEFA, więc mecz będą musieli rozegrać na stadionie Lens. Dla Menchesteru większego znaczenia to nie ma - bo tak czy siak jadą do Francji, ale na graczy Lille na pewno w jakimś stopniu to wpłynie. W ekipie gości wydaje się być wszystko dopięte na ostatni guzik. Taktyka anglików zmiania się w zależności kto jest ich następnym rywalem; sztab szkoleniowy z Alexem Fergusonem na czele na pewno przygotowali coś specjalnego na te spotkanie: "Jestem pewien, że Carlos Queiroz i menedżer przygotują zespół jak najlepiej, a także poinformują drużynę o taktyce i mocnych stronach przeciwników" - mówi Van der Sar. Ciekawostką jest fakt, że w poprzednim sezonie francuzi zdołali urwać w grupie Diabłom aż 4 pkt. (1:0 w Francji, 0:0 w Angli). Jednak jak twierdzi sam Ferguson: "Jestem zadowolony z formy zespołu. Natomiast w ubiegłym roku musieliśmy się zmagać z wieloma czynnikami.” Wtedy to w Francji nie mógł zagrać Ryan Giggs oraz Paul Scholes, a sam mecz odbył się parę dni po druzgocącej porażce 1:4 z Middlesbrough. W kadrze znalazło się także wielu młodych graczy: „Jechaliśmy do Paryża z niedoświadczonym składem, który zawierał wielu młodych graczy. W tamtym okresie zespół utracił pewność siebie. Kiedy musisz grać młodzianami, ten aspekt jest bardzo ważnym punktem zespołu. Wówczas cała drużyna gra na znacznie wyższym poziomie, bo gracze pierwszego składu wiedzą, co mają robić. Kiedy w takiej sytuacji musieliśmy wystawić w Paryżu młodych, dobry rezultat był bardzo wysokim wymogiem.” Teraz do Francji jedzie najsilniejsz skład anglików - wraca Edwin van der Sar, z kolei dołączą do niego Ryan Giggs, Gary Neville, Rio Ferdinand oraz Rooney. Wszyscy piłkarze są ogromnie zmotywowani. United nie awansowali do ćwierćfinału od 2003 roku - dwa razy odpadli w 1/8, rok temu odpadli już po grupowej rywalizacji. Dlatego każdy piłkarz Manchersteru myśli teraz tylko o jednym. Zmazać tą plamę. Świadczyć może o tym przed meczowa wypowiedź Sahy: "W szatni panuje atmosfera mobilizacji, chęci rewanżu. Chcemy odłożyć wszystko na bok i spróbować jeszcze raz. Nie mówię, że Lille nie grało dobrze przeciw nam - był inny problem, który dotyczył naszej postawy. (odnośnie zeszłorocznych zmagań między tymi drużynami). „Obecnie gramy jednak zdecydowanie lepiej. Każdy jest pewny siebie i czujemy, że mamy potencjał, aby wygrać Ligę Mistrzów. Ludzie poza Anglią, też to czują.”
Sir Alex Ferguson zapowiada, że "odrobił lekcję" i zrobią wszystko aby w tym spotkaniu wygrać. Mecz na pewno będzie zacięty, zresztą tak samo jak rok temu kiedy to w meczach tych drużyn niejednokrotnie dochodziło do przepychanek - w dwu meczu zawodnicy obu drużyn obejrzeli łącznie 11 żółtych kartek. Dla mnie MAN.Utd jest w tym meczu faworytem, kurs mógłby byc nieco wyższy ale i takim sie zadowole ;D
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
Real Madryt - Bayern Monachium 2,00 3,20 3,70 Typ: 1 (2,00) 7/10 Bah3-2 To miałbyć hit 1/8 finału Ligi Mistrzów, spotykają się dwie drużyny wszech czasów, obie jeszcze do niedawna były wspólnymi rekordzistami w Europie pod względem wygranych meczy z rzędu w lidze (15 z rzędu, obecnie wyprzedził ich Inter - 16 z rzędu), teraz po tym nie ma ani śladu. Real to zlepek światowych gwiazd, które najwyraźniej nie potrafią znaleźć ostatnio formy, z kolei Bayern właśnie stracił mistrza Niemiec - ich strata wynosi już 12 pkt - i to oni mimo wszystko wydają się być w poważniejszym kryzysie. Zarząd klubu w związku z słabymi wynikami w lidze postanowił zmienić trenera w wierze, że ten odmieni ich losy, jednak nic bardziej mylnego. Odkąd trenerem został Ottmar Hitzfeld zespół dwa razy przegrał i raz wygrał. Jednak wymęczone zwycięstwo w minimalnych rozmiarach 1:0 z Arminią nie napawa optymizmem. Kahn przed meczem wypowiada się: - Musimy być zorganizowani i zdyscyplinowani, żeby wygrywać mecze, a przede wszystkim musimy odzyskać pewność siebie przed meczem w Madrycie - stwierdził Oliver Kahn, bramkarz monachijczyków. - I tutaj jest rola Hitzfelda - dodał. Nie wiem jakim cudem ma on to zrobić, skoro drużyna przegrywa kolejny mecz ligowy z słabą drużyna, traci już 12 pktów do lidera, a kibice i media nie zostawiają na nich suchej nitki. Real w przeciwieństwie do Bayernu szanse na mistrzostwo ma i to wcale nie małe - mają zaledwie 4 pkty straty do Barcelony.
Zespoły spotkały się ze sobą w dotychczas 16 razy. Statystyka przemawia na korzyść niemieckiej drużyny, która wygrała 9 spotkań, natomiast Real 5. Ostatni raz zespoły spotkały się 3 lata temu, kiedy to Real wygrał u siebie 1:0. Ciekawe jest też to, że Bayern w tej edycji LM jeszcze nie przegrał. Real z kolei nie przegrał ostatnich pięciu meczów w rundzie grupowej. Czas robi swoje i po przerwie wracamy na boiska LM, po przerwie podczas której Bayern zdążył zgubić formę. Do wtorkowego spotkania przystąpią osłabieni brakiem obrońcy Valeriena Ismaela oraz pomocników Mehmeta Scholla i Owena Hargreavesa. Z kolei w ekipie gospodarzy nie zagrają pomocnik Mahamadou Diarra i obrońca Sergio Ramos. Pod znakiem zapytania stoi występ Carlosa, Francisca Pavona oraz Beckhama, który namieszał w negatywnym tego słowa znaczeniu w ostatnim meczu ligowym schodząc z boiska w 90 min po czerwonej kartce.
Jak wiadomo obstawianie europejskich pucharów wbrew pozorom takie łatwe nie jest - już nie raz mieliśmy przykład drużyny której kompletnie nie idzie w lidze, jednak w pucharach radziła sobie świetnie. Taki mecz jak ten może być idealnym momentem dla Bayernu na przełamanie się, jednak moim zdaniem nie będzie. Jak każdy wie jest to dwu mecz - pierwszy mecz w Madrycie, więc Bayern jest nieco w lepszej sytuacji, ponieważ rewanż grany będzie na ich terenie. Biorąc to pod uwagę na pewno nie będą grać ofensywnie i nie ma co ukrywać, że to Real będzie częściej przy piłce, częściej atakował, strzelał itd. Bayern skupi się żeby przede wszystkim nie stracić bramki, a dzieła dopełnić w Monachium. Moim zdaniem jednak Real strzeli przynajmniej jedną bramkę. 1;0 to całkiem prawdopodobny wynik. Mój typ 1
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
Spotkanie debiutanata na tym poziomie oraz drużyny która w fazie pucharowej występuje juz 5 raz z rzędu...hehe cyzli juz wiadomo kto ma wikesze doswiadczenie i kto jest raczej faworytem
Dzisiejszy typ na bramki jednak jest według mnie pewniejszy gdyż, Gordon Strachan ma problemy ze skompletowaniem napadu- podczas ostatnich treningów nie ćwiczyli z drużyną Jan Vennegoor i Maciej Żurawski,ale za to jest pewien obstaw bramki, w której nie podzielnie króluje Artur Boruc.Nasz rodak jest w bardzo dobrej dyspozycji i juz w fazie grupowej pokazał swoja klase w meczach z ManU. Również gracze z Milanu nie maja kompletnego składu, a jedyny sprawny w 100% napastnik to Ricardo Oliveira -który nie grzeszy skutecznoscia,Ronaldo których zalicyzł świenty debiut i zdobył 2 bramkiw meczu ze Siena nie moze zagrac w tym meczu ani w żadnym innym tej edycji gdyż wystepwłą w tym roku juz w innej ekipie grajacej w LM (Real Madryt).Filippo Inzaghiego i Alberto Gilardino są gnębien również przez kontuzje.
Należy pamietac ze w bramce gosci nie stanie GK nr.1 Dida lecz Kalac,dlatego myśle że Rossoneri mimo wszystko wyjad w ustawieniu defensywnym i beda suzkac swojej szansy w szybkiej kontrze.
Celtic prezentuje sie bardzo dobrze na swoim stadionie na którym 9 z 12 meczy wygrał, dziś o to zwyciestwo bedzie bardzo cieżko i wydaje mi sie ze mecz skoncyz sie remisem,ale nie wyższym niż 1-1 ,zaś losy tej rywalizacji wyjasni milan dopiero u siebie na stadionie....
TYP: UNDER 2,5 :tak:
_________________
W kasie
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:31, w całości zmieniany 1 raz
Typ na PSV sugerowany brakami w Arsenalu. Nie zagrają w tym meczu Hoyte i Eboue. Te straty w defensywie zapewne zapełnią Djouro i Gallas. Sądze jednak, że obrona Arsenalu może nieco kuleć, szczególnie, że Gallas wraca po dość długiej przerwie. PSV gra bardzo dobrze w ofensywie. W lidze, na własnym boisku wygrali 11 na 12 meczy, strzelając przeciętnie 3,5 bramki na mecz. Arzenal ostatnio coś sobie nie radzi. 3 remisy w ostatnich 4 meczach nie świadczą na korzyść "Kanonierów". Myślę, że PSV może wygrać ten mecz. Arsenal będzie za to szczęśliwy, jeśli drużynie uda się wywieźć chociaż punkt z Eindhoven.
Celtic Glasgow - AC Milan Typ: 1x Kurs: 1,520-0
Celtic jest bardzo silną drużyną na własnym boisku. Fanatyczni fani są dodatkowym zawodnikiem drużyny. To dodatkowo zmobilizuje graczy, a utrudni zadanie Milanowi, który, podobnie jak Arsenal, może chcieć wywieźć punkt, a sprawę awansu załatwić na własnym boisku. W Milanie nie zagrają: Ronaldo, Inzaghi i Gilardino. To poważne straty dla Włochów. Celtic może liczyć na pełny skład swoich kreatywnych piłkarzy. Wiele osób mówi, że nie wie co Celtic robi w gronie utytułowanych zespołów, ale gracze tej drużyny pokazali, że są w stanie grać na europejskim poziomie. Sądzę, że Celtic wyjdzie z pierwszej konfrontacji, co najmniej, z jednym punktem.
Przepraszam, że tak króciutko, ale czasu mało
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:31, w całości zmieniany 1 raz
Na Estadio Dragao zawita jeszcze aktualny mistrz Anglii, Porto ma nadzieje żeby zajść daleko,ale czy nadzieje wystarczą ? Kadra jest dobra i z takimi piłkarzami jak Quaresma i Lucho mogą zajść daleko Chelsea w tym sezonie ma swojego bohatera i lidera strzelców drużyny jakim jest bez wątpienia Didier Drogba,są jeszcze Frank Lampard i Michael Essien, ale to tylko kawałek gwiazd tej drużyny. dobra rozpisałem się troche,czas przejść do rzeczy . Ofensywa obu zespołów jest na wysokim poziomie,lecz Chelsea ma też dobrę defensywę(Carvalho i Terry),dużo lepszą niż Portugalczycy. Drogba vs Postiga,tak mi się wydaje że to będzie pojedynek tych napastników. Bez wątpienia powinien być tu over a można też typować Drogbe na strzelca bramki .
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:31, w całości zmieniany 1 raz
FC Barcelona - Liverpool FC 1.60 1-2 Data: 2007-02-21 20:45 Stadion: Camp Nou - Barcelona Spotkanie zapowiadane jako szlagier ligi mistrzów. Na przeciw siebie staną zwycięzcy ostatnich edycji ligi mistrzów.Barcelona lider rozgrywek Primera Divison, będzie chciała zmazać plamę po ostatnie porażce z Valencia.Jest jednym z faworytów do wygrania rozgrywek zarówno ligi jak i ligi mistrzów.Liverpool ktory nie zachwyca swą grą w tym sezonie(ostatnio ligowa porażka) nie bedzie w stanie zatrzymać ataku Barcelony. w fantastycznej formie jest Ronaldinho który strzelił 3 bramki w dwóch ostatnich meczach. Według mnie bedzię to bardzo dobre spotkanie z przewaga piłkarzy z Camp Nou. Mój typ na wynik: 3:1
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:30, w całości zmieniany 1 raz
OSC Lille - Manchester United 1,95 0:1 PSV Eindhoven - Arsenal FC 1x 1,54 1:0 Celtic Glasgow - AC Milan 1x 1,52 0:0
NEXT:
FC Porto - Chelsea 1-1 Typ: 2 Kurs: 2,00
Ostatni pojedynek tych dwóch drużyn w LM zakończył się wyeliminowaniem Porto. "The Blues" przegrali jednak w Portugalii 2:1. Tym razem Anglicy będą mieli ułatwione zadanie. Porto to już nie ta sama drużyna, podobnie jak Chelsea. Z tym, że Chelsea zmieniła się na lepsze. Mourinho musi coś udowodnić Abramowiczowi (czy jak to się tam pisze), więc na pewno zmotywuje swoich piłkarzy do walki ze swoją byłą drużyną. W Chelsea co prawda nie zagra Boulahrouz, ale na pewno wystąpią: Carvalho, Makelele i Ballack. Nie będę się tu wpuszczał w dogłębne analizy formy itp. Nie ma również sensu podawanie poprzednich wyników spotkań tych klubów. Chelsea to po prostu obecnie lepsza drużyna od Porto i nie sądzę, żeby waleczni "The Blues" zadowolili się remisem...
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:30, w całości zmieniany 1 raz
Po słabym początku w fazie grupowej Ligi Mistrzów,Inter zaczął wygrywać kolejne mecze i bardzo pewnie awansował.Inter na własnym boisku w pierwszym meczu przegrał z Bayern M. 0-2,dalsze mecze wygrał z Sporting L. 1-0 i Spartak M. 2-1.W lidze od 16 meczy nikt go nie pokonał więc są w wyśmienitej formie.Valencia w Lidze Hiszpańskiej skalsyfikowana jest na 4 miejscu i na wyjazdach grają średnio przegrali 6 meczy.Myśle że Inter będzie prowadził od poczatku meczu i wygra w dobrym stylu.
Włosko-Francuska konfrontacja,Po tym meczu można by spodziewać się wszystkiego. Na wyjazdach w LM Lyon-2:2 z Realem,3:0 z Dynamem i w identycznym stosunku bramkowym z Steauą.Mecz może być rozegrany pod jedną akcję,bramkę,rzut wolny lub rożny a w tym jest Lyon bardzo dobry,Juninho-spec od rzutów wolnych i rożnych,wogóle szybkość rozgrywania akcji przez ofensywe gości jest zadziwiająca.Roma ma drużyne którą stać na zatrzymanie Lyonu,ale w to bardziej wątpię niż wierzę,jest duża różnica klas pomiędzy piłkarzami obu drużyn,która przemawia za Olympique.Bardzo solidna jest obrona Romy w tym sezonie ale Lyon ma jeszcze solidniejszą(Roma-stracone gole:4,Lyon:3). Może to mała różnica ale bramki strzelone przez obie drużyny to już większa przewaga gospodarzy(Roma:8,Lyon:12).Mecz powinien rozstrzygnąć się po kilku akcjach,nie liczę na jakiś wspaniałe widowisko i popis strzelecki obu drużyn.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:30, w całości zmieniany 1 raz
FC Barcelona - Liverpool - x2 kurs: 2,251-2 Buk: Betsson
Gospodarze są bez wątpienia faworytem ... bukmacherów. Liverpool jedna z najlepszych linii defensywnych w Premiership i LM, niestety w pomocy nie mają już takich gwiazd,ale tacy piłkarze jak Sissoko,Alonso,Zenden powinni pomóć Gerrardowi w rozgrywaniu piłek i stwarzaniu dogodnych sytuacji napastnikom. Bellamy i Kujit to nie to co Messi i R10 ale mogą postarać się o niespodzianke. Trener The Rede: Rafa Benitez doskonale zna Hiszpański futbol,pracował między innymi w Valencii z którą zdobył Puchar UEFA. LFC mimo że są skazani na porażke to nie mają nic do stracenia i mogą kontrować i rozgrywać piłke bardziej ryzykownie i jeśli przyniesie im to bramki to będą spokojniejsi jeśli chodzi rewanż na Anfield. Rafa musi zmotywować swoich piłkarzy żeby już w tym meczu pokazali na co ich stać żeby na Anfield tylko przypięczętować awans do ćwierćfinału. Barcelona bez Eto , a szanse na debiut może dostać nowy nabytek The Reds: Javier Mascherano.
Sędzia: Kyros Vassaras (Grecja)
Prawdopodobne składy:
Barcelona: Valdes - Zambrotta, Thuram, Puyol, Van Bronckhorst, Xavi, Marquez, Deco, Ronaldinho, Messi, Gudjohnsen
Kolejna bardzo wyrównana para i kolejny under wg mnie. Na tym etapie nie ma już słabych zespołów, każdy z 16 uczestników 1/8 finału ma szanse na końcowy triumf. Już wczorajsze rezultaty pokazały, że w tych spotkaniach górę nad pięknem gry bierze dyscyplina taktyczna. Na 4 spotkania padły 3 undery, a w zeszłym sezonie na 28 spotkań fazy pucharowej ( nie liczę finału) padły 20 undery i 8 overów. Ten sezon może być pod tym względem jeszcze "lepszy", gdyż jak już wspomniałem pary są niezwykle wyrównane. Weźmy pod lupę jednak tę jedną, wybraną przeze mnie parę: Roma: wicelider Serie A, na 90 % zachowa tę pozycję do końca sezonu, ponieważ trzecie Palermo przeżywa kryzys, a strata do liderującego Interu jest zbyt duża. Roma może się zatem skupić na rozgrywkach LM oraz finale pucharu Włoch. Ostatni mecz piłkarze z Rzymu trochę odpuścili, przegrywając na wyjeździe z Empoli 0-1. Włosi jak to włosi- catennacio, to jest to co tygryski lubią najbardziej Na Stadio Olimpico zagrają przede wszystkim na zero z tyłu, strata choćby jednej bramki znacznie oddali Rzymian od dalszych gier. Odbije się to kosztem gry ofensywnej Romy, no ale najważniejszy jest przecież wynik, a nie piękno gry.
Olympic Lyon: zdecydowany lider ligi francuskiej, od kilku lat w ścisłej europejskiej czołówce. Ostatnio w lidze kiepsko, w styczniu doznali więcej porażek niż w poprzednich czterech miesiącach. Nie wiadomo czy był to faktyczny regres formy, czy też olimpijczycy zbierali siły na te najważniejsze mecze. Przychylałbym się do tej drugiej tezy, ponieważ w zeszły piątek Lyon pokonał na wyjeździe Lille 2-1, a to także uczestnik tej fazy LM. Gracze Lyonu również nie zagrają w tym meczu na HURA, przecież w perspektywie mają jeszcze rewanż na własnym obiekcie.
Reasumując: mecz Roma- Lyon będzie nie będzie może jakimś nadzwyczajnym widowiskiem sportowym, dominować w nim będzie zażarta walka o środek pola, nie obejdzie się bez licznych ostrych starć i żółtych kartek. Trudno wytypować wynik tej rywalizacji, ale typ na under jest jak najbardziej godny uwagi
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:33, w całości zmieniany 1 raz
Ten mecz będzie wpsomnieniem dobrych czasów Moruniho (czy jakoś tak się pisze ). Teraz już nie dobrych niestety. Abramowicz (czy jakoś tak ) oczekuje sukceów inaczej trener lonydyńczyków pożegran się z posadą. Cheale ostatnio jakby wróciła do gry. Ostatnie 5 meczy to 4 zwycięstwa 12 bramek strzelonych i 1 porażka z LIVERPOOLEM 2:0. Porto ostatnio wygrało 4:0 ze słabiutkim (wg mnie ) Naval (13 miejsce w lidze). Wcześniej jedna były 2 porażki . Do Porto wraca Quaresma, a do Chealse Ballack. W Chealse pozatym nie zagra Cole i Cole tzn Ashel i Joe. W sezonie 2004/2005 grali razem Najpierw wygrała Chealse 3:1 a następnie Porto 2:1 . Podsumowują jedynym atutem Porto jest własne boisko i to że Moruniho może ustawic drużynę pod remis (choc wątpię w to czy będzie chciał ryzkowac). Liczę także na Drogbę i ukrainca, który może w końcu zacznie strzelac poważnie bramki . Oczywiście bez przesady ze stawkami to są szachy w tej cześci LM stwieradzam na podstawie wczorajszych meczów
Ostatnio zmieniony przez Szypii 2007-02-22, 15:34, w całości zmieniany 1 raz
FC Porto - Chelsea FC 3,91 3,05 2,13 Pinnacle Typ: 1X (1,75) 8/10 , 1 (3,91) 4/10 , X (3,05) 4/10 - zagram też takie coś, kursy powyżej 3 więc sie opłaca.
Wczorajszy dzień bez większych niespodzianek, gospodarze zachowali zimną krew, jedyne zwycięstwo gości to wygrana Manu - jednak ta była niemal "pewna". W 1/8 finału nie ma przypadkowych drużyn, biorąc pod uwagę dwumecz, w pierwszym meczu przeważnie gospodarze są dla mnie faworytami, lub conajmniej nie powinni przegrać. Tak też było wczoraj, Real wygrał, Celtic nie przegrał, chodź według bukmacherów faworytem był Milan, przez wielu lekceważony PSV - pewnie tylko dlatego, że nie jest tak znany jak Arsenal - rozprawił się z Arsenalem i chodź może wygrana 1:0 nie jest jakąś super zaliczką, to jednak jest to wygrana i wygrał GOSPODARZ. I dzisiaj moim zdaniem gospodarze nie zawiodą. Odpuszczam mecze Barcy i Interu, bo kursy nie największe a ryzyko remisu jest i to dużo. Za to mecz Porto z Chelseą wygląda niezwykle ciekawie pod każdym względem. Niema co ukrywać, że Chelsea jest faworytem tego DWUMECZU, dla nich najważniejszy jest awans do kolejnej rundy, rewanż mają u siebie dlatego nie ma po co rzucać wszystkich sił na ten mecz. Oczywiste jest, że mimo wszystko Porto będzie niezwykle ciężko wygrać to spotkanie, ale wkońcu kurs odzwierciedla ryzyko i jest niego wart!
Do składu Porto wraca po zawieszeniu skrzydłowy Ricardo Quaresma. Z kolei The Blues będą osłabieni brakiem Ashley'a Cole'a, Joe Cole'a i Khalida Boulahrouza. Zagrać za to może Michael Ballack, który wyzdrowiał po kontuzji szybciej niż oczekiwano.
Dla mnie kursy w tym meczu - podobnie jak wczoraj w Celtic vs Milan - są dziwnie ustawione. Wprawdzie Chelsea ma świetnych piłkarzy, świetnego trenera, ale jak już podkreślałem i cały czas będę podkreślał jest to dwumecz, a zadaniem gości w pierwszym meczu w takich rywalizacjach jest przede wszystkim nie stracić i od takiego założenia na pewno wyjdzie Mourinho, co wyżej to bonus. Ale na ten bonus dzisiaj piłkarze gości będą musieli się nieźle napracować, a moim zdaniem im się to nie uda. O tym, że nikogo NIE WOLNO lekceważyć na tym etapie rozgrywek pokazał wczoraj chodźby PSV, Celtic i myśle że mozna tez tu przytoczyć Lille, bo gdyby nie sprytna bramka Manu to i byłby prawdpopdobnie remis. Porto znanych nazwisk w składzie nie ma, ale to nie naziwska grają tylko piłkarze. A byle jakich nie mają:
Ricardo Quaresma - 23 letni ofensywny skrzydłowy, zauważony przez wielką Barcelonę, jednak tam nie został doceniony - jak się potem okazało przedwcześnie go skreślono - dzięki dobrej grze w Porto 2 razy został wybrany najlepszym pilkarzem Portugalii. Hélder Postiga - Razem z FC Porto i Mourinho zdobywał Puchar UEFA po czym odszedł, jednak po powroci szybko wywalczył miejsce w składzie, był w drużynie która zajęła czwarte miejsce na Mistrzostwach w Niemczech w 2006 roku. Lucho González - argentyński pomocnik znany chociażby z świetnych występów w River Plate. W 2004 roku razem z reprezentacją Argentyny zdobył złoty medal na Olimpiadzie w Atenach. Vieirinha - nadzieja FC Porto, porównywany do takich piłkarzy jak Luís Figo, Cristiano Ronaldo czy też Sérgio Conceição.
To tylko niektórzy z młodych zawodników, którzy po odejściu gwiazd zaraz po wywalczeniu przez Porto pucharu Europy wkomponowali się w zespół. Moim zdaniem Porto tego spotkania nie przegra, jednak wskazuje tutaj na remis. W drużynie pełna mobilizacja: „Szanuję Chelsea, ale przed nimi daleka droga do spełnienia oczekiwań.” , "Porto zagra swoją piłkarską sambę.” - mówi Gonzalez. Prawdopodobne składy: Porto: Helton - Bosingwa, Pepe, Alves, Fucile, Assuncao, Meireles, Gonzalez, Quaresma, Lopez, Postiga Chelsea: Cech - Geremi, Terry, Carvalho, Bridge, Makelele, Essien, Lampard, Ballack, Drogba, Shevchenko
Data: 2007-02-21 20:45 Stadion: Giuseppe Meazza - Mediolan FC Inter Mediolan-Valencia CF 1.80 Jak dla mnie jeden z pewniejszych typów tego wieczora. Inter najlepsza drużyna serii A ma przewage nad Romą az o 14 punktów nie pokonana od 16 spotkań wyprzedziła w tym rankingu Real Madryt i chyba(tego nie jestem pewien) Bayern Monachium. Inter w tej chwili ma najlepszą obronę w serii A (na 23 meczy stracone tylko 17 goli). Dwa ostatnie mecze zakończyły sie remis i wielkim zwycięstwem Inter, który rozgromił Valencie 5:1. Mój typ na wynik: 2:1, 2:0
Chyba niczego oryginalnego o tym meczu nie można już napisać. 16 zwycięstw Interu, prawie pewne mistrzostwo. Inter jest moim osobistym faworytem do wygranie tej edycji LM. Grają bardzo dobrą piłkę, mają świetnych zawodników, a co najważniejsze - grają bardzo równo. Jako, że do Interu wróci Vieira, to prawdopodobnie Stankovic przesunie się do przodu, rozdając piłki dla Adriano i Ibrahimovica. Valencia też gra dobrze. 8 zwycięstw w 10 meczach o czymś świadczy. Jak jednak wiadomo, LM to inny poziom i inna gra. Wg mnie pewne zwycięstwo Interu w tym meczu.
FC Barcelona - Liverpool FC Typ: 1 Kurs: 1,65
Barcelona, jak wiadomo nie gra ostatnio najlepszej piłki. Do tego doszły kłótnie w zespole. Teraz jednak większe problemy są w składzie Liverpoolu (po słynnym zgrupowaniu w Portugalii). Taki czynnik psychologiczny na pewno osłabi "The Reds". Dodatkowo na Camp Nou zawsze gra się ciężko. Barcelona jest skoncentrowana na pojedynku, a trener zapowiedział grę ofensywną, tak aby spokojnie móc jechać do Anglii. Obrona Liverpoolu nie jest również w jakiejś szczególnie imponującej dyspozycji, która jest wymagana, aby zatrzymać takich piłkarzy jak Ronaldinho czy Messi. Jak dla mnie pewniak dnia
Tak solidnej kadry Lyon nie mial jeszcze nigdy i mimo tego ze w lidze idzie im teraz slabiej to potrafia zablysnac w kazdym momencie. Nieoczekiwanie moze u nich nastapic wybuch formy. Roma bedzie oczywiscie grozna w ataku, ale wszystko jest budowane pod jedna osobe - Francesco Tottiego. To moze byc zgubne dla Rzymian.
Chyba niczego oryginalnego o tym meczu nie można już napisać. 16 zwycięstw Interu, prawie pewne mistrzostwo. Inter jest moim osobistym faworytem do wygranie tej edycji LM. Grają bardzo dobrą piłkę, mają świetnych zawodników, a co najważniejsze - grają bardzo równo. Jako, że do Interu wróci Vieira, to prawdopodobnie Stankovic przesunie się do przodu, rozdając piłki dla Adriano i Ibrahimovica. Valencia też gra dobrze. 8 zwycięstw w 10 meczach o czymś świadczy. Jak jednak wiadomo, LM to inny poziom i inna gra. Wg mnie pewne zwycięstwo Interu w tym meczu.
Do Interu Vieira nie wróci... Uraz mięśnia dał mu poćwiczyć na treningu 20 minut. Mimo to typ jak najbardziej popieram. Valencia wygrała co prawda z Barceloną, ale raz, że ten mecz musiał kosztować ich sporo sił, a dwa, że na wyjazdach grają kiepsko (3:0 od Getafe). Stankovic jest na gazie, co pokazał w ostatnim meczu ligowym, kilku piłkarzy odpoczęło w weekend, dlatego dzisiaj, tym bardziej jako ich fan, oczekuję zwycięstwa... Najlepiej więcej niż 1 bramką...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group