Wysłany: 2009-08-15, 19:28 ATP: Cincinnati ; WTA: Toronto
ATP - CINCINNATI
Miejsce: Cincinnati, USA Ranga: ATP World Tour Master 1000 Uczestników: S-56, D-24 Nawierzchnia: Hard Pula nagród: $3,000,000 Strona oficjalna: http://www.cincytennis.com/
WTA - TORONTO
Miejsce: Toronto, Kanada Uczestników: S-56, D-28 Nawierzchnia: Hard Pula nagród: $2,000,000 Strona oficjalna: http://www.rogerscup.com/
Ostatnio zmieniony przez BePe 2009-10-29, 11:06, w całości zmieniany 1 raz
Fanem Kubota to ja nigdy nie byłem, ale obiektywnie trzeba stwierdzić, że Łukasz kilka niezłych wyników w tym roku zrobił. Do tego gra w parze z Marachem sprawiły, że nazwisko Polaka zaczęło być rozpoznawalne w tenisowym światku. Polak od dzisiejszego przeciwnika dużo lepiej czuje się na twardych nawierzchniach, a do tego miał już okazję poznać korty w Cinncinati przechodząc kwalifikacje, w których pokonał Gabashviliego i Benneteau. Argentyńczyk nie grał od przeszło miesiąca. Kurs zachęcający, Łukasz bez większych przygód powinien wygrać to spotkanie.
Chardy J. - Robredo T. typ 1 - 1,70
Robredo jeszcze niedawno grał w Masters, a teraz dostaje lanie od "lepszych średniaków". Coraz gorzej z Hiszpanem jest z miesiąca na miesiąc. Chardy z kolei to gracz, który sezon ma chyba najlepszy w swojej karierze. Nie będę wyliczał kogo już w tym roku ograł. Nawierzchnia też gra na korzyść Francuza. Po takim kursie warto.
Kubot L. - Acasuso J. typ 1 - 1,75 Chardy J. - Robredo T. typ 1 - 1,70
Gonzalez F. - Berdych T. typ 1 - 1,40
Generalnie Berdycha zawsze odbierałem jako zwykłego rzemieślnika obdarzonego mocnym serwisem. I nic więcej. Gonzalez natomiast to górna półka jeśli chodzi o technikę i taktykę gry w tenisa. Będzie Fernadno nękał non stop Tomasza forehandem, a ten nie ma argumentów, aby na ten napór odpowiedzieć.
Gonzo- Berdych 1 1.581 Jakoś nie widzę tutaj porażki Gonza, przegrane po powrocie na hard ze świetnym ostatnio Del Potro oraz Kolią który był w gazie ujmy na honorze mu nie przynosi, serwis bardzo dobrze funkcjonuje nie daje zbyt dużo szans na przełamanie (no chyba ze leszczom w postaci Falli i Odesnika) gdy gra z dobrymi zawodnikami (może jest bardziej skoncentrowany ? ). Z drugiej strony gorąca główka, "zawsze będę mieć psychikę na poziomie dziecka" ale z wielkim talentem reprezentant Czech Tomas Berdych, pokonanie w ostatnich tygodniach rozpieszczonego bogatego dzieciaka (Gulbisa) oraz "Malarza" jakoś mnie nie przekonują, porażka z Kohlschreiberem 1:2 można uznać za lekką wpadkę, dwukrotnie serwując na seta (5*:4) daje się dwukrotnie połamać (słaba psychika wciąż daje o sobie znać), przegranie z serwis menem Isnerem. Jedynie czego się obawiam w tym meczu to to że Fernando powoli wchodzi w rytm meczowy/turniejowy w ostatnich 1. rundach męczył się się z Raonicem oraz Fallą.
no i tak z króciutką analizą Hanescu V. - Youzhny M. 1 1.90 Rusek strasznie niestabilny, jest chodząca bombą-zagadką, wygrana w 3secie w TB z przeciętnym Giraldo, niewykorzystanie 5 set pointow w 1 secie z Isnerem, przegrywanie gemów z 40-0 . Z drugiej strony Hanescu który od Stuttgartu jakby odżył, forma w miarę, nie podpala się tak jak rusek, solidnie gra przy siatce , potrafi zagrać od czasu jakoś niekonwencjonalną piłkę w wymianie. H2H dla Drakuli 3:2
Jo-Wilfried Tsonga - Chris Guccione Typ: 3 sety / Powyżej 21.5 gemów Kurs: 3.33 / 1.60 Bwin / Expekt
Dziś o godzinie 17 czasu polskiego dojdzie do bardzo ciekawego pojedynku na kortach twardych w Cincinnati pomiędzy Jo-Wilfridem Tsongą a Chrisem Guccione. Jest to turniej z cyklu Masters Series, czyli z serii turniejów o bardzo wysokiej randze, tylko turnieje Wielkoszlemowe są nad nimi. Obaj są 24-letnimi zawodnikami, Francuz jest 7 tenisistą rankingu ATP, a Australijczyk 124. Różnica w rankingu jak widać jest więc ogromna, jednak Guccione to niebezpieczny, leworęczny wysoki tenisista (ponad 2 metry), który potrafi powalczyć z każdym rywalem. Obaj specjalizują się w grze na szybkich nawierzchniach, Francuz jest lepszym tenisistą jednak z graczami wysokimi, świetnie operującymi serwisem miewa problemy. Na Wimbledonie odpadł z Karlovicem a nie dawno w Waszyngtonie z Isnerem, tenisistami co prawda praworęcznymi, ale także opierającymi swą grę na własnym podaniu. Tsonga ostatnio doszedł aż do półfinału w Montrealu, więc możliwe że w tym turnieju zaprezentuje się nieco gorzej, wszystko okaże się jednak dzisiaj na korcie. Wiadomo że i Guccione jest w formie, zawodnik ten pokonał w kwalifikacjach Gołubeva 6:4 7:6 oraz Kendricka 7:6 7:5, a w turnieju głównym rozprawił się z świetnym Niemcem Kohlschreiberem 7:5 2:6 6:3, zaserwował do tej pory 46 asów i wygrywa przy przeszło 60% pierwszym podaniu prawie 90% piłek. Czeka nas dzisiaj bardzo wyrównane spotkanie, w którym over gemowy 22.5 powinien bez problemu wejść, jednak ja spróbuję trochę innego typu o znacznie lepszym kursie
Djokovic - Chardy Typ: over 21.5 Kurs: 1.83 WilliamHill
Na dzisiaj wybrałem najciekawsze według mnie spotkanie trzeciej rundy turnieju serii Masters rozgrywanego na twardych kortach w Cincinnati. Spotkają się w nim Serb Novak Djokovic oraz Francuz Jeremy Chardy. Obaj są 22-letnimi tenisistami, Serb jest 4 zawodnikiem rankingu ATP, a Francuz 35. Oczywiście Serb jest faworytem tego spotkania, zajmuje wyższe miejsce w rankingu, ma więcej sukcesów na koncie (w tym roku choćby: wygrał w Dubaju i Belgradzie a w 4 innych turniejach, dużo wyższej rangi pokonany został dopiero w finałach), jednak Chardy to jedno z objawień tego sezonu, awansował o 40 pozycji w rankingu, wygrał turniej w Stuttgarcie, oraz był w finale Johanessburgu. Djokovic wrócił na korty w zeszłym tygodniu w Montrealu gdzie odpadł w ćwierćfinale z Roddickiem, w turnieju tym zbyt wiele nie pokazał bo Polansky i Youzhny których pokonał nie są obecnie w dobrej formie, a obaj mieli swoje szanse, których po prostu nie potrafili wykorzystać. Uważam, że dzisiaj w spotkaniu z dysponującym świetnym warunkami fizycznymi Chardym Djokovic może mieć spore problemy. Serb wygrał tutaj w pierwszym swoim spotkaniu z Ljubicicem 7:6 6:4, z którym nigdy nie ma problemów, a Chardy najpierw rozprawił się z z Robredo 6:3 7:5 a następnie z Isnerem 6:7 6:3 4:1 krecz. Do tej pory obaj tenisiści fenomenalnie serwują, wygrywają ogromny % piłek po swoim pierwszym podaniu więc nie wygląda na to by przy pełnej koncentracji było wiele przełamań w tym meczu. Sądzę, że pierwszy set zakończy się w tie-breaku i to on będzie decydujący dla dalszych losów tego spotkania, jeśli Francuz go wygra będzie miał blisko do sprawienia niespodzianki, jeśli wygra Serb zapewne spotkanie skończy się jego 2-setowym zwycięstwem. Czeka nas wyrównane spotkanie, które rozpocznie się jak ich poprzednie potyczki, w których po bardzo wyrównanym początku decydowało dosłownie kilka piłek. Chardy ma spore szanse na ogranie dzisiaj Djokovica, ponieważ tego widziałem w zeszłym tygodniu w Montrealu i zdecydowanie nie jest jeszcze w najwyższej dyspozycji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group