Fish - Clement 2 3,81 Fish świetnie przygotował się do poprzedniego turnieju, gdzie wygrał nawet z Federerem. Teraz nagle jest faworytem po kursie 1,3. Trochę buki przesadzają z tym optymizmem, bo Clement bolkiem nie jest. Po tym kursie chętnie spróbuję typ na to, że Fish obudzi się z ręką w nocniku.
typ na podbicie ako,Roitman Sergio lubię tego tenisistę ale na zdecydowanie na innej nawierzchni (patrz mączka ceglasta),gdzie lubi powalczyc i jest zdolny niejedną niespodziankę wykrecić , niestety na nawierzniach typu hard nasz Sergio nie radzi sobie zupełnie i chociaż nie przepadam za panem Beckerem i jego grą to trudno tu obstawiac coś innego niż łatwe zwyciestwo naszego zachodniego sąsiada .
Nishikori K. - Montanes A. - Typ: 1 kurs -1,25
i kolejny typ na powiększenie ako ,Nishikori nadzieja męskiego japońskiego tenisa kontra Montanes kolejne hiszpańskie dziecko matki cegły . Jeśli Nishikori marzy o zaistnieniu na dużych imprezach nie tylko w pierwszych rundach,no to takich okazji nie moze wypuszczać z rakiety,wszystkie atuty po stronie Japończyka,nie powinno byc żadnych problemów w odstawieniu Hiszpana do domu.
No i niestety pan z Japoni jeszcze sie musi dużo uczyć jak zaistniec wśród najwiekszych,chyba wział przykład z naszej reprezentacji w kopaną :evil:
Ostatnio zmieniony przez donio 2008-03-27, 00:59, w całości zmieniany 1 raz
Rywalka zdecydowanie w zasięgu Marty. Nie wierze, że Polka tak po prostu całkowicie zgubiła formę z AO. Po wynikach wygląda, że coś nie gra, że coś trzeba zdecydowanie poprawić. Tyle, że nie zapominajmy, że w zasadzie wszystkie, oprócz ostatniej, niedawne porażki Marty miały miejsce na mączce, gdzie nasza zawodniczka nie czuje się najlepiej. Jej domena to zdecydowanie hard, to tenis szybki agresywny, bez długich wymian. I jeżeli uda się Domachowskiej narzucić Crybas swój styl gry to Polka dla mnie jest faworytką w tym spotkaniu. H2H 2:0 dla Domachowskiej.
Haas T. - Kiefer N. typ 1 - 1,45
Haas się pozbierał, Kiefer ciągle szuka formy. Nie wyszedł Niemiec w ogóle na mecz z Federerem, ale nic poważnego się nie stało, zwykła jakaś infekcja zatok podobno. Haas błysnął na IW. Murray, Roddick to przecież tenisowa ekstraklasa, Verdasco też do "leszczy" nie należy. Tommy odzyskał serwis, odzyskał ten swój ofensywny styl gry, przestał psuć każdą trudniejszą piłkę. Trochę to trwało, no ale teraz myślę, że zacznie się szybki powrót do pierwszej dziesiątki rankingu. Kiefer przegrał ostatnio z Selą a to dużo mówi o jego aktualnej dyspozycji. Samym serwisem Nicolas meczu nie wygra, nie z takim rywalem jak wracający do dobrej gry Haas.
Querrey S. - Berlocq C. typ 1 - 1,15
Drewno Querrey kontra ziemny tłuczek Berlocq. Gramy na hardzie, więc sytuacja jest klarowna.
Spadea V. - Cuevas P. typ 1 - 1,65
Starcie hardowca z clay'owcem. Spadea ostatnio bez wielkich wyników, ale na hardzie zagrać potrafi, a już szczególnie przed własną publicznością. Serwis, forehand, niezły wolej - jednym słowem amerykański styl gry na betonie. Taka bardzo okrojona wersja Roddicka czy patrząc bardziej wstecz Samprasa czy Agassiego. Ale schemat gry bardzo podobny. Oczywiście Vincent już blisko sportowej emerytury i jeśli gdzieś ma coś jeszcze ugrać to właśnie w Stanach. Cuevas na hardzie nie potrafi w zasadzie nic. Gra na tej nawierzchni bardzo sporadycznie, zwykle kończy w pierwszym meczu. Kwale sobie jeszcze mógł przeskoczyć, ale taki stary wyjadacz jak Spadea nie da mu na szybkim korcie raczej żadnych szans.
Craybas J. - Domachowska M. typ 2 - 1,85 Haas T. - Kiefer N. typ 1 - 1,45 zwrot Querrey S. - Berlocq C. typ 1 - 1,15 Spadea V. - Cuevas P. typ 1 - 1,65
Z braku czasu będzie krótko... Ancic M. - Simon G. typ 1 - 1,35
To Ancic jest w wielkim gazie po kontuzji i to on pokonał ostatnio takie nazwiska jak Soda, Bagieta, Tsonga. Simon jest solidny na hardzie, ale głównie w Europie, najlepiej we Francji. No i tak naprawdę Francuz z tymi najlepszymi wygrywa raczej rzadko. Ancic do tych najlepszych się już zalicza.
Cibulkova D. - Yan Z. typ 1 - 1,45
O Cibulkovej mogę powiedzieć tak trochę na wyrost, że biega prawie jak Nadal i uderza z defensywy niczym Peer. Będzie z niej dobra tenisistka. Oczywiście jeśli nagle nie będzie jakiegoś regresu w jej rozwoju. Zresztą wyniki mówią same za siebie. Yan błysnęła w Bangalore, ale wiele bym mógł postawić na to, że to był jednorazowy wyskok.
Safin M. - Reynolds B. typ 1 - 1,50
No w końcu ten Safin musi się przebudzić. Zresztą na te wielkie imprezy on się jakoś potrafi zmobilizować, a jakby nie patrzeć Miami jest po Wielkim Szlemie największą imprezą tenisową w kalendarzu (często określana jako mały piąty Wielki Szlem, czy podobnie - tłumaczenia są różne). Reynolds należy do tej całej amerykańskiej watahy hardowców opierających grę na serwisie i forehandzie. Naprawdę nic szczególnego. Zdecydowanie w zasięgu Safina, nawet gdy ten nie jest w najwyższej formie.
Tipsarevic J. - Lu Y. typ 1 - 1,50
Wierzę cały czas w umiejętności Tipsarevica. Na betonie on naprawdę wiele potrafi. Przeciwnik nigdy nic wielkiego nie grał, zawsze lawirował około setnego miejsca w rankingu. A tak naprawdę to jest on dla mnie całkowicie anonimowy . Nigdy w akcji go nie widziałem. Janko da sobie z nim rade.
Arvidsson S. - Poutchek T. typ 1 - 1,40
Na Szwedkę też konsekwentnie stawiam, gdy tylko spotkanie odbywa się na hardzie. Ma predyspozycje do gry szybkiej i siłowej. W końcu wychowana w Szwecji, a tam wszyscy prezentują podobny styl gry. Białorusinka to rzemieślniczka jakich wiele. Zdecydowaną faworytką Sofia.
Xavier Malisse to gracz, którego ulubioną nawierzchnią jest właśnie nawierzchnia twarda. Tu też zdobył swoje 3 tytuły ATP (Delray Beach 2005 i 2007, Chennai 2007) i jeden challengerowy (San Antonio 2000). W tym sezonie wraca po kontuzji i powoli widać wzrost jego formy. Jego bilans nie jest zadowalający, bo wynosi 5-6, ale wyniki jego meczy pokazują, że mocno próbuje znaleźć swoją formę. Zaliczył w tym sezonie trzy pierwsze rundy, dwie drugie i jeden ćwierćifinał. Pokonał m. in. Melzera i Nieminena, a ulegał m. in. Youzhnemu, Massu, Tursunovowi, Ginperiemu i Kohlschreiberowi. Z Tursunovem grał 5 setów w AO a Ginperiemu i Kohlschreiberowi urwał po secie, co pokazuje, że walczy, ale czegoś nadal brakuje. Ja myślę, że Malisse jest na progu dobrej formy i niedługo ją odnajdzie.
Z drugiej strony Nalbandian w tym sezonie grał już dwa finały na clayu (jeden wygrał, drugi przegrał z Almagro), jednak te turnieje nie były mocno obsadzone. Na hardzie przegrał w AO z Ferrero (trzecia runda) a w Indian Wells dotarł do ćwierćfinału, gdzie uległ Fishowi pokonując wcześniej Gulbisa, Stepanka i Ferrero. Wygrana z Gulbisem to nic specjalnego, bo to młody i nieopierzony zawodnik. Wygrana ze Stepankiem i Ferrero to już coś lepszego, jednak w meczu z Ferrero widac było słabości Nalbandiana, który się w wielu momentach dekoncentrował. Np. serwując na mecz, przegrywał swój serwis do 0. Było w tym meczu wiele przełamań. Sądzę, że Nalbandian nie jest w tak świetnej formie jak rok temu i dlatego uważam, że kurs na niego (1,3) jest wyraźnie zaniżony. Mógłby mieć taki kurs gdyby grał np. z Simonem albo Gulbisem, ale nie z Malisse. H2H wynosi 4-0 dla Nalbandiana, w tym dwa mecze na hardzie. Jednak mam co do tych dwóch meczów zastrzeżenie: jeden był w 2005 roku i Malisse skreczował a drugi był rok temu na US Open - pierwszym turnieju Xaviera od wielu miesięcy, więc nie należało się spodziewać wiele po nim w tym czasie. W tej sytuacji spodziewam się w najbliższym czasie czegoś w rodzaju wystrzału formy Xaviera Malisse, co przy pewnych oznakach słabości Nalbandiana sprawia, że kurs 4,0 na Malisse jest bardzo smakowity.
Sam Querrey - Thomas Berdych 1 2,99
Berdych w ogóle nie gra adekwatnie do talentu. Jak mu sie zechce to zagra lepiej, jak mu się nie zechce to zagra gorzej. Jest niestały i nie opłaca się stawiać na niego po niskich kursach. W tym sezonie ma bilans 6-4. Gdyby grał jeszcze z jakimś leszczem, to rozumiem, ale on gra z Querreyem, który ostatni pobił rekord asów - zaserwował 10 asów z rzędu (czyli 2,5 gema bez punktu dla przeciwnika). Poza tym Querrey ma lepszy bilans (13-5), gra u siebie i na swojej ulubionej nawierzchni. Obaj dobrze serwują, więc spodziewam się tu wyrównanego pojedynku z tie breakami, więc w tej sytuacji kurs na Berdycha jest nieopłacalny. Querrey ma już na koncie jeden tytuł w tym sezonie i jeden półfinał. Myślę, że po kiepskim występie w Indian Wells w tym turnieju da z siebie więcej i będzie walczył jak Lew, bo to w końcu turniej dużej rangi.
Ancic M. - Simon G. typ 1 - 1,35 Cibulkova D. - Yan Z. typ 1 - 1,45 :zwrot: Safin M. - Reynolds B. typ 1 - 1,50 Tipsarevic J. - Lu Y. typ 1 - 1,50 Arvidsson S. - Poutchek T. typ 1 - 1,40
Ferrero J.C. - Montanes A. typ 1 - 1,15
Gdzieś na podbicie ako. Montanes to właściwie tylko i wyłącznie gracz na mączke. Ferrero jest dużo bardziej uniwersalny, no i nie oszukujmy się - umiejętności żadną miarą nieporównywalne.
Pennetta F. - Rodionova A. typ 1 - 1,30
Wczoraj pokonana Dellacqua, wcześniej Bammer - to osiągnięcia Rosjanki w tym sezonie. Reszta same porażki. I to z zawodniczkami nawet takimi jak Amanmuradova czy Tanasugarn. Wczorajszego zwycięstwa nad tą niby rewelacyjną Austriaczką też bym nie przeceniał, bo Dellacqua po niezłym meczu potrafi zagrać kompletną padakę i tak pewnie było przedwczoraj. Włoszka to klasowa zawodniczka, a do tego dość uniwersalna, potrafiąca zagrać na każdym typie kortu. No i są też wyniki. Wygrana w Acapulco, wygrana w Vina del Mar. Rodionova też pewnie Włoszce dziś nie podskoczy.
Azarenka V. - Perebiynis T. typ 1 - 1,30
Azarenkę już od dawna uważam za zawodniczkę, w zasięgu której jest zdecydowanie pierwsza 15 rankingu. Ten rok na razie trochę słabszy ze względu na kłopoty ze zdrowiem, no ale dzisiejszą przeciwniczkę bije umiejętnościami na łeb i na szyję. Żadnego znaczącego wyniku w tym sezonie Ukrainka nie zrobiła, no może za wyjątkiem wygranej z Dulko tu w Miami. Ale to w zasadzie nic nie znaczy, jedna jaskółka wiosny nie czyni...
Ljubicic I. - Santoro F. typ 2 - 2,20
Nie oszukujmy się, Ivan jest daleki od swojej optymalnej formy. W zasadzie tylko na swojej ziemi w Zagrzebiu zaprezentował się dobrze. A Magik to Magik. Nikt już nie gra w tenisa tak jak on. Potrafi w zasadzie wszystko, bajeczna technika, skróty, slajsy, wszystko z niesamowitą rotacją, z którą wielu sobie nie radzi. No i tym swoim niezwykle technicznym stylem gry Fabrice dalej osiąga niezłe rezultaty. Szkoda, że sił już często zwyczajnie brakuje. Kurs rano w Bah wynosił 2,70, teraz poleciał do 2,20 i wcale niewykluczone, że ta tendencja dalej się będzie utrzymywać. Ljuba ze słabszymi niż Santoro już w tym roku przegrywał.
Bartoli M. - Wozniacki C. typ 2 - 1,80
Kolejny kurs lecący w dół. Rano w Bah jeszcze była faworyzowana Bartoli, teraz tam szanse 50 na 50, a u innych buków kursy na Wozniacki poleciały jeszcze bardziej. Nie da się po prostu skutecznie grać w tenisa ważąc 2 tony. Francuzka wygląda na korcie ze swoimi fałdkami tłuszczu wręcz komicznie. Źle ustawiona bo piłek, co wynika z braku szybkości, grająca na prostych nogach, co wynika pewnie z braków kondycyjnych, a wszystko to razem składa się na to, że psuje straszne ilości piłek. Jak do tego dołożymy jeszcze ten przedziwny sposób serwowania to wygląda to na dobrą parodię a nie grę w tenisa. A Wozniacki to kolejna zawodniczka, która ostro dobija się do światowej czołówki. Wiele już potrafi, wiele też oczywiście musi poprawić. Ale na chwile obecną w starciu z grubą i flegmatyczną Bartoli jest dla mnie zdecydowaną faworytką.
Dołączył: 27 Mar 2008 Tematy: 4 Posty: 51 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-28, 16:14
Witam wszystkich. Jestem nowym użytkownikiem na forum. Moją dziedziną jest tenis. Myślę że będzie nam się dobrze współpracować i liczę na wymianę poglądów.
F.Lopez-Del Potro 1 1,63 6:4 6:2
Konsekwentnie przeciwko przeciwko Argentyńczykowi. Wraca świeżo po kontuzji. Pierwsza runda 7:5 6:1 przeciwko Levinowi, który przegrał na własne życzenie. Prowadził w 1. secie podajże 5:3. Lopez w tym roku nic ciekawego. W AO odpadł z Gasquetem, bardzo udany turniej w Dubaju, gdzie przegrał w finale z Roddickiem 2:1, a w IW porażka z Amerykaninem Youngiem. Myślę że Lopez wykorzysta ogranie w tym roku na kortach twardych i zmiecie w końcu Argentyńczyka, który chyba nie jest jeszcze w pełni gotowy do gry bo na razie bilans H2H korzystny dla del Potro 2:0- oba mecze w zeszłym roku.
Berdych-Querrey 2 2,49 6:1 6:2
Tomas w tym roku bardzo przeciętnie. Biorąc pod uwagę korty twarde otwarte na rozkładzie Filippo Volandri,Gilles Simon,Juan Monaco,Gael Monfils, reszty nie będę wymieniał gdyż nic ciekawego. Querrey w tym roku ma już na koncie wygrany turniej w Las Vegas, półfinał Delray Beach- porażka w tie-breaku z Nishikorim, IW zakończył na 2. rundzie ale niestety po drugiej stronie stał Hewitt. Atutem Amerykanina będzie na pewno publiczność i liczę na jego serwis bo jeśli on zawiedzie to będzie ciężko, ale nie powinno być problemu. Berdych na razie powoli dochodzi do formy ale myślę że nie zdoła pokonać wysokiego Sama i publiczność będzie miała powody do zadowolenia.
No właśnie kiepski serwis i wszystko się posypało
Andreev-Berrer 1 1,42 6:2 6:1
Berrer już jedną niespodziankę w turnieju zrobił i na tym powinien poprzestać. Niespodziewana łatwa wygrana z Haase napewno uskrzydli Niemca. Andreev raczej preferuje ziemie, ale na hardzie całkiem nieźle sobie zaczyna radzić. W tym sezonie wygrywał pojedynku z zawodnikami pokroju Berrera bez problemów. Ma niestety pecha w rozstawieniach. Na AO Gasquet, w Dubaju Djokovic, na dzień dobry w IW Fish, który rozegrał swój turniej życia. W następnej rundzie czeka na niego... Djokovic(prawdopodobnie:d). Myślę że Berrer powinien pomyśleć o challengerach, w tym roku na razie na otwartym hardzie tylko trzy 2. rundy(jedna tutaj w Miami), no ale myślę że wkrótce pogra trochę na clayu i będzie coś tam wygrywał.
Nie zauważyłem ze mecz już trwa po prostu skopiowałem post nie patrząc co w nim jest. Przepraszam, poprawie się
Ljubicic-Santoro 2 2,37 6:7 6:2 3:6
Widzę że wiele osób gra na Santoro i teraz myślę czy nie odpuścić, ale taki kurs żal przepuścić. Konsekwentnie przeciwko Chorwatowi. Ljubicic w tym roku w sumie poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Na hardzie Cilic, Robredo, Koubek, Kohlschreiber schodzili pokonali w pojedynku z Chorwatem. Czyli nic nadzwyczajnego. Porażki z czołówką- Roddick, Murray, Davydenko, Wawrinka i z Haase świadczą że to nie ten sam zawodnik co 2 lata temu. Santoro jak przystało na debliste znakomita gra przy siatce co może być kluczem do sukcesu gdyż Ljubicic w tym elemencie nie zachwyca. W H2H remis 3:3, a ostatni mecz odbył sie przed rokiem... na kortach Miami wówczas Ljubicic wygrał 3:6 6:3 6:4 więc pora na rewanż.
Wielki ukłon w stronę Ljuby serwis już bliski tego z dawnej formy więc powoli wraca do dyspozycji, bardzo zacięty pojedynek.
J.Blake-Seppi 1 1,21 7:5 6:3
Myślę że tutaj na wiele nie trzeba mówić. Jeśli Blake zagra chociaż 1/3 w IW to na pewno wystarczy to na Wlocha(e.-rox), który woli jednak grać na clayu.
[ Komentarz dodany przez: duncan: 2008-03-28, 16:44 ] my również witamy, na pewno przyda nam się tu Twoja wiedza
Dołączył: 10 Paź 2007 Tematy: 1 Posty: 30 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-29, 01:08
Na jutro od razu wpadł mi w oko tyl Schiavione - Cibulkova 2 @ 2.20 Piękna Dominika zmiotła Tanasugarn z kortu. Waleczna jest jak mało która kobieta, do tego jaka ładna:D A Włoszka? Przyznam, w Dubaju grała dobrze, w IW też nie najgorzej, przegrana z Ivanović wstydu nie przynosi. Ale..no właśnie, nie czas na chwilę wytchnienia? Dominika gra fajny tenis i na pewno ma szansę z podmęczoną Włoszką.
Schiavione - Cibulkova 2 @ 2.20
Poza tym godne uwagi są mecze
Garbin/Krajicek - Voracova/Hradecka 2 @ 1.92 ( Garbin gra mecz w singlu, Krajicek jest słaba, co pokazała na korcie wczoraj , a Czeszki to dosyć solidny debel ) Elrich/Ram - Melo/Sa 1 @ 1.30 Karlovic - Benneteau 1 @ 1.53 ( Benneteau wygrał jednorazowo, Dr. Ivo jutro sprowadzi go na ziemię serwisem )
_________________ Za nasze miasto, i za te barwy, Oddamy całe życie swe, Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy,
Jest to typ, że tak powiem: raczej nie na Chelę, a przeciwko Minarowi. Dlaczego tak? Ivo to zawodnik challengerowy. Na tym drugim froncie osiąga nawet niezłe wyniki, ale jak już się zakwalifikuje do turnieju wyższej rangi, to odpada dość szybko. Jedynym wyjątkiem w tym roku był turniej na kortach ziemnych w Costa do Sauipe, gdzie Czech wygrywając 2 mecze doszedł do ćwierćfinału. Inna sprawa, że nie grał wtedy w kwalach. Gdy już kwalach grać musi, to polega prędko, czego dowodem mogą być jego wszystkie turnieje ATP zagrane w roku 2008: - Sydney (hard): 2 runda (Korolev) - Australian Open (hard): 1 runda (Hernandez) - Buenos Aires (clay): 1 runda (Roitman) - Acapulco (clay): 1 runda (Volandri) Teraz pojawił się w Miami, przeszedł kwale, w pierwszej rundzie odprawił do domu Rochusa. Patrząc więc na wyniki Czecha, nie sądzę, by mógł on awansować tu do trzeciej rundy. Tym bardziej, że gra z Chelą, który mimo tego, że sezon zaczął słabiutko, to powoli sie rozpędza, o czym może świadczyć półfinał turnieju w Buenos. Gracz z Argentyny jest bardzo wszechstronny i potrafi zagrać i na clay'u i na hardzie. Sądzę, że Minar swoją normę już tu zrobił, Juan to zawodnik klasowy i wykorzysta to, że w 2 rundzie dostał nędznego grajka, jakim w takim turnieju na pewno jest Minar
To ciekawe Biorę jak nic po takim kursie. Zastanawiam się tylko dlaczego, aż tak wysoko? Faktem jest, że Francuz słabo w tym sezonie a mamy już za sobą 3 miesiące. W tym czasie zdołał wygrać ledwie 2 mecze z czego jeden właśnie tutaj w Miami a drugi w DC. W ATP 3 starty i 3 wtopy (z Szutlą , Bagietą i małym Rochusem) No jak nic nie ma się czym chwalić. Dziwne.... Tu w Miami zaliczył ładny występ przeciwko Fishowi. Wysoka skuteczność procentowa z 1. podania plus kilka asów. Wygląda to zachęcająco ale ktoś powie, że to za mało, żeby porwać się na Cementa w tym meczu. Ja siebie przekonałem i to mi wystarczy Chodzi o przeciwnika czyli Hiszpana Almagro. Fajnie, że jest 24. w ranku, że w 1. rundzie dzięki temu miał wolny los. Ale to grajek dobry na ...... cegłę. Na hardzie to on może wykorzystać całkiem przyzwoity serwis i szybki fh. Ale to maaaaało. Francuz ma bajerki w ofensywie czyli dobra gra przy siatce (szlifowana przede wszystkim w grze deblowej). Zobaczmy jak wygląda bilans Almagro na innych kortach niż ziemny w ostatnich 2 latach włącznie z tegorocznymi: 2006 4-10, 2007 9-14, 2008 1-3
Ferrero J.C. - Montanes A. typ 1 - 1,15 Pennetta F. - Rodionova A. typ 1 - 1,30 Azarenka V. - Perebiynis T. typ 1 - 1,30 Ljubicic I. - Santoro F. typ 2 - 2,20 Bartoli M. - Wozniacki C. typ 2 - 1,80
Dementieva E. - Bondarenko K. typ 1 - 1,20
Już troszkę lepiej obie siostry Bondarenko grają niż na początku sezonu. Niemniej większy postęp widać u Alony, która ogólnie jest lepszą tenisistka. Nawet w formie Katarina raczej z Dementievą nie miałaby szans, a co dopiero, gdy tej formy nie ma. Dementieva poprawiła podanie i to od razu przełożyło się na wyniki. Wygrać turniej w Dubaju to nie jest takie hop - siup . A ją reguła poprzedniego dobrego turnieju raczej nie dosięgnie, więc Ukrainka bez większych szans.
Youzhny M. - Reynolds B. typ 1 - 1,25
Safin jednak nie podołał, co potwierdziło fakt, że jest on w tym sezonie zawodnikiem zdecydowanie ułomnym pod każdym względem. Jużny jest aktualnie o klasę lepszy od Marata. Z takim bolkiem jak Reynolds poradzi sobie bez problemu.
Schiavone F. - Cibulkova D. typ 1 - 1,55
To będzie mecz walki i mecz z ponadprzeciętną liczbą przebiegniętych kilometrów. Obie to straszne "fajterki". Cibulkova biega do wszystkiego, Schiavone podobnie. Tym bieganiem Dominika wykańcza przeciwniczki, ale tym razem trafiła kosa na kamień, bo wykończyć Schiavone to prawie rzecz niewykonalna. A umiejętności zdecydowanie po stronie Włoszki, która do tego jest wyraźnie w "gazie".
Medina Garrigues A. - Sugiyama A. typ 1 - 1,55
Widziałem ostatnio Japonkę w meczu z Jankovic. Obraz nędzy i rozpaczy. Dno totalne. Nic po prostu Sugiyama nie grała. Zawodził serwis, zawodził forehand, psuła niezliczone ilości piłek i Jelena nawet się chyba dobrze nie rozgrzała, a już udało jej się pokonać Japonkę. Sugiyama słynąca z mocnych, a co najważniejsze płaskich uderzeń zachowywała się tak, jakby grała na mączce puszczając balonowe piłki na linię końcową, a najczęściej poza kort. Serbka wykorzystywała to momentalnie. Nie chcę być złym prorokiem, ale to już chyba koniec Sugiyamy w grze singlowej. Biegnące latka spowodują, że skupi się już raczej na deblu, bo tam to oczywiście całkowicie inna gra. Hiszpanka to bardzo solidna zawodniczka, nie przeszkadza jej wcale gra na betonie, a wielu niesłusznie szufladkuje ją jako typową zawodniczkę na mączkę. Dla mnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Szukając porównania w tenisie męskim przyrównałbym Anabel do Cheli czy Ferrero. Czyli jak jest forma to na każdej nawierzchni stać ją na dobry wynik. Jak mnie pamięć nie myli to Hiszpanka nawet kiedyś zaliczyła bodajże półfinał w którymś z turniejów na trawie przed Wimbledonem. W tym sezonie wyniki u Hiszpanki też przyzwoite. Zniszczy Japonkę Anabel swoim znakomitym backhandem podobnie jak zrobiła to Jankovic. No może nie tak szybko, ale dla mnie pewna wygrana Hiszpanki.
Murray A. - Ancic M. typ 2 - 2,50
Źle, moim zdaniem, wystawione kursy. To, że Murray wygrał z SuperMario w Marsylii nie oznacza wcale, że dziś będzie podobnie. Bo mam nieodparte wrażenie, że Ancic posunął sie od tego czasu naprzód, a Murray zrobił kilka kroków w tył. Szanse dla mnie 50 na 50, więc skorzystać z błędnie wystawionych kursów warto sprobować.
Robredo T. - Sela D. typ 2 - 2,70
A czemu nie? Co sobą reprezentuje Robredo w tym sezonie. Hiszpan to jedna wielka porażka roku 2008. Może w sezonie clay'owym się odrodzi, ale na hardzie nie ma on na razie czego szukać. Sela złapał trochę wiatr w żagle. Najpierw pokonał Kiefera a przedwczoraj niezwykle groźnego na hardzie Lee. Duże prawdopodobieństwo, że to, co prezentuje sobą Sela starczy na zagubionego Robredo.
Mauresmo A. - Peng S. typ 2 - 2,35
Podobna sytuacja jak powyżej. Mauresmo rozpaczliwie szuka formy i dostaje baty od prawie każdej bardziej klasowej zawodniczki. A nawet nie od klasowej, bo Tanasugarn na pewno się do nich nie zalicza. Peng na hardzie jest bardzo niewygodną zawodniczką o czym miała się okazję przekonać ostatnio nasza Agnieszka Radwańska, która stoczyła z nią heroiczny bój. Jak każda Azjatka Peng gra płasko, mocno, dużo biega. Będzie to dla Amelki kolejna ciężka przeprawa. Kursik smakowity, a Peng na pewno jest w stanie MoMo ograć.
Dołączył: 27 Mar 2008 Tematy: 4 Posty: 51 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-29, 13:28
Schiavone-Cibulkova 1 1,48 6:3 4:6 4:6
Oby dwie zawodniczki preferują hard. Przewagą po stronie Słowaczki jest na pewno to że będzie to jej drugi mecz tutaj. Schiavone jest rozstawioną zawodniczką dlatego otrzymała wolny los w 1. rundzie. Włoszka zaliczyła bardzo dobry występ w IW, odpadając w 4. rundzie z późniejszą zwyciężczynią turnieju Ivanovic, której urwała seta. W tym roku na hardzie przygrała tylko z Schnyder, Kuznetsovą, Henin, Zvonarevą, Dementieva i wspomnianą wcześniej Ivanovic, a więc z zawodniczkami sklasyfikowanymi wyżej od siebie niejednokrotnie urywając choćby seta. Także widać że poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Cibulkova dobry występ w Doha pokonując m.in. Williams i Schnyder, ale poza tym nic. W pierwszej rundzie łatwo pokonała Tanasugarn, co napawa optymizmem, ale trzeba przyznać że Tajlandka nie prezentuje ona juz takiej formy jak kilka lat temu. W zeszłym roku Cibulkova skończyła występ na 1. rundzie więc myślę że druga powinna już jej wystarczyć:jezora:. Włoszka nie startowała w poprzednim turnieju w Miami.
Soderling- Wawrinka 2 2,07 3:6 6:4 6:3
No w końcu Staszek gra. Nie myślcie że typ tylko z sympatii do zawodnika. Soderling w tym sezonie na otwartym hardzie jak na razie tylko 3 mecze, z czego 2 wygrane- z Grosjeanem i przedwczorajsza z Koubekiem. Na IW, 2. runda gładka porażka z Gasquetem. Czyli niezbyt dużo. Szwajcar z kolei finał w Doha- porażka z Murrayem, w AO 2. runda po kreczu Z Gicquelem:/- już jest wszystko w porządku. No i IW, gdzie doszedł do ćwierćfinału i przegrał z Djokovicem. Nie jest to typ zawodnika, który odpuszcza turnieje(patrz: Djokovic)- jeśli startuje gra na 100%. Na pewno będzie zacięty pojedynek, myślę że 3 setowi, ale zdecydowana przewaga po stronie Wawrinki.
Tsonga-Melzer 1 1,32 6:7 7:5 6:1
Myślałem że będzie gorzej, ale kurs nawet całkiem, całkiem. Tsonga co wyprawia w tym sezonie wszyscy wiemy, podejrzewam że będzie chciał na początku zgarnąć jak najwięcej punktów bo wie ze ta forma nie będzie trwałą wiecznie, a więc wróżę mu tutaj spory sukces zwłaszcza że Nadal na razie nie będzie mu przeszkadzał, a za 3 rundy już może spotkać się z Roddickiem i zapowiada sie naprawdę ciekawy mecz. Melzer w tym sezonie tak sobie prawie same 2. rundy, półfinał challengeru w Sunrise. Austriak jest leworęczny co bardzo często może być problemem, ale dla Tsongi nie ma z tym problemu bo skoro był o krok od zwycięstwa z najlepszym leworęcznym tenisistą to dlaczego Melzer miałby sprawić mu problem? A po takim kursie warto brać.
Kohlschreiber-Bolelli 1 1,22 4:6 3:6
Niemiec w tym roku bardzo dobre wyniki na hardzie. Wygrany turniej w Auckland, 4. runda AO, niestety IW nie wyszło bo już 2. mecz i trafił na Djoko. W tym sezonie odniósł tylko 4 porażki na 15 meczy- Djokovic, Nadal, Nieminen i Ljubicic. Bolelli woli grać na clayu, w tym roku na hardzie coś próbuje ale nie wychodzi mu- na 5 meczy 2 wygrane i to z kim: Ram- pięciosetówka w AO i 2 dni temu z Santiago Giraldo. Także myślę ze tu nawet nie ma co marzyć o porażce i prędzej można by przewidzieć porażkę Djoko niż dzisiaj Niemca.
A.Murray-Ancic 1 1,48 2:6 6:2 6:7
Andy w tym sezonie coś cieńko jak na jego możliwości. Wygrany turniej w Doha, AO- 1. runda i Tsonga:/ Dubaj ćwierćfinał z Denko, a w IW 3. runda i porażka z będącym w świetnej formie Haasem. Ancic na razie tylko 4 mecze na otwartym hardzie i 1 porażka z Ferrero, ale przeciwników nie miał wymagających- Monfils, Gonzalez, Simon. Jak Andy wyjdzie na kort skoncentrowany to zabije go swoją regularnością. No i będzie ładny pokaz na serwisie, i myślę że tutaj również górą Murray, który jest przyzwyczajony do odbioru potężnych uderzeń i co najważniejsze umie to robić.
Clement-Almagro 2 1,86 2:6 2:6
Konsekwentnie przeciwko Francuzowi. Wyrównany mecz z tego względu że Clement nic nie gra a Almagro o wiele lepiej czuje się na ziemi. Clement w tym roku 4 mecze na hardzie otwartym i tylko 1 wygrana, którą zawdzięcza nie sobie a Fishowi, który odpuścił po turniej w Miami po finale w IW. Almagro też bez rewelacji na hardzie- 4 mecze też jedna wygrana, ale nie podłożona:) Mam nadzieje że Hiszpan przeniesie swoje doświadczenie z kortów ziemnych na korty w Miami i wyeliminuje Francuza, ładny kurs a szansa na powodzenie bardzo duża.
Ferrer- T.Johansson 1 1,37 4:6 5:7
Hiszpan w tym roku tak sobie. W AO ćwierćfinał, w którym przegrał z Djokovicem, ćwierćfinał w Dubaju-porażka z F. Lopezem i 3. runda w IW, gdzie przegrał z rewelacyjnym ostatnio Koreańczykiem Hyung-Taik Lee. Szwed nikogo na rozkładzie nie ma no może oprócz Safina, a przegrywał z gorszymi niż Ferrer. Myślę że Hiszpan będzie chciał się zrehabilitować za IW i zajdzie dosyć wysoko.
Hewitt-Acasuso 1 1,22 3:6 6:7
Myślę że tutaj nie trzeba dużo mówić. Hewitt w niezłej formie. 4. runda w AO gdzie przegrał z Djoko, 4. runda w IW gdzie trafił na Fisha. Acasuso typowy clayowiec. W tym roku 6 meczy na hardzie i 2 wygrane- z Fallą i Venturą, a 4 porażki zaliczył z Hewittem, Almagro, Mahutem i Mirnyiem. Poprostu nie gadać tylko brać Myślę że nawet nie ma się co rozpisywać, totalne dno
Ostatnio zmieniony przez Wawrinka 2008-03-30, 14:07, w całości zmieniany 1 raz
Nalbandian - Malisse 2 4,0 Sam Querrey - Thomas Berdych 1 2,99
duncan napisał/a:
Murray A. - Ancic M. typ 2 - 2,50
Źle, moim zdaniem, wystawione kursy. To, że Murray wygrał z SuperMario w Marsylii nie oznacza wcale, że dziś będzie podobnie. Bo mam nieodparte wrażenie, że Ancic posunął sie od tego czasu naprzód, a Murray zrobił kilka kroków w tył. Szanse dla mnie 50 na 50, więc skorzystać z błędnie wystawionych kursów warto sprobować.
Zgadzam się z tym typem. Murray wygrał w Doha (Johansson, Davydenko, Wawrinka), potem porażka z Safinem w Kooyong, potem pierwsze runda w AO z Tsongą, potem wygrany turniej w Marseille (Wawrinka, Mahut, Mathieu, Ancic). W Rotterdamie porażka z Haase, w Dubaiu niespodziewana wygrana z Federerem, który miał podobno mononukleozę, męczarnie z Verdasco i gładkie lanie od Davydenki. W Indian Wells oddał seta Melzerowi i Karlovicowi, a przegrał z Haasem który nie odnalazł swej optymalnej formy. W sumie do tych wyników Murraya naprawdę można się przyczepić. Parę jego meczy widziałem i muszę powiedzieć, że nie wygląda on na zwycięzce - ciągłe grymasy, zero pewności siebie, błędy, itd. Od początku sezonu jakby stoczył się trochę i gra naprawdę w kratkę i uważam, że nie jest taki mocny jak bukmacherzy sugerują. Z drugiej strony Ancic też nie najwspanialej gra, ale np. w Marseille miał mocniejszych przeciwników (Tsonga, Soderling, Baghdatis). Przegrał potem finał z Murrayem, ale uważam, że jest tu niedoceniany i chętnie wezmę wyższy kurs, bo wszystko mi mówi, że Murray zawiedzie gdy tylko trafi na mocniejszego przeciwnika. Myślę, że Mario wyciągnął wnioski z poprzedniego starcia ze Szkotem, przemyślał błędy i wyjdzie do gry zmotywowany. Kurs na Chorwata też jest dobry, więc nie widzę sensu grać Murraya za 1,5.
Dołączył: 27 Mar 2008 Tematy: 4 Posty: 51 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-29, 15:09
Trochę niespodzianek za drobne
Robredo-Sela 2 2,29 6:7 1:6
Konsekwentnie przeciwko Hiszpanowi. W tym roku na hardzie 6 meczy i 2 wygrane- ciężka przeprawa w 1. rundzie AO z Zverevem 3:2 i w 1. rundzie IW z Massu 2:1. Porażki- Calleri, Stepanek, Fish Ljubicic. Nie wiem co się stało, przecież wcześniej grał po prostu wyśmienicie, a teraz takie dno. Izraelczyk w 1. rundzie sprawił nie lada niespodziankę odprawiając z kwitkiem Koreańczyka Lee, ale podejrzewam że po prostu odpuścił. Gra w tym roku tylko na hardzie na 8 meczy 4 zwycięstwa- Slanar, Bjorkman, Kiefer i wspomniany wcześniej Lee. Wyników też nie ma zaskakujących, ale mam nadzieję że na Robredo to wystarczy. Szanse 50/50 ale skoro kurs powyżej 2,00 to warto zagrać
Davenport-Pin 2 4,40 6:2 6:1
Davenport podczas ćwierćfinału z Jankovic zeszła po pierwszym secie z kortu z powodu kontuzji. Niestety nie wiem na ile ona była poważna. Liczę tutaj na krecz, bo niespodzianek to ona niestety nie umie wykręcać. Za parę złotych można się zabawić.
Myślę jeszcze nad zagraniem Mauresmo niby już nie ta forma co kiedyś, ale coś tam gra. Peng nic nadzwyczajnego i myślę że górą będzie Francuzka.
No i Mauresmo wygrała tak jak myślałem
Ostatnio zmieniony przez Wawrinka 2008-03-30, 14:10, w całości zmieniany 1 raz
Też myślałem o jakichś niespodziankach dziś. Zrobiłem takie combo z najniższych kursów: Tsonga - Melzer 1 1,29 Youzhny - Rynolds 1 1,33 Roddick - Troicki 1 1,13 Hewitt - Acasuso 1 1,32 Daydenko - Gulbis 1 1,33 Ferrer - Johansson 1 1,35 Monaco - Sweeting 1 1,36 AKO około 6,0.
Wiem, że to nie ma szans wejść. Pytanie tylko kto spieprzy. Tsonga może da ciała, bo on nie jest systematyczny, mało zależy mu na mniejszych turniejach, włóczy się po pubach i dyskotekach no i on nie z tych co sie ich gra po takim kursie, ale z drugiej strony Melzer nie ma za bardzo czym postraszyć Tsongę. Youzhy nie gra tego, co na początku sezonu. Łatwa wtopa z Hewittem, zero pewności siebie. Roddick ostro przeceniony. Troicki to spory talent, może pokusi się o niespodziankę. Hewitt nieźle ostatnio, ale też jakoś w kratkę i nie mm do niego zaufania. Z drugiej strony Acasuso też na hardzie miszczem nie jest. Denko jak nie sprzedał meczu to wygra z nieopierzonym Gulbisem, któremu jeszcze brakuje doświadczenia, treningu i tego "wystrzału: formy. Ferrer ostatnio się męczył ostro z różnymi przeciwnikami, ale Johansson też nic nie prezenuje. Gdyby tylko Johansson był w lepszej formie, można by było próbować. Monaco raczej sobie poradzi, ale kurs do d... No i kto tu w końcu rozwali combo?
Dołączył: 27 Mar 2008 Tematy: 4 Posty: 51 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-29, 18:24
Bałbym się na pewno zagrać na Denko, wiadomo że różnie z nim bywa i ten Sweeting- gra u siebie i często lubi robić niespodzianki, ale bardziej stawiam na Monaco choć kurs nie warty ryzyka
Dołączył: 10 Paź 2007 Tematy: 1 Posty: 30 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-29, 23:44
Prasa napisał/a:
Schiavione - Cibulkova 2 @ 2.20 Garbin/Krajicek - Voracova/Hradecka 2 @ 1.92 ( Garbin gra mecz w singlu, Krajicek jest słaba, co pokazała na korcie wczoraj , a Czeszki to dosyć solidny debel ) Elrich/Ram - Melo/Sa 1 @ 1.30 Karlovic - Benneteau 1 @ 1.53 ( Benneteau wygrał jednorazowo, Dr. Ivo jutro sprowadzi go na ziemię serwisem )
No, ogólnie dzień bardzo ładnie trafiony, humor może popsuć Karlovic, ale dwa ładne kursy ustrzelone. Szczególnie cieszy ulubiona Dominika
Na jutro, bo nie będe miał czasu, upatrzyłem takie rzeczy
Peer - Larcherde de Brito 1 @ 1.2 - Kurs marniutki, ale zwycięstwo Peer pewne, więc trzeba zagrać dla podbicia AKO. Shahar jest na prawdę świetną zawodniczką, top 10 już wkrótce...a przed de Brito przyszłość, ale teraz mamy teraźniejszość...Agę ograła, ale gdzie Isi do Shahar . O Makarovej nie wspominam. Dla 15-latki to niewątpliwie wielkie osiągnięcia, no ale jednak troszkę się jeszcze pouczyć tenisa musi. A Peer jest kobietą, która przeciwniczki nie zlekceważy
Srebotnik - Wozniacki 2 @ 1.85 - Karolinka pogrywa sobie że hoho Dunka w każdym turnieju w którym gra ostatnio, przechodzi 2-3 rundy, ale teraz wydaje mi się, że forma jest najwyższa własnie w Miami. Pironkova i Bartoli nawet przez chwilę nie marzyły chyba o wygranej z Wozniacki. A Katerina Srebotnik? No nie gra porywająco, forma się ulotniła, spada powoli w rankingu WTA i nie sądzę, że to się w najbliższym czasie zmieni. Łączy grę w singlu z deblem, co zazwyczaj na dobre nie wychodzi. I w jej przypadku tak jest. Ani w parze z Sugiyamą, ani w singlu, wielkich sukcesów ni ma Bo półfinały w Doha czy Dubaju nie były trudne do osiągnięcia, zważywszy na przeciwniczki. Ale wrócmy do tego meczu. Karolina ogra Kasię w dwóch setach, a kurs jest baaaardzo ładny, tyle mam do powiedzenia
Do tego
Elrich/Ram - Melo/Sa 1 @ 1.30 bo dziś nie grali Peng/Sun - Dulko/Salerni 1 @ 1.30
_________________ Za nasze miasto, i za te barwy, Oddamy całe życie swe, Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy,
D. Tursunov - F.Lopez (2) Moim zdaniem Tursunov nie ma szans w tym meczu.
[ Komentarz dodany przez: duncan: 2008-03-30, 12:37 ] naprawdę bardzo wnikliwa i przekonująca analiza... jeszcze jedna taka i wyciągnę konsekwencje a wtedy już na pewno nie zagrasz w żadnym turnieju pokerowym
Dołączył: 27 Mar 2008 Tematy: 4 Posty: 51 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-30, 14:11
No nic dzisiaj trzeba złapać coś wysokiego żeby się odegrać Myślę że koniec niespodzianek w tym turnieju- każdy zawodniczek i zawodników rozegrał przynajmniej 1 mecz i ten kto został chce grać.
Harkleroad-Vesnina 1 1,59 4:6 7:5 4:6
Amerykanka w tym roku widać zrobiła ogromny postęp czego skutkiem są dobre wyniki. Turniej w Hobart- osiągnięty półfinał gdzie przegrała ze Zvonarievą, kiepsko w AO- pierwsza runda i porażka z Razzano, w IW 4. runda gdzie przegrała z naszą Isią Na 13 meczy na hardzie tylko 4 porażki. No i na pewno przemawia za nią fakt że jest faworytką gospodarzy a widać że jej to naprawdę pomaga. Z kolei Rosjanka bardzo przeciętnie 12 meczy na hardzie 5 porażek- Adamczak, Zvonarieva, Sharapova, Morita, Bartoli. W poprzedniej rundzie Harkleroad gładkie wygrane 2:0 z Gagliardi i Razzano. Vesnina natomiast w 1. rundzie 2:0 z Likhovtsevą i 2:1 z Szavay, która w tym roku nic nie prezentuje.
R.Stepanek-Malisse 2:0 2,00 6:3 7:6
Wszyscy zachwyceni Malisse, który ograł dość łatwo Nalbadiana w poprzedniej rundzie 2:0, tylko ten sobie odpuścił biorąc przykład z wielu innych zawodników. W 1. rundzie miał z kolei Hernandeza, który rozegrał zaledwie 3% meczów w swojej karierze na hardzie. W tym roku 12 meczy z czego 6 porażek. Stepanek na otwartym hardzie w tym sezonie tylko 8 meczy, z których 4 przegrał w tym jeden przez krecz z Siriannim, a pozostałe z Guccione, Spadea`m i Nalbadianem. H2H tych zawodników 2:2, ale 3 z nich w 2006 roku a 1 w 2004. 2 lata temu spotkali sie również na kortach w Miami i wtedy góra był Czech, który ograł Belga 2:0.
J.Blake-Santoro 1 1,33 6:3 6:7 6:4
Santoro z zeszłej rundzie pokonał Ljubicica w 3 setach. Choć moim zdaniem górą powinien być Chorwat, gdyż rozegrał naprawdę dobry mecz. Blake 2:0 z Seppim no i oczywiście cały czas w pamięci mecze w IW. Myślę że nie ma się co tu dużo zastanawiać tylko grać 1, 2:0 trochę ryzykowne.
Safina- Bammer 2:1 3,40 4:6 6:1 6:0
Safina w tym roku całkiem nieźle 14 meczy 7 porażek- 2x Peer, Hantuchova, Zvonarieva, Chakvetadze, Harkleroad w IW, Lisicki w AO(tutaj totalna niespodzianka), czyli zawodniczki sklasyfikowane bardzo wysoko. W 1. rundzie gładka wygrana 6:2 6:2 z Wozniak pokazała że całkiem dobrze sie czuje w Miami. Bammer pomijając turniej w Doha same 2 rundy na otwartym hardzie. W tym roku 15 meczy i 7 porażek- Li, Srebotnik, Hsieh, Zvonarieva, Schiavone, Radionova, Chan, czyli zawodniczki o klasę niższe niż Safina. Optymizmem napawa na pewno gładkie 6:2 6:2 z Bammer. Safina jest w lepszej formie niż Bammer, ale myślę że Austriaczka coś powalczy i urwie seta Rosjance.
Ostatnio zmieniony przez Wawrinka 2008-03-31, 15:31, w całości zmieniany 1 raz
Dementieva E. - Bondarenko K. typ 1 - 1,20 Youzhny M. - Reynolds B. typ 1 - 1,25 Schiavone F. - Cibulkova D. typ 1 - 1,55 Medina Garrigues A. - Sugiyama A. typ 1 - 1,55 Murray A. - Ancic M. typ 2 - 2,50 Robredo T. - Sela D. typ 2 - 2,70 Mauresmo A. - Peng S. typ 2 - 2,35
Dziś kilka meczyków na podbicie gdzieś ako i dwa odważniejsze typy
Nadal R. - Kiefer N. typ 1 - 1,20
Nadal się rozkręcił, Kiefer w pierwszej rundzie miał grać z Haasem i pewnie już by tu go nie było, no ale Tommy na kort w ogóle nie wyszedł. Właściwie Nicolas to już tylko nazwisko, nie ma czym postraszyć Nadala.
Williams S. - Pennetta F. typ 1 - 1,15
Serena u siebie, na ulubionym hardzie. Rywalkę w pierwszej rundzie wręcz zmiotła z kortu. Pennetta jest solidna, ale na Williams zwyczajnie braknie umiejętności.
Hantuchova D. - Sugiyama A. typ 1 - 1,15
Nie widziałem wczoraj meczu Japonki, ale jej wczorajsza wygrana była dla mnie największą sensacją. Dzisiejsza przeciwniczka Sugiyamy to wytrawna hardzistka. Daniela ma wszystko czego potrzeba do gry na szybkich kortach: warunki fizyczne, forehand, niezła grę przy siatce. Gdyby tylko jeszcze Hantuchova potrafiła się w miarę dobrze poruszać po korcie, to byłaby to zawodniczka w zasadzie kompletna. Japonka bez szans.
Jankovic J. - Safarova L. typ 1 - 1,20
Luśka jeszcze do niedawna dostawała baty od wszystkich jak leci. Teraz już niby jest trochę lepiej, ale wczoraj, z jakby nie było przeciętną Knapp, męczyła się niemiłosiernie. Jankovic już chyba złapała rytm z poprzedniego sezonu. H2H 2:0 dla Serbki.
Ivanovic A. - Davenport L. typ 2 - 2,90
Długo myślałem i stwierdziłem, że kurs jednak warty zagrania. Istnieje w światku tenisowym takie stwierdzenie, że albo Indian Wells albo Miami. Dwóch dobrych tych turniejów pod rząd zagrać się nie da. Zbyt to długie imprezy, zbyt męczące, zbyt prestiżowe. Zapłaciła już swoją cenę na przykład Radwańska, Sharapova w ogóle sobie odpuściła wiedząc pewnie, że i tak nie wygra, Henin odpuściła IW, podobnie jak siostry Williams. Ana Ivanovic rozegrała w poprzednim turnieju całą pulę sześciu spotkań. Co prawda Lindsay też grała na IW ale tylko właściwie trzy mecze, więc obciążenie zdecydowanie mniejsze. Tym bardziej, że Ana jest zawodniczką młodą, młody organizm w tym sporcie znacznie mniej wytrzymuje niż dla przykładu organizmy 25-latki. Ana ma prawo być przemęczona, ma prawo zagrać słabszy mecz. Druga sprawa to taka, że Serbka jest jeszcze dość nierówna. Jak jej siedzi ten jej forehand, to w zasadzie nie ma na nią mocnych, jak nie to bywa różnie i zdarzają się całkiem nieoczekiwane wpadki. Poza tym Amerykanka przed własną publicznością, co na pewno pomoże. No i nie zapominajmy, że już dwa turnieje Davenport w tym roku wygrała. Generalnie jednak głównie typ ten argumentuje przekonanie, iż Ana w tym turnieju wielkiej roli nie odegra i konsekwentnie będę tu grał przeciwko niej. Dziś pierwsza wyborna okazja na to, że Serbka wyleci z Miami. Umiejętności gry w tenisa bowiem Lindsay odmówić nie można.
Kuznetsova S. - Azarenka V. (-1.5/+1.5) typ 2 - 2,10
W zasadzie analogiczna sytuacja do opisanej powyżej. Kuznetsova na Indian Wells rozegrała też maksymalną ilość spotkań i też ma prawo czuć się zmęczona. Też pewnie nie odegra w tym turnieju żadnej znaczącej roli. Azarenka talent ma wielki, potrafi zagrać na hardzie, potrafi nieźle poganiać rywalkę po korcie. Do tego wchodzi do gry po dłuższej przerwie, na sporej świeżości. Z tym, że tak naprawdę to jeszcze nie wiadomo, na co tak właściwie Białorusinkę stać. Dlatego ostrożnie stawiam na to, że urwie Rosjance seta. Kursik zachęcający, a prawdopodobieństwo, że Kuza troszkę odpuści spore.
Wczorajszy dzień w miarę udany. Ale dziś będzie z pewnością lepiej
Chan/Chuang - Kuznetsova/Mouresmo 1 @ 1.65
Na dziś high stake właśnie na ten mecz. Kuznetsova ma prawo być przemęczona. Na IW grała przecież w finale imprezy, tutaj już były 3 sety z Azarenką, a dziś kolejny mecz w singlu, tym razem z Peer ( na marginesie, na Peer też dziś ciachnę ). Wczoraj Ana Ivanovic ( rywalka w finale IW ) pokazała, że po takiej ilości meczów, może przyjść zmęczenie. MoMo za to formy nie ma od dawna, stara się ją odzyskać, ale przychodzi to ciężko. Myślę, że bardziej jednak skupia się na grze pojedyńczej. Co prawda ostatnio grają razem na wszystkich turniejach, no ale jak mówię, co za dużo to nie zdrowo. Obu tenisistkom umiejętności przeogromnych odmówić nie można, ale jednak jest sporo argumentów do grania przeciwko nim. A co z Chen/Chuang? Deblem są bardzo dobrym, niezłe wyniki w tym sezonie..no i ciągle widać u nich chęć do gry Z resztą czas w końcu na zwycięstwo w jakimś poważnym turnieju, bo Pattaya wielkim turniejem nie była Chia-Jung Chuang skupia się tylko na deblu i to przynosi dobre rezultaty. Na tyle dobre, że para z Chinese Taipei odeśle Sviete i MoMo do domu
Pozostałe typy które polecam na dziś:
Svietlana Kuznetsova - Shahar Peer 2 @ 2.77
Misza Youzhny - Nicolas Almagro 1 @ 1.50 ( czas żeby Magic Misza zaczął grać na swoim poziomie, a symptomy dobrej formy są )
Nicolay Davydenko - Simone Bolelli 2 @ 3.64 ( Denko nie za bardzo chyba chce grać, a Bolek pokonująć Kohlschreibera pokazał, że forma jest na odpowiednim poziomie do ogrania niemrawego Nicolaya )
Damm/Vizner - Fyrstenberg/Matkowski 1 @ 1.53 ( Polacy formy to w tym sezonie nie mają zupełnie, w przeciwieństwie do dzisiejszych przeciwników. W Rotterdamie Damm i Vizner z łatwością ograli Polaków, dziś to powtórzą. )
_________________ Za nasze miasto, i za te barwy, Oddamy całe życie swe, Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy,
Bhupathi M./Knowles M. - Andreev I./Malisse X. - Typ: 1 kurs-1,40 (pierwszy set to chyba na rozpoznanie przeciwnika , a dalej no to juz jak ponizej w analizie )
No cóz tu pisać firmowy debel kontra łapanka ,powinno byc łatwo szybko i przyjemnie.Andreev pewnie bedzie chciał zachowac siły na singla ,gdzie jakoś mu tu idzie nadspodziewanie dobrze, a Malisse jeszcze śni o Radziu Stepanku, Bhupi and Knowli znający dobrze swój fach deblowy powinni pojechać z tym koksem .
i drugi typek na dziś : Davydenko N. - Bolelli S. (-1.5/+1.5)Handicap - Typ: 2 2,00
Ja troszke bezpieczniej niż Prasa, bo obstawianie meczy z udziałem Nikolaja to tak jakby trafic 32 zdarzenia w WTA ,w całym meczu to róznie może być,ale secik jak najbardziej do urwania przez Bolka a kursik tez niczego sobie także hramy hramy hramy i oby wyhrywamy
Analize Davenport zostawie Duncanowi ,bo wczoraj piknie ją rozpracował,zapewne i dzis to zrobi. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez donio 2008-03-31, 20:56, w całości zmieniany 4 razy
Jo-Wilfiried Tsonga jesto dość chimerycznym zawodnikiem, którego trudno rozgryźć. Jest to gracz, którego mentalność jest dość skomplikowana - często brakuje mu motywacji i ma duże kłopoty z byciem konsekwentnym i stałym. Ma ogromny potencjał, który potrafi wydobyć kiedy mu na czymś mocno zależy. Przykład tego widać było w AO, gdzie dokonał wielkiej sensacji, bo grał w finale pokonując po drodze wspaniałych zawodników. Był wtedy w wyśmienitej formie. Teraz jednak widać, że gra gorzej. Robi więcej błędów, gra tak jakby od niechcenia. Niedawno można było na necie oglądać zdjęcia z jednego z klubów, gdzie zabawiał się w nocy w towarzystwie swojego kumpla - Richarda Gasqueta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że było to dzień przed turniejem, w którym brał udział. Raczej rozsądniej byłoby się wyspać przed meczem, prawda? Tsonga trochę sprawia wrażenie rozwydrzonego dziecka - jak mu się chce to zagra, jak mu sie nie chce to odpuści. Przykładem może być mecz z Nadalem z poprzedniego turnieju w Indian Wells. Tonga mając podwójne przełamanie *5-2 serwował na mecz a przegrał ten mecz 5-7. Tej klasy tenisiście coś takiego nie powinno się zdarzyć, tym bardziej jeśli ma się taki serwis jak Tsonga. Nasuwa się jeden wniosek: jemu nie można ufać kiedy jest w roli mocnego faworyta. Niskie kursy na niego są po prostu nieopłacalne. Nie da się przewidzieć kiedy zaliczy wtopę w banalnym meczu. O mały włos nie wyleciał w poprzedniej rundzie. Melzer go trochę lał, ale prawdopodobna kontuzja raczej uniemożliwiła mu grę. W czasie meczu Melzer wzywał terapeutę, który masował mu plecy i okolice barku. Melzerowi czegoś zabrakło do ogrania Tsongi. Sądzę jednak, że dziś będzie inaczej, bo Benneteau ma bardzo duże szanse na wygraną. Uporał się z serwującym wiele asów olbrzymim Ivo Karlovicem, więc sądzę, że poradzi sobie też z serwisem Tsongi. Jedno jest pewne: taki kurs na Tsongę w takiej sytuacji i przeciwko takiemu zawodnikowi na dłuższą metę oznacza bankructwo w bardzo szybkim tempie. Benneteau potrafi zagrać wspaniały tenis jeśli ma dobry dzień, więc nie widzę powodów aby go nie docenić przeciwko Tsondze, który nie jest wcale tak mocny jak bukmacherzy sugerują. Nie twierdzę, że Benneteau wygra na pewno, ale kurs jest na pewno bardzo opłacalny. Poza tym Benneteau już w tym sezonie nie jeden raz zaskoczył pozytywnie, więc tym bardziej wydaje się godny zaufania po tym kursie.
Roger Federer - Robin Soderling 2 6,2
1,19 - Ten kurs na Federera to jedna z największych kpin ze strony bukmacherów w całym sezonie. Federer przegrał chyba w ostatnich dwóch sezonach więcej meczy niż w całej poprzedniej karierze. Soderling po powrocie z kontuzji prezentuje wspaniałą formę, dwa finały już grał, wygrał m. in z Roddickiem, Baghdatisem, Gasquetem. W dodatku Federer był niedawno chory i to nie na katar, bo miał bodajże mononukleozę, więc na pewno jego cykl treningowy został przerwany. Nie widzę żadnego logicznego uzasadnienia by stawiać na Federera 100 zł żeby wygrać 19 zł. To chore, tylko ślepi "tasiemcowcy" chyba będą tu grali Federera i nawet nie chcę sobie wyobrażać ile tysięcy kuponów na świecie może zawierać to słabe ogniwo. Pewnie Federer wygra, ale to pewne, że w tej sytuacji Federer nie ma absolutnie żadnych szans wygrać 5 na 6 meczy z Soderlingiem aby ten kurs był opłacalny. Może wygrać 3, może maksymalnie 4 na 6, ale że wygrałby 5 to już nie uwierzę. Nie mogę przejść obok takiego kursu obojętny. Może i Soderling nie jest najwspanialszym zawodnikiem i może się przestraszyć Federera, ale w końcu te też jest facet, którego chlebem powszednim jest sport i on też się na tym zna, więc nie ma sensu go nie doceniać. W dodatku sam na pewno zdaje sobie sprawę z okazji jaka przed nim stoi. Tematu o tym, czy era Federera się już kończy, nie będę zaczynał, choć są bardzo konkretne przesłani aby tak twierdzić. Skoro Federer przegrał z niezbyt dobrze spisującym się ostatnio Murrayem to ja nie wiem czemu nie można by było ufać Soderlingowi, który jest ostatnio w świetnej formie.
Po przemyśleniach dodaję kolejne typy:
Mario Ancic - Juan Monaco 2 2,68
O tym, że Monaco przypadł mi do gustu pisałem już wcześniej w wielu analizach. W IW powinien był wygrać z Canasem, ale niesprawiedliwość sędziów przesądziła mecz. Nie mówię tu o 2-3 złych decyzjach, ale o 5-7 ewidentnych błędach gdy widać było wyraźnie, że piłka weszła w linię. Canas już wymiękał, bo do tego stopa go bolała, ale te błędy sędziów go wyratowały. Aż dziwię się Monaco, że i tak udawało mu się dobrze opanować nerwy. Mecz był świetny - Canas samym nadgarstkiem stojąc na jednej nodze wyciągał niesamowite piłki. To był ten sam Monaco co w meczu z Djoko w US Open 2007. Tu wygrał gładko 2-0 ze Sweetingiem, ale to nie najlepszy przeciwnik, więc raczej nie należy się skupiać na tym meczu. Z drugiej strony Ancic męczył się zarówno z Simonem jak i Murrayem. Oba mecze wyciągnął, ale obaj jego przeciwnicy byli w kiepskiej formie. Nie oglądałem jego meczu z Murrayem, ale ludzie mówią, że nie grał nic specjalnego. Słyszałem, że Murray nie wykorzystał wielu szans na wygranie tego meczu. I to się zgadza z moimi obserwacjami z Indian Wells, gdzie Ancic uległ Ferrero, który też nic specjalnego nie grał. Za to Monaco i Canas walili wymiany po 10-20 piłek i to było świetne widowisko. Zarówno Canas miejscami przyciskał mocno jak i Monaco. Monaco to fighter i będzie przebijał na drugą stronę wielkie ilości piłek. Monaco nadal, choć teraz już mniej, jest niedoceniany na hardzie. Z drugiej strony Ancic nie jest taki straszny jak go malują, więc spróbuję tego typu, choć w pełni usatysfakcjonowany byłbym z kursu 2,75 i wyżej.
Davydenko - Bolelli 2 4,25
Chciałem ominąć mecz Davydenki, ale po przeczytaniu pewnej analizy jednak zmieniłem zdanie. Ten typ nie jest ode mnie, ale z bettingedvice.com od gościa, który ma yield z tenisa powyżej 50%, więc skoro on tu daje na Bolelliego to ja też. Jak ktoś ma taki yield to mnie wystarczy argument za autorytetem
True Story napisał/a:
Are you surprised with this pick? I must admit Simone is a player i thought can be TOP 20. But he dissapointed me so far. Nice serve, nice movement, great backhand, nice forehand, he is able to play all shots and courts. So where is the catch? Well he has some mental problems. But on his day he can defeat most players on ATP. Davy on the other hand had great career but also didnt impress couse his lack of consitensy and issues regarding mentality. Great movement, nice shots from both sides, lacks confidence at net play. This could be very close match , and to be honest in my eyes it can go both ways. Maybe most of you wont agree with me but at this moment i see this as a great value bet. GL
Nadal R. - Kiefer N. typ 1 - 1,20 Williams S. - Pennetta F. typ 1 - 1,15 Hantuchova D. - Sugiyama A. typ 1 - 1,15 Jankovic J. - Safarova L. typ 1 - 1,20 Ivanovic A. - Davenport L. typ 2 - 2,90 Kuznetsova S. - Azarenka V. (-1.5/+1.5) typ 2 - 2,10
Niewiele widzę dziś ciekawego w Miami...
Davydenko N. - Bolelli S. typ 1 - 1,25
Nie przesadzałbym z tym optymizmem co do Bolelliego. Zwykły rzemieślnik, nic specjalnego, formy ustabilizować na dobrym poziomie nie jest w stanie. Jeden niezły turniej, potem wpada i tak w kółko. Oczywiście po Mikołaju wszystkiego można się spodziewać, ale wałka w Miami chyba nie zrobi. Za duży to turniej, za dużo szumu było wokół jego osoby ostatnimi czasy. Tenisowo jest Rosjanin od Włocha niezaprzeczalnie lepszy.
Ancic M. - Monaco J. typ 1 - 1,50
Trochę chyba przesadziły buki z tym kursem. Ja bym wystawił coś około 1,25 na SuperMario i nie więcej. Po pierwsze gramy na betonie, a to plus dla Ancica i to wielki plus, bo wiadomo, co potrafi on czynić serwisem. Monaco jest solidny, ale to raczej zawodnik na cegłę. Poza tym jakoś tak nam ostatnio zwolnił Argentyńczyk. Porażka na clay'u z Callerim, Horną, Canasem. Wszystko to byli zawodnicy w jego zasięgu, a wszystkie te pojedynki przegrał. No to z Mario chyba nie ma czego szukać na hardzie.
Jankovic J. - Zheng J. typ 1 - 1,15
No pokonała Zheng MoMo, ale co z tego? Francuzkę bije w tym sezonie właściwie każdy i specjalnym jakimś to dokonaniem nie jest. Amelka daleka od dawnej formy i tyle. Jelena natomiast wpada powoli w rytm z poprzedniego sezonu. Za mało Chinka jeszcze potrafi aby ograć Jankovic w turnieju tej rangi.
donio napisał/a:
Analize Davenport zostawie Duncanowi ,bo wczoraj piknie ją rozpracował,zapewne i dzis to zrobi. Pozdrawiam
Ja tego meczu nie ruszam, bo wszystko tu się, moim zdaniem, może wydarzyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group