Miejsce: Paryż, Francja Ranga: ATP World Tour Masters 1000 Uczestników: S-48, D-24 Nawierzchnia: Hard Pula nagród: €2,750,000 Strona oficjalna: http://www.fft.fr/bnpparibasmasters/2009_en/
Ostatnio zmieniony przez duncan 2009-11-11, 10:51, w całości zmieniany 1 raz
Na dziś wybrałem spotkanie z jedynego w tym tygodniu turnieju mężczyzn - chodzi oczywiście o Paryż, gdzie rozgrywany jest turniej BNP Paribas Masters. Jest to turniej o bardzo bogatej przeszłości, ma wysoką rangę - ATP Masters "1000", a rozgrywany jest w hali na szybkiej nawierzchni, jaką jest Arcylic on Wood. Od razu zaciekawiło mnie spotkanie 24-letniego Amerykanina Johna Isnera i o 2 lata starszego Kolumbijczyka Alejandro Falli. Szybka nawierzchnia w hali to niewątpliwie argument za tym by zagrać na wysokiego, mierzącego 206cm Isnera. Jego potężny serwis to powinna być dzisiaj kopalnia punktów. Przeciwnik jest 20cm niższy, jest oczywiście o wiele lepszy technicznie, do tego trudny do rozszyfrowania dla rywali, ponieważ jest leworęczny. Amerykanin jest obecnie 35 zawodnikiem rankingu ATP, jest to najwyższe miejsce jakie kiedykolwiek zajmował. Kolumbijczyk jest w rankingu na miejscu 89, a najwyżej był ledwie 8 pozycji wyżej w zeszłym roku. Oczywiście Isner najlepsze wyniki osiąga w turniejach na szybkich nawierzchniach w Stanach Zjednoczonych (1/8 Indian Wells, wygrany challenger w Tallahassee, półfinały w Indianapolis i Waszyngtonie czy choćby 4 runda US Open i pokonanie Roddicka). Natomiast Falla najlepiej radził sobie na ziemi w challengerach rozgrywanych w Kolumbii (wygrał w Pereirze i Cali). Przeszedł ostatnio kwalifikacje i w Wiedniu i w Walencji, jednak były to turnieje na nieco wolniejszych nawierzchniach, odpadał tam w pierwszych meczach turnieju głównego odpowiednio z Davydenką i Cilcem, w obu tych spotkaniach nie miał nic do powiedzenia. Isner w ostatnich dwóch turniejach w Europie pokazał się z lepszej strony niż Falla, we Wiedniu przegrał po walce z bardzo dobrze ostatnio się prezentującym Tipsarevicem a w Bazylei pokonał Gonzaleza i był o krok od wyeliminowania Gasqueta. Falla by zagrać w turnieju głównego po raz kolejny musiał grać w kwalifikacjach, w których pokonał reprezentantów gospodarzy Recouderca i Gicquela, zwłaszcza z tym drugim miał ogromne problemy, a i pierwszemu rywalowi dawał szanse na przełamanie swego podania. Isner to dla mnie nieco słabsza wersja Karlovica, jeśli ten dzisiaj na tym samym korcie nr 2 oddał tylko 6 punktów w całym meczu przy swoim podaniu rywalowi, który prezentował się bardzo dobrze w ostatnich tygodniach, to Isner też powinien sobie poradzić z Kolumbijczykiem. W bezpośrednich spotkaniach jest 1:0 dla Isnera, wierzę że ogra dziś rywala 2:0
Tegoroczny sezon dobiega końca, do rozegrania został już tylko wczoraj rozpoczęty turniej serii Masters 1000 w hali Bercy w Paryżu oraz kończący sezon turniej dla najlepszych ośmiu tenisistów rankingu ATP w Londynie. Tenisiści odczuwają trudy długiego sezonu dlatego w tych ostatnich turniejach często padają niespodziewane wyniki poszczególnych spotkań. Ja znalazłem spośród dzisiejszych spotkań pierwszej rundy jedno które bardzo mnie zaciekawiło, a spotkają się w nim 28-letni reprezentant gospodarzy Julien Benneteau i 3 lata młodszy Niemiec Phillip Petzschner. Kursy wystawione na to spotkanie od początku dawały sporo do myślenia, czy pomiędzy tymi graczami jest taka różnica by kursy na nich wynosiły 1.4 - 2.85... oczywiście nie! Są to tenisiści prezentujący bardzo podobny poziom, jeszcze do niedawna to Niemiec w rankingu był wyżej od rywala, zmieniło się to z październiku, Petzschner rok temu wygrał turniej we Wiedniu a w tym roku w czasie rozgrywania tego turnieju nie grał, robiąc sobie po kolejnym słabszym występie 3-tygodniową przerwę i stąd wzięła się ta obecna przepaść w rankingu pomiędzy nimi (Francuz jest 35 a Niemiec 81). Jednak prawda jest taka że Benneteau i jego pozycja w czwartej dziesiątce rankingu to i tak spore osiągnięcie jak na skalę jego talentu. Julien niby w ostatnich tygodniach w turniejach rozgrywanych w hali prezentował się lepiej od swojego dzisiejszego rywala, ale czy faktycznie tak jest?! Czy pokonanie Martina i Andersona - czyli zawodników z drugiej setki to tak wybitne osiągnięcie... Jest dziś spora szansa by podzielił on los 6 innych Francuzów którzy zagrali w turnieju głównym i odpadli, na razie żadnemu reprezentantowi gospodarzy nie udało się przejść pierwszej rundy, Benneteau pokazał w Bazylei że z jego formą nie jest wcale tak dobrze jak co poniektórym się wydaje, przegrał z bardzo przeciętnym ostatnio Nieminenem 5:7 2:6. Petzschner co prawda wycofał się z turnieju singlistów w Wiedniu, ale już następnego dnia wystąpił tam w deblu, a w zeszlym tygodniu zagrał w Bazylei i zagrał najlepszy mecz od ponad miesiąca walcząc jak równy z równym z Cilicem. Vamos Petzschner
Ivo już od jakiegoś czasu jest w wyraźnym dołku. Soderling poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Karlovica może uratować tylko serwis, tyle że z tym serwisem ostatnio coś nie najlepiej. Gonzalez F. - Isner J. typ 2 - 2,50
Grali niedawno w Szwajcarii ze sobą i wygrał Isner. Fernando trochę dołuje ostatnio. Kursik warty ryzyka. Del Potro J.M. - Safin M. typ 2 - 4,20
Marat ładnie grał w turniejach w Rosji. Del Potro miał prawie miesiąc przerwy. Kursy na pewno wystawione nieodpowiednio, bo forma Argentyńczyka jest sporą niewiadomą.
Berdych T. - Robredo T. typ 1 - 1,50
Na mączce byłoby na Robredo. Hard to inna gra, bardziej dopasowana pod Tomasza. Mocny serwis, świetny forehand przeciwko monotonnemu przebijaniu Hiszpana. Biorę nawet po 1,50.
12.11.09 20:50 Fernando Gonzalez - Juan Martin Del Potro Typ: 1 Kurs z Betsson: 2.63
Dzisiaj w Paryżu rozgrywane są spotkania 3 rundy singla. Od razu rzuciło mi się w oczy spotkanie pomiędzy 5 zawodnikiem rankingu światowego Argentyńczykiem Juanem Martinem Del Potro a 11 reprezentantem Chile Fernando Gonzalezem. Powód dla którego wybrałem akurat to spotkanie jest dość prosty, otóż Del Potro ma już zapewniony start w kończącym sezon turnieju w Londynie, gdzie zagra 8 najlepszych zawodników światowego rankingu, a Gonzalez musi w tym turnieju zajść bardzo daleko by taką przepustkę sobie wywalczyć. Obecnie 4 zawodników pozostało w walce o ostatnie premiowane miejsce, ponieważ po porażce Verdasco z Cilicem przepustkę wywalczył już sobie Davydenko, choć w tym turnieju nie bierze już udziału. Verdasco awansuje pod warunkiem że Tsonga nie wygra tego turnieju a Soderling i Gonzalez nie znajdą się w finale. Soderling musi dojść do finału, a pozostali dwaj rywale (Tsonga i Gonzalez) nie mogą wygrać turnieju, w identycznej sytuacji jest Gonzalez, który musi dojść do finału a pozostali dwaj rywale (Soderling i Tsonga) nie mogą wygrać tego turnieju. W najgorszej sytuacji jest Tsonga, choć z drugiej strony nie musi oglądać się na innych, on po prostu musi wygrać ten turniej. 21-letni Del Potro (bilans 49-13) ma za sobą świetny sezon okraszony zwycięstwem w US Open, jednak właśnie po tym sukcesie nie jest tak dobrze, 2-krotnie odpadał w pierwszych meczach turniejów i zmagał się z kontuzją nadgarstka. 29-letni Gonzalez (bilans 38-15) także może rok zaliczyć do udanych, prezentuje jak zwykle równą formę. Del Potro pokonał w swoim pierwszym meczu tego turnieju Safina 6:4 5:7 6:4, jednak Rosjanin nie prezentował już tego co kilka lat temu, a Gonzalez pokonał drwala ze Stanów - Isnera 7:5 7:6. Argentyńczyk to wschodząca gwiazda tenisa, która jednak w okolicznościach, które przedstawiłem dziś z kortu może zejść pokonana, kurs zdecydowanie zachęca do zagrania Gonzaleza.
Obaj gracze są w najlepszym jak dotąd okresie swojej kariery. Obaj są wysocy i szczupli i obaj mają dobry serwis. Jednak uważam, że Monfils jest ogólnie lepszym zawodnikiem od Cilica. Cilic jest regularny, ale i schematyczny. Do tego nie uważam go za wybitnie inteligentnego. To sprawia, że nie umie on za bardzo zmieniac taktyki. Dobrze przebija, ale na wygrywanie z najlepszym trzeba więcej. Uważam go za jednego z mniej myślących. W jego poprzednim meczy Verdasco dał mu wygrać, właściwie pokonał sam siebie. Cilic wcale nie wyglądał na pretendenta do wygranej. To Verdasco zdekoncentrował się bodajże w siódmym gemie trzeciego seta na chwilę, dał się przełamać i już tego nie odrobił. Zresztą jego kiepska dyspozycja była widoczna już w turnieju w Valencji. Miał plastry na nogach i wyraźnie się męczył. Wymęczał swoje kolejne zwycięstwa, ale widać było, że ma w tym momencie ograniczone możliwości. Dlatego też uważam, że zwycięstwo z Verdasco nie było trudne. Do tego Cilic stracił seta w tie breaku z polskim tenisistą - Lukaszem Kubotem, co pokazuje, że nie jest on nietykalny i gracz z drugiej setki z rankingu może mu zaszkodzić.
Z drugiej strony Monfils jest dość pogmatwanym zawodnikiem. Umie grać fantastyczny tenis jak w Doha w tym roku, gdzie dosłownie zmiótł Nadala z kortu, a zarazm umie w żenujący sposób przegrać łatwy mecz. Jest jednak zawodnikiem myślącym i odważnym. Czasem pajacuje na korcie i z tego jest znany, ale ten jego wariacki sposób bycia wskazuje też na dużą odwagę, która sprawia, że jest zawodnikiem z dużą dawką instynktu zabójcy tak bardzo ważnego w rywalizacji sportowej. Inną jego zaletą jest umiejętnośc grania finezyjnych piłek w różne części kortu, co sprawia, że potrafi zaskakiwac przeciwników i stawiac ich w trudnych sytuacjach. Do tego potrafi przejść szybko z obrony do ataku, co będzie mu bardzo pomocne w tym meczu. Ostatnie jego występy były przeciętne, jednak uważam,że dobrze przygotował się do tego turnieju i jest w formie. Będzie miał za sobą publiczność, co sprawi, że da z siebie wszystko. Osobiście uważam, że uczciwe kursy na ten mecz powinny wynosić 1,8 - 2,2 dla Monfilsa jako faworyta. Nie zdziwiłbym się nawet widzą kursy 1,65 - 1,7 na korzyść Monfilsa. Kurs 2,1 jest wg. mnie wart zagrania. Stawiam na Monfilsa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group