Nisko upadł Roby 4. setka już. Praktycznie cały ubiegły sezon stracony. Czas na odbudowę w challerach. Póki nie zacznie ich wygrywać to kursy będą całkiem całkiem Potrafi zagrać na szybkich kortach. Serwis był jego mocną stroną i do tego przyzwoicie przy siatce.
Eysseric-Ungur 1.35 toto Typ na Rumuna, który zaliczył świetny sezon na poziomie challengerów. Preferuje grę na kortach ziemnych czyli wymiany z głębi kortu. Do tego jakiś dropik od czasu do czasu. Miałem okazję obejrzeć go w akcji i zamierzam śledzić jego poczynania. Dziś rywalem Francuz, którego nie znam z gry 'w realu' ale jak spojrzałem gdzie gra i z jakim skutkiem to zdecydowałem. Facet jeszcze na poziomie 'Fjutów' więc trochę inna liga. Może w tym roku odpali ale póki co mnie nie przekonał bo za bardzo nie ma czym.
Zeballos-Odesnik 1.70 toto Wayna pamiętam jeszcze z turnieju w Warszawie. Były takie czasy kiedy tenisiści/tenisistki zjeżdzali do naszego pięknego kraju ale nie na chellery tylko turnieje ATP. Odesnik jest dla mnie nietypowym Amerykaninem bo co by nie powiedzieć to coś tam potrafi ugrać na tej cegle. Na dobrą sprawę to tylko jego jestem w stanie teraz wymienić Zapamiętałem go jako takiego 'misiaczka', który zdobywał punkty na tej cegle głównie dzięki serwisowi. Im dłużej trwały wymiany tym gorzej grał Wayne. Oczywiście minął kawał czasu. Wayne miał też po drodze aferę dopingową więc trudno teraz powiedzieć czy gra to samo czy coś się zmieniło. Jedno jest jednak dla mnie pewne. Dzisiaj poprzeczka idzie znacznie wyżej niż wczoraj kiedy i tak muszę przyznać spodziewałem się wygranej Ghema. Zeballos to były 41 tenisista rankingu, który odbudowuje formę w turniejach niższej kategorii. Przypomnę tylko, że w 2009 nadano mu ładny tytuł 'ATP's Newcomer Of The Year'. Grać na cegle potrafi. Wziałem pod uwagę dwie rzeczy. O Waynie już wspomniałem. Druga kwestia to staty. Zerknąłem na statystyki z oby spotkań Horacio tu w Kolumbii i zauważyłem coś takiego. W 1. meczu skuteczność punktowa po 1. podaniu 91% a w drugim 85%. Ślicznie
W pojedynku dwóch Japończyków stawiam na tego pierwszego ,rozstawiony z jedynką Soeda myślę,że powinien pokonać swojego rodaka ma z nim bardzo dobry bilans bezpośrednich spotkań 4-1,ostatni raz spotkali się równo rok temu GO pokonał go bez trudu 6-3,6-1. Soeda w tym roku rozgerał dobry turniej w Chenai,pokonał tam m.in. Gila,Dodiga i Wawrinkę. Sądzę,że zobaczymy go jutro w finale.
22:35 Sugita, Y - Ginepri, R 2 1,67
W drugim półfinale spotkają się Japończyk Sugita i Amerykanin Ginepri . Ten pierwszy ma ranking 209 drugi obecnie 313 ,jednak tutaj bym na to nie zwracał uwagi. Jak pisze Mosquito czas na odbudowę w chelengerach. Jak na razie idzie mu dobrze pokonał ostatnio rozstawionego z dwójką Reynoldsa 6-2,6-2.Jak dotąd nie stracił seta myslę,że tak zostanie do finału.
18:05 Bemelmans, R - Stebe, C-M 2 1,70
Tutaj stawiam na zawodnika gospodarzy Niemca Stebe,rozstawionego z dwójką . Myślę,że ściany mu pomogą i jutro zobaczymy Niemiecki finał. Marcel miał pecha w tym roku bowiem w turniejach ATP trafił najpierw na Nishikori ,który jest w bardzo dobrej formie,w eliminacjach do AO trafił na zawodnika gospodarzy Hewitta. Jednak w tym turnieju gra dobrze i powinien sobie poradzić z niżej notowanym rywalem.
Wszystkie te mecze zagrałem sobie w Tobecie.
_________________ nie zliczone wypady na obce terytoria,czy to wyprawa na kadrę czy potyczka ligowa
Zgodnie z tym co pisałem póki wysoko to konsekwentnie na Robby'iego tym bardziej, że Sugitę traktuję jako słabszego od Reynoldsa. Tak samo jak kaziu zauważyłem, że póki co Ginepri bez straty seta a w ostatnich dwóch meczach rywale łącznie mieli tylko jednego BP. Ładnie.
Hmm...niezłe jaja. A może coś jest na rzeczy? Pasowałoby gościa obejrzeć gdzieś w akcji bo o ile wcorajszą wygraną z Zeballosem traktowałem jako win underdoga to 'pojechanie' tak Prodona daje mi już do myślenia. Liczę więc na finał z Ungurem i kilka wniosków na przyszłość.
Ginepri-Soeda 1.60 toto Słabszy mecz Amerykanina w półfinale. Oddał seta. Nie zmienia to jednak mojego nastawienia. Robby wygrywa cały turniej korzystając ze słabej obsady.
Brunstrom/Nielsen-Huey/Inglot 1.65 efortuna Znalazłem jeszcze coś takiego. Brunstrom swego czasu twrzył parę z Rojerem na poziomie ATP. Były też wyniki. Teraz nie ma stałego partnera ale z Duńczykiem miał już okazję pograć z całkiem dobrym skutkiem. Ty w Niemczech chłopaki gładko bez straty seta. Mam więc układ taki. Deblista w parze z kimś mu znanym vs para którą widzę pierwszy raz tak wysoko. Przekonałem sam siebie
Ginepri-Soeda 1.60 toto Brunstrom/Nielsen-Huey/Inglot 1.65 efortuna
Sa/Soares-Andreev/Chardy 1 1.63 toto Spojrzałem na taki zestaw i uśmiech pojawił się na mojej twarzy Jak dla mnie na przeciwko panów S połowa debla. Naprawdę ciężko jest mi sobie wyobrazić Andreeva w deblu. Kolo nie potarfi grać wolejem i jedyne co ma groźne to fh. Bh to też w zasadzie klapa. Czasami jeszcze zdarzy mu się nienajgorzej w meczy serwować i wtedy tym swoim odwrotnym fh potrafi zgasić ale nie na dluższą metę. Chardy'iego mam za gracza z lepszym warsztatem technicznym niż Rosjanin. Wróćmy jednak do sedna sprawy czyli panowie S. Obaj wiedzą doskonale na czym polega gra w deblu. Wolej to podstawa. Nawet na cegle. Bez tego nie ma szans wygrywania meczy. Sa tworzył przez dłuższy czas parę z Ferreiro a Soares z Mello. Nie wiem dlaczego zmiany bo Soares z Melo mógł dalej ciągnąć do olimpiady (obaj brazylijczycy) ale Soaresowi to chyba nie przeszkadza: semi w Auckland i 4. runda w AO w tym roku z Butorac'iem. Forma jest. I nie boję się tego, że Sa z Soaresem zagrają ze sobą pierwszy raz. Tym którzy stale grają debla nie robi to wg mnie większego problemu jeśli para składa się z dwóch deblistów.
Tenis Challenger Quimper 18-00 6.02.2012 Gicquel - Meffert typ; 1 1.75 Tobet analiza Dziś w spotkaniu pierwszej rundy turnieju we francuskim Quimper reprezentant gospodarzy Marc Gicquel spotka sie z Niemcem Meffertem. Doswiadczenie oraz sukcesy stoja po stronie Francuza. Gicquel rozegral w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie w turnieju glownym atp. W Montpellier, w ubieglym tygodniu, przeszedl kwalifikacje, w ktorych wygral m.in. z Dasnieresem de Veigy. W pierwszej rundzie ulegl Flavio Cipolli po trzech partiach, jednak wloch w tym sezonie ogral podczas Australian Open samego Nikolaya Davydenko. Niemiec ma za soba niezwykle udany, lecz ciezki turniej przed wlasna publicznoscia w Heilbronn. Meffert dotarl tam do polfinalu. Ma prawo czuc sie jednak troche zmeczony tym turniejem. Ponadto Gicquel zagra dzis przed wlasna publicznoscia, przed ktora bedzie chcial zajsc jak najdalej w tym turnieju. Za nim stoi rowniez doswiadczenie oraz to, ze powinien byc w lepszej kondycji fizycznej. Mysle, ze to reprezentant gospodarzy awansuje do kolejnej rundy.
Tenis, Challenger - Quimper 06.02.2012 18:00 Gicquel, Marc vs. Meffert, Dominik Typ: Gicquel, Marc wygra 2:0 Kurs: 2.75 Buk: Bet365
W pierwszej rundzie Challengerowego turnieju we francuskim Qimper zemirzą się Gicquel, Marc vs. Meffert, Dominik. Marc Gicquel to już własciwie tenisowy emeryt biorąc pod uwage jego zaawansownay wiek jako tenisity, który ma 34 lata ale widocznie ma jeszcze na tyle ambitcji sportowej i formy że gra w tenisa sprawia mu przyjenosc i próbuje swoich sił ale główine na szczeblu Challengerowym chociaz kilka lat temu całkiem niezle radził sobie w rogrywkach ATP gdzie zawędrował raz na 38 mijesce rankingu, obecnie zaś jest klasyfikowany na 144 miejscu. Meffert, Dominik to niemiecki tenisista, który zajmuje obecnie 175 miejsce i równiez raczej zmierza do konca kariery bowiem ma już 31 i nie osiągnał znaczących sukcesów. Gicquel po raz kolejny gra na swojej ojczystej ziemi bowiem tydzien temu mierzył sie w turnieju w Montpellier, gdzie odpadł juz w pierwszej rundzie po 3 setach z Flavio Cipolla, chociaz po wygranym pierwszym secie 6:1 wydawało sie ze ma mecz pod kontrola. Meffert przed dwoma tygodniami brał udział w turnieju w swoim kraju w Heilbronn i udało mu się osiągnąc w nim półfinał. Obaj tenisiści skonfrontuja się po raz pierwszy w karierze ze sobą, szanse są oceniane miedzy nimi po równo ale według mnie wygra Francuz, który na pewno ma wieksze doświadczenie i grając znów u siebie nie będzie chciał szybko odpaść więc pownien wyjśc zmobilizowany do pojedynku. Jeśli wygra pierwszego seta i zachowa koncetracje w drugim to spodziewam sie jego zwycięstwa. Możliwe że będzie do 2:0.
W drugiej rundzie na turnieju we francuskim Quimper zagrają dzisiaj Florent Serra i Ivo Minar. Turniej rozgrywany jest w hali na twardej nawierzchni, za którą obydwaj panowie nie przepadają i mają ujemne bilansy spotkań rozegranych na tym typie kortu. Bilans meczów wygranych w stosunku do porażek Francuza to 66/75, a w przypadku Minara 50/55. Bukmacherzy w roli faworyta upatrują Florenta, który jest wyżej sklasyfikowany w rankingu ATP o blisko 30 miejsc i jest zawodnikiem bardziej doświadczonym. Nie radziłbym jednak skreślać Ivo, bo jak dla mnie wcale nie odstaje poziomem gry od swojego rywala, a nawierzchnia może mu tylko pomóc. W pierwszej rundzie Czech zagrał bardzo dobre spotkanie, jego przeciwnik nie był w stanie wypracować sobie choćby jednej szansy na przełamanie, serwis Ivo stał na bardzo wysokim poziomie, a korty w Quimper faworyzują tenisistów dobrze operujących serwisem. Jeżeli chodzi o ten element gry to Serra trochę odstaje, a może on mieć decydujące znaczenie, ponieważ nie sądzę, żebyśmy oglądali męczarnie Ivo przy własnym podaniu, być może Francuz dostanie kilka prezentów w postaci break pointów, ale będzie musiał zachować przy nich zimną krew, co może go zgubić, bo nie należy do zawodników z mocną psychiką. Sprawa może się zakończyć w tie breaku, bądź przy chwili dekoncentracji któregoś z zawodników. Minar miał więcej czasu na odpoczynek, grał dwa dni temu, natomiast Serra swój pojedynek w pierwszej rundzie zakończył dopiero wczoraj po godzinie 21:00. W lepszej kondycji powinien więc być Ivo Minar, to o tyle ważne, bo zawodnicy spoza setki to nie czołowi tenisiści, którzy teoretycznie nie potrzebują czasu na regenerację organizmu. Wysoki kurs na Czecha od razu rzucił mi się w oczy i warto choćby ze względu na value zagrać na Ivo, h2h na korzyść Minara, z tym, że grali 3 razy na mączce. Faktami przemawiającymi na korzyść Czecha są: lepsze ogranie w hali (końcówkę ubiegłego sezonu i początek nowego Ivo spędził na Indoors Hard z wyjątkiem jednego turnieju), więcej czasu na odpoczynek, odpowiedni rywal (wie jak grać z Francuzem), kurs nie adekwatny do szans obydwu panów. To tyle, myślę że wystarczająco aby zagrać.
Becker-Authom 1.40 toto Jest szansa, że Niemiec wychodzi powoli na prostą. Obejrzałem kawałek meczu z Delicem bo po imponujących wręcz statach z 1. rundy byłem ciekawy jak wypadnie w konfrontacji z Delicem, który z kolei zaskoczył mnie liczbą asów w 1. rundzie. Niemiec solidnie na wysokim procencie i pewnie w korcie. Dzsiaj rywalem Belg, którego stawiam niżej niż Kanadyjczyka. Nie znam Belga w ogóle ale dzisiaj poznam btw...Authom już tu zdążył przegrać i startuje jako LL. Biorę Niemca bo zwyczajnie mnie przekonał. Liczę na ok 10 asów i wygraną.
Ungur-di Mauro 1.40 fortuna W tym sezonie jeśli tylko będzie okazja to Rumuna zawsze będę brał pod uwagę kiedy będzie grał na cegle w challengerach. Ma do tego dryg i końcówka ubiegłego sezonu pokazała, że wyróżniał sie tym na tle innych. Nie twierdzę, że był najlepszy ale wie jak grać i lubi tę nawierzchnię. Rywalem dzisiaj Włoch dorabiający do emerytury (35 lat), który debiutuje dopiero w tym sezonie. Rumun zdążył już zaliczyć finał challera w tym roku. Młodszy, pewnie szybszy i jeszcze z persktywą pogrania na wyższym poziomie.
Munoz De La Nava-Pospisil 1.45 fortuna Gramy na cegle w Maroku. Typ nie jest podparty realną znajomością gry, któregoś z nich ale nazwiska nie są mi obce. Obaj nie grali w tym roku jeszcze na cegle. Czech broni tu tytułu i wydawać by się mogło, że powinien być faworytem Nie jest bo później w całym ubiegłym sezonie było kiepsko. Hiszpan z kolei miał bardziej udaną 2. część roku. Zagrali ze sobą w maju w Czechach i Hiszpan gładko w dwóch setach. Ze względu na nawierzchnię typuję Hiszpana.
Tenis, Challenger - Meknes 22.02.2012 12:00 Ivan Navarro - Ivo Minar H(0 - 1.5) /Liczba wygranych setów/ Typ: Ivan Navarro -1.5 Kurs: 2.95 Buk: Tobet
Druga runda Challengera w Marokańskim Meknes. W pierwszej Ivan Navarro bez problemów pokonał reprezentanta gospodarzy Younes Rachidi 60 62. Bardzo dobrze w tym spotkaniu wyglądały statystyki Hiszpana 83% - punkty zdobyte z 1. podania, 82% - punkty zdobyte z 2. podania czy 60% - punkty zdobyte przez return. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że rywal nie był zbyt wymagający ale łatwe, szybkie i pewne zwycięstwo na pewno podbuduje morale Hiszpana przed meczem z Ivo Minarem. Czech wczoraj również grał z reprezentantem gospodarzy Yassine Idmbarek jednak w przeciwieństwie do Navarro musiał się sporo napracować by wygrać mecz. Dość powiedzieć, że spotkanie trwało 3 sety a Czech wygrał 57, 64, 62. Jakże inaczej wyglądają statystyki Czech w porównaniu do Hiszpana 67% - punkty zdobyte z 1. podania, 49% - punkty zdobyte z 2. podania czy 47% - punkty zdobyte przez return. Ponadto Yassine Idmbarek 5 razy przełamał serwis Czecha mając w sumie 8 break pointów. I kto wie czy gdyby nie błędy własne to Marokańczyk dzisiaj grałby w drugiej rundzie a nie Czech. W bezpośrednim spotkaniu Ivan Navarro - Ivo Minar typuję pewne zwycięstwo tego pierwszego stąd też handicap setowy. Obaj już raz mieli okazję grać ze sobą w Prostejovie w Czechach oczywiście na cegle, wtedy Hiszpan okazał się górą 60 63. Mecz ten odbył się w maju zeszłego roku i jak widać nawet atut w postaci publiczności i znajomości kortu nie pomógł Minarowi w odniesieniu zwycięstwa. Spodziewam się, że dzisiaj również nie będzie miał większych szans z Hiszpanem tym bardziej, że wynik z pierwszej rundy nie napawa optymizmem jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie.
Ungur-Cervantes 1.45 fortuna Ungur i cegła Rywalem Hiszpan ale nie jest mi on znany. Spojrzałem i w tym roku dla niego to pierwszy start na cegle. W ubiegłym coś tam błysnął ale na poziomie futures'ów. Wspomnę o jednej rzeczy dotyczącej Ungura, którą może ktoś z Was będzie chcaił uwzględnić. Rumun miał wczoraj chwilę słabości kiedy przewalił bodajże 8 gemów z rzędu waląc przy tym trochę dubli. Nie wiem czy coś mu dolegało czy np mucha wpadła do oka. Ja tam w każdym razie się nie boję i konsekwentnie na Rumuna, póki rywal nominalnie przynajmniej nie wygląda na wymagającego.
Ungur-Donskoy 1.65 toto Dotarliśmy do finału Tutaj sprawa wygląda pierwszy raz bardziej interesująco niż w dotychczasowych rundach. Rywalem Rumuna będzie Rosjanin, który rankingowo jest mniej więcej na poziomie Adriana. Gracz uniwersalny tzn ma wyniki zarówno na szybkich jak i wolnych (ziemnych) kortach. Mówimy oczywiście o poziomie challengerowym. Małym paradoksem dla mnie jest to, że nie traktuję tego jako 'handicap' w kontekście meczu z Rumunem. Zmierzam do tego, że gdybym zestawił Donskoya i wczorajszego Portugalczyka Sousę to właśnie tego drugiego widziałbym jako trudniejszego rywala na kort ziemny. To oczywiście trochę uproszczenie sprawy niemniej jednak mnie to przekonuje. Poza tym Rumun na wysokim % wygranych piłek z 1. podania. 'Mała zapaść z Knittelem była więc raczej wypadkiem przy pracy.
Tak swoją drogą to warto byłoby chyba rzucić okiem na to jak gra Donskoy bo to kolejny gracz, którym warto zainteresować się w dłuższym okresie
Sijsling-Delic 1.52 toto Staty Holendra z % wygranych piłek z 1. podania robią wrażenie. Jeśli to utrzyma to łatwo nie będzie go przełamać.
Sijsling-Janowicz 1.52 2 meczbole dla Polaka przy jego podaniu
Donskoy-Cervantes 1.40 Obaj nadal w Maroku. Zmienili jedynie miasto Nadal zostajemy na cegle. Powiem tak. Obejrzałem w akcji Donskoya z Ungurem i muszę przyznać, że Evgieny zrobił na mnie wrażenie. Grał pewnie i ofensywnie. Tym myślę zaskoczył wtedy Ungura. Rywalem Rosjanina będzie Hiszpan Cervantes, który....gładko uległ Ungurowi. Nie widzę szans, żeby przy tak ofensywnie grającym Donskoy Hiszpan coś tu zdziałał.
Capdeville-Molteni 1.42 Cegła w Santiago czyli Capdev gra u siebie. Próbował przebijać się w kwalach do 'ceglanych' turniejów ATP ale nie powiodło się. Teraz start w challerze bo na Indian Wells się nie łapie. Rywal mało mi znany Argetyńczyk zajmujący odległą pozycję. Kurs na tyle wysoki, że można spróbować.
Zeballos-Rufin 1.50 Dzisiaj z tego samego challera w Chile typ na Argentyńczyka. Horacio słabiej na początku sezonu ale pewien poziom trzyma. Typ bardziej przeciwko Francuzowi, który w mojej ocenie bardziej nadaje sie na korty twarde. Całkiem niedawno uwalał na cegle mecze z zawodnikami z 4. i 5. setki. Wchodzi chyba, że trafimy na słabą dyspozycję serwisową Horacio co zdarza mu się w ostatnim czasie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group