Cieszy tylko fakt, że skończyła się tzw. era Howard'a oraz Nate'a.Kto wygra?To chyba jasne...
Rywali też nie ma jakichś wielkich, James myślał nad startem, lecz jak dowiedział się, iż Griffin będzie brał udział to odwołał swój udział.Przegrać z Rookie nie wypada... Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ten Konkurs Wsadów będzie lepszy od poprzednich.Będzie taki jak inny...czyli nijaki.
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-01-05, 14:56
co do składu to plus jest taki, że same nowe twarze więc może coś z tego wyjdzie
o ile mogę sobię wyobrazić "(Je)bake" to o tyle nie rozumiem wyboru Jenningsa, nie dość że niski i mało co według mnie może pokazać to jeszcze do tego dochodzi kontuzja. Obym się mylił i widział jego jak w poprzednich latach Robinsona
co do samych wsadów, to tak jak mówicie ciężko będzie wykombinować nową "ewolucję", oczywiście nie mówię, że konkurs będzie nudny, bo w końcu występują w nich co bądź (pomijając Brandona) nieźli skoczkowie
Konkurs bedzie jeden słabszych w tym wieku , przynajmniej tak mi sie wydaje , szkoda ze Howiego nie ma, bo przynajmniej robi show... Niby wygrać moze tylko Griffin ale ja jestem przekonany ze Brandon Jennings zawojuje i pokaze dobre dunki, Griffinowi jak i Branonowi bede kibicował i to miedzy nimi rozegra sie ten konkurs
I dobrze o nim napisał...po pierwsze gość obecnie jest kontuzjowany, po drugie jakoś nie widywałem go zbytnio w TOP 5/10.Możliwe jest także to, iż nie mam okazji oglądania Bucks zbyt często w tym sezonie...ale nie wydaje mi się, że Jennings jest w stanie czymś zaskoczyć.Doskoczyć do kosza to doskoczy...nie ma co do tego wątpliwości, lecz bardziej chodzi o to czy jest w stanie zrobić coś jeszcze oprócz włożenia piłki z góry.
Blake Griffin wygra to...ma power'a jak nie wiem co, choć zbytnio gościa nie lubię za niektóre zachowania.Po drugie, konkurs odbywa się w LA, u siebie...niby mało istotne ale jednak będzie miało znaczenie
McGee...ma pomysły, lecz wykonanie jest już dużo gorsze...ktoś widział jego wsad...yy, a raczej próbę wsadu z linii osobistych?Troszkę mu nie wyszło...troszkę
Co do Serge Ibaki nie powiem nic, bo nie zwracałem zbytnio na niego uwagi czy jak kto woli za mało o nim mówiono.Czarny koń?
Finał to Ibaka z Griffinem...wygra zdecydowanie Blake
Ale ten "turniej" już dziś ma zwycięzcę Nie wierzę że ktokolwiek odważy się zagłosować przeciwko Griffinowi, o którego wsadach jest głośno przy okazji każdego meczu LAC. Pierwsze co pojawia się przy okazji spotkań Clippers to jest zapytanie "a ile dunków zrobił dziś Griffin " itp. Zresztą jak Munez wspomniał mecz gwiazd odbywa się w Los Angeles co też będzie miało znaczenie zwłaszcza na motywację Blake'a Wg mnie tylko takie nazwiska jak Howard czy LBJ miałyby szanse w tym roku w konkursie wsadów z Griffinem
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-01-05, 18:37
diki co do Jenningsa, to wydaje mi się, że tak będzie... oczywiście życzę mu aby pokazał coś mega, ale sam uważam, że będą jakieś standardy z jego strony.
co do zwycięzcy to także uważam, że każdy inny wynik niż wygrana Griffina będzie niespodzianką...
wracając do składu to z tego co słyszałem to LeBron wystraszył się Gryffina i zrezygnował...
wracając do składu to z tego co słyszałem to LeBron wystraszył się Gryffina i zrezygnował...
a nie piszcie takich bzdur bo to jest śmieszne... piszą co bądz na róznych serwisach... rok temu tez podobnie pisali o Kobe i LeBronie widocznie miał jakiś powód by nie startować, rok temu tez go nie było , dwa lata temu , to przestraszył sie wtedy Nate??? on widocznie woli ciemne okularki i siedziec na trybunach... a potem dac show w meczu i tak czesciej go beda pokazywac niż zawodników biorących udział w konkursie..:))
wracając do składu to z tego co słyszałem to LeBron wystraszył się Gryffina i zrezygnował...
a nie piszcie takich bzdur bo to jest śmieszne... piszą co bądz na róznych serwisach... rok temu tez podobnie pisali o Kobe i LeBronie widocznie miał jakiś powód by nie startować, rok temu tez go nie było , dwa lata temu , to przestraszył sie wtedy Nate??? on widocznie woli ciemne okularki i siedziec na trybunach... a potem dac show w meczu i tak czesciej go beda pokazywac niż zawodników biorących udział w konkursie..:))
To nie są bzdury... Rok temu nikt o Kobe'm czegoś takiego nie pisał...to po pierwsze.Jeżeli chodzi LbJ'a to rok temu mówiono, że się przestraszył, tylko dlatego, że w 2008 czy w 2009 roku zapowiadał iż wystąpi w ubiegłorocznym Konkursie Gwiazd...a tak się nie stało.Szanuje Lebrona na boisku jak i poza nim, naprawdę szkoda, że nie wystąpi, bo ma dużo atutów. Wracając do tego Konkursu to no cóż...James nie może sobie pozwolić na porażkę w Slam Dunk Contest z pierwszoroczniakiem...taka prawda.Z tego co wiem to w finale zawsze głosują ludzie w internecie.Griffin czy James?Całe LA oraz Cleveland będzie oddawało głosy na Blake'a.Jak to kiedyś gdzieś przeczytałem, James nie może sobie pozwolić na osłabienie swojej marki...King James, cóż królowi chyba nie wypada przegrać.Obecnie koszykówka to biznes, a trzeba nim także dobrze sterować
Dlatego też wątpię aby James kiedykolwiek już wystąpił w Slam Dunk Contest...
Jak dla mnie Blake Griffin powinien wygrać (On mi przypomina młodego Kempa.Aby tylko wsadzić gałę w kazdej akcji )
Chociaż konkurs to nie mecz A może Munez tez z tego powodu LJ nie startuje?? W lidze piz** pakę i tłum szaleje a tu wyjdzie młodzian, pyknie extra dunk'a którego ćwiczył przez ostatnie pół roku i zgasi króla
_________________ Wódka nie rozwiąże Twoich problemów... z drugiej strony mleko też nie
Cieszy mnie fakt, że Jennings jednak nie wystąpi.Niestety ale jak dla mnie to on się nie nadaje na Konkurs Wsadów...są lepsi, z większą wyobraźnią?Skąd w ogóle go wytrzasnęli to ja nie wiem. Prędzej chciałbym zobaczyć J.R. Smith'a, gość potrafi zadziwić...lecz cóż, nie został zaproszony lub może odmówił w co szczerze wątpię.Griffina trzeba promować, a wygrana w Slum Dunk Contest pomoże w zwiększeniu popularności.Wszyscy będą zadowoleni...ciekawią mnie kursy jakie wystawią bukmacherzy:1,01 na Griffina?Nie zdziwiłbym się, bo jak dla mnie to 100% faworyt i nie ma szans aby przegrał...
O.J. Mayo, na którego potencjalnego chętnego szukają włodarze Grizzlies, bez powodzenia i od kilku tygodni, został odsunięty od dziesięciu meczów w lidze za naruszenie programu antydopingowego. W organizmie 23-letniego obrońcy wykryto steroid o nazwie dehydroepiandrosteron (DHEA).
Kara zawieszenia zacznie obowiązywać od piątkowego spotkania Niedźwiadków w Filadelfii. Zakończy się natomiast 15 lutego, gdy te zespoły zmierzą się w Memphis. Podczas tego 10-meczowego okresu gracz nie będzie otrzymywał swojej wypłaty.
Dehydroepiandrosteron to hormon sterydowy produkowany przez nadnercza z cholesterolu.
źródło: enbiej.pl
A jeszcze sezon temu był w s5 notując bardzo dobre wyniki, w tym roku natomiast ławeczka i po kilkanaście minut na mecz. Jest cieniem siebie sprzed roku i dwóch lat. Raczej się już z tego dołka nie wydostanie...
O.J. Mayo został posadzony na ławkę nie z powodu tego, że jest słaby tylko dlatego aby wzmocnił ławkę.Ma rolę coś a'la Marcin Gortat..po prostu ma dawać dobrą zmianę i tyle.W tym sezonie grywa średnio 28,8min...to nie jest mało. Na pewno gra gorzej niż w poprzednich latach, lecz głównie dlatego, iż ma inną rolę w drużynie.Tak dla sprostowania, bo właśnie po raz kolejny widzę jak niektórzy piszą, że O.J. Mayo stoczył się całkowicie.A to nieprawda...
Ławka nie zawsze oznacza, że dany zawodnik nie jest w formie...
O.J. Mayo, na którego potencjalnego chętnego szukają włodarze Grizzlies, bez powodzenia i od kilku tygodni, został odsunięty od dziesięciu meczów w lidze za naruszenie programu antydopingowego. W organizmie 23-letniego obrońcy wykryto steroid o nazwie dehydroepiandrosteron (DHEA).
Kara zawieszenia zacznie obowiązywać od piątkowego spotkania Niedźwiadków w Filadelfii. Zakończy się natomiast 15 lutego, gdy te zespoły zmierzą się w Memphis. Podczas tego 10-meczowego okresu gracz nie będzie otrzymywał swojej wypłaty.
Dehydroepiandrosteron to hormon sterydowy produkowany przez nadnercza z cholesterolu.
źródło: enbiej.pl
A jeszcze sezon temu był w s5 notując bardzo dobre wyniki, w tym roku natomiast ławeczka i po kilkanaście minut na mecz. Jest cieniem siebie sprzed roku i dwóch lat. Raczej się już z tego dołka nie wydostanie...
zebys nie zdziwił. Memphis na pewno pozbędą sie Mayo. Nie wiadmo gdzie trafi przypuśćmy do GSW i znów będzie robił ladne cyferki
różnice w grze widać. Nie powiem, że gra beznadziejnie. Jakby dostawał te 9 minut więcej to możliwe że wróciłby do starych osiągnięć. Ale chyba zgodzisz się ze mną, że nie gra w s5 nie tylko dlatego, żeby trener miał dobrą ławkę, ale m.in. dlatego, że sprawia dużo problemów poza boiskiem, co też jest jednym z czynników takiej, a nie inne sytuacji. Takie jest moje zdanie
jedyny ratunek to chyba przeniesienie się do innego teamu
No na pewno...O.J. Mayo poza boiskiem aniołkiem nie jest, a jego zachowanie przełożyło się na spadek formy.Powoli Memphis będzie miało go dość, teraz ta akcja z zawieszeniem na 10 spotkań, nie pomoże a tylko osłabi drużynę, która walczy przecież o PO. Zobaczymy co będzie, wszystko możliwe, iż to jest jego ostatni sezon w tej ekipie...z resztą przydałoby się tam parę zmian jeżeli liczą na coś więcej niż tylko na przeciętność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group