No i tym razem nadszedl na finalowe spotkania w Lidze Szwedzkiej. W wielkim finale spotkaja sie Dackarna Malilla i druzyna Tomasza Golloba Vastervik. Goscie dzisiejszego pojedynku w rundzie zasadniczej dwukrotnie pokonali Dackarne, ale trzeba powiedziec, ze druzyna z Malilla miala wtedy problemy z kontuzjami, a dzis pojedzie w najmocniejszym skladzie. Kibice gospodarzy najbardziej dzis licza na Szwedow Andreasa Jonssona, Petera Karlssona i Fredrika Lindgrena ktorzy ostatnio prezentuja sie bardzo dobrze do tego dolozyc trzeba jeszcze Hansa Andersena ktory powinien rowniez sporo napunktowac. W drugiej linii gospodarze beda mieli Lukasa Drymla i Sebastiana Aldena. U gosci najlepsi dzis powinni byc Gollob, Bjarne Pedersen i Harris zagadkowa jest forma Chrzanowskiego, Iversena i Ulamka. Faworytem tego pierwszego pojedynku jest moim zdaniem Dackarna, ktora przed rewanzem musi narobic pare punktow przewagi do tego dochodzi atut wlasnego toru i sadze, ze wykorzystaja to i ograja rywali minimum siedmioma punktami...
Składy
Dackarna:
1. Hans Andersen 2. Peter Karlsson 3. Fredrik Lindgren 4. Lukas Dryml 5. Andreas Jonsson 6. Sebastian Alden 7. Robin Tornqvist 8. Joakim Engstrand
Vastervik:
1. Bjarne Pedersen 2. Sebastian Ulamek 3. Tomasz Chrzanowski 4. Niels K Iversen 5. Tomasz Gollob 6. Billy Forsberg 7. Chris Harris 8. Viktor Bergstrom
No i tym razem nadszedl na finalowe spotkania w Lidze Szwedzkiej. W wielkim finale spotkaja sie Dackarna Malilla i druzyna Tomasza Golloba Vastervik. Goscie dzisiejszego pojedynku w rundzie zasadniczej dwukrotnie pokonali Dackarne, ale trzeba powiedziec, ze druzyna z Malilla miala wtedy problemy z kontuzjami, a dzis pojedzie w najmocniejszym skladzie. Kibice gospodarzy najbardziej dzis licza na Szwedow Andreasa Jonssona, Petera Karlssona i Fredrika Lindgrena ktorzy ostatnio prezentuja sie bardzo dobrze do tego dolozyc trzeba jeszcze Hansa Andersena ktory powinien rowniez sporo napunktowac. W drugiej linii gospodarze beda mieli Lukasa Drymla i Sebastiana Aldena. U gosci najlepsi dzis powinni byc Gollob, Bjarne Pedersen i Harris zagadkowa jest forma Chrzanowskiego, Iversena i Ulamka. Faworytem tego pierwszego pojedynku jest moim zdaniem Dackarna, ktora przed rewanzem musi narobic pare punktow przewagi do tego dochodzi atut wlasnego toru i sadze, ze wykorzystaja to i ograja rywali minimum siedmioma punktami...
No i koniec pierwszego pojedynku ... Wynik 53;43, wiec handi ladnie wchodzi Wielka czworka gospodarzy nie zawiodla i efekt jest Pozostaje czekac na rewanz.
W dniu dzisiejszym odbędzie się finał ligi szwedzkiej. Zmierzą się w nim niezwykle silne zespoły Dackarny i Vastervik!!! Jest to 1 mecz finałowy a rewanż już jutro! Kilka typów na 1 spotkanie:
Dla mnie faworytem tego spotkania jest drużyna z Dackarny! Znakomita trójka liderów w postaci A.Jonssona, F.Lindgrena oraz Hansa Andersena wsparta silną drugą linią w postaci L.Drymla czy P.Karlssona no i solidni zawodnicy pod nr 14 i 15 - praktycznie ten zespół jest bez słabych punktów. Do tego dochodzi znajomość własnego toru i kibice którzy z pewnością nie zawiodą w tak ważnym spotkaniu! To wszystko w roli faworyta 1.spotkania stawia gospodarzy. W ekipie gości niezawodny T.Gollob, waleczny Ch.Harris, czy nieobliczalni B.Pedersen czy N.K.Iveresen to również zawodnicy o określonej już renomie. To właśnie postawa Duńczyków jak i Polaków: Seby Ułamka i Chrzanka będzie decydować o wyniku tego pojedynku! A ci niestety blado wypadli we wczorajszym finale Elite League! Z taką formą będzie im niezwykle ciężko o punkty również w finale Elitserien! W tym sezonie 2-krotnie w bezpośrednich pojedynkach wygrywała drużyna Vastervik 49:47!!! Gospodarze są żądni rewanżu dlatego 1
Można też spróbować tak: Dackarna Malilla(-6.5) - Vastervik(+6.5) 1,80 (Bwin) (53:43)
Head-to-Head - H. Andersen(-0.5) - B. Pedersen(+0,5) 1,75 (9:11)
Jeśli gospodarze myślą o tytule mistrza Elitserien nie mogą zawodzić liderzy, a takim jest z pewnością H.Andersen. Według mnie ten zawodnik mimo słabszej formy w ostatnich tygodniach bez problemów powinien być o ten 1pkt. lepszy od zawsze nieobliczalnego B.Pedersena, któremu jeszcze jednak trochę brakuje do klasy Hansa! Do tego za Andersenem bez zwątpienia przemawia znajomość toru w Malilli
Head-to-Head - A. Jonsson(-0,5) - T. Gollob(+0.5) 1,95 (12:9)
Postawa Tomka jest kluczowa jeśli chodzi o drużynę gości i jeżeli chcą nawiązać walke z gospodarzami Tomek będzie musiał zebrać ciężar punktów na swoje barki! W dodatku Andreas jest w tym sezonie po wielu kontuzjach i jego forma nie jest jeszcze stabilna co też przemawia za Gollobem w tym pojedynku! Śmiało 2
można też: Ile punktów zdobędzie Andreas Jonsson (Dac) poniżej 11.5pkt. 1,95
Ile punktów zdobędzie Tomasz Gollob (Vas) powyżej 10.5pkt. 1,80
Która drużyna wygra 1. wyścig? Dackarna Malillla 1,65 (3:3) Najsilniejsza para zespołu gospodarzy H.Andersen/P.Karlsson kontra B.Pedersen/S.Ułamek Dla mnie w tym biegu inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie niespodzianką! Dackarna musi dobrze rozpocząć spotkanie, a kto ma wygrywać biegi jak nie najsilniejsi? No i po raz kolejny znajmość toru przemawia za gospodarzami, goście na początku mogą być nie spasowani z torem a to wielka szansa dla Dackarny
1. Bjarne Pedersen 2. Sebastian Ulamek 3. Tomasz Chrzanowski 4. Niels K Iversen 5. Tomasz Gollob 6. Chris Harris 7. Billy Forsberg 8. Viktor Bergstrom
Dackarna:
1. Fredrik Lindgren 2. Lukas Dryml 3. Hans Andersen 4. Peter Karlsson 5. Andreas Jonsson 6. Sebastian Alden 7. Robin Tornqvist 8. Joakim Engstrand
Vastervik - Dackarna: Handicap (0 - 7) 2 @ 1,53
We wczorajszym pierwszym spotkaniu finalowym Elitserien rozgrywanym na torze Dackarny w Malilli gospodarze ograli Vastervik 53:43 i sa napewno przed tym dzisiejszym spotkaniem w komfortowej sytuacji. U gospodarzy tego meczu dzis musza pojechac o wiele lepiej niz wczoraj Iversen, Chrzanowski i Ułamek, bo zdobyli oni wczoraj razem zaledwie siedem punktow dla swojej druzyny i dzis trzeba odpowiedno sie przygotowac. Dackarna natomiast moim zdaniem utrzyma ta przewage i zwyciezy tez sezon w Szwedzkiej lidze zuzlowej. Maja w swoim skladzie tak swietnych zawodnikow jak Andersen, Karlsson, Lindgren i Andreas Jonsson, ze nie powinni stracic takiej przewagi, a i ten handicap +7 powinien raczej starczyc, bo jak maja przegrac to napewno nie wysoko...
Ile punktów zdobędzie Sebastian Alden - Typ: Więcej niż 4,5 @ 1,82
Sebastian Alden wczoraj spisal sie troche gorzej niz w ostatnich spotkniach Dackarny. Przywiozl tylko cztery punkty w szesciu biegach, ale trzeba podkreslic, ze w tych pojedynkach dwa razy zostal wykluczony i zaliczyl jeden upadek. Alden udawadnial w tym sezonie w Elitserien, ze stac go na dobre wyniki i dzis moim zdaniem jest spora szansa na pokonanie tej malej bariery. Powinien pojechac kilka razy i te minimum piec oczek raczej zdobedzie...
Ile punktów zdobędzie Bjarne Pedersen (Vas)? - Typ: Więcej niż 8,5 @ 1,82
Dunczyk Bjarne Pedersen we wczorajszym pierwszym spotkaniu jako jedyny obok Chrisa Harrisa nie zawiodl i pojechal w miare swoich mozliwosci. Zdobyl jedenascie punktow w szesciu startach. Dzis rowniez powinien pojechac te minimum piec biegow i jak na takiego doswiadczonego zawodnika bariera do przelamania jaka przedstawili nam bukmacherzy nie powinna byc az tak trudna i licze, ze Bjarne te minimum dziewiec oczek dla Vastervik przywiezie Vastervik - Dackarna Która drużyna wygra 1. wyścig? - Typ: X @ 2,25
W pierwszym biegu ze strony gospodarzy zobaczymy Dunczyka Bjarne Pedersena, a pojedzie on z naszym zawodnikiem, ktory wczoraj totalnie zawalil mecz Vastervik Sebastianem Ulamkiem. Za rywali zawodnicy Vastervik beda mieli natomiast Szweda Fredrika Lindgrena i Czecha Lukasa Drymla. Jak dla mnie tutaj na rozpoczecie wynik remisowy pod warunkiem ze Lukas wyprzedzi Sebe, bo Bjarne raczej wygra bo jest bardzo mocny...
Juz dzisiaj o godzinie 18:00 w Toruniu rozpocznie sie rewanzowe spotkanie o Druzynowe Mistrzostwo Polski, Unibax Torun podejmowac bedzie Leszczynska Unie. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym na torze w Lesznie "Byki" wygraly przed wlasna publicznoscia 49;41. Druzyna z Leszno bedzie dzis dosc powaznie oslabiona bo nie bedzie mogla skorzystac z uslug Jaroslawa Hampela i za "malego" bedzie stosowane zastepstwo zawodnika. Tak, wiec kibice Unii liczyc beda napewno na swoich liderow Leigh Adamsa, Krzysztofa Kasprzaka i Damiana Balinskiego, ale czy to wystarczy ? Z drugiej strony za rywali beda mieli Ryana Sullivana, Wiesia Jagusia rowniez Karola Zabika obawy mam tylko co do Steve Johnston, bo zostal ostatnio on wypozyczony i jego forma na torze w Toruniu to wielka niewiadoma.
UNIBAX Toruń - Unia Leszno (0-6) 1 @ 2,00
Tak jak wczesniej pisalem "Anioly" maja dzis do odrobienia osiem punktow i napewno sa wstanie taka przewage dzis osiagnac, bo rywal oslabiony brakiem Hampela. Jak na swoim poziomie pojada wszyscy zawodnicy Torunscy, a musza to napewno ten handicap nie powinien miec wiekszych problemow. To jest jednak speedway czego dowodem mogl byc ostatni pech Marmy Rzeszow, ktora miala spore szanse na medal, ale dwoch liderow zaliczylo upadki i szanse na medal zostaly rozwiane. Ale handicap nie jest az tak duzy + ladny kurs nie poozwala tego zdarzenia zostawic obojetnie...
Rzeszów-Wrocław- handicap: 4-0 2 @ 1,90
Sprawa w tym pojedynku o brazowy medal juz jest chyba jasna po pierwszym spotkaniu rozegranym we Wroclawiu gdzie Atlas rozgromil Marme 60;31. Dzis Rzeszowianie beda powaznie oslabieni, bo w ich szeregach zabraknie dzis dwoch najlepszych zawodnikow, a mianowicie Dunczyka Nicki Pedersena i Daveya Watta jest to spowodowane upadkiem dwoch zawodnikow w pierwszym meczu o trzecie miejsce miedzy tymi zespolami. Tutaj nic sie nie zmieni i jak dla mnie Wroclawianie przypieczetuja dzis zdobycie medalu i wygraja z Marma conajmniej piecioma punktami...
Intar Lazur Ostrów- ZKŻ Kronopol Zielona Góra 2 1.4
Dzisiaj odbędzie się pierwsze spotkanie barażowe pomiędzy Ostrowem i Zieloną Górą o awans do Ekstraligi. Zacznę od Intaru, a mianowicie przegrali oni finał barażowy ze Stalą Gorzów i teraz mają drugą szansę na awans do najwyższej klasy motorowej, ale wg mnie te szanse są tylko na papierze. ZKŻ zdegradował do niższej ligi Polonię Bydgoszcz i powinni spokojnie poradzić sobie z drużyną Intaru. Ekipa gości ma dużo lepszy skład i powinni dzisiaj zapewnić sobie pozostanie w Ekstralidze. Drużyna ZKŻ-u wystąpi w najsilniejszym składzie z Walaskiem,Protasiewiczem i Iversenem na czele, a także solidni zawodnicy tacy jak Lindgren,Świderski czy Ricki Kling. W drużynie Intaru oprócz dobrych obcokrajowców( Mikael Max,Peter Karlsson i Charlie Gjedde) nie ma dobrych polskich zawodników, którzy byli by w stanie rywalizować z ekipą z Zielonej Góry.
Drużyna ZKŻ-u to dla mnie pewniak do pozostania w Ekstralidze i myślę,że to udowodnią już w pierwszym spotkaniu, a finał to będzie tylko formalność. Intar jest w stanie uniknąć blamażu dzięki obcokrajowcom bo zawodnicy krajowi wg mnie zdobędą góra 10pkt łącznie, więc zdobywanie pkt-ów będzie na barkach Maxa,Karlssona i Gjedde. A dla Kronopolu Walasek,Protasiewicz,Iversen i Lindgren powinni zdobyć minimum 40pkt, a swoje jeszcze dorzucą Świderski i Kling i myślę, że się skończy 50-40 dla ZKŻ-u
Marma Polskie Folie Rzeszów - WTS Wrocław-6,5 2 1.85
Drużyna Marmy bez Nickiego Pedersena to zupełnie inna drużyna. Po pierwszym meczu o brąz wiadomo już, która z drużyn zdobędzie brązowe medale. Pedersen i Watt zdobywali dla Rzeszowa około 25-27pkt na mecz i była to czasami połowa pkt zdobywana przez zespół, a więc widać jaka ogromna strata to jest dla drużyny. Natomiast drużyna z Wrocławia będzie chciała udowodnić swoją wyższość jeszcze raz i powinna spokojnie to spotkanie wygrać, bo z pewnością nie odpuszczą. Wg mnie Wrocław wygra 10-15pkt
UNIBAX Toruń - Unia Leszno 1 1,50
Unibax wygra to spotkanie i jestem tego w 100% pewien. Jeśli wystąpi Miśkowiak to i ten HC jest w 70% możliwy do przeskoczenia. Sullivan,Jaguś,Ząbik,Miedziński,Zagar myślę,że ta 5 jest w stanie zdobyć około 45pkt, a swoje pkt powinien dorzucić Marcinkowski i Zagar i Unibax powinien spokojnie wygrać, bo będę ogromnie zdziwiony jeśli "Anioły" tego spotkania by nie wygrały.
UNIBAX Toruń - Unia Leszno (0-6) 1 2,00
Mecz o wszystko dla obydwu drużyn. Unia ma wielkie szczęście,że Unibax musi sobie radzić bez Roberta Kościechy bo gdyby jechał w pierwszym meczu to nie wiem czy jakąkolwiek przewagę przed meczem rewanżowym by miały leszczyńskie byki. Unibax u siebie jest bardzo silny i wg mnie dziś nie tylko wygrają, ale i zdobędą złote medale. W składzie Unibaxu dojdzie do jednej zmianiy w porównaniu do pierwszego spotkania, a mianowicie zamiast Alesa Drymla pojedzie wypożyczony Steve Johnston, a w drużynie Unii wielką niewiadomą jest występ Jarka Hampela,za którego może być stosowane zastępstwo zawodnika. W składzie Unii awizowany jest Robert Miśkowiak i jeśli naprawdę wystąpi to Unibax ma dużą szansę na wygranie tego spotkania około 10pkt-ami.Unibax ma dużą przewagę w juniorach i liczę, że już w pierwszym biegu odrobią minimum 2pkt, a jak dobrze pójdzie to są w stanie odrobić i 4pkt. Jaguś,Sullivan,Ząbik mam nadzieję,że do tej trójki dołączą Zagar i Miedziński i drużyna "Aniołów" zdobędzie złoto. Wracając do Miedzińskiego i Zagara to w tym roku jeżdżą dużo lepiej na własnym torze niż na wyjazdach i liczę tutaj na wsparcie od tych dwóch zawodników. Baliński pojechał w pierwszym spotkaniu kapitalne, ale coś czuję,że w tym meczu się spali i zdobędzie około 8pkt. Wg mnie Unibax 50-40 Unia
Unibax 1 1.5 i ZKŻ 2 1.4 @ 2.1
Wg mnie ten dubelek powinien spokojnie siąść, a ako powyżej 2 nie jest takie złe. Na podwojenie w sam raz. Będę bardzo zaskoczony jeśli ten dubel nie siądzie, dla mnie to dwa najpewniejsze mecze do grania Unibax będzie leciał na żywo w TV o 18:00, więc będzie można pokibicować przed TV.Unibax musi wygrać żeby zdobyć złoto, a ZKŻ powinien wygrać jeśli chce mieć spokojną sytuację przed rewanżem, a poza tym Kronopol ma dużo lepszych zawodników w składzie.
Intar Lazur Ostrów- ZKŻ Kronopol Zielona Góra 2 1.4
Dzisiaj odbędzie się pierwsze spotkanie barażowe pomiędzy Ostrowem i Zieloną Górą o awans do Ekstraligi. Zacznę od Intaru, a mianowicie przegrali oni finał barażowy ze Stalą Gorzów i teraz mają drugą szansę na awans do najwyższej klasy motorowej, ale wg mnie te szanse są tylko na papierze. ZKŻ zdegradował do niższej ligi Polonię Bydgoszcz i powinni spokojnie poradzić sobie z drużyną Intaru. Ekipa gości ma dużo lepszy skład i powinni dzisiaj zapewnić sobie pozostanie w Ekstralidze. Drużyna ZKŻ-u wystąpi w najsilniejszym składzie z Walaskiem,Protasiewiczem i Iversenem na czele, a także solidni zawodnicy tacy jak Lindgren,Świderski czy Ricki Kling. W drużynie Intaru oprócz dobrych obcokrajowców( Mikael Max,Peter Karlsson i Charlie Gjedde) nie ma dobrych polskich zawodników, którzy byli by w stanie rywalizować z ekipą z Zielonej Góry.
Drużyna ZKŻ-u to dla mnie pewniak do pozostania w Ekstralidze i myślę,że to udowodnią już w pierwszym spotkaniu, a finał to będzie tylko formalność. Intar jest w stanie uniknąć blamażu dzięki obcokrajowcom bo zawodnicy krajowi wg mnie zdobędą góra 10pkt łącznie, więc zdobywanie pkt-ów będzie na barkach Maxa,Karlssona i Gjedde. A dla Kronopolu Walasek,Protasiewicz,Iversen i Lindgren powinni zdobyć minimum 40pkt, a swoje jeszcze dorzucą Świderski i Kling i myślę, że się skończy 50-40 dla ZKŻ-u
Marma Polskie Folie Rzeszów - WTS Wrocław-6,5 2 1.85
Drużyna Marmy bez Nickiego Pedersena to zupełnie inna drużyna. Po pierwszym meczu o brąz wiadomo już, która z drużyn zdobędzie brązowe medale. Pedersen i Watt zdobywali dla Rzeszowa około 25-27pkt na mecz i była to czasami połowa pkt zdobywana przez zespół, a więc widać jaka ogromna strata to jest dla drużyny. Natomiast drużyna z Wrocławia będzie chciała udowodnić swoją wyższość jeszcze raz i powinna spokojnie to spotkanie wygrać, bo z pewnością nie odpuszczą. Wg mnie Wrocław wygra 10-15pkt
UNIBAX Toruń - Unia Leszno 1 1,50
Unibax wygra to spotkanie i jestem tego w 100% pewien. Jeśli wystąpi Miśkowiak to i ten HC jest w 70% możliwy do przeskoczenia. Sullivan,Jaguś,Ząbik,Miedziński,Zagar myślę,że ta 5 jest w stanie zdobyć około 45pkt, a swoje pkt powinien dorzucić Marcinkowski i Zagar i Unibax powinien spokojnie wygrać, bo będę ogromnie zdziwiony jeśli "Anioły" tego spotkania by nie wygrały.
UNIBAX Toruń - Unia Leszno (0-6) 1 2,00
Mecz o wszystko dla obydwu drużyn. Unia ma wielkie szczęście,że Unibax musi sobie radzić bez Roberta Kościechy bo gdyby jechał w pierwszym meczu to nie wiem czy jakąkolwiek przewagę przed meczem rewanżowym by miały leszczyńskie byki. Unibax u siebie jest bardzo silny i wg mnie dziś nie tylko wygrają, ale i zdobędą złote medale. W składzie Unibaxu dojdzie do jednej zmianiy w porównaniu do pierwszego spotkania, a mianowicie zamiast Alesa Drymla pojedzie wypożyczony Steve Johnston, a w drużynie Unii wielką niewiadomą jest występ Jarka Hampela,za którego może być stosowane zastępstwo zawodnika. W składzie Unii awizowany jest Robert Miśkowiak i jeśli naprawdę wystąpi to Unibax ma dużą szansę na wygranie tego spotkania około 10pkt-ami.Unibax ma dużą przewagę w juniorach i liczę, że już w pierwszym biegu odrobią minimum 2pkt, a jak dobrze pójdzie to są w stanie odrobić i 4pkt. Jaguś,Sullivan,Ząbik mam nadzieję,że do tej trójki dołączą Zagar i Miedziński i drużyna "Aniołów" zdobędzie złoto. Wracając do Miedzińskiego i Zagara to w tym roku jeżdżą dużo lepiej na własnym torze niż na wyjazdach i liczę tutaj na wsparcie od tych dwóch zawodników. Baliński pojechał w pierwszym spotkaniu kapitalne, ale coś czuję,że w tym meczu się spali i zdobędzie około 8pkt. Wg mnie Unibax 50-40 Unia
Unibax 1 1.5 i ZKŻ 2 1.4 @ 2.1
Wg mnie ten dubelek powinien spokojnie siąść, a ako powyżej 2 nie jest takie złe. Na podwojenie w sam raz. Będę bardzo zaskoczony jeśli ten dubel nie siądzie, dla mnie to dwa najpewniejsze mecze do grania Unibax będzie leciał na żywo w TV o 18:00, więc będzie można pokibicować przed TV.Unibax musi wygrać żeby zdobyć złoto, a ZKŻ powinien wygrać jeśli chce mieć spokojną sytuację przed rewanżem, a poza tym Kronopol ma dużo lepszych zawodników w składzie.
Dzisiaj mój licznik wybija już 1000 napisanych postów. Z tej okazji postanowiłem napisać coś wartościowego, a że kocham żużel no to wiadomo - będzie o speedwayu. A konkretnie o zbliżającym się wielkimi krokami sezonie 2008.
Najpierw może coś o naszej rodzimej ekstralidze. Fani tego sportu powinni wiedzieć, że prawa do transmisji na najbliższe 2 lata nabyła stacja TVP Sport i to właśnie tu będziemy mogli podziwiać zmagania najlepszych drużyn w Polsce. Podobno mecze półfinałowe i finałowe transmitować ma ogólnodostępna TVP Info co z pewnością będzie ogromną promocją "czarnego sportu". A zbliżający się sezon będzie chyba najciekawszym od lat. Aspiracje na medal ma przynajmniej 5 drużyn, a i walka o utrzymanie będzie z pewnością na interesująca. Kilka ekip znacznie się wzmocniło, a jedna moim zdaniem teoretycznie odstaje od poziomu ekstraligowego, ale o tym już w prognozach na sezon 2008. Wiem, że takie przewidywania często okazują się nietrafne np. z powodu kontuzji czołowego ridera czy niespodziewanego wystrzelenia talentu w którymś z teamów, ale ja postanowiłem podzielić się z wami swoimi refelksjami i wytypować swoich faworytów w zbliżającym się sezonie
1. Unia Leszno - no i wszystko jasne Serce jak i rozum podpowiadają mi, że "byki" powtórzą wynik z ubiegłego sezonu i ponownie staną na najwyższym stopniu podium. Praktycznie niezmieniony skład - w końcu zwycięskiego składu się nie zmienia, doszedł jedynie Adam Shields, który ma być uzupełnieniem składu. Ponadto kibice nie zobaczą Roberta Miśkowiaka, który odszedł(wreszcie) do Ostrowa oraz juniorów Patricka Hougaarda (Tarnów), Mateusza Jurgi (Grudziądz) i Pawła Ratajszczaka (Rawicz). Jednak wymienieni zawodnicy i tak nie mieli szans na znalezienie się w składzie na mecz ligowy więc nawet dobrze w ich przypadku, że znalezli nowe kluby w których mogą się odrodzić czy rozwinąć.
Widzimy siódemkę mocnego i wyrównanego składu. L.Adams - vicemistrz świata, który zapowiada walkę o tytuł w nadchodzącym sezonie. KaKa - debiutant w cyklu GP, spokojnie stać go na 10pkt. w meczu. Hampel - przez kontuzje w ubiegłym sezonie stracił miejsce w GP i oczywiście zapowiada rychły powrót do grona najlepszych, podobnej klasy zawodnik do Krzysztofa. Bally - najwaleczniejszy zawodnik Unii, bardzo dobry ubiegły sezon, w szczególności u siebie potrafił wygrywać z najlepszymi i jeśli na poprawi się na wyjazdach będzie bardzo mocnym punktem drużyny. No i młode wilki - Pavlic i Batchelor, którzy w 2007 roku debiutowali w Ekstralidze i okazali się "strzałem w 10" prezesa Dworakowskiego. Zdobywali często jakże ważne punkty dla biało-niebieskich przechylając szale zwycięstwa na korzyść "byków". A nie zapominajmy, że oni ciągle się rowijają i ten sezon powienien być dla nich jeszcze lepszy. Do tego A.Kajoch i R.Kasprzak, którzy będą walczyć o miejsce w składzie. Ten sezon jest dla nich bardzo ważny, gdyż powinni być czołowymi polskimi juniorami w ekstralidze po odejściu K.Ząbika do grona seniorów. W rezerwie są jeszcze Shields oraz McGowan. którzy poprzez dobre występy na sparingach czy w Anglii mogą wywalczyć miejsce w składzie. Bo Perz i Musielak są po kontuzjach i na tą chwilę pozostają im starty w ligach młodzieżowych, a na miejsce w pierwszym składzie z pewnością w tym sezonie będą musieli długo poczekać Podsumowując na papierze Unia jest jednym z faworytów ekstraligi, ponieważ stanowią znakomity kolektyw, a do zdobycia mistrzostwa potrzebne jest trochę szczęścia i bezkolizyjna jazda czego z całego serca im życzę W tym roku leszczyńska Unia obchodzi 70-lecie istnienia, no i wiadomo co byłoby najlepszym prezentem z tej okazji. Dworakowski się spisał i w tym roku fani z Leszna i okolic z pewnością nie będą się nudzić. Już w maju Grand Prix czyli walka najlepszych żużlowców świata o tytuł IMŚ, w lipcu półfinal Drużynowego Pucharu Świata, a sierpień to zjazd najlepszych polskich żużlowców i bój o IMP. Same ważne imprezy, a przecież do tego dochodzą mecze ligowe, no ale wg mnie od przybytku głowa nie boli, mimo to gruby portfel z pewnością się przyda A tak na koniec polecam 4 filmiki: dwa z nich to najlepsze akcje mistrzów polski z ubiegłego sezonu, a kolejne to fantastyczna i niepowtarzalna atmosfera na ubiegłorocznym meczu finałowym z Unibaxem w Lesznie:)) POLECAM THE BEST akcje: cz.1 http://pl.youtube.com/watch?v=_74CcKS0ZvA cz.2 http://pl.youtube.com/watch?v=9KXUXMygIsA Atmosfera na finale z Toruniem: http://pl.youtube.com/watch?v=hOn9rM_G6H8 http://pl.youtube.com/wat...feature=related
2. Unibax Toruń - obok Unii główny faworyt do złotego medalu. Już w minionym sezonie dotarli do finału, gdzie wprawdzie polegli, ale trzeba pamiętać, że mieli 2 dziury w składzie. W tym sezonie już takich dziur nie ma, gdyż pozostał cały trzon drużyny, a do tego wzmocnili się dwoma zawodnikami. Z Wrocławia przybyli: 5 zawodnik świata - H.Andersen oraz chyba najlepszy obecnie junior na świecie australijczyk Ch.Holder. Odeszły dwa najsłabsze ogniwa: Dryml i Zagar, którzy mieli sabiutki sezon. Do Poznania odszedł Alan Marcinkowski, ponieważ po przejściu z wieku juniora nie miałby szans na miejsce w składzie.
Patrząc na skład to prawdziwy dream team - praktycznie tylko pozycja polskiego juniora wygląda blado - jednak z pewnością odjedzie on tylko jeden bieg, a w następnych zasąpi go Holder. Mają najlepszego juniora świata, 3 liderów - Jaguś, Sullivan i Andersen, których stać spokojnie na conajmniej 10pkt. w meczu. Solidna druga linia w postaci: Kościechy, Ząbika, Miedzińskiego pokazuje jak silny jest Apator - jeden z nich będzie musiał pauzować w każdym spotkaniu. W szczególności ciekawi mnie postawa Ząbika, którego czeka debiut w gronie seniorów, a jak wiemy przejście z juniora na seniora jest dla niektórych bardzo trudne - Miedziński z ubiegłego roku, kiedy to potrafił zdobyć 8-9pkt. jak i 3-4pkt. a też rok wcześniej był czołowym polskim juniorem jest najlepszym przykładem. Taka ekipa jest w stanie wygrywać na każdym torze, ale czy będzie stanowiła monolit? Na ubiegłorocznym finale będący w parkingu jakiś redaktor - nie pamiętam już nazwiska, zauważył, że w obozie Unii każdy sobie podpowiadał, było wiele uśmiechów i żartów, natomiast w drużynie aniołów wszyscy byli jakby bardziej spięci i kto wie czy inna atmosfera w toruńskiej drużynie nie przyczyniłaby się do lepszego wyniku. Zresztą już nie raz mieliśmy okazję przerabiać prawdziwe dream teamy, które zawodziły nie zdobywając złota i wg mnie może być podobnie i tym razem Wg mnie nastąpi powtórka finału z ubiegłego roku i również tym razem Apator będzie musiał uznać wyższość "Jedynej królowej speedwaya"
3. ZKŻ Kronopol Zielona Góra - to dla mnie prawdziwy "czarny koń" nadchodzącego sezonu. Już w ubiegłym byli bardzo blisko awansu do czołowej "6" jednak nie udało się, a to z powodu braku piątego punktującego zawodnika. Świderski i Suchecki nie spełnili pokładanych w nich nadzieji i opuścili Zieloną Górę. Pierwszy wybrał Rybnik, a drugi solicę Wielkopolski. W barwach "Myszki Miki" nie zobaczymy również: Sebastiana Aldena (Rybnik), Linusa Ekloefa i Kevina Woelberta (Gniezno). W ich miejsce przybyli: Rafał Dobrucki i Charlie Gjedde. I chyba właśnie zawodnika pokroju Dobruckiego im brakowało. Do tego doszło paru ciekawie zapowiadających się juniorów: Wodjakow - nad kórym pieją z zachwytu zielonogórscy fani, Nicolai Klindt - duńczyk, który miał kompletnie nieudany sezon w barwach Wrocławia czy młodszy z klanu Lindgrenów - Ludvig.
No więc spoglądając na tą siódemkę widzę tu zawodników o wyrówanym potencjale - każdy jest w stanie zdobyć te 8-9pkt. Każdą z drużyn w Grodzie Bachusa czeka ciężka przeprawa. Z takim zestawieniem Falubaz z pewnością włączy się do walki o medale. Lindgren - debiutuje w cylku GP, w ubiegłym sezonie dopiero co poznawał ekstraligowe tory i ten może być dla niego tylko lepszy, niesamowity walczak - rysuje się przed nim ciekawa przyszłość. Iversen - uczestniczył już w GP jednak szybko wypadł z grona najlepszych, teraz dzięki dobrej postawie w eliminacjach ponownie dostał się do elity, w ekstralidze zawodnik, którego spokojnie stać na te 8pkt. Protasiewicz wrócił w poprzednim sezonie do macierzystego klubu, tyle, że właśnie w Zielonej Górze spisywał się słabiej, jakoś ten tor mu nie pasował, bo na wyjazdach był prawdziwym liderem drużyny i jeśli od początku sezonu będzie punktował tak jak w końcówce ubiegłego pozostanie jednym z liderów. Walasek - kapitan, lider, dobry duch drużyny, na własnym torze potrafił robić komplety. W przerwie zimowej chyba to właśnie o nim było najgłośniej, gdyż miał przenieść się do Częstochowy, ale ku radości zielonogórskich fanów pozostał i dzięki temu sezon będzie ciekawszy,a Falubaz ma okazję włączyć się do walki o podium. Dobrucki - to solidna druga linia, w Rzeszowie nawet był czołową postacią, stać go na wiele, na pewno pomoże Falubazowi w wygraniu nie jednego spotkania. Zengota - powinien znaleźć się w ścisłej czołówce polskich juniorów, a w parze z Wodjakowem mogą być groźni w biegu juniorskim. Podsumowując wyrównany skład może być kluczem do sukcesu i wg mnie medal jest w ich zasięgu tym bardziej, że mają za sobą w końcu najlepszą (oczywiście tuż za leszczyńską) publikę w kraju
4. Złomrex Włókniarz Częstochowa - wielu specjalistów wskazuje ich jako pewniaka na podium, ale jak dla mnie to medal wcale nie jest taki pewny w ich przypadku. Pozyskali mistrza świata Nickiego Pedersena, Gapińskiego z Wrocławia oraz Michała Szczepaniaka z Bydgoszczy. Odeszli natomiast Christian Hefenbrock (Bydgoszcz), Antonio Lindbaeck, który zakończył kariere - teraz podobno pragnie wrócić jednak na żużlowe tory oraz Lukas Dryml, który został wypożyczony do Ostrowa z powodu braku 3 miejsca w składzie dla uczestnika GP.
Widać, że działacze spod Jasnej Góry postawili na dwójkę mocnych liderów: Pedersen i Hancock. Do tego solidni Ułamek, Gapiński i Richardson. Ale czy to wystarczy na medal? Być może tak, ale dla mnie trzy drużyny są mocniejsze od Częstochowian. Pedersen - jego nie trzeba przedstawiać, ubiegłoroczny mistrz świata, wprost fenomenalny ubiegły sezon, ale czy Nicki jest w stanie powtórzyć wyniki z sezonu 2007. Ja myślę, że będzie czołową postacią swojej drużyny, ale takiego sezonu już raczej nie powtórzy. Hancock - w tamtym sezonie lider Włókniarza, ale z roku na rok starszy i chyba słabszy, ale te 10pkt. to z jego strony możemy się spodziewać.No i teraz duża luka pomiędzy tą dwójką a reszą drużyny. Ułamek - krajowy lider drużyny, ale ubiegły sezon słaby w jego wykonaniu i chyba najlepsze lata kariery już ma za sobą choć kto wie może się odrodzi? Mich.Szczepaniak, Gapiński i Richardson - zawodnicy na drugą linię, potrafią pojechać na 9pkt jak nawet na 0pkt.Jestem ciekaw ich występów w tym sezonie. Młodszy ze Szczepaniaków - Mateusz to kolejny z tych polskich, którzy pewnie będą nadawali ton wśród juniorów. Mój typ to jednak miejsce poza podium, gdyż za dużo niewiadomych w tej drużynie
5. Stal Gorzów - beniaminek ekstraligi do 6 na pewno się dostanie, ale na medal chyba za wcześnie. Wzmocnili się czołowymi zawodnikami reprezentacji Polski i Unii Tarnów: Rune Holtą i Tomkiem Gollobem oraz czołowym jeźdzcem 1.ligi Peterem Karlssonem. Doszedł jeszcze w ramach uzupełnienia pozycji juniorskiej Kenneth Hansen z Lublina. Odeszli tacy zawodnicy jak: Kamil Brzozowski (Grudziądz), Magnus Zetterstroem (Gdańsk), Niklas Klingberg (Grudziądz), Joonas Kylmaekorpi (Ostrów), David Ruud (Ostrów), Kim Jansson (Gniezno) czy Piotr Paluch (Gniezno). Lista ubytków jest długa, ale raczej żaden z wymienionych zawodników nie dałby sobie rady w ekstralidze. Czyli ogólnie transfery na duży plus!
Prawdopodobny skład:
1) T.Gollob 2) P.Hlib (M.Ferjan) 3) P.Karlsson 4) J.Jensen 5) R.Holta 6) A. Szewczykowski 7) T. H. Jonasson (K.Hansen)
No skład całkiem ciekawy - słabsi wydają się być juniorzy, choć nie mówię, że któryś nie błyśnie. Dwójka liderów w postaci Golloba i Holty dała tarnowskiej drużynie zaledwie 6.miejsce więc teraz też raczej o czołową "4" będzie ciężko. Wszystko zależy od postawy Jensena, Karlssona i Hliba czyli czołowych zawodników 1.ligi, ale czy umiejętności wystarczy im na poziom wyżej. Na własnym torze te 7-8pkt z pewnością są w stanie zrobić, ale na wyjazdach będzie im znacznie ciężej. Do tego spora niewiada jeśli chodzi o juniorów - bo skoro teoretycznie najlepszy T. H. Jonasson w 1.lidze miał średnią 1,6 no to wśród najlepszych nie wróży to zbyt dobrego wyniku. Podsumowując uważam, że Stal ma za mało armat,aby móc zdziałać coś więcej i jest to zespół na max 5 miejsce, a każde wyższe będzie przynajmniej dla mnie dużym zaskoczeniem.
6. Stal Rzeszów - rewelacja ubiegłego sezonu, która gdyby nie kontuzje Pedersena i Watta, może powalczyłaby z Wrocławiem o brąz. Jednak był to zespół oparty przede wszystkim na Pedersenie i jego brak może okazać się nie do zastąpienia. Odszeszli też R.Dobrucki - który narzekał na długie dojazdy oraz Andreas Messing (Bydgoszcz), Maciej Kuciapa (Rybnik), Paweł Miesiąc (Daugavpils) - braku tej trójki kibice z pewnością nie odczują. Stal pozyskała za to K.Bjerre, M.Zagara, Martina Vaculika z Krosna, Camerona Woodwarda i Romana Povazhnego z Rybnika.
W ostatnich sezonach Stal ma nosa do transferów więc kto wie czy i tym razem np.Zagar się nie odrodzi. Bo na pewno ubiegły sezon dla Mateja był koszmarny i gorzej już chyba być nie może. Na pewno wzmocnieniem jest Kenneth Bjerre pozyskany z Wrocławia, który powinien być jednym z liderów Rzeszowa. Następnie pozyskanie Vaculika, który był już jedną nogą w Tarnowie też na plus działaczy Rzeszowskich, gdyż jest to jeden z najbardziej zdolnych zawodników młodego pokolenia. No bo transfer Povazhnego to chyba jakieś nieporozumienie - wg mnie lepiej mogli zatrzymać Kuciapę, albo Miesiąca. Mają 3 solidnych riderów: Nicholls, Bjerre i Watt, ale co dalej... klapa raczej Juniorzy też raczej przeciętnie no bo Lampart to melodia przyszłości, a Vaculik dopiero będzie debiutował w ekstralidze i ja bym za wiele po nim nie oczekiwał. Mnie ten skład jakoś nie przekonuje i chyba tylko miejsce w "6" jest w ich zasięgu.
7. Atlas Wrocław - z pewnością zespół, który stracił najwięcej podczas okienka transferowego. Bjerre przeniósł się do Rzeszowa, Andersen z Holderem do Torunia, a to była w końcu obok Crumpa najlepiej punktująca trójka w zespole M.Cieślaka. Odszedł też T.Gapiński czyli kolejny podstawowy zawodnik oraz N.Klindt. W ich miejsce sprowadzono Schleina, Jeleniewskiego, Maxa, Węgrzyka czyli co najwyżej średniaków. Kadrę juniorów uzupełnili: Leon Madsen(Dania) i Ben Barker(W.Brytania).
Patrząc na skład wydaje się, że mogą powalczyć o miejsce w "6" z Rzeszowem. Crump to zdecydowany lider tej ekipy, Schlein to jeszcze młody Australijczyk, ale moim zdaniem będzie jednym z liderów Wrocławian. Jeleniewski postanowił w końcu spróbować sił w ekstralidze i też może być jednym z odkryć tego sezonu. Skład uzupełniony przez Jędrzejaka, Maxa i Słabonia może wiele namieszać w tabeli. Nie zapominajmy, że Schlein, Jeleniewski czy Max poprzedni sezon spędzili w 1.lidze i ich postawa w najwyższej klasie to jednak duży znak zapytania. We Wrocławiu z pewnością nikomu lekko nie będzie - polewaczkowy Cieślak coś wymyśli Brakuje mi w tej drużynie jeszcze jednego zawodnika na poziomie 8-9pkt.- wtedy Wrocławianie mogliby powalczyć o coś więcej. Realistycznie miejsce 6 będzie sukcesem tej drużyny.
8. Unia Tarnów - to właśnie ten zespół, który prawdopodobnie będzie odstawał od całej reszty. Odeszło 2 liderów: Holta i Gollob, a w ich miejsce nie pozyskano nikogo wartościowego. No bo nowe nabytki "jaskółek" trudno nazwać wzmocnieniami. Ales Dryml i Krystian Klecha to najbardziej znani z nich Chyba, że ktoś śledzi rozgrywki angielskiej Elite League to zna może Jamesa Wrighta czy Kevina Doolana. Doszedł też wypożyczony z Leszna Patrick Hougaard,aby wzmocnić formację juniorów.
No więc nie będę tu dużo pisał - zespół tarnowski to nr 1 do spadku i raczej nic ich nie uratuje. Wzmocnień praktycznie żadnych bo mimo że lubię Klechę i Alesa to nie są wzmocnienia, a zawodnicy co najwyżej na drugą linię, a Wright, Doolan to przecież cieniasy i mogę powiedzieć z całą pewnością, że ekstraligi nie zwojują. Jeśli tarnowianie chcieliby się utrzymać każdy z zawodników musiałby chyba odjechać sezon życia a to nierealne niestety. Kołodziej i Ljung - w nich kibice "Jaskółek" wypatrują liderów, ale o ile na własnym torze mogą zdobyć te 10pkt. to na wyjazdach cieniutko ich widzę. A o reszcie drużyny nawet lepiej nie wspominać. Podsumowując Unia Tarnów odjedzie ten sezon w ekstralidze i spadnie - co jest nieuniknione. Boję się, że będzie to taka drużyna z Rybnika - chyba sprzed dwóch lat, kiedy to w całym sezonie wygrali 1 czy 2 mecze
To na tyle przedsezonowych refelksji - a do pierwszego spotkania jeszcze całe 30 dni 22 godziny i 30 minut. Wiadomo, że to tylko luźne przewidywania, a i tak jak zwykle wszystko zweryfikuje sezon A terminarz spotkań znajdziecie pod tym linkiem -> http://www.sportowefakty....00&dzial_id=357
Na koniec z racji, że jest to 1000 post chciałem pozdrowić wszystkich użytkowników forum yourbet.pl z administracją na czele Osobne pozdrowienia dla tatusia, dzięki któremu mam chopla na punkcie żużla, "wujka", który wprowadził mnie w fascynujący świat bukmacherki i całej rodziny, która wspiera mnie finansowo kiedy przegrywam Pozdrawiam yaras_
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-15, 13:23
Dobra zaczynamy
Hamilton TOP 3 @ 1.28
Tutaj nie ma chyba co się rozpisywać Lewis startuje z pole position i jest zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w pierwszym wyścigu mistrzostw. Zaraz obok Hamilton będzie stał Robert, z statystycznie słabszym bolidem. Za Hamiltonem, Massa oraz Kovalainen. Najniebezpieczniejszy rywal, Raikkonen dopiero z 16 pozycji więc raczej odpada. Tak więc walka o TOP 3 będzie między czwórką kierowców: Hamiltonem, Kubicą, Massą oraz Kovalainenem. Według mnie Hamilton bankowo będzie na podium, no chyba że zawali na starcie wyścigu.
Massa TOP 3 @ 1.55
Tutaj podobnie jak z Hamiltonem. Bolid ma bardzo dobrze przygotowany. Startuje z 3 pozycji, czyli z 2 linii zaraz za Hamiltonem. Obok siebie będzie miał Kovalainena, z McLarena. Massa będzie musiał dzisiaj bronić honoru Ferrari po tym jak Raikkonen w kwalifikacjach musiał uznać wyższość bolida, który nie pozwolił dokończyć kwalifikacji i wywalczyć lepszego miejsca z powodu awarii technicznej. Jeżeli nie będzie dzisiaj żadnych usterek w jego bolidzie to ma bardzo dużo szanse na pudło. Walka toczyć się będzie z Kubicą i Kovalainenem. Według mnie Fin dzisiaj będzie na pechowym 4 miejscu. Po pierwsze Massa jest bardziej doświadczony od Kovalainena i to powinniśmy widzieć w wyścigu. Jeżeli Massa "się nie spali" to może nawet powalczyć z Hamiltonem.
Kubica TOP 3 @ 1.85
Bardzo ładny kurs na Roberta wiec można zaryzykować. Gdyby nie problemy z bolidem jakie ma Kubica od tamtego sezonu z BMW, to typ z takim kursem brałbym w ciemno. Obecnie mam troche wątpliwości, ale jednak biorę ten typ. Na treningach obaj kierowcy z temau BMW jeździli bardzo słabo, zajmowali miejsca w końcówce stawki. A dzisiaj w kwalifikacjach jakby jeździli w ekipach Ferrari, czy McLarenie. Byli w ogóle nie do poznania w porównaniu jazdach treningowych. Wygląda na to, że się ukrywali Według mnie Roberta stać na podium w dzisiejszym wyścigu i myślę, że warto postawić. Życzę mu tego aby bolid nie zawiódł, wtedy będzie dobrze
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-21, 21:27
Dobra zaczynamy od kwalifikacji
Zwycięzca kwalifikacji - Kimi Raikkonen (FIN/Ferrari) @ 3.30 2 miejsce Obydwaj kierowcy Ferrari w top3 kwalifikacji? TAK @ 2.40 Kimi Raikkonen (FIN/Ferrari) w top3 kwalifikacji @ 1.45
Moim zdaniem jak najbardziej można zaryzykować na Kimiego Jutro nad ranem rozegrane zostaną kwalifikacje do drugiego Grand Prix. Tym razem odbędzie się on na torze w Malezji. Dzisiaj mieliśmy okazję poznać wyniki pierwszego oraz drugiego treningu gdzie zdecydowanie najlepiej spisywali się kierowcy Ferrari. W pierwszym treningu najlepszy był Massa, a zaraz za nim plasował się Raikkonen, któremu wystarczyło zaledwie 8 kółek aby osiągnąć taki czas, po tym jak miał małe problemy techniczne. Reszta z czołówki jeździła przynajmniej o 9 kółek więcej niż Fin. W drugim treningu było troche słabiej ponieważ Ferrari zajmowało odpowiedni drugą i trzecią pozycję. Tym razem najlepszy wynik osiągnął jeden z kierowców McLarena - Hamilton. Wydaje mi się, że kwale wygra jeden z kierowców Ferrari i stawiałbym na Raikkonena, który według mnie jest bardziej skoncentrowany podczas jazdy niż Massa, który często przez brak koncentracji traci ważne sekundy. Do gry włącza się jeszcze Hamilton, ale sądzę, że przynajmniej kwalifikacje będą odbywały się pod dyktando Ferrari Kurs bardzo zachęcający więc stawiam na Mistrza Świata Ciekawy jest także kurs na to, że obydwaj kierowcy Ferrari w top3. Według mnie pewniejsze niż Pole Position "Ice Man'a". Tak jak już wcześniej wspomniałem obaj kierowcy spisywali się znakomicie na dzisiejszych treningach. A dla mniej odważnych polecam Kimiego w top3 po nienajgorszym kursie.
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-21, 22:03
No to h2h
Alonso - Piquet Jr. @ 1.22
Pojedynek kierowców z tej samej ekipy. Tutaj nie ma co się rozpisywać. Fernando Alonso jest główną postacią Renault i to pod niego będzie wszystko przygotowywane. Dochodzi do tego o wiele większe doświadczenie niż u debiutującego Piqueta. W kwalifikacjach obaj kierowcy jeździli bardzo podobnie, gdzie Alonso w pierwszym jak i w drugim treningu był zaledwie jedno oczko wyżej niż kolega z ekipy. Na kwale stawiam podobnie
Fisichella - Sutil @ 1.25
Podobnie jak wyżej. Włoch jest o wiele bardziej doświadczony niż Niemiec. Na treningach Fisicho był dwukrotnie lepszy od kolegi zajmując 19 i 9 czas, przy 22 i 18 kolegi. Według mnie w kwalifikacjach powinno być podobnie. Włoch powinien sobie łatwiej poradzić na tym wymagającym torze niż Sutil.
Heidfeld - Kubica @ 1.60
Standardowo stawiamy na to, że Robert będzie wyżej w kwalifikacjach. Niestety tylko w kwalifikacjach, bo w wyścigu niemiecki zespół zrobi wszystko aby było odwrotnie Polak średnio spisywał się na treningach zajmując zarówno w pierwszym jak i w drugim ósme lokaty. Niemiec w obydwu był słabszy zajmując odpowiednio 13 oraz 11 miejsca. Według mnie Kubica jest znacznie szybszy niż jego kumpel z teamu, ale znów nie wiadomo jaką "taktykę" wymyślą w BMW-Sauber. Możliwe będzie, że Robert wystartuje z większą ilością paliwa w baku niż Niemiec. Wtedy będzie trudniej, ale z tego co czytałem to taktykę mają mieć podobną niż ostatnio, czyli powinni wyjechać z przybliżoną ilością paliwa. Tak więc stawiamy na umiejętności Roberta.
Massa - Heidfeld @ 1.20
Tak zwany pewniak. Massa znakomicie sprawował się w treningach, zaś Nick nienajlepiej. Felipe w obu treningach w czołowej trójce, natomiast Nick jak już wcześniej wspomniałem 13 oraz 11 miejsca. Dochodzi do tego różnica bolidów. Chyba nie ma co porównywać pojazdu Ferrari do BMW-Sauber. Ekipa Roberta i Nicka ma jeszcze sporo do poprawy żeby mierzyć się z ekipami Ferrari oraz McLarena. Kwalifikacje nam to na pewno udowodnią.
Massa - Kovalainen @ 1.55
Mini pojedynek czołowych zespołów. Pojedynek można powiedzieć "drugich" kierowców ekip. Z jednej strony znakomity w treningach Massa, zaś po drugiej jeżdżący w kratkę Fin, Kovalainen. Massa w obu jazdach w czołówce, Fin natomiast w pierwszym treningu zdołał jeszcze podtrzymać dobrą jazdę Ferrari zajmując zaraz za nimi 3 miejsce, no a w drugim treningu nie było już tak różowo, bo dopiero 7 czas ze stratą prawie 1.5 sekundy do "Brazyliany". Jestem ciekaw czy Kovalainen zdoła utrzymać tempo ekipy Ferrari. Oby nie
Trulli - Coulthard @ 1.45
Pojedynek Toyoty z Red Bullem. Włoch spisywał się bardzo dobrze jak na swoje możliwości w dzisiejszych treningach. Odnotowywał ponad przeciętne wyniki. Brytyjczyk niestety dzisiejszych treningów nie będzie mógł zaliczyć do udanych. W pierwszym treningu Trulli jeździł dobrze, co spowodowało 10 miejsce. Zaś Coulthard zanotował 16 czas, po tym jak na 8 okrążeniu się rozbił. W drugim treningu Włoch jeździł jeszcze lepiej gdzie udało się osiągnąć aż 6 miejsce. Kierowca Red Bulla nie wyjechał nawet na tor ponieważ ekipa nie była w stanie doprowadzić bolidu do porządku. Tak więc Trulli osiągnął o wiele więcej z niż Coulthard i oczekiwania w ekipie Toyoty są o wiele większe niż u przeciwnika w tej parze.
Jeszcze na sucho: Lewis Hamilton (GBR/McLaren) top3 @ 1.35 Trulli - Glock @ 1.30 Ferrari - BMW-Sauber (najlepiej sklasyfikowany bolid) @ 1.22 Ferrari - McLaren @ 1.90
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-03-22, 22:10
No to czas na wyścig Teraz nie będzie tak łatwo jak kwalifikacje... przewiduję, że znów spora liczba nie dojedzie, ale zaproponuje kilka typów
Ile samochodów zostanie sklasyfikowanych? Poniżej13.5 2.02
Zaczniemy od najciekawszego Długo zastanawiałem się nad tym zakładem i doszedłem do wniosku, że jednak warto to zagrać Zaczniemy od ostatniego GP, które odbywało się w Australii. Chyba wszyscy stwierdzą, że dawno, jak i w ogóle nie widzieli takiego wyścigu. W pierwszym GP do mety dojechało zaledwie 7 zawodników, z 22 startujących. Tak tylko 7. Pogada była trudna, ale nie z powodu deszczu czy mgły, tylko wysokiej temperatury. Od tego sezonu wróciła zasada braku systemu kontroli trakcji i ostatnio byliśmy świadkami jak to wygląda. W jutrzejszym wyścigu przewiduję podobne problemy zawodników, a niewykluczona jest do tego zła pogoda, jaką zapowiadają meteorolodzy przed jutrzejszym wyścigiem. Bardzo możliwe jest, to że będziemy świadkami wyścigu w deszczu. To jeszcze bardziej powoduje ten typ pewniejszym. Myślę, że nawet bez deszczu sporo zawodników nie ukończy wyścigu o GP Malezji. Według mnie można brać w ciemno
Czy Adrian Sutil (GER/Force India) zajmie miejsce w klasyfikacji końcowej? NIE 1.80
Bardzo ciekawe kursy dawane są na zakłądy dojedzie/nie dojedzie. Stawiam na to, że zawodnik Force India, Adrian Sutil nie dojedzie w jutrzejszym wyścigu do mety. Jest to słaby zawodnik, który zawsze ma problemy z dojeżdżaniem do mety. W treningach jeździł bardzo słabo. W drugim nawet nie jeździł bo miał problemy z bolidem. Startuje dopiero z 20 pola, czyli aż 10 linii. Wyścig będzie bardzo trudny i według mnie kierowca Force nie podoła zadaniu i po raz kolejny nie dojedzie do mety.
No i troche h2h, ale tutaj już bardziej ryzykowne, bo bardzo możliwe, że znów nie dojedzie sporo zawodników. No ale podam parę typów
Heidfeld - Kubica @ 1.85
W końcu Robert musi pokazać, że nie jest jakimś "królikiem doświadczalnym" w swoim zespole. Polak ma bardzo dobre pole startowe, bo rusza z drugiej linii, po tym jak obaj kierowcy McLarena zostali ukarani przesunięciem z powodu blokowania w kwalifikacjach Nicka Heidfelda, który startuje z 3 linii. Bardzo ważny będzie pierwszy zakręt, w którym może się wiele stać. Możliwe, że Robertowi uda się wyprzedzić Trulliego, który zapewne będzie wjeżdżał w zakręt od zewnętrznej strony, więc Robert ma szansę, aby wcisnąć się nawet po wewnętrznej przed Włocha. Mam nadzieję, że Heidfeld nie ma złych zamiarów co do Polaka, i nie postąpi z nim tak jak Nakajima w ostatnim wyścigu. Według mnie Kubica jest o wiele lepszym kierowcą od Nicka i jeżeli zespół będzie równy wobec niego nie wymyślając jakiejś bezsensownej taktyki to Polak będzie wyżej niż Niemiec.
Heidfeld - Rosberg @ 1.30
Jak dla mnie promocja. Pojedynek dwóch Niemców. Nick z 3 linii, natomiast Rosberg, który jest rozczarowany kwalifikacjami dopiero z 8 linii. Według mnie niemożliwe jest dogonienie Heidfelda w tym wyścigu. Williams nie ma jeszcze tak dobrych bolidów, żeby mogły one w czasie wyścigu wyprzedzać z łatwością kilkanaście aut. Według mnie izi.
Kubica - Rosberg @ 1.35
A to już w ogóle chyba z dupy wyjęli, za przeproszeniem. Kubica z 2 linii, a Nico dopiero z 8 jak już wcześniej wspomniałem. Co jak co, ale Kubice wyprzedziłby chyba tylko wtedy gdyby Polakowi zawiódł bolid. No ale niestety w tym wyścigu tak się nie stanie, bo Robert jedzie po 3 miejsce
I jeszcze pare ciekawych typów, które według mnie mają spore szanse na wejście, ale nie mam już czasu pisać: BMW-Sauber na punktowanych miejscach @ 1.95 Robert miejsce 1-8 @ 1.40 Mark Webber nie dojedzie @ 1.95 Anthony Davidson nie dojedzie @ 1.95 Kimi na podium @ 1.45 Massa - Hamilton @ 1.35 Raikkonen - Hamilton @ 1.45
...dzisiaj tak skromnie z typów co podałem na sucho, to najbardziej polecam Masse, albo Kimiego w pojedynku z Hamiltonem. Ferrari bardzo mocne w ten weekend i musi gonić McLarena w konstruktorach. Kimi na podium według mnie też izi, o ile nie będzie padało, bo wtedy to i Sato może być pierwszy Dojedzie/nie dojedzie to w prawdzie nie jest aż tak pewne. No w sumie powiem inaczej. Opierałem się na ostatnim wyścigu i na treningach w ten weekend. Według mnie nie poradzą sobie w wyścigu i albo zawiodą ich bolidy, albo umiejętności. Robercik izi dojeżdża no, a Heidfeld chyba też powinien, chociaż czym bliżej wyścigu to tym bardziej jestem za tym, że Nick może nie dojechać
Powiem jedno Zapowiada się zaje*** wyścig więc zapraszam od 8:00 do Polsatu
//edit. No nie było najgorzej... myślałem, że więcej nie dojedzie, a tutaj niespodzianka najbardziej zawiodłem się Massą, błąd z niczego no ale trudno, czekamy na GP Bahrajnu
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-04, 18:30
Czas zacząć Standardowo od kwalifikacji
Trulli - Heidfeld 1.55
Zaczniemy od pojedynku Włocha z Niemcem. Faworytem w tym pojedynku jest bez wątpienia Nick z ekipy BMW-Sauber, mimo to iż w obu dzisiejszych sesjach treningowych spisywał się słabo jak na jego możliwości. W pierwszej jak i drugiej części kwalifikacji Włoch z ekipy Toyoty był szybszy od Heidfelda. W pierwszym treningu Trulli odnotował 8 czas, natomiast Nick z nieco ponad 0.5 sekundowym czasem za Włochem znalazł się dopiero na 14 pozycji. W drugim treningu zaś Trulli był 14, a Heidfeld ponownie za nim bo dopiero 17 pozycja, ze stratą niecałych 0.2 sekundy. Jak widać Niemcowi nie szło najlepiej, ale mimo to w wypowiedziach dla gazet stwierdzał, że jest zadowolony z treningów mimo, że nie wyglądało na to. Głównym problemem BMW był wiatr, który powodował, że bolid nie mógł w pełni się wykazać. Czytałem, że ten problem jest już rozwiązany więc według mnie Heidfeld powinien być wyżej niż Włoch. Według mnie można brać
Webber - Rosberg 1.60
Nie mam pojęcia skąd ten kurs na młodego Niemca. Nico w obu treningach jeździł znakomicie odnotowując znakomite czasy, które przełożyły się na dobre miejsca. O Webberze niestety nie możemy tego powiedzieć, bo jeździł on o wiele słabiej od Niemca. W pierwszym treningu Rosberg wykręcił znakomity 3 czas, uznając wyższość tylko kierowcom Ferrari. Webber zaledwie 12 miejsce, ze stratą ponad 1.5 sekundy do Niemca. W drugim treningu obaj kierowcy nieco słabiej w porównaniu do wyników z pierwszej sesji. Rosberg wywalczył 6 pozycję, co także jest bardzo dobrym wynikiem, natomiast Webber 13 miejsce. Różnica wynosiła teraz 0.7 sekundy co jest sporą różnicą. Według mnie Webber nie wejdzie nawet do pierwszej 10-tki. Według mnie izi
Tylko dwa pojedynki bo nie widze nic ciekawszego po większym kursie...
edit/ Kwale jak najbardziej po mojej myśli ciekawe jak w wyścigu...
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-05, 19:59
A teraz typy na wyścig
Top 3 - Robert Kubica (POL/BMW-Sauber) @ 1.70
Zaczniemy od Naszego Roberta Jeszcze przed chwilą kurs na to, że Polak będzie jutro stał na pudle wynosił 1.95, a teraz zaledwie 1.70, co nie zmienia faktu, że typ nadal jest bardzo atrakcyjny. Jak już chyba każdy wie, Robert osiągną w dzisiejszych kwalifikacjach jeden z największych sukcesów ekipy BMW-Sauber. Polak zaczyna jutro wyścig z pole position. W dzisiejszych kwalifikacjach jechał przepięknie co spowodowało wywalczenie pierwszego miejsca. Wcześniejsze treningi były także dobre w wykonaniu Naszego ulubieńca. Prawdopodobnie Polak ma mniej paliwa w baku, stąd taki dobry rezultat, ale nie znaczy to, jak niektórzy mówią, że od razu po pierwszym pit stopie straci kilka miejsc. Według mnie szanse na pudło są bardzo duże, po cichu mam nadzieję, że w końcu czas na zwycięstwo. No, ale niestety nie możemy zapomnieć o przeciwnikach m.in. z Ferrari oraz McLarena. Zaraz obok Roberta będzie zdeterminowany Felipe Massa, który musi zdobyć w końcu jakieś punkty. A za dwójką z pierwszej linii mamy mocny zestaw kolejnej pary, gdzie za bolidami Polaka i Brazylijczyka będą Hamilton oraz Raikkonen. Tak więc czołówka bardzo wyrównana, ale liczę na dobry start w wyścigu Roberta, a potem będę czekał na pierwszy pit stop i przekonamy się czy taktyka szefów BMW-Sauber spowoduje iż Robert po raz kolejny będzie na podium. Umiejętności Kubicy są ogromne i powinniśmy to zauważyć kolejny raz w jutrzejszym wyścigu.
Heidfeld - Kubica @ 1.30
Pojedynek dwóch kierowców BMW-Sauber. Znakomity Kubica startuje z PP, natomiast Heidfeld wykręcając w kwalifikacjach 6 czas, będzie musiał zadowolić się startem z 3 linii. Między Kubicą, a Niemcem będzie 4 zawodników, którzy są w najlepszych bolidach w stawce, więc nie wydaje mi się aby Nick był w stanie dogonić Roberta. Według mnie Polak ma o wiele więcej umiejętności niż Niemiec. Robert po tym jak osiągną wspaniały rezultat, powinien być "numerem 1" w swojej ekipie w jutrzejszym wyścigu. Mam nadzieję, że szefowie BMW nie wymyślą po raz kolejny jakiejś absurdalnej taktyki po czym Polak znów pojedzie tak jak sobie nikt tego nie wyobraża. Wszystko wskazuje na to, że Robert będzie lepszy od swojego kolegi z teamu.
Kubica - Rosberg @ 1.25
Tutaj także łatwo wytypować zwycięzcę z tej pary. Typ jest jeszcze pewniejszy od poprzedniego. O Robercie nie ma co już pisać bo wspomniałem o nim wyżej. Rosberg zaś może pochwalić się 8 czasem w kwalifikacjach. Wynik nie jest zły, ale nie ma najmniejszych szans na wyprzedzenie Roberta. Chociaż w treningach jeździł znakomicie to nie przewiduję aby w jutrzejszych zawodach był wyżej niż 7 miejsce. Tak więc izi
Raikkonen - Massa @ 1.7
Bardzo ciekawy pojedynek. Obaj kierowcy są kolegami z ekipy Ferrari. W pojedynku tym stawiam na Massę, który w końcu musi zacząć dobrze jeździć. Jak dotąd byliśmy świadkami dwóch wyścigów F1 w sezonie 2008, gdzie Massa w obu wyścigach nie dojeżdżał do mety. Tak więc zdeterminowany kierowca musi pokazać, że dojeżdżać też umie Przez cały weekend Massa znakomicie, ciągle w czołówce. W kwalifikacjach drugi czas, natomiast Raikkonen czwarty czas. Czyli Fin będzie startował zaraz za Brazylijczykiem. Według mnie Massa ma największe szanse na zwycięstwo w jutrzejszym wyścigu... o ile się znów nie spali i nie popełni głupiego błędu, który może po raz kolejny go wyeliminować z wyścigu. Moim zdaniem Kimi nie da rady jutro wyprzedzić Massy, który powinien być wyżej od kolegi.
Rosberg - Nakajima @ 1.30
Też nie wiem czemu taki kurs. Rosberg startuje z 4 linii po tym jak uzyskał 8 czas w kwalifikacjach. Nakajima dopiero 16 czas, co powoduje iż startuje z 8 linii. Japończyk pewnie nie dojedzie nawet do mety Nie no ale nawet jak dojedzie to nie ma szans żeby był wyżej od młodego Niemca. No chyba, że Rosberg nie dojedzie, to wtedy możliwe, że będzie wyżej. No ale nie przewiduję tego. Grać na Niemca
Typy na suchara bo już nie chce mi się pisać analiz bo typy są banalne: Massa - Heidfeld @ 1.22 Massa - Kovalainen @ 1.25 Massa top3 @ 1.38 Massa dojedzie @ 1.27 Kubica dojedzie @ 1.25 Kubica top6 @ 1.38 Raikkonen top6 @ 1.38
No i to by było na tyle zobaczymy jak jutro przebiegnie wyścig. Mam nadzieję, że Kubica będzie stał na podium, a Massa dojedzie Pozdro i polecam powyższe typy :cwaniak1:
//edit... no i wyścig jak najbardziej po mojej myśli wszystko izi mam nadzieję, że w kolejnym będzie podobnie
6.04.2008 16:30 L.Adams-N.Pedersen H (0,5-0) typ: 1, kurs: 1.95Toto-Mix
Inauguracja sezonu żużlowego Mistrzowie Polski podejmują na stadionie im. Alfreda Smoczyka jednego z głównych rywali do mistrzostwa w tym sezonie Włókniarza Częstochowa. Wśród gospodarzy najbardziej zasłużonym i jednocześnie od lat najlepszym zawodnikiem jest Leigh Adams, który tydzień temu pokazał, że do sezonu jest znów świetnie przygotowany, wygrywając Memoriał im. A Smoczyka. W pokonanym polu pozostawił J. Hampela 12 pkt. i R. Dobruckiego 11 pkt. Także w lidze angielskiej zalicza doskonałe występy, gdzie w barwach Swindon w większości spotkań osiąga wyniki bliskie kompletu punktów.
Mistrz świata zmienił w tym sezonie barwy klubowe i wylądował pod Jasną Górą. To że Duńczyk potrafi jeździć na każdym torze wiedzą wszyscy fani żużla i zapewne nie potrzebuje czasu na aklimatyzację. Nadal zachowuje wysoką formę z poprzedniego sezonu. Z krajowych występów należy odnotować wygraną w rozegranym w Ostrowie VII Turnieju o Puchar Prezydenta Ostrowa, w którym Nicky zdobył komplet 15 punktów (2. Peter Karlsson - 12 pkt., 3. Sebastian Ułamek - 11 pkt.)
Atutem Adamsa w Lesznie jest perfekcyjna znajomość toru i to może być decydującym czynnikiem w pokonaniu Nickiego Pedersena.
_________________ Życie bez muzyki byłoby monofoniczne
Bardzo ciekawy pojedynek szykuje się nam w Elite League... Rewelacyjnie spisująca się ekipa Swindon wybiera się na mecza z Belle Vue. Gospodarze może i są faworytami dzisiejszego spotkania, ale moim zdaniem mecz będzie niezwykle wyrówanany. A smaczkiem tego spotkania będą zapewne pojedynki dwójki australijczyków Crumpa i Adamsa - znakomity początek sezonu w wykonaniu obu zawodników. Liderów już mamy, a co dalej... Ja tak patrzę na te składy i jakoś na papierze przynajmniej zdecydowanej różnicy nie widzę. Batchelor, McGowan, Alden, Wright czy w końcu Korneliussen, który ma rewelacyjny początek sezonu, na pewno są w stanie powalczyć z gospodarzami, którzy jak na razie odnieśli na własnym torze 2 zwycięstwa - jednak nie były one jakieś przekonowujące. Belle Vue - Lakeside 47:43 Belle Vue - Poole 50:43 Liderem gospodarzy oczywiście wspomniany wyżej Crump, którego dzielnie wspiera Gjedde - nie dawno jeszcze zawodnik "Rudzików"... ,ale obniżony drastycznie w tym sezonie KSM spowodował, że wielu zawodników musiało zmienić kluby w tym właśnie padło na Charliego. W składzie gospodarzy ponadto możemy ujrzeć starego wyjadacza brytyjskich torów Joe Screena, utalentowanego szweda Forsberga czy w końcu Polaków: Jankowskiego i Rajkowskiego. W minioną sobotę Belle Vue poległo na torze Eastbourne Eagles 40:50 i jedynymi którzy nie zawiedli byli Crump 14pkt. i Jankowski 7pkt. Słabiutko zaprezentowali się Gjedde i Screen i jeśli nie pozbierają sie do dzisiaj to gospodarzy czeka niemiła niespodzianka... W Swindon na pewno poniżej oczekiwań jak na tą chwilę McGowan, który po zeszłorocznych upadkach nie jest tym samym zawodnikiem. Z pewnością nie zawiedzie Adams, a jeśli pozostali pojadą na swym dobrym poziomie typuje wynik w okolicach remisu... Wyniki Swindon na wyjazdach: Lakeside - Swindon 50:45 Ipswich - Swindon 43:50
Dzisiaj w Elite League dojdzie do ciekawej konfrontacji Poole z Eastbourne. Gospodarze tego spotkania jak dotychczas są niepokonani na własnym torze... W 3 meczach pewnie odprawiali rywali z kwitkiem. I dzisiaj z pewnością to oni są faworytami tego spotkania. Trzeba przyznać że włodarze Poole zmontowali całkiem ciekawą ekipę... B.Pedersen, CH.Holder i D.Watt to liderzy tej ekipy... Tej trójki chyba nikomu nie trzeba przedstwiać. Do tego 3 Polaków - Zibi Suchecki, doświadczony "Skóra" Skórnicki i szlifujący dopiero co jazdę na wyspach Karol Ząbik... Temu ostatniemu nie wiedzie się ostatnio najlepiej... Nie potrafi wywalczyć miejsca w składzie Unibaxu, do tego słabiutki występ w poniedziałkowych eliminacjach do cyklu GP no i w Poole również nie błyszczy. Widać że przejście z pozycji juniorskiej do seniorskiego grona nie jest łatwe. "Skóra" dopiero co wyleczył kontuzje i jego postawa to też wielka niewiadoma. O Sucheckim lepiej się nie wypowiadać... Do tego dochodzi jeszcze Szwed Eriksson... Ja w tej drużynie widzę 3 zawodników, którzy mogą spokojnie wygrywać swoje biegi, ale reszta to wielka niewiadoma....
Ostatnie 3 spotkania Poole u siebie: Poole - Wolverhampton 62:31 Poole – Lakeside 54:38 Poole - Coventry 53:39
Jak widzimy wygrywają dość pewnie, ale dzisiaj czeka ich prawdziwy sprawdzian...
Eastbourne Eagles to drużyna, która w kilku ostatnich spotkaniach musiała radzić sobie bez swojego lidera Nichollsa... Na wyjazdach jak na razie nie prezentują się jakoś wybitnie, ale jedno spotkanie spośród 3 rozegranych zdołali wygrać. Było to już dość dawno bo 31.03, ale na papierze ta ekipa wygląda na bardzo solidną... I jest też jak najbardziej brytyjska. Aż 4 podstawowych zawodników to reprezentanci Wielkiej Brytanii i tory angielskie dla nich to chleb powszedni. Wspomniany wyżej Nicholls, Richardson czy w końcu dwie nadzieje brytyjskiego speedwaya: Kennett i Bridger to cenieni zawodnicy na wyspach. Bridger może trochę słabiej rozpoczął ten sezon, ale w każdym meczu powinno być coraz lepiej. A jeszcze jest piąty 22-letni James Brundle - o którym pewnie jednak mało kto słyszał... - ja zresztą również dopiero w tym sezonie dowiedziałem się o tym rajderze Jeśli dodamy do tego Camerona Woodwarda i zdolnego synka słynnego Henki - Simona Gustafssona to widzimy zespół mogący wiele namieszać w tegorocznej Elite League...
Tylko w pierwszym spotkaniu wystąpił "Hot Scott" Czyżby więc powtórka z 31.03?
Wg mnie po raz pierwszy w tym sezonie fani "Piratów" zobaczą wyrówane widowisko, w którym raczej zwyciężą ich ulubieńcy, ale z pewnością niewielką różnicą oczek
Ps. Właśnie kurs spadł z 1,90 na 1,80... więc grać
No już dzisiaj wielkie emocje w słoweńskim Krsko... Zjechali tu najlepsi zawodnicy, którzy rozpoczną walkę o tytuł najlepszego żużlowca na świecie !!! Faworytem bukmacherów jest zeszłoroczny mistrz Nicki Pedersen. Moim zdaniem jednak tytuł w tym sezonie zdobędzie któryś z dwójki Australijczyków: J.Crump albo L.Adams! (Do boju Leigh!!! )
Adams jest faworytem w tej parze i nie zawiedzie... Nie ma takiej opcji i tyle Fantastyczny początek sezonu w wykonaniu kangura. Praktycznie w każdym meczu czy to w brytyskiej Elite League czy Polskiej Ekstralidze wali w każdym meczu po kilkanaście punktów, często zdobywa maxxxa czy też jest bardzo blisko tej liczby. A Greg.. no cóż... w tym roku dzięki wizycie na Smoku w Lesznie mogłem zobaczyć w akcji "Jankesa". No i szczerze to wyglądał bardzo blado na tle Unistów Skoro objeżdżał go 2-krotnie 18-letni zaledwie kozak rodem z Chorwacji Jurica Pavlic no to z czym do ludu...? Z Adamsem spotkali się raz i oczywiście górą był Australijczyk. W kolejnych dwóch spotkaniach Greg jeździł co prawda o wiele lepiej, ale i rywale nie byli już tak wymagający. Za Adamsem przemawia też fakt, że jest już wjechany w ten sezon. Dzięki występom na torach brytyjskich odjechał w tym sezonie o wiele więcej spotkań od Amerykanina. W ubiegłym sezonie w Krsko Leigh zajął 6 miejsce - Hancock dla porównania wypadł słabiutko zaledwie 14 miejsce z 4pkt. Wszystko wskazuje na Adamsa i tak też gram. Polecam!!!
Wiadomo serce podpowiada KK będzie lepszy... No i jest to całkiem realne spoglądając na formę Iversena w tym sezonie. Krzysiu co prawda również narzeka na małą ilość startów na początku sezonu, brakuje mu tej Elite League, ale w Polsce i tak prezentuje się lepiej od Duńczyka. Iversen to jedna wielka niewiadoma jednak po wynikach jakie osiąga w barwach Falubazu wnioskuje że nie da rady w GP. W ostatnim spotkaniu na dobrze sobie znanym obiekcie w Toruniu zdobył ledwie 3pkt. No sory, ale od uczestnika GP oczekuje się o wiele więcej. We wcześniejszych derbach z Gorzowem również nie błyszczał... KK podobnie - fani leszczyńskich byków wiążą z nim olbrzymie nadzieje, a aktualna forma musi trochę ostudzić "gorące głowy" kibiców. Moim zdaniem drzemie w nim jednak naprawdę olbrzymi potencjał i w przyszłości może być czołowym jeźdźcem globu Pokazał to już w ubiegłym roku gdzie podczas bydgoskiej rundy startując z dziką kartą zajął 2 miejsce W tym debiutanckim sezonie jako stały uczestnik całego cyklu myślę że spokojnie stać go na miejsce w "8", która ma zagwarantowane starty w następnym sezonie. Iversen ma już za sobą roczną przygodę z GP, która okazała się klapą i teraz zapowiada, że doświadczenie z temtego roku zaprocentuje. Ja jednak jakoś w niego nie wierzę i nic na to nie poradzę Dla mnie przy całej sympati dla niego Niels będzie jednym z najsłabszych riderów w tegorocznej elicie Czy się mylę? Czas pokaże... Oglądając tegoroczne zmagania lepsze wrażenie zrobił na mnie Kasprzak i tak gram!!!
J.Crump - H.Andersen 1 1,35 (Milenium)
Jak dla mnie kolejny pewniaczek... Crump w tym sezonie jeździ kapitalnie na każdym torze polskiej i brtyjskiej ligi. Już pokusił się o kilka kompletów i jest oczywiście zdecydowanym liderem ekip z Wrocławia i Belle Vue Forma Andersena też niezła, ale jednak nie tak doskonała. Na jednym z forów toruńscy kibice wręcz domagali się nie powołania duńczyka na mecz z Zieloną Górą. A to chyba świadczy o tym że jak na razie swoją jazdą nie zachwyca fanów Apatora... Na pewno stać go na wiele, może nawet na miejsce w "8", ale pokonanie Crumpa będzie graniczyło z cudem. W poprzednim sezonie na torze w Słowenii Jason był 4, a Hans nie uwierzycie! dopiero 15 przedostanie miejsce i 3pkt. na koncie No widać ewidentnie, że Andersenowi ten tor nie leży i nie widzę żadnych szans i przesłanek na pokonanie australijczyka z aktualną dyspozycją...
S.Nicholls - Ch.Harris 1 1,75 (Milenium)
Brytyjski pojedynek w którym dla mnie zdecydowanym faworytem jest Scott! Harrisa wszyscy doskonale znają przede wszystkim z powodu zwycięstwa w Cardiff, a ja nie przypominam sobie aby jakimś innym występem mnie tak zachwycił. W Krsko zajął 9 miejsce i dobre biegi przeplatał ze słabszymi. W Polsce wybrał zespół z Ostrowa i możemy go oglądać na zapleczu ekstraligi. W hitowym spotkaniu z Bydgoszczą zdobył 8pkt. - no więć średni występ Harrisa w tym spotkaniu. Na pewno i ten i ten to wielkie walczaki, którzy często dosłownie gryzą tor aby pomóc swoim zespołom w odniesienu zwycięstw. Nicholls jest bardziej doświadczonym riderem, a zeszłoroczny występ w Krsko był jego najlepszym w ubiegłym sezonie. Zajął drugie miejsce - tuż za niesamowitym tamtego wieczoru Nickim, co było z pewnością sukcesem brytyjczyka. W tym sezonie Scott odniósł już kontuzję przez co nie wystąpił w kilku spotkaniach w Angli i Polsce. Ale po niej nie spodziewałem się, że pojedzie aż tak dobrze. W Rzeszowie zdobył kilka ważnych punktów dzięki czemu Stal pokonała Wrocław, a w Eastbourne w ostatnich 3 spotkaniach był najleszym zawodnikiem swojej drużyny... Dla mnie Scott to wogóle jeden z "czarnych koni" tegorocznych zmagań i jeśli będą go omijały kontuzje to kto wie czy nie sprawi kilku niespodzianek. Podsumowując stawiam na Scotta przede wszystkim ze względu na ubiegłoroczny występ w Krsko jak i zachwycił mnie jego wspaniały powrót po kontuzji
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-26, 18:38
Za nami kwalifikacje, tak więc czas na typy z jutrzejszego wyścigu
Kimi Raikkonen (FIN/Ferrari) top3 @ 1.28
Zaczniemy od podium. Jak dla mnie pewniaczek Poleciłbym nawet na zwycięstwo Kimiego, ale dają zaledwie 1.45 więc już lepiej nie grać po takim kursie. Fin na 99.9% powinien stanąć na pudle, jeżeli nie zawiedzie nas "przyroda". Ekipa Ferrari znakomicie spisywała się przez cały weekend. W piątek Kimi dwukrotnie był najszybszy. Dzisiaj w porannym treningu dość słabo, ale w kwalifikacjach już znakomicie. Zdobył pole position z dobrą przewagą. Jeżeli nie zaśpi jutro na starcie, to powinien już od początku wyścigu być na prowadzeniu i jechać do mety.
Robert Kubica (POL/BMW-Sauber) top3 @ 2.50 żeby nie ten start
Kubica trzeci raz z rzędu na podium? A czemu by nie Według mnie typ jest dość ryzykowny, ale po takim kursie jak najbardziej polecam Jak dobrze wiemy Robert startuje z 4 pozycji. Będzie miał przed sobą obu kierowców z Ferrari oraz Fernando Alonso z Renault. Tuż za Polakiem będą obaj kierowcy z McLarena. Patrząc na taki skład w czołówce śmiało można stwierdzić, że będzie ciekawy start wyścigu. No dobra, ale dlaczego Kubica miałby stanąć na podium? Otóż ma szansę nawet na 2 miejsce (wykluczam Kimiego bo na niego nie ma mocnych). Przed nim będzie najpierw Brazylijczyk, którego zaraz po Kimim będzie ciężko wyprzedzić, ale z drugiego pola startuje Alonso w swoim Renault. Jestem prawie pewny, że Hiszpan ma bardzo mało paliwa na swoim pokładzie co spowodowało bardzo dobry wynik w kwalifikacjach i zadowolenie wśród swoich fanów. Fernando dość szybko powinien zjechać na tankowanie i stracić swoje dobre miejsce. Kolejnym zmartwieniem mogą być kierowcy z McLarena. Ja osobiście nie sądzę, aby McLareny z dnia na dzień poprawiły swoją jazdę. Chyba każdy może stwierdzić, że BMW bardzo zbliżyło się do osiągnięć firmy z Anglii o ile nawet ich nie pobiło. Walka będzie zacięta, ale wierzę w Roberta. Typ w sam raz na trochę nerwów przed TV
Ile aut zostanie sklasyfikowanych? ponad15.5 @ 1.50 odwrotnie niż miało być
Jak dla mnie izi wchodzi Niektórzy mogą powiedzieć, że bez kontroli trakcji kierowcy znów powypadają i dojedzie tylko garstka. Po pierwszym GP, gdzie do mety dojechało zaledwie 7 kierowców, myślałem, że takie wyścigi będą regułą. Jednak się myliłem. W drugim wyścigu nie dojechało 5 zawodników, zaś w ostatnim zaledwie trzech, co było znakomitym wynikiem. Tutaj jestem pewny, że zaledwie kilku nie dojedzie. Czemu? A no dlatego, że tor w Hiszpanii jest znany na wylot przez wszystkich kierowców, którzy jeździli tutaj tyle okrążeń, podczas testów. Każdy z kierowców przejechał tutaj kilkaset kilometrów i wie gdzie, co i jak. Pogoda na jutro zapowiada się dobra, więc nie powinno być zbędnych przeszkód. Według mnie nie dojedzie góra 5 kierowców. Oby
...postaram się później dopisać jeszcze pojedynki
//najbardziej jestem zaskoczony ilością sklasyfikowanych kierowców wypadali prawie identycznie jak na początku sezonu...
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-26, 19:01
Tak sobie patrzyłem pary i nie znalazłem nic ciekawego Zaproponuje kilka pewniaczków, bo nic innego w ofertę nie dali
Heidfeld - Kubica @ 1.28
Nie wiem skąd taki kurs. Robert z 2 linii, natomiast Heidfeld dopiero z 5. Przewaga jest ogromna. Przez cały weekend Robert radził sobie lepiej, mimo iż dzisiaj w treningu Heidfeld był najszybszy to i tak to Kubica jest faworytem w tym pojedynku na jutrzejszy wyścig. Heidfeld przez całe kwale bardzo słabo, ciągle w końcówkach stawek. Co prawda Niemiec ma większe doświadczenie, ale Robert większe szanse Nie raz już pokazywał nam, że umie się ścigać nawet z najlepszymi. Myślę, że i w tym pojedynku pokaże swoje umiejętności.
Massa - Hamilton @ 1.38
Kolejny moim zdaniem pewny pojedynek. Massa odnotowując trzecie czas wystartuje z 2 linii, a Hamilton z piątym czasem będzie tuż za plecami Brazylijczyka w trzeciej linii. Bolidy Ferrari o wiele lepiej spisują się podczas tego weekendu niż bolidy McLarena. Moim zdaniem Hamilton jest już spalony, i nie da rady psychicznie tego podciągnąć. Massa natomiast musi wygrywać, żeby zdobywać punkty i gonić czołówkę. Po nieudanych startach na początku sezonu w ostatnim wyścigu się przełamał i ma apetyt na kolejny tryumf. Według mnie będzie w pierwszej trójce, natomiast Hamilton nie da rady wejść na podium.
I kilka na sucho: Piquet Jr - Alonso @ 1.18 obaj nie dojechali Raikkonen - Hamilton @ 1.18 Felipe Massa (BRA/Ferrari) skl. @ 1.2 Kimi Raikkonen (FIN/Ferrari) skl. @ 1.18 Robert Kubica (POL/BMW-Sauber) skl. @ 1.2
Moim zdaniem Massa byl szykowany na Pole Position, obchodzil tutaj swoje 27 urodziny, wiec w kwalifikacjach zawiodl, zrobil kilka technicznych, prostych bledow. Kimi chyba izi winner, nie ma co sie oszukiwac, chyba ze jak to ujales "przyroda" pokaze pazur. Ale tak czy siak Masse wogole odpuszcze, mimo, ze jest murowanym kandydatem na podium, ale w tym sezonie czy w poprzednich latach czesto zawodzil, brazylisjki temperament, agresywna jazda?. Tak czy siak Reno znakomity postep, mimo, ze Alonso chcac nie chcac osiagnal pod publiczke dobry wynik. Po mimo dosc malej ilosci paliwa i tak moim zdaniem zrobili postep, Piquet w Q3 - a na pewno tutaj nie ma agresywnej taktyki, stad moje przypuszczenia, nawet Briatore przed GP mowil, ze beda gonic powoli czolowke, ale czasowo w tak krotkim okresie, nie mozna jakos hiper podkrecic bolidu, 0.3s? Mclareny bardzo slabo, nie ma Alonso, wiec nie ma kto odpowiednio skonfigurowac bolidu, pomoc mechanikom, nie maja tego czucia co Hiszpan. Jeszcze przed Q Hamilton narzekal troche na bolidy, nad ich nadsterownosc, nieodpowiedni balance.
Ogolnie zgadzam sie z Twoimi typami, na pare BMW, w Unibecie placa 1.35 Do tego w treningach jak i Q Kubica lepiej, lepiej Kubica Top 3, bardzo realne, nawet niezly kurs zlapales (pewnie ziemniak), bo w Uni widze 2.0, dosc slaby wspolczynnik. Duzo bedzie zalezac od startu, Alonso juz na poczatku moze stracic swoja pozycje, hehe inny bolid - ale walka moze byc podobna http://pl.youtube.com/watch?v=oMC6DfTFxfc
Ferrari jak zawsze poza zasiegiem, chociaz po cichu licze, ze Massa odwinie jakis numer
Reasumujac zespol Mclaren jak na nich slabo, zreszta male porownania toru Circiut de Catalunya z Bahrajnem, docisk aerodynamiczny o okolo 25-30% wiekszy niz na torze Sakhir. A McL maja z tym dosc duzy problem.
- W tej chwili to jest największy problem z naszym samochodem. Mam nadzieję, że w niedzielę będzie lepiej niż w poprzednich wyścigach, ale szczerze mówiąc boję się o to. Zespół pracuje nad rozwiązaniem tej niemocy, wiemy gdzie jest problem - chodzi o sprzęgło - ale po ostatnich próbach startów nie można powiedzieć, że osiągnęliśmy w tym elemencie stały poziom. I ta niestałość jest właśnie najgorsza, bo nigdy nie wiesz czego się spodziewać.- RK
I tutaj moze byc pies pogrzebany, jakby doszlo do takeij sytuacji, ze zostanie nawet przez Hamiltona wyprzedzony, a to leszczu nie jest i potem go wyprzedzic nie bedzie latwo.
typy z unibetu/Bwin, na pewno w innych bukach, szczegolnie h2h sa dosc przyzwoite, ale nie mam czasu przegladac ofert, do wyscigu mam troche czasu
H2H: Kovalainen, H - Kubica, R 2 1.60 5/10 Hamilton - Kimi 2 1.22 8/10 Kubica - Heidfeld 1 1.35 8/10 Kimi V 1.45 5/10 Hamilton/Kovalainen 2 2.95 2/10 Kovalainen/Heidfeld 1 1.60 4/10 Trulli/Glock 1 1.30 /6/10 Który team będzie miał dwóch zawodników w Top 3? Ferrari 1.70 3/10 Top 6 - kierowcy - Typ: Kimi Raikkonen 1.24 8/10
Pierwszy z brzegu lepszy kupon Hamilton - Kimi 1 1.22 Kubic - Heidfeld 1 1.35 Trulli/Glock 1 1.30
Dołączył: 01 Sie 2007 Tematy: 85 Posty: 2201 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-27, 08:47
pershing napisał/a:
Cytat:
Myślę, że i w tym pojedynku pokarze swoje umiejętności.
pokaze
pershing napisał/a:
Kubica Top 3, bardzo realne, nawet niezly kurs zlapales (pewnie ziemniak), bo w Uni widze 2.0, dosc slaby wspolczynnik.
W Bwin tyle płacą... Uważam tak jak Ty, start może zaważyć nad wszystkim więc może być różnie. Najbardziej obawiam się Alonso, który może pojechać zbyt agresywnie i "wywalić" kogoś z czołówki ale jestem dobrej myśli
Co do Massy to myślę, że dziś izi na podium... po pierwszych niewypałach musi zacząć regularnie dojeżdżać do mety
Nie wiem tylko czemu ludzie jarają się tak tym Alonso, moim zdaniem kwale były jechane pod publiczkę i daje sobie rękę uciąć, że ma najmniej paliwka w baku. Powinien potracić pozycję po pierwszych tankowaniach. Tak mi się wydaje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group