Dołączył: 18 Cze 2004 Tematy: 1288 Posty: 16762 Skąd: World Poker Tour
Wysłany: 2007-12-19, 20:03 Jak rozgrywacie drawy?
Glosujcie i wypowiadajcie sie
Nie bedziemy tutaj raczej mowic o mega drawach, bo to chyba glupiec rozgrywa tightowo Aj moze nie glupiec, bo jeszcze ktos sie obrazi Chodzi mi o flash draw, Gut Shot oraz zewnetrzny strit. Od czego uwzgledniacie swoja decyzje w cash games oraz turniejach. Czy np zdecydujac sie budowac pule od flopa, juz na turnie brak jaj, zeby grac konsekwentnie. Czy uwzgledniacie stoly sh i fr. I tak dalej, takich pytan jest w pierony Dlatego tez utworzcie swoje i opowiadajcie
Ja staram sie grac drawy agresywnie zaraz po flopie jesli podbijalem preflop.
Jeżeli po flopie mam drawa to overbet pot (no chyba ze byly raise preflop wtedy zwykly check) i jezeli ktos sprawdzi to check po turnie (jesli sprawdzi tez pewnie jest na drawie - bo nikt kto potrafi grac nie bedzie mnie lapal gdy na stole lezy draw), a jesli podbije mnie po turnie powiedzmy do 3/4 mojego stacku to fold - chyba ze jestem na shorcie i malo wazny turniej to zaryzykuje (ale tylko na freerolach i z turkami z malym buy in) - na stolikach nigdy nie ryzykuje chyba ze mam bardzo ale to bardzo dobre odds.
Check po turnie to nie jest raczej dobry pomysł, trzeba kontynuować zakłady i spróbować rywala wystraszyć. Wszystko tak naprawdę zależy przeciwko jakiemu graczowi stajemy w szranki i jaki wizerunek wcześniej sobie wyrobiliśmy w oczach pozostałych grających. Ważne jest to za ile gramy, we freerolach to wszystko możliwe, ostatnio przegrałem AA przeciw 83 i to w późnej fazie turnieju. Nigdy nie wiadomo co takiemu odbije, kiedy sprawdzi, podbije itp. Wiadomo, że na Cashu grasz bardziej selektywnie. Ja osobiście ( chociaż jestem amatorem ) gram tak : - gdy dobieram do flusha i nie trafiam go na turnie to na riverze często oddaje pole rywalowi przez co łatwo mnie zablefować - zewnętrzny strit to mój kochany draw, szczególnie gdy mam dwie środkowe karty na łapie, tutaj atakuje jak świr, chyba że gram przeciwko solidnemu w moim mniemaniu graczowi, wtedy uważam - ogólnie wg mnie to powinniśmy atakować, atakować i atakować
Dołączył: 10 Mar 2007 Tematy: 13 Posty: 897 Skąd: Katowice
Wysłany: 2007-12-19, 22:38
a ja uważam wrecz przeciwnie -gramy takie akcje raczej pasywnie(szczególnie niskie strity,flushe etc ) licząc na "darmowe" karty ryzykowac warto ale raczej z kartami typu A-Q suited i to tez nie zawsze wiadomo tez ze zalezy wszystko od rangi gry bo freerollami we wcczesnej szczególnie fazie nikt sie przejmowac nie bedzie jak zaryzykujesz i przegrasz ale juz z buy in to sie 3 razy zastanowisz zanim zabetujesz
Tylko pamiętaj, że nie tylko Ty dostajesz tę darmową kartę ale również rywal. Gdy budujesz pulę to każdym kolejnym betem sprawiasz, że rywal nabiera coraz więcej wątpliwości i dłużej się zastanawia, dużo akcji możesz wygrać bez showdownu, oczywiście jeżeli nie będziesz tego nadużywał. Grając pasywnie możesz doprowadzić do sytuacji, że gdy już trafisz swój układ i zabetujesz, gracz spasuje i lipa, ciułanie małych pul mnie nie interesuję. Agresja, agresja i jeszcze raz agresja. Ja na razie dopiero ćwiczę ten sposób gry, co z tego wyjdzie zobaczymy już wkrótce
Dołączył: 10 Mar 2007 Tematy: 13 Posty: 897 Skąd: Katowice
Wysłany: 2007-12-19, 22:56
amciek napisał/a:
Tylko pamiętaj, że nie tylko Ty dostajesz tę darmową kartę ale również rywal. Gdy budujesz pulę to każdym kolejnym betem sprawiasz, że rywal nabiera coraz więcej wątpliwości i dłużej się zastanawia, dużo akcji możesz wygrać bez showdownu, oczywiście jeżeli nie będziesz tego nadużywał. Grając pasywnie możesz doprowadzić do sytuacji, że gdy już trafisz swój układ i zabetujesz, gracz spasuje i lipa, ciułanie małych pul mnie nie interesuję. Agresja, agresja i jeszcze raz agresja. Ja na razie dopiero ćwiczę ten sposób gry, co z tego wyjdzie zobaczymy już wkrótce
i tak się nie zgodzę
ale najpiękniejsze jest jak ci dochodzi za frajer najwyższy flush na przykład na riverze i dajesz ostry bet-koleś który ma cie za blefiarza sprawdza-showdown-i zaczyna sie wyzywanie na czacie od farciarzy(najdelikatniej) aż po matkojebców i innych podobnych jak ja kocham takie akcje-a najlepiej jak rodaka trafi to już wogóle czasem ze śmiechu sie popłakać można jakich idiotów matka Ziemia nosi
Zgadza się też kocham takich ludzi, raz trafiłem na stole ( gram w wiekszosci s&go ) z Polski, ktory spapral w pierwszym rozdaniu potem ciułał ciułał, w końcu go pojechałem, a on coś takiego : " Ciesz się amatorze ciesz", "Ja gram na zupelnie innym poziomie niz Ty" itp. Spośród forumowiczów największym krzykaczem jest chyba nowy23, kilkakrotnie zauważyłem jak wyzywał od rybek innych graczy. Raz gruby go pojechał z 34 albo 23 a ten takie coś : " Jak ja kocham freerolle. Chłopie jak mogłeś z tym wejść itd. zaczął swoje żale wylewać. Cóż więcej dodać : No limit Baby. Gorzej jak trafisz flusha na riverze i masz na ręku Kx w kolorze a koleś miał Ax w kolorze, ale o takich sytuacjach już nie rozmawiamy bo to temat na inną bajkę
Ja natomiast gram to w zależności od poprzedzających rozdań, od mego stacka w stosunku do pozostałych graczy, od tego jak reagowali na moje duze raisy duze bety, ile razy udalo mi się wygrać agresywnym blefem, przy jakich pot odds wchodzą pozostali, mówiąc krótko staram się wybierać maksymalnie optymalnie. I jesli np zaobserwowalem ze 5bb to juz dla nich wyzwanie to tyle klade (ale to glownie z pozycji) w przeciwnych ustawieniach raczej check i 3bb badz limpy jesli ktos beta dal.
Dołączył: 10 Mar 2007 Tematy: 13 Posty: 897 Skąd: Katowice
Wysłany: 2007-12-19, 23:34
eee nowy23 nie jest raczej krzykaczem w takim znaczeniu ze kogoś obraza czy coś ,raczej szeroko lubi komentować
ale jest tu kilku takich nowych uzytkowników co to rozumy pozjadali i sie drą wniebogłosy jak przegraja w lidze ale to niegroźne typy takie-słowem ze dwa miesiące grania jeszcze przed nimi i -kaftanik
ja wole je.....ć na przykład w klawiature jak przegram na riverze
Akcja sprzed pare dni ... ja na lapie Kd 4d Flop 10d Ad 8s rase call Turn Js rase call River Jd - trafiam najwyzszy kolorek wiec rase, rerase, all, call otwieramy - kolo FH AJ ... troche mnie pojechal
Ale ogolnie lubie dobierac i robie to raczej agresywnie
_________________ Doświadczenie to jest dokładnie to, co powoduje, że przez chwilę się wahasz, zanim zrobisz ten sam błąd po raz drugi... (c)
Akcja sprzed pare dni ... ja na lapie Kd 4d Flop 10d Ad 8s rase call Turn Js rase call River Jd - trafiam najwyzszy kolorek wiec rase, rerase, all, call otwieramy - kolo FH AJ ... troche mnie pojechal
Ale ogolnie lubie dobierac i robie to raczej agresynwnie
bywa
ale z K4s bym nie wlazil w rozdanie chociaz no nie po takim flopie raise tak ale jakbym napotkal reraise spory tak +50% mojego no to by mi dało do myślenia
A to co ciebie spotkało można nazwać tak jak ja to nazywam u siebie po takich akcjach (które zdarzają mi sie coraz rzadziej już) "syndromem zakochania w swym układzie". wyjasnienie jasne nie widzimy że ktoś może mieć lepszy układ bo nasz jest taki zajefajny
no wiesz jak za kazdym razem jak tylko jest taka mozliwosc bedziesz wierzyc ze twoj oponent ma lepiej .... to mozna przestac grac w pokerka
nie za każdym razem oponent bedzie przebijał moje podbicia to raz to czy wpadasz w takie szambo zalezy jak dobrze opanowales juz czytanie kart to dwa na co zwracasz uwage i czy zwracasz uwage na zagrania przeciwnikow z danymi kartami to trzy
Dołączył: 25 Kwi 2007 Tematy: 3 Posty: 644 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-20, 01:11
Glownie z drawow korzystam przy niskich blindach i draw wylacznie na kolor , prawie nigdy gut shotow nie biore pod uwage i czasem sie skusze na obustronny do strita ale tez za kilka bb , nigdy nie licze na to ze mi spadnie ta jedna wybrana z 8 czy 9 outs , jak przeciwnik pozwoli to gram , za to ja nigdy nie pozwalam dobierac nikomu (za darmo rzecz jasna)
_________________ Bóg kazał się dzielić więc oddajcie mi swe czarne żetoniki ...
ps garbaaaty, czy gralismy kiedys na 1 stole ? cos nie pamietam
Się mnie nie wydaje, przyjdzie czas się nadrobi Ale najczęściej siedze na roomie gdzie nikt z forum tutaj raczej nie bywa. Dasz mi maila na pw to cię polecę jak będziesz chciał to wejdziesz jak nie to może przy jakimś freeroll będziesz miał okazję.
[quote="amciek"]Spośród forumowiczów największym krzykaczem jest chyba nowy23, kilkakrotnie zauważyłem jak wyzywał od rybek innych graczy. Raz gruby go pojechał z 34 albo 23 a ten takie coś : " Jak ja kocham freerolle. Chłopie jak mogłeś z tym wejść itd. zaczął swoje żale wylewać. Cóż więcej dodać : No limit Baby[quote="amciek"]
Bez przesady - nie rób ze mnie takiego znowu takiego wielkiego chama. Cóż jestem przyzwyczajony do stolików gdzie nie muszę uzywać takich słow bo nikt z takimi kartami się nie pcha do gry i tymbardziej nie ciągnie z nimi do rivera.
Wszystkich których obraziłem i jeszcze pewnie obrażę bo wielki ze mnie krzykacz przepraszam i pytam ..... czy wybaczycie (świeta za pasem i robie się wrażliwy )
ps gdzie jest turniej z eliminowaniem reniferów na poker galaxy bo szukam go w lobby i znaleźć nie umiem.
w moim przypadku to zależy od turnieju (re-buy <---- wtedy jadę ostro) a także od kupki żetonów jaka aktualnie dysponuje (stolików nie gram), pod uwagę biorę także grające ze mną osoby przy stole. Generalnie mając stack min 3x większy od osób które zdecydowały sie wejść to ostre podbicie, w innym wypadku mój ruch zależy od kompanów przy stole
Flush drawy zawsze agresywnie,gram gł. stoliki cashowe i wtedy praktycznie to są bety w okolicach od 70-100% pota. Jeżeli dochodzi do tego fakt ze mam overcards z możliwością trafienia top pair to nie ma szans by mnie wypchnąć z takiego flopa.
Co do reszty czyli oesd albo gs,to zależne jest to od agresji przeciwników ,od tego czy mam pozycje od moich readow,czy też z samego flopa tzn. gdy pre flop dostaje od kogoś sytego raisa i wchodzę w niego z karta AQo a flop spada KTQ,to granie takiego flopa może być bardzo niebezpieczne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group