versus 
Rosja - Finlandia
1 (2,10)
Dziś o 17:30 mecz Rosjan z Finami zainauguruje
Pucharu Karjala. Pierwszy tydzień listopada to przerwa w większości lig w europie, cześć zawodników rozjeżdża się na turnieje ze swoimi reprezentacjami. Turniej w Finlandii rozgrywany jest w ramach cyklu turniejów
Euro Hockey Tour. Mecze w turnieju rozgrywane są na zasadzie każdy z każdym, a w poprzednim turnieju EHT zwycięstwo odnieśli Czesi w domowym turnieju odnieśli komplet trzech zwycięstw. Z dwóch dzisiejszym meczy wybrałem jednak mecz gospodarzy z Rosjanami. Bez wątpienia Rosjanie przyjechali na ten turniej w bardzo dobrym europejskim składzie. Wszyscy zawodnicy zgłoszeni do turnieju grają na co dzień w
KHL, a trzon drużyny tworzą zawodnicy z dwóch klubów AK Bars Kazan oraz Salavatu Ufa. Podstawowym bramkarzem w tym turnieju wśród Rosjan będzie
Alexander Jerjomenko, który w KHL radzi sobie wyśmienicie. Jest podporą swojej drużyny w lidze, zanotował już
8 zwycięstw, ma
2.16 GAA, a procentowo wybronił
91.4% wszystkich strzałów przeciwników. Z defensorów najlepiej prezentują się
Ilya Nikulin (3G, 11A) oraz
Dmitri Kalinin (9G, 3A). W przodzie wyglądają jeszcze lepiej, gdyż zagrają m.in powracający do dobrej formy
Alexej Morozov,
Viktor Kozlov,
Alexander Radulov czy
Oleg Saprykin. Ogólnie każdy z 12 napastników może być gwiazdą w tym spotkaniu, gdyż zostali wyselekcjonowani zdecydowanie najlepsi ofensywni zawodnicy w lidze. W wypadku kontuzji któregoś z graczy w obwodzie zostają obrońca
Sergej Zubov znany m.in z występów w NHL oraz napastnik
Alexander Galimov. Gospodarze wystawili równie solidny skład, w bramce zobaczymy prawdopodobnie
Petri Vehanen, który w Raumie wraz z kolegami z drużyny robi dużo zamieszania w lidze. Z obrońców watro zapamiętać dwa nazwiska
Janne Niskali oraz
Pasi Puistoli, którzy obecnie grają w szwedzkiej
Elitserien. Aż 5 napastników Finów gra obecnie w KHL, na dwóch zwróciłbym szczególną uwagę, są to
Jarkko Immonen oraz
Janne Pesonen obaj grający w Kazaniu. Z europejskich napastników zdecydowanie warto przyjrzeć się
Jukki Voutilainenowi, który obecnie szaleje w HV71. Ogólnie przeglądając składy wydaje mi się, że jednak wygrana Rosjan jest zdecydowanie bardziej możliwa. Trudno odnieść się do czegoś innego, gdyż reprezentacje grają niezmiernie rzadko. Warto też dodać, że w pierwszym turnieju EHT Rosjanie pokonali Finów 3:2. Jutro będzie znacznie łatwiej napisać analizę, gdyż będziemy znać wyniki pierwszego dnia. Jednak dziś zaryzykuje Rosjan, gdyż zdecydowanie bardziej podoba mi się ich forma poszczególnych zawodników w drużynach klubowych.
Kurs z:
Betsson