Po wczorajszej dość szczęśliwej wygranej młodzi gracze koniczynek są bardzo podbudowani. W ostatnim meczu przeciwko Leśnym Wilkom, który przegrali pechowo w ostatnich sekundach, pokazali, że umieją grać. Po powrocie niekwestionowanego lidera jakim Jest Pierce grę Bostonu ogląda się całkiem ciekawie i według mnie w następnym sezonie mogą oni namieszać coś. Wczoraj świetny mecz rozegrał Al Jefferson, który ostatnio naprawdę mi imponuje. Na pochwałę zasługuje również Delonte West, który "wyłączył" Kidd'a z gry. Na konie zacytuję słowa Pierce'a: "Będziemy gotowi na ten mecz. Jesteśmy im to winni".
Dzisiaj w nocy, o godzinie 04:00 czasu polskiego, w Arco Arena Sacramento King będą podejmować Indianę. Mecz niezwykle ważny dla obu drużyn. Sacramento ma jeszcze cień szansy na awans do PO, natomiast Indiana musi przerwać serię 5 porażek z kolei, żeby pozostać na miejscu premiowanym awansem do PO. W składzie Królów zabraknie Ron'a Artest'a, który został aresztowany za popchnięcie swojej konkubiny. Został również zawieszony przez klub. Natomiast do składu Pacers powinien wrócić, po kontuzji kolana, Marquis Daniels. W meczu prawdopodobnie nie wystąpi Maceo Baston. Sacramento ma wielką, czarną dziurę pod koszem. Tam nie ma komu zbierać. Zaraz ktoś powie, że jest Rahim, Miller i Thomas, ale to nie są grajkowie, którzy zapewnią odpowiednią deskę w NBA. Natomiast w Indiane deska jest zaje***ta - JO, Murphy i Foster. I dwa słowa co do osoby trenera. Muusselman nie jest za dobry trenerem. Carlisle bije go na głowę. To by było na tyle.
Dzisiaj w Philips Arena w Atlancie, o godzinie 01:00 czasu polskiego gospodarze będą podejmować u siebie Washington Wizards. Obie drużyny są z tej samej dywizji, jednak są one na przeciwnych jej końcach. Czarodzieje zajmują tam pierwsze miejsce, w całej Konferencji drugie, natomiast Jastrzębie zajmują ostatni miejsce w dywizji razem z Charlotte. Klub ze stolicy, bo problemach związanymi z kontuzjami Jamison'a i Butler'a i absencją strzelecką Arenas'a w końcu wyszedł na prostą. Wygrali ostatnie 4 mecze, ostatnio pewnie pokonując siebie, trzeci zespół konferencji wschodniej, Toronto Raptors 129:109. Natomiast gracze Jastrzębi są w lekkim dołku. Kilku ich graczy narzeka na lekkie urazy. W danym momencie Joe Johnson ma status Probable, Williams Questionable, a Claxton nie zagra. Myślę, że Agent Zero i spółka będą chcieli pokazać swoją wyższość nad drużyną z Atlanty i pewnie ich pokonają.
Pozdrawiam :cwaniak1:
Washington Wizards @ Atlanta Hawks 1
eeeeeeee co się stało
_________________
Ostatnio zmieniony przez voyteck3 2007-03-08, 06:41, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group