Teraz w Łodzi polegnie lider ! mówie Wam na 99%. Ogladałem mecz GKS ostatni i cinko grali. Widzew bez 2 podstawowych ale mają kogo wstawić spokojnie . Jade na tem meczyk i musimy go wygrać czekam tylko na środe żeby zobaczyć stawke, mam nadzieje , ze bedzie z 2,9 na Widzewek
No i Widzew w I lidze Boniek jak zwykle zarzadzil bez spektakularnych transferów, w II lidze sie to oplacilo, ale czy starczy na pierwsza ? pierwszy sezon srodek tabeli to bedzie chyba sukces, chociaz jakby byli w Intertoto bym sie nie obrazil
Do prezesa Widzewa dotarło pismo Zbigniewa Bońka, w którym składa on rezygnację z funkcji członka zarządu Stowarzyszenia Widzew. Wygląda na to, że popularny "Zibi" wycofuje się z działalności w łódzkim klubie.
Pańska decyzja będzie pewnie ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich ludzi związanych z klubem z al. Piłsudskiego...
Zbigniew Boniek: - Moim zdaniem nie jest to żadne zaskoczenie. Kiedy przed dwoma laty podjąłem się ratowania Widzewa, zapowiadałem, że wiążę się z klubem z al. Piłsudskiego tylko na jakiś czas.
Dlaczego właśnie teraz pan rezygnuje?
- Uważam, że to najlepszy czas do podjęcia takiej decyzji. Obejmując rządy w Widzewie zastałem klub bez zawodników, bez licencji i bez widoków na przyszłość. Nikt nie zaprzeczy, że to była ruina. Udało się sprawnie przeprowadzić remont i teraz Widzew jest na najlepszej drodze, aby znów błyszczeć nie tylko w ekstraklasie.
Przed czym pan ucieka?
- Ja nie uciekam. Doszedłem do wniosku, iż najwyższy czas zamknąć pewien rozdział mojego życia. Za własne pieniądze wraz z Wojtkiem Szymańskim wykonaliśmy w Łodzi kawał heroicznej pracy, ale opłaciło się, bo widać tego efekty.
Rezygnuje pan w połowie drogi?
- Przed przyjściem do Widzewa nie określałem żadnych celów. Dlatego nie można mówić, że odchodzę nie wywiązawszy się z jakiejś obietnicy.
Co będzie dalej z klubem?
- A co ma być? Na pewno nic mu się nie stanie. Widzew ma licencję, dopięty budżet, drużynę i tylko zawodnikom pozostaje pięknie grać dla wspaniałych kibiców.
Nie przyjedzie już pan do Łodzi?
- Wręcz przeciwnie. Przyjeżdżam we wtorek. Chcę zakończyć wszystkie sprawy, które rozpocząłem. W tym również sfinalizować transfery Kłosa i Brozia.
Co potem?
- Zapewniam, że nie zrywam kontaktów z klubem. Jeszcze przez pewien czas zamierzam pomagać Widzewowi. Jeśli zajdzie taka potrzeba, to będę służył swoim czasem i doświadczeniem. Teraz chcę jednak stanąć z boku i skupić się na kibicowaniu drużynie, a nie na zarządzaniu klubem.
Express Ilustrowany
_________________ Dobre typy - dobre Âżycie a Âżycie to bycie //
Widzew Łódź powrócił do Orange Ekstraklasy w wielkim stylu. Łodzianie skazania na porażke pewnie wygrali pierwszy mecz z Groclinem u siebie 2:1. Pierwszą bramkę, zdobytą przez Piotra Rockiego, sprokurowała nienajlepsza interwencja Jakuba Rzeźniczaka. Kilka chwil potem niezłą bombą popisał się Sokalski i wyrównał stan rywalizacji. Nieco później „Sokal” ponownie zapisał się w protokole meczowym – tym razem zaprezentował się gorzej biorąc udział w przepychance z Mariuszem Mowlikiem. W 21. minucie ładnie po rozegraniu rzutu wolnego uderzył Zecević, lecz ten strzał pewnie wybronił Przyrowski. Po chwili ten sam zawodnik doskonale dograł do Marcina Nowaka, a ten sprawił sporo problemów golkiperowi Groclinu. W 56. minucie miejsce miała koronkowa akcja Widzewiaków. Doskonale do Iwana odegrał Bogunović, a ten znalazł się w sytuacji „sam na sam” i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po zdobyciu bramki łodzianie ani przez chwilę nie pomyśleli, aby się cofnąć do obrony, tylko wciąż atakowali.
Ostatecznie goście skończyli mecz w dziesiątkę. Znajdujący się przed znakomitą szansą Bartosz Iwan został sprowadzony do parteru przez Mowlika, który został ukarany drugą żółtą – w konsekwencji czerwoną – kartką.
Po piątkowym meczu ligowym piłkarze Widzewa odpoczywali tylko w niedzielę, poniedziałek był już pracowity, piłkarze trenowali dwukrotnie. W treningu wziął udział 19-letni Nigeryjczyk Nwachukwu Ifeanyi Chukwuka. Piłkarz gra na pozycji lewego obrońcy, choć jak sam twierdzi jest uniwersalny i występować może na każdej pozycji. O jego przyszłości w najbliższym czasie zadecyduje trener Michał Probierz.
_________________ Dobre typy - dobre Âżycie a Âżycie to bycie //
W meczu sparingowym Widzew Łódź rozgromił w Koluszkach tamtejszy KKS 6:0, bramki zdobywali kolejno: Piotr Grzelczak w 65, 68 i 75 minucie spotkania z rzutu karnego. Dwie bramki zdobył inny napastnik, związany z łódzkim zespołem od dłuższego czasu Andrzej Rybski (40, 82 min). Jedno trafienie zanotował Marcin Stefanik w 79 minucie meczu.
KKS Koluszki - Widzew Łódź 0:6 (0:1)
_________________ Dobre typy - dobre Âżycie a Âżycie to bycie //
Ostatnio zmieniony przez NVP 2006-08-02, 11:09, w całości zmieniany 1 raz
W dziwnych okolicznościach odbędą się prawdopodobnie piątkowe derby Łodzi. W poprzednim roku, gdy gospodarzem spotkania był Widzew, kibice Łks-u, w ramach protestu przeciwko małej liczbie wejściówek, które udostępniono dla nich w sprzedaży, postanowili zbojkotowac mecz w ogóle i na stadionie przy al. Piłsudskiego zjawiła się ich garstka (około 15-20 osób). Ale to co ma dziac się w tym roku, to już prawdziwa komedia. Dla Łks-u przeznaczono 450 biletów, więc kibice tego klubu pogardzili wejściówkami i postanowili obejrzec mecz na telebimie na własnym stadionie. No coż może to się już stanie jakąś tradycją. Ale......Protestowac przeciwko decyzji władz (chodzi o wyżej wymienioną mała liczbę wejściówek dla przyjezdnych) swojego klubu postanowili też kibice Widzewa, którzy wystosowali to pana Władysława Puchalskiego- prezesa Widzewa Łódź list o następującej treści:
"PODCZAS PIERWSZEJ POŁOWY DERBOWEGO MECZU SEKTOR POD ZEGAREM BĘDZIE PUSTY.
NIE WIESZAMY ŻADNYCH FLAG. NIE PROWADZIMY NA TYM MECZU DOPINGU.
JEST TO DECYZJA OSTATECZNA I ŻADNE DYSKUSJE NIE SĄ POTRZEBNE I NIC NIE ZMIENIĄ.
DZIEKUJEMY PREZESIE, ŻE ZNISZCZYŁES TO CZEGO ZAZDROŚCIŁA NAM CAŁA POLSKA."
Wielu kibiców Widzewa zadaje sobie pytania: Czy tak właśnie ma wyglądac piłkarskie święto Łodzi? Dlaczego grupa fanów RTS-u podejmuje decyzję w imieniu całej reszty? Decyzja ich wydaję się o tyle absurdalna, że kibice Łks-u, jak głosi plotka na ich forum, prawdopodobnie na stadion Widzewa przyjdą i wtedy piłkarze Widzewa na swoim stadionie usłyszą doping.....dla drużyny przeciwnej. Na pewno pomysł garstki kibiców czerwono-biało-czerwonych do najtrafniejszych nie należy, bo czemuż to za decyzje prezesa klubu mają odpowiadac piłkarze, którzy nie ukrywają, że bardzo liczą na doping swoich kibiców. Na forach łódzkiego Widzewa rozpętała się prawdziwa burza, większośc protestu nie popiera i nie zamierza w nim uczestniczyc. Derby juz w piątek.... Może do tego czasu niektórzy oprzytomnieją, ale skoro już coś takiego wymyślili, to dla nich już chyba za późno....
Michał Probierz, gdy dowiedział się o proteście, w który postanowili zabawic się niektórzy kibice Widzewa powiedział:"Nie mogę w to uwierzyć. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, to mogę powiedzieć tylko jedno. Kibice Widzewa byli zawsze naszym dwunastym zawodnikiem. Szkoda, że w piątek będziemy grali w jedenastu.Nie mam zamiaru oceniać decyzji kibiców, bo nie wiem jakimi argumentami się kierowali. Wiem na pewno, że doping naszej młodej drużynie bardzo by się przydał. Szczególnie w tak ważnym meczu, jak derby Łodzi"
Kibice Widzewa nie przeprowadzą derbowego protestu - piłkarskie święto Łodzi uratowane!!!
W środę doszło do spotkania przedstawicieli kibiców Widzewa z prezesem Władysławem Puchalskim! Jak się okazało, było ono bardzo owocne - ustalono, że władze Widzewa w przyszłości dołoża wszelkich starań, by pula biletów dla kibiców drużyn przyjezdnych mogła byc większa niż regulaminowe 5 % wszystkich sprzedawanych wejściówek, pod warunkiem jednak, że klub przeciwników wystapi o większą pule biletów z odpowiednim wyprzedzeniem i policja nie będzie zgłaszac żadnych zastrzerzeń. W tej sytuacji kibice zrezygnowali z zapowiadanej wcześniej formy protestu (pusty sektor pod zegarem ,brak flag, brak dopingu w pierwszej połowie), a ograniczą się jedynie do wywieszenia transparentu, którego treśc będzie wyrażac nadzieje na dalsze owocne kontynuowanie dialogu z władzami klubu. Oto pełna treśc oświadczenia kibiców Widzewa: "W związku z podjęciem przez Zarząd klubu rozmów na tematy szczególnie ważne i drażliwe dla nas, kibiców, jak równiez apelami piłkarzy i trenera forma protestu ulega zmianie, zostaje złagodzona: wchodzimy na stadion i dopingujemy Widzew od pierwszej minuty. W czasie rozmowy jaka miała miejsce, klub zobowiązał się w przyszłosci dołozyć starań, aby w poszczególnych przypadkach kibice przyjezdni mogli zajmowac więcej, niż 5% pojemności stadionu, pod warunkiem, że ich kluby odpowiednio wczesniej na drodze oficjalnej - pisemnej bedą się o to ubiegać, zaś propozycja ta uzyska akceptację władz masta. Chcemy,aby na naszym stadionie pojawiali się kibice przyjezdni we włąsciwych sobie liczbach, bowiem sami również chcemy kibicowac na wyjazdach bez przeszkód i niezrozumiałych ograniczeń liczebnych."
A jednak starczyło czasu, by niektórzy "wpływowi" kibice Widzewa przemyśleli swoją decyzję i oprzytomnieli! Brawo, brawo, brawo! Piątkowe wielkie derby Łodzi uratowane! Możemy byc spokojni - fani Widzewa zadbają na pewno o to, by te derby były w ich wykonaniu fantastycznym spektaklem. Miejmy nadzieję, że i piłkarze obydwu drużyn stworzą wielkie piłkarskie widowisko -w końcu taki mecz zdarza się tylko dwa razy w roku!
Ostatnio zmieniony przez obst_duncan 2006-08-10, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
Jak poinformował trener Widzewa Łódź Michał Probierz prawdopodobnie na mecz derbowy Widzew vs. ŁKS będą już grali: Grzelak i Wawrzyniak...z pewnością napawa nas to optymizmem ponieważ trudniej się gra Widzewowi bez tych graczy. :cwaniak1:
_________________ Dobre typy - dobre Âżycie a Âżycie to bycie //
Drużynę Widzewa zasilił 19-letni napastnik włoski Stefano Napoleoni z drużyny mistrza Włoch juniorów US Tor di Quinto. Piłkarz jest podobno świetnie wyszkolony technicznie, w mistrzostwach Włoch juniorów radził sobie znakomicie popisując się dla przykładu hat-trickiem w półfinałowym meczu z Interem Napoli. Trenerzy i działacze Widzewa zgodnie twierdzą, że kluczową postacią w ataku łódzkiego klubu w tym roku raczej jeszcze nie będze, ale oceniają go jako bardzo utalentowanego zawodnika, w którego warto zainwestować. Widzew bez kibiców w dwóch meczach wyjazdowych
W dwóch najbliższych meczach wyjazdowych (Górnik Zabrze i Wisła Płock) piłkarzom Widzewa zabraknie dopingu swoich kibiców. To efekt kary, jaką nałożył Wydział Dyscypliny PZPN na łódzki klub za zachowanie kibiców w Bełchatowie (popisy pirotechniczne , które doprowadziły do dwukrotnego przerwania meczu oraz wywiewszenie obraźliych transparentów)
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group