W Polibudzie doszło do sporych zmian. Pojawił się nowy rozgrywający Steurewald i to zmiana z pewnością na plus. Całkiem nowe będzie też przyjęcie, gdzie strata Bartmana i Kubiaka, tylko częściowo została zapełniona transferem Jakopina. Na ataku zagra solidny Szymański. Warszawa w weekend grała w Memoriale Ambroziaka i wypadła tam fatalnie przegrywając wszystkie mecze 0-3. Nowi zawodnicy dopiero niedawno dołączyli do drużyny przez co widać duży brak zrozumienia z rozgrywającym. O ile Steurelwald nieźle grał z Szymańskim czy Nowakiem o tyle współpraca z innymi graczami pozostawiała wiele do życzenia. Słabo prezentował się też Jakopin - ogromne problemy z przyjmowanie floatów, a w ataku widoczny brak zgrania z wystawiającym. Kadra Polibudy wygląda solidnie, ale uważam, że potrzeba trochę czasu, aż wszystko zacznie pracować jak należy. Odmienna sytuacja jest w Bydgoszczy. Po pierwsze część składu pozostała taka sama jak w zeszłym roku, po drugie trener Makowski miał dostępnych prawie wszystkich graczy podczas przygotować do sezonu (nie było tylko Siltali). Delecta ma niezły skład - Masny fajnie rozgrywa, na ataku jest bardzo zdolny Konarski, a przyjęcie zostało wzmocnione Antigą, Wiką i Dębcem. Uważam, że to właśnie Francuz Antiga da drużynie z Bydgoszczy nową jakość. Stefan jest świetnie wyszkolony technicznie co znakomicie wykorzystuje w każdym z elementów gry. Właśnie takiego gracza brakowało w poprzednich latach tej drużynie i to on pozwoli zrobić w tym roku krok w przód. Biorąc pod uwagę wszystkie w/w aspekty uważam, że Delecta ma spore szanse wywieść dziś zwycięstwo z Warszawy.
Ostatnio zmieniony przez rafael86 2011-10-04, 11:53, w całości zmieniany 1 raz
Analiza: Dziś w I kolejce Plus Ligi na Warszawskim Torwarze 5 drużyna zeszłego sezonu Politechnika zmierzy się z Delectą. Po ostatnim okienku transferowym wiele się zmieniło w obydwu drużynach. U gospodarzy pojawił się niemiecki rozgrywający Patrick Steuerwald oraz słoweński przyjmujący Vid Jakopin. Po zeszłym sezonie zespół "Inżynierów" opuścili między innymi Zbigniew Bartman, który wzmocnił Jastrzębski Węgiel oraz Michał Kubiak, z którym są większe problemy. Kubiak pomimo, że był objęty z Politechniką Warszawską podpisał nowy kontrakt z Jastrzębskim Węglem. Trener Warszawiaków Radosław Panas przekonuje, że jego drużyna jest w stanie walczyć z najlepszymi. Przypomnę tylko, że w ostatnich dwóch sezonach u siebie Politechnika pokonała samą Skrę Bełchatów. Po stronie Delecty zmieniło się jeszcze więcej. Trenera Waldemara Wspaniałego zastąpił Piotr Makowski, który wcześniej prowadził kobiecą drużynę Centrostalu Bydgoszcz. Po stronie gości na boisku zobaczymy między innymi Stephana Antigę, Marcina Wikę, Antti Siltalę i Wojciecha Jurkiewicza. Szczególnie gra Antigi, który zeszły sezon przesiedział na ławce Skry będzie godna obejrzenia. Jestem ciekaw jak spisze się Francuz mający już swoje lata. Czy jest jeszcze w stanie rozegrać cały mecz na najwyższym poziomie? Uważam, że dzisiejszy mecz będzie bardzo wyrównany, a możliwe, że zakończy się tie breakiem. W zeszłym sezonie gospodarze mieli bardzo udany początek sezonu i liczę dziś, że pomimo rotacji podejmą walkę z Bydgoszczą.
Skra Bełchatów dzisiaj jedzie do Gdańska zagrać z beniaminkiem ale moim zdaniem łatwego zadania mieć nie będą. Skra co prawda ma genialny skład, od lat już są zdecydowanie najlepsi na krajowym podwórku, ale nie oznacza to też że wygrywają ze wszystkimi 3:0, a czasem zdarza się też jakaś porażka. Dzisiaj może aż tak źle nie będzie, ale moim zdaniem nie pójdzie też jakoś super gładko bo Trefl nie będzie chłopcem do bicia tylko powalczy w tym sezonie o wyższe lokaty. Skompletowali całkiem niezły skład - na rozegraniu Łomacz, jest Oivanen, Serafin i jeszcze kilku całkiem niezłych zawodników którzy są w stanie powalczyć z każdym, chociaż na pewno też nie będzie im łatwo bo to jednak pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. No i od razu tak trudne zadanie. Ale z drugiej strony to Skra nie wie czego się spodziewać po swoich rywalach, na pewno nie ma ich rozpracowanych i nie będzie jakoś super łatwo choćby z tego powodu. Dochodzi jeszcze to że nie ma rytmu meczowego na pewno, bo to przecież pierwszy mecz w sezonie, a w takich spotkaniach gra się zwykle trochę poniżej swojego normalnego poziomu i dopiero potem się rozpędza. Tak więc strata w postaci przynajmniej jednego seta jest bardzo prawdopodobna. Na pewno nie będzie to jakiś piękny mecz, Skra powinna go wygrać, ale moim zdaniem nie 3:0 a 3:1 ( w sumie i tak i tak za trzy punkty więc można tego jednego seta puścić). Kurs jest niezły więc można spróbować. Polecam
Spotkanie : Trefl Gdańsk - Skra Bełchatów Over/Under 135,5 Points in the Game Typ : Under 135,5 Kurs : 2,30 Buk : Betsafe Godzina : 20.00 Analiza :
Trefl Gdańsk po dwuletniej przerwie wraca do Plusligi, na początek zmierzą się w Ergo Arenie z mistrzem Polski Skrą Bełchatów i wydaje się, że w tej rywalizacji stoją na straconej pozycji. Większość siatkarzy Skry postanowiło "odpuścić" sobie sezon reprezentacyjny dlatego trudno będzie mówić o zmęczeni grą w Lidze Światowej czy Mistrzostwach Europy. Ekipa Jacka Nawrockiego tuż przed startem rozegrała mecz sparingowy z Olsztynem, który wygrała 4-0 w setach, według mnie mało realne jest również by dzisiaj Trefl coś ugrał w starciu ze Skrą, która przed sezonem prezentowała naprawdę wysoki poziom. Pomimo, że Skra nie zrobiła przed sezonem jakiś wielkich transferów to na pewno sprowadzenie Wytze Kooistry, Konstantinsa Cupkovica i Aleksandara Atanasijevica można nazwać wzmocnieniem drużyny, która może być jeszcze silniejsza niż w poprzednich sezonach, mimo, że odszedł Stephane Antiga. Trefl również sprowadził kilku zawodników najciekawsi to Grzegorz Łomacz, Mikko Oivanen, Matti Hietanen i Wojciech Serafin wydaje się jednak, że może okazać się to za mało na mistrza Polski. Trefl w Pluslidze grał w sezonie 2008/09 wtedy Skra dwukrotnie wygrywała z Treflem 3-1 w setach. Liczę, że dzisiaj będzie zdecydowanie lepiej, Skra ma możliwości by dzisiejszy mecz wygrać szybko w trzech setach (bez zbędnych nerwówek w końcówkach setów). Ich gra przed sezonem napawała optymizmem i jeżeli potwierdzą to już w rozgrywkach o punkty to szybkie 3-0 w tym meczu powinno stać się faktem. Ja ponadto postanowiłem zaryzykować i zagrać under punków, który nie mniej nie więcej sugeruje, że Skra wygra pewnie 3-0 i w każdym secie również ich przewaga będzie znacząca. Skrę na to stać i myślę, że wysokie zwycięstwo nad Treflem będzie pokazaniem siły rywalom w walce o mistrzostwo, którzy w przerwie między sezonami dość mocno się wzmocnili.
Spotkanie: Domex Tytan AZS Częstochowa - KS Jastrzebski Wegiel SA Typ: KS Jastrzebski Wegiel SA -1.5 seta Kurs: 1.82 Bukmacher:Pinnacle Godzina: 17:00 Analiza: Zespół z Jastrzębia jest stawiany w roli jednego z kandydatów do zdetronizowania Skry. Do zespołu zostali ściągnięci m.in Łasko, Bartman, Bontje czy Thornton, sprawa z Kubiakiem się jeszcze do końca nie wyjaśniła na te chwile ma pozostać w Warszawie, więc na pewno w jutrzejszym meczu wystąpić nie powinien. Cieszy mnie szczególnie zmiana rozgrywającego, Łomacz według mnie w poprzednim sezonie spisywał się słabo, a Thornton może światowej klasy rozgrywającym nie jest, bo do kolegi z reprezentacji Balla mu jednak trochę brakuję, ale jest o klasę lepszy niż Grzesiek. Występy Michała Łasko widzieliśmy ostatnio na turnieju w Austrii i Czechach, spisywał się dobrze w ataku, jeszcze jak Bartman upora się całkowicie z kontuzją Węgiel będzie miał czym straszyć w naszej lidze. Środkowy Bontje w zeszłym sezonie wygrał z Sisley puchar CEV, wieloletnie ogranie w lidze włoskiej, również spore wzmocnienie. Zespół z Częstochowy jak co roku stawia na młodzież, która będzie wspomagana doświadczeniem Murka i Gierczyńskiego. W zeszłym sezonie radzili sobie nad spodziewanie dobrze, szczególnie na początku sezonu, ale ostatecznie wylądowali tuż za podium. Szczególnie groźni są we własnej hali, nie takie zespoły jak Węgiel tutaj przegrywały, do tej pory został mi w pamięci mecz z Coprą, którą udało się wyrzucić z ligi mistrzów, czy urwać set Trentino. No ale niestety na te chwilę kadrowo zespół zdecydowanie odstaję, wiadomo to pierwsza kolejka więc trzeba uważać z większymi stawkami, ale urwanie punktów przez AZS będzie małą niespodzianką w tym meczu. Na koniec dodam, że Węgiel nie załapał się do europejskich pucharów więc pozostaję im skupić się tylko na rozgrywkach krajowych.
Zgadzam się z typem na 100%. Mówię o meczu Jastrzębia. Co do Częstochowy to nie zaprezentowali się zbyt dobrze w ostatnim Memoriale Abroziaka (porażki z KK i Fartem). Zaś Jastrzębie pokonało dość nie oczekiwanie Iskrę Odincowo 3:2. Typuję w tym meczu 1:3 dla gości
Uważam, że jest spore ryzyko typować JW z handicapem. Częstochowa ma zgrany skład, który w zeszłym roku zajął 4 miejsce. Dodatkowo u siebie zawsze są groźni i najlepsi gubili tu punkty w ostatnich latach. Jastrzębski ma bardzo mocne nazwiska, ale skład nie jest zbilansowany. Obok Bartmana, Bontje i Łasko mamy przeciętnych Brazylijczyków, Amerykanów i resztę słabych Polaków. W pełnym składzie trenują dopiero od tygodnia, duża liczba obcokrajowców mocno ogranicza pole manewru w zmianach. To nie będzie łatwy mecz dla JW. Ja osobiście uważam, że Częstochowa zdobędzie w tym meczu jakieś punkty.
Częstochowa +2,5 seta @1,35
Ostatnio zmieniony przez rafael86 2011-10-04, 11:53, w całości zmieniany 1 raz
No na początku jak patrzyłem było 5:1 dla Częstochowy, ale set padł łupem Jastrzębskiego. Prawdopodobny wynik: 1:3 dla gości. Mecz leci na Polsat sport, ale podaje link do wyniku na żywo http://live.siatka.org/2228.php
Kurs warty ryzyka. Stawiam tutaj na wysokie, pewne zwycięstwo Resovii. W Rzeszowie stworzyli drużynę kompletną. Pierwszy skład jest bardzo mocny i zawiera dużo gwiazd europejskiej siatkówki takich jak: Grozer, Tichaczek, Ignaczak,Achrem. Ponadto na rezerwie są bardzo wartościowi zawodnicy (Bojic, Dobrowolski, Grzyb, Mika, Gontariu), którzy bez problemu wejdą na boisko bez znacznego obniżenia poziomu gry. Kadra AZSu Olsztyn wygląda dość słabo. Przede wszystkim dziś nie będzie Yudina (obecnie na kadrze) przez co na ataku zobaczymy kogoś z pary Winnik - Krzysiek. Obaj dla mnie to poziom co najwyżej pierwszoligowy. Na środku słaby Gunia oraz Hain, który jest jeszcze bardzo niedoświadczony. Na przyjęciu jest niewiadoma w postaci Ananiewa oraz co najwyżej solidny Siezieniewski. Olsztyn nie ma w ogóle ławki - bo juniorzy Ferens i Łukasik to jeszcze nie ten poziom, a doświadczony Stelmach to już nie ten poziom. Podsumowując w Olsztynie mają ekipę porównywalną do tej zeszłorocznej. W zeszłym roku w rundzie zasadniczej akademicy grali bardzo słabo i zajęli ostatnie miejsce, przegrywając większość spotkań. W tym roku łatwiej nie będzie, aczkolwiek punktów powinni poszukać głównie w konfrontacji z Gdańskiem, Politechniką lub Częstochową.
Ostatnio zmieniony przez rafael86 2011-10-04, 11:54, w całości zmieniany 1 raz
Oba zespoły spotkały się tydzień temu na Memoriale Ambroziaka i tak wygrały Kielce 3-1. Fart stworzył fajną ekipę. Na rozegraniu jest grający szybko i nieszablonowo Pujol, na ataku na gwiazdę ligi powinien wyrosnąć potężny Szwed Nilsson. Na przyjęciu grają Kapfer, Buszek i Pawliński, zaś na środku mamy dobrych blokujących, czyli Kamińskiego i Zniszczoła. Oczywiście skład Zaksy jest siliniejszy i bardziej szeroki. Na pewno na ten moment Zagumnego należy postawić nad Pujolem, podobnie należy ocenić, że Gacek jest lepszym libero od Żurka, a środkowi Gładyr z Czarnowskim stanowią jedną z najlepszych par w kraju i z pewnością dają więcej zespołowi niż dzisiejsi konkurenci. Całe spotkanie wygra wg mnie Zaksa, ale kurs na to rozstrzygnięcie jest bardzo niski. Fart moim zdaniem ma na tyle silną kadrę, że dokładając do tego dobrą formę, uważam, że do zera tego meczu nie przegrają.
Ostatnio zmieniony przez rafael86 2011-10-04, 11:54, w całości zmieniany 1 raz
Ostatni mecz pierwszej kolejki nowego sezonu PLS zostanie rozegrany w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie miejscowy zespół ZAKSY zmierzy się z zespołem kieleckiego Farta. Szykuje się bardzo ciekawe widowisko, którego faworytem jest drużyna gospodarzy mająca aspiracje do walki o mistrzostwo Polski. Trener ZAKSY, Krzysztof Stelmach ma do dyspozycji bardzo mocny zespół, który po zdobyciu srebrnego medalu Mistrzostw Polski potrzebował w pewnych formacjach wzmocnień, by z powodzeniem móc rywalizować o równie cenne trofea także i w rozpoczynającym się sezonie. Przede wszystkim pozycja atakującego, gdzie sprowadzono w miejsce Jakuba Jarosza reprezentanta Francji Antonina Rouziera oraz idąc dalej kierunkiem francuskim zakontraktowano doświadczonego przyjmującego Guillaume Samica a także kolejnego gracza w tej formacji - Serhiya Kapelusa. Również zespół Farta Kielce solidnie wzmocnił siłę ataku pozyskując ogranego na europejskich parkietach reprezentanta Szwecji, Marcusa Nilssona. Polskiej publiczności zdążył się już pokazać z dobrej strony w niedawno rozgrywanym Memoriale Zdzisława Ambroziaka, gdzie został wybrany MVP turnieju a jego drużyna zajęła pierwszej miejsce. Jakość gry kieleckich siatkarzy podniesie także osoba nowego rozgrywającego, Pierre Pujola oraz solidnego przyjmującego Asseco Resovii Rzeszów Rafała Buszka. Pozostałe szóstki obu zespołów uzupełniają gracze, którzy grali w nich również w poprzednim sezonie. Zagumny, Czarnowski, Gladyr, Ruciak oraz Gacek na libero wśród gospodarzy a Zniszczoł, Kapfer i Kamiński wśród gości. Obie drużyny miały okazję rozegrać pojedynek we wspomnianym memoriale, wówczas po wyrównanym pojedynku zwyciężyli zawodnicy Farta. Nie można jednak mówić, że takim wynikiem zakończy się także dzisiejszy mecz, gdyż jest pojedynek o punkty, rządząc się tym samym innymi prawami. W sezonie 2010/11 także konfrontacje pomiędzy tymi zespołami nie były łatwymi przeprawami dla faworytów z Kędzierzyna, choć były to wygrane 3-2(d) oraz 3-1(w). Wobec tego rywalizacja w ramach pierwszej kolejki PLS zapowiada się ciekawie a że Fart nie jest już nowicjuszem w lidze postawi swoje warunki gry będąc zespołem gotowym powalczyć o jakąś zdobycz pkt. Wygrana przynajmniej w jednym secie jest jak najbardziej realnym zadaniem dla podopiecznych Grzegorza Wagnera.
Ostatnio zmieniony przez Mefo 2011-10-07, 19:54, w całości zmieniany 1 raz
W ostatnim meczu inauguracyjnej kolejki Plus Ligi Wicemistrzowie Polski z Kędzierzyna Koźla są faworytami tego spotkania, ale nie oznacza to wcale, że dzisiejszy nie będzie dłuższy niż może się wydawać przed rozpoczęciem. W przebudowanej po zakończeniu ostatniego sezonu hali Azoty. Trener Stelmach może być pewien, że w dzisiejszym meczu zasiądzie komplet publiczności. Oprócz Rouziera Samici i Kapelusa w składzie pozostał także Sebastian Świderski. Nie ma co ukrywać, że ten siatkarz nie jest jednak gotowy na grę na pełnych obrotach przez cały mecz. Ma już swoje lata, a kilka sezonów zagranych w lidze włoskiej spowodowało chyba trwałe wykończenie organizmu. W zeszłym sezonie nie nagrał się zbyt dużo, bo już w jednej z pierwszych kolejek doznał kontuzji, która go wykluczyła go na dalszy sezon. Dodatkowo Kędzierzynianie będą mieli kilka meczy dodatkowo w nogach. Czeka ich sezon w prestiżowej Lidze Mistrzów, gdzie obok SKRY będą chcieli pokazać jak najlepszą siatkówkę . Fart Kielce nie jest jednak skazany na pożarcie. Z siatkarzami pokroju Pujola, Kokocińskiego, Pawlińskiego czy Buszka mogą zrobić nie jedną niespodziankę. Wygranie każdego seta z renomowanym rywalem na pewno będzie sukcesem tej drużyny.
Dyscyplina: Siatkówka Spotkanie: Jastrzębski Węgiel vs Politechnika Warszawska Typ: 1 set 2 Kurs: 5,00 Buk: Bet365 Data/godzina rozpoczęcia: 05-10-2011/18-00 Analiza: Już dziś rozpoczyna się trwająca do soboty druga kolejka Plus Ligi. Dla zainteresowanych tym spotkaniem informacja jest następująca, że mecz do obejrzenia od godziny 18-00 na Polsat Sport. Jednak skupimy się teraz na analizowaniu. Faworytami są gospodarze, goście natomiast skazywani na porażkę. Jak jednak będzie przekonamy się za kilka godzin. W bukmacherce jestem zdania, że nie można typować wyłącznie jedynki lub dwójki. Należy szukać innych rozwiązań. Może i typowanie kto wygra pierwszego seta nie jest typowaniem odbiegającym od tych pozostałych jednak zbliżonym. Niekiedy ten pierwszy set to taka loteria, zależy to od wielu czynników, a przede wszystkim wejścia w mecz. Politechnika Warszawska nie zaczęła zbyt dobrze sezonu. Ich niezbyt dobra dyspozycja miała potwierdzenie na wcześniejszym memoriale Zdzisława Ambroziaka. W pierwszej kolejce ulegli Bydgoszczanom 3-1. Akademicy z Warszawy zdają jednak sobie sprawę z tego, że będzie ciężko.Należy jednak również zauważyć, że podopieczni Lorenzo Bernandiego przegrali też w pierwszej kolejce. Ulegli drużynie z Częstochowy 1-3.Warszawscy zawodnicy pomimo, że nie są faworyzowani podobnie jak Częstochowianie chcą również dokonać tej sztuki. Gospodarzy określa się jako zespół naszpikowany gwiazdami. W zespole są między innymi: Michał Łasko, Roba Bontje, Russell Holmes, Brian Thorntona i Raphael Margarido. Poza nimi Zbigniew Bartman i ostatecznie zatwierdzony po decyzji przez sąd Michał Kubiak, który tak niedawno występował w stolicy, a teraz chciał grać na Śląsku. To spotkanie z pewnością będzie bardzo trudne dla obu ekip, każda z nich chciałaby wygrać za trzy punkty. Szanse na wygraną Warszawiakom można dać poprzez przytoczenie statystyk, iż w ubiegłym roku wygrali dwukrotnie z Jastrzębskim Węglem za trzy punkty-powodzenia
W pierwszym meczu II kolejki siatkarskiej PlusLigi Mężczyzn zmierzą się dwie drużyny, które w I kolejce odnieśli porażki. Gospodarze przegrali na wyjeździe z Częstochową 1:3. Najwięcej punktów w drużynie Jastrzębskiego zdobyli Michał Łasko i Zbigniew Bartman. Ale suma 34 punktów zdobytych przez wspomnianych wystarczyła tylko na wygranie pierwszego seta. Dziś w hali na Podpromiu z pewnością będzie ciekawsze spotkanie. Michał Kubiak raczej nie zagra w swoim "nowym klubie". Decyzja się wyjaśniła dopiero dzisiaj, no ale wątpliwe żeby Kubiak po sezonie reprezentacyjnym był od razu gotowy do gry. Mamy dopiero początek sezonu i różne kwiatki mogą wyskoczyć. Akademicy są bardzo doświadczoną a zarazem nieprzewidywalną drużyną. Stać na grę na równi z najlepszymi, a stać ich na słabszą postawę tak jak w meczu z Resovią. Nie ugranie żadnego punktu w I kolejce troszeczkę pokrzyżowało start Warszawiakom i w dzisiejszym meczu będą musieli na co ich naprawdę stać. Wiele osób uznaje wynik z Częstochowy za niespodziankę. W końcu Lorenzo Bernardi prowadzi tą drużynę już trzeci sezon. A sprowadzenie Łaski, Thortona, Kubiaka czy Bartmana z pewnością wymusza wygrywanie meczy z drużynami ze środka tabeli.
Spotkanie rozpoczyna się w piątek o 18:00. Ja już podaje typ, ponieważ myślę że kursy znacznie polecą. I tak uważam ten kurs za promocje dlatego wchodzę w ten mecz grubo. Teraz przejdźmy do analizy... Widziałem Olsztyn w pojedynku z Resovią i wypadli bardzo słabo. Nie chodzi o to, że Rzeszów nie dał im pograć tylko ta ich gra wygląda cieniutko. Nie posiadają dobrych przyjmujących co świadczy, że przyjęcie zagrywki będzie bardzo słabe a wiadomo że to jednak podstawa do wyprowadzenia ataku. Częstochowianie posiadają bardzo trudną zagrywkę i uważam, że sprawi ona bardzo dużo problemów Olsztynianom. Tytan tak jak już pisałem w poprzedniej analizie tej drużyny, bardzo dobrze zgrani, waleczni do samego końca meczu, świetni zawodnicy. Przyjęcie w zespole bardzo dobre, para Murek i Gierczyński świetnie się spisują, dalej... na rozegraniu bardzo dobry Fabian Drzyzga, którego zawsze chwale i uważam, że będzie z niego świetny rozgrywający, do tego dochodzi Janeczek na ataku, który jest równie dobry. I gdzie tu jakiś słaby punkt? Zespół bardzo dobry i nie ma szan żeby poniósł porażkę z tak słabo grającym Olsztynem. Zdecydowanie i bardzo mocno stawiam na Częstochowę w tym pojedynku. Polecam!!!
O godz. 18 w hali Urania zespół miejscowego AZS rozegra spotkanie w ramach drugiej kolejki PLS, przeciwnikiem będzie zespół AZS Częstochowa. Obie drużyny przystępują do meczu w zgoła odmiennych nastrojach, Olsztynianie przegrali gładko swój inauguracyjny wyjazdowy pojedynek z Asseco Resovia Rzeszów. Mecz zakończony w trzech setach, w zasadzie można powiedzieć "spotkanie do jednej bramki". Jak przyznał po meczu atakujący Indykpolu Wojciech Winnik regularna, mocna zagrywka była kluczowym elementem do tak zdecydowanego zwycięstwa Rzeszowian, w szczególności bomby jakie posyłał Grozer. Odrzuceni od siatki podopieczni Tomaso Totolo nie byli w stanie podjąć równorzędnej walki, przypominając momentami drużynę z poprzedniego sezonu. Na przyjęciu pozytywnie jedynie zagrał libero teamu z Olsztyna Marcin Mierzejewski. Z kolei w ataku grę próbował trzymać wspomniany Winnik jednakże pozostali gracze ofensywni nie wspomagali go swoją skutecznością, zauważalne były liczne błędy Metodi Ananiewa. Środkowi Hain oraz Gunia dość przeciętnie, mała liczba wyblokowanych piłek, Asseco często kończyło ataki nad blokiem graczy AZS. Po drugiej stronie siatki mamy drużyny spod Jasnej Góry, która niespodziewanie pokonała 3-1 Jastrzębskiego Węgla. Choć w częstochowskiej hali kibice widzieli już różne nadspodziewane rozstrzygnięcia, to jednak tutaj skłaniano sprawę zwycięstwa w stronę gości, mając na uwadze fakt sprowadzenia wielu klasowych zawodników i walki tego zespołu o najwyższe cele. Przełomowym momentem spotkania była końcówka drugiego seta, gdzie Jastrzębianie mieli w górze dwie piłki setowe, zostali zablokowani, inicjatywę przejęli podopieczni Marka Kardosa kontynuując dobrą grę do końca pojedynku. Lepsza skuteczność w ataku, bloku a przede wszystkim na kontach graczy z Częstochowy pozwoliła na zgarnięcie pełnej puli. Z bardzo dobrej strony pokazali się doświadczeni przyjmujący, Murek oraz Gierczyński; na ponad 60% skuteczności ataku zagrał Bartek Janeczek, swoje dołożyli środkowi, tutaj pozytywnie Łukasz Wiśniewski. Rozgrywający Częstochowian miał duże pole manewru w ataku, z czego regularnie korzystał - wśród podopiecznych Lorenzo Bernardiego jedynie zauważalny był Michał Łasko. Dobry mecz zawodników Tytana spowodował, że stawia się ich w roli faworytów także i w dzisiejszym meczu w hali Urania. Czy siatkarze olsztyńskiego AZS nie są w stanie równorzędnie walczyć z rywalem? Olsztyn jest na pewno zespołem mocniejszym niż w poprzednim sezonie, dodatkowo do składu został już włączony nowy atakujący Igor Yudin. Znany doskonale z parkietów PLS siatkarz będzie sporym wzmocnieniem linii ofensywnej, do tego może także grać w przyjęciu. Własna hali oraz doping miejscowych sympatyków siatkówki będzie także na korzyść Olsztynian, ponadto oba zespoły stoczyły wyrównany bój w II kolejce sezonu zasadniczego, zakończonego wygraną gospodarzy. Lepsza gra zawodników Totolo może dać mile widzianą powtórkę sukcesu sprzed roku a jest ona możliwa, bo patrząc na grę zawodników Indykpolu tylko przez pryzmat spotkania w Rzeszowie możemy się spodziewać zdecydowanego zwycięstwa Częstochowian, co może okazać się złudne. Oczekuje więc zdecydowanej postawy gospodarzy, od początku dominacji na rywalem a w efekcie uzyskanie korzystnego wyniku końcowego.
Siatkówka, PlusLiga, 7.10.2011 14.30 Spotkanie: Skra Bełchatów vs ZAKSA Kędzierzyn - Koźle Typ: Over 185.5 Kurs: 2.20 Buk: Betsafe
W meczu II kolejki PlusLigi Mężczyzn Mistrz Polski Skra Bełchatów zmierzy się z Wicemistrzem Zaksą Kędzierzyn Koźle. W pierwszej kolejce obie drużyny pokonały rywali po 3:1. Jednak uważam, że lepiej grali Kędzierzynianie, którzy wygrywali swoje sety ze znaczącą przewagą. Widać że bardzo dobrym ruchem było sprowadzenie Antonina Rouziera i Guillame Sammici, którzy świadczą o sile tej drużyny. Największą bolączką ZAKSY szczególnie w pierwszym secie było przyjęcie zagrywki. Jak zwykle niedyspozycyjny w drużynie staje się Sebastian Świderski. I cała sytuacja wygląda coraz bardzie komicznie. Uraz rzepki po przygotowaniach w Miliczu spowodował, że teraz będzie siedział na trybunach. Wygląda na to że dla drużyny Andrzeja Stelmacha Świderski staje się siatkarzem bezużytecznym. Bełchatowianie mają także swoje problemy. Niedyspozycyjny Bąkiewicz i Winiarski na pewno nie zagrają. Prawdopodobnie w dzisiejszym meczu na przyjęciu obok Bartosza Kurka zobaczymy Konstantina Cupkovica. Jestem bardzo ciekaw co pokaże ten młody serb w dzisiejszym meczu. W szczególności, że już przed sezonem został uznany za gwiazdę drużyny. Oczekuję dzisiaj bardzo wyrównanego meczu, a nie wykluczam nawet tiebreaka.
Uważam, że taki typ jest dość pewną propozycją, dlatego że Fart dokonał w przerwie letniej dość ciekawych transferów, które pozwoliły mu wygrać turniej Ambroziaka w bardzo dobrym stylu, wygrywając w finale z Zaksą. Przed tygodniem za to w meczu ligowym wygrała już Zaksa 3:1 ale Farta w secie który wygrał rozegrał bardzo dobre zawody, bo później szło juz trochę gorzej. Resovia za to przed tygodniem pokonała drużynę z Olsztyna u siebie dość szybko i pewnie bo w stosunku 3:0. W ubiegłym sezonie dwa mecze z Fartem wygrała Resovia z tym że 2 razy po 3:1 czyli takim wynikiem jaki by mnie satysfakcjonował. Sądzę że dzisiejsze spotkanie może zakończyć się podobnie a może i nawet lepszym stosunkiem w setach dla Farta, dlatego ten typ uważam za sensowny.
Siatkówka, PlusLiga, 7.10.2011 14.30 Spotkanie: Skra Bełchatów vs ZAKSA Kędzierzyn - Koźle Typ: 2 [hc points 0:9,5] Kurs: 1.85 Buk: Betsafe Analiza: Hit w polskiej lidze siatkówki. Dwie najlepsze siatkarskie drużyny poprzedniego sezonu zagrają w Bełchatowie. Jak wiemy w tym roku wszyscy się dozbroili i ten mecz wywołuje olbrzymie zainteresowanie nie tylko w Polsce. W tamtym roku Skra jak wiemy w finale rozbiła Zaksę 3:1. Dlatego też goście zmobilizowani na 110%. W obu zespołach będzie kilku zawodników nieobecnych, którzy mogliby zagrać od początku. Gospodarze zagrają bez Bąkiewicza, który i tak pewnie nie zagrałby i bez Winiarskiego, prawdopodobnie zagra Kurek, który miał trochę wolnego ze względu na przemęczenie. Goście zagrają bez Świderskiego. Skra ma jednak taką kadrę, że czy Kurkiem i Winiarskim czy bez to i tak są faworytami. Są przecież Atanasijević i Cupkovic. Zagra też środkowy Kooistra, który zastąpi mającego wolne dzisiaj Możdżonka. W pierwszych meczach oba zespoły wygrały po 3:1. Liczę, że Zaksa stworzy dobre widowisko, a szczególnie Zagumny pokaże, że warto go zabierać na Puchar Świata, a i Rouzier zagra to co w pierwszym meczu (24 pkt.). Skra jak to zwykle ten zespół na początku każdego seta się nie przemęcza, więc nawet w przypadku ich wygranej liczę, że handicap punktowy Zaksa spokojnie pokryje, bo że seta ugrają to jestem pewnien, może nawet pokażą gospodarzom, że ci są do ogrania.
_________________ Kod promocyjny przy ubezpieczeniu OC lub OC/AC w Liberty Direct. Podaj ten kod: 88341902 przy rozmowie z konsultantem lub przy ubezpieczeniu przez internet. Zapłacisz 50 (OC) lub 100zł (OC+AC) mniej. Zajrzyj: http://www.naukowapomoc.za.pl i http://pomocbhp.cba.pl
Siatkówka - PLS - Delecta Bydgoszcz - Lotos Trefl Gdańsk | (Suma punktów) | 08.10.2011 | 17:00 | Typ: Powyżej 155,5 pkt | Kurs: 1,85 | Buk: Bet365 | (3-0) Kolejny ciekawy pojedynek II kolejki siatkarskiej PLS zostanie rozegrany w bydgoskiej hali Łuczniczka, gdzie miejscowa Delecta zmierzy się z beniaminkiem Lotosem Trefl Gdańsk. Goście dzisiejszego pojedynku sezon zainaugurowali pojedynkiem z mistrzem Polski. Choć przegrali 1-3 pozostawili po sobie dobre wrażenie. Solidne przedsezonowe wzmocnienia pokazały, że tej drużyny nie można przekreślać na starcie. W ataku bryluje znany fiński siatkarz Mikko Oivanen, grając na ponad 50% skuteczności dokłada także punktujący blok. Nieco gorzej funkcjonuje przyjęcie, Matti Hietanen oraz Dmitro Vdovin momentami mieli wyraźne problemy z przyjęciem mocnej zagrywki Wlazłego czy Winiarskiego. Problemy z odbiorem zagrywki spowodowały, że rozgrywający Lotosu, Grzegorz Łomacz nie mógł w pełni wykorzystywać ich możliwości. Mimo wszystko zaprezentowali nie najgorszą skuteczność ataku. Ciekawą postacią w Treflu jest także środkowy, Waldemar Świrydowicz, zawodnik z dobrą zagrywką, wyczuciem na siatce oraz solidnym atakiem. Zatem drużyna Grzegorza Rysia dysponuje dużym potencjałem, który w kolejnych meczach sezonu powinien być gwarantem walki o ligowe punkty. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z bydgoską Delectą, która swój pierwszy mecz sezonu rozgrywała na Torwarze. Odniosła tam dość przekonujące zwycięstwo nad Politechnika Warszawa. Jakość gry podopiecznych Piotra Makowskiego podnosi przede wszystkim osoba Stephane Antiga. Były przyjmujący PGE Skry Bełchatów spisał się bardzo dobrze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, otrzymując w efekcie statuetkę MVP. Słabo zaprezentował się drugi przyjmujący Marcin Wika, bardzo pozytywnie można ocenić także postawę środkowych Delecty, Wojtek Jurkiewicz a przede wszystkim Andrzej Wrona kończyli ataki jak i zatrzymywali rywala na siatce blokiem. Wśród bydgoszczan nadal brakuje pierwszego rozgrywającego, Michała Masnego, wracającego do zdrowia po kontuzji. Nieźle radzi się sobie za to Piotrek Lipiński, który w ataku szczególnie wykorzystuje potencjał Dawida Konarskiego. Reasumując, gospodarze mają lepszych środkowych oraz reprezentanta trójkolorowych Stephana Antiga; po stronie gości jest solidniejszy i bardziej doświadczony atakujący, także rozgrywający. Gdańszczanie w tym pojedynku nie stoją na straconej pozycji, bardzo ciekawy team z aspiracjami jest w stanie wywieźć z hali Łuczniczka choćby punkt. Nie faworyzowałbym aż tak bardzo zawodników Piotra Makowskiego, bo choć własna hala bywa sprzymierzeńcem to jednak Lotos może pójść w ślady akademików z Olsztyna sprawiając niespodziankę w świetle kursów jakie zaproponowali bukmacherzy. Gwarancję skuteczności typu gwarantują co najmniej 4 sety a obserwując potencjał obu ekip możemy śmiało oczekiwać takiego rozstrzygnięcia.
Szlagier trzeciej kolejki PLS zostanie rozegrany dzisiejszego wieczoru w rzeszowskiej Hali Podpromie. Przeciwnikiem podopiecznych Andrzeja Kowala będzie zespół aktualnego mistrza Polski PGE Skry Bełchatów. Gospodarze pojedynku są po dwóch kolejkach liderami tabeli z kompletem punktów. Nie stracili także dotychczas jeszcze seta, choć rywali nie mieli jeszcze z drugiej strony siatki wymagającego rywala. U siebie z Olsztynem rozegrali spotkanie do jednej bramki, rozstrzeliwując rywala zagrywką, nie dając mu tym samym możliwości dobrej gry, z kolei w Kielcach mecz toczony w rytmie punkt za punkt, tutaj więcej zimnej krwi oraz doświadczenia w końcówkach wykazywali rzeszowianie i to oni wyszli zwycięsko, choć nie był to wcale łatwy mecz. Po drugiej stronie siatki zespół Jacka Nawrockiego, który ostatnio boryka się z problemami kadrowymi. Gładka porażka na własnym parkiecie z Kędzierzynem to nie tylko efekt słabszej postawy bełchatowian ale przede wszystkim pokazuje urozmaiconą, kolektywną a zwłaszcza techniczną siatkówkę zawodników Stelmacha, szczególnie przyjemnie dla oka wygląda gra nowego francuskiego atakującego, Antonine Rouziera. Błędy w przyjęciu, częsta rotacja na tej pozycji nie pozwalały na prowadzenie równorzędnej gry. W Skrze w dzisiejszym spotkaniu zapewne zobaczymy już Winiarskiego oraz narzekającego na zmęczenie Kurka, zabraknie natomiast Bąkiewicza. Mimo tego, że ich zobaczymy to jeszcze warto zastanowić się nad ich formą. Osoba Winiarskiego jest na pewno solidnym wzmocnieniem przyjęcia zagrywki ale już ofensywny Kurek nie jest w satysfakcjonującej formie, jeszcze słabiej prezentuje się pozyskany Konstantin Cupković, sporo niefrasobliwości pojawia się także w postawie libero, Pawła Zatorskiego. Wśród graczy mistrza kraju pozytywnie może ocenić jedynie grę Daniela Plińskiego. W ekipie Asseco Resovii jedynym zawodnikiem, który może dziś nie wystąpić jest środkowy, Grzegorz Kosok, narzekający na uraz nadgarstka. Mniej trenowali także Lotman oraz Grozer ale oni na pewno pojawią się na parkiecie. Amerykanin wraz w Akhremem tworzą parę dobrych przyjmujących, Aleh coraz lepiej rozumie się z Luksaem Tichackiem kończąc coraz więcej piłek w ataku. Rozgrywający czeskiej reprezentacji dobrze wykorzystuje także możliwości Piotrka Nowakowskiego oraz Gyorgy Grozera, z którym znają się już z występów w drużynie mistrza Niemiec, VfB Friedrichshafen. Rzeszowianie w obecnym sezonie bardzo ryzykują zagrywką, będącą często kluczowym elementem ostatecznego zwycięstwa, co przy niepewności przyjęcia po stronie bełchatowian może okazać się niezwykle pomocne. W obecnym momencie sezonu lepiej poukładanym zespołem jest Asseco Resovia Rzeszów i to w tej drużynie należy upatrywać ewentualnego zwycięzcy. Jest to spotkanie niezwykle prestiżowe, ze szczególnym mentalnym przygotowaniem na mistrza Polski. Miałem okazje oglądać mecz obu ekip w Rzeszowie i wiem jak cała hala żyje spotkaniem tworząc niesamowitą atmosferę. Skrę na pewno stać na podjęcie walki, w moim przekonaniu skutecznej na tyle, by wygrać zaledwie jedną partię. Nie ma się co oszukiwać, na dziś dzień pełna pula zostaje w Rzeszowie.
Ostatnio zmieniony przez Mefo 2011-10-30, 10:46, w całości zmieniany 1 raz
W meczu najprawdopodobniej zabraknie również Oliega Ahrema, który we wczorajszym treningu nabawił się urazu placów. To już spore osłabienie, przede wszystkim w ataku Resovii.
Fart ostatnio wygrał 3-0 w Częstochowie. Do gry po jednym meczu absencji powrócił Pujol i to jest bardzo dobra wiadomość dla Kielczan. Politechnika słabiutko w tym sezonie. W każdym meczu potrafili ugrać tylko po jednym secie, a warto podkreślić, że grali z zespołami z potencjalnej dolnej części czyli Olsztynem i Delectą oraz z Jastrzębskim Węglem, który w tamtym momencie był zupełnie niezgrany, a co za tym idzie - spokojnie do ogrania. Politechnika ma problemy z przyjęciem. Jakopin mocno poniżej oczekiwań - przyjmuje słabiutko, atakuje nie wiele lepiej. Nieźle gra Żaliński, ale asem w elemencie przyjęcia też nigdy nie był. Na domiar złego w ostatnim meczu nie wystąpił podstawowy libero Wojtaszek. Szymański na ataku solidnie, podobnie jak środkowi. Innym problemem jest również postawa rozgrywającego Steurewalda. Niemiec gra póki co dość słabo, często niedokładnie, przez co cała gra wygląda jak wygląda. Fart ma dobry zespół i na pewno namiesza w tym roku. Na ten moment są oni zdecydowanie lepszym zespołem, ponadto grają u siebie, co powoduję, że stawiam ich tutaj jako zdecydowanych faworytów.
Ostatnio zmieniony przez rafael86 2011-10-29, 16:36, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group