Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Jaka byla wasza najwieksza wygrana na zakladach?? Napiszcie ile meczy stawialiscie i za jaka kwote. Ja dopiero zaczynam przygode =] chodz stawiam juz dlugo tak dla picu teraz zaczalem dopiero sledzic wszystkie tabele itp. Wiec nie moge sie pochwalic swoja duza wygrana bo takiej nie bylo :) pare zl ;p ok dzieki z gory za odp :o
Hmm... Ja doć dawno już nie grałem , więc nie pamiętam ile meczów obstawiałem i za jakš stawkę ... Pamiętam że moja najwyższa wygrana to 48 złotych Zawsze co 8) W lato zamierzam co zagrać , uzbierało się troszku kasy to można trochę powiekszyć budżet . No chyba że zmniejszyć . Życzczie mi szczęcia
Jestem ciekaw odpowiedzi tych , którzy już jaki czas sš w tym.
Moja największa wygrana w sts-ach to około 100 zł. Obstawiłem 2 mecze za 5 złotych z czego jeden zakład dałem na dogrywkę w lidze NBA na którš stawka wynosiła 13.
Co do ogólnej największej wygranej w zwišzku z zakładami sportowymi to kilka lat temu (dokładnie w 1998 roku) kiedy jeszcze istaniało co takiego jak zakłady piłkarskie, które polegały na wytypowaniu wyników 13 meczy piłkarskich, udało mi się wytypować trafnie 12 wyników i wygrałem 7000 zł.
_________________ Tylko MKP 1999 Piła i Warta Poznań
Gość
Wysłany: 2004-06-25, 19:42
Blacha napisał/a:
udało mi się wytypować trafnie 12 wyników i wygrałem 7000 zł.
LoL respekt
ja najwiecej 540zl ale nie pamietam za ile (chyba 5 meczy bylo...)
Ostatnio zmieniony przez Gość 2004-08-30, 23:23, w całości zmieniany 1 raz
moja najwieksza to 89zł ale bym wygral ze 120 nobo 1 mecz odwolali a byl pewniak taki ze HEEE 8) stawka 2 zł :shock: , moze jak znajde gdzies kupon to podam jakie to typy byly
Ja dzisiaj puciłem mój trzeci kupon w moim czternastoletnim życiu i wygrałem 132 złote, stawka 20. Typowałem 8 meczy 4 rundy Wimbledonu, same pewniaczki D Chciałbym zaznaczyć, że jest to moja zarówno największa jak i pierwsza wygrana
Ja dzisiaj puciłem mój trzeci kupon w moim czternastoletnim życiu i wygrałem 132 złote, stawka 20. Typowałem 8 meczy 4 rundy Wimbledonu, same pewniaczki D Chciałbym zaznaczyć, że jest to moja zarówno największa jak i pierwsza wygrana
no to gratulacje!! super zaczšłe tak trzymaj....moja pierwsza wygrana to 72zł (tenis, jeszcze wtedy w profie) był to 4 kupon jaki postawiłem - więc masz lepszy start ode mnie 8)
moja to dokladnie 153,40 kiedys w p. uefa Feyenoord gral na wyjezdzie z Interem, na Holendrow byl kurs cos ponad 7 zlociszy no i mi wygrali 1:0 a tak to jak sie juz cos wygrywa to skromnie po 20-25 zl
ja moge sie poszczycic wygrana rzedu 72zl za dwa zlote obstwilem wtedy chyba z 16 spotkan samych pewniakow to byly moje poczatki juz nigdy tak nie zagralem i nie zagram bo takie cos nie ma sensu wole stawiac mniej zdarzen ale za grupsza kase np 5zl albo ryzykone mecze w "4" za 8zl.
To byłąby najwyższa i jedyna jak dotąd moja wygrana, ale niestety kupon mi zaginął . Przez co nieodbiorę wypłaty. Ale mogę się poszczycić, że trafiłem Szkoda mi tylko tej dyszki ...
najwiecej wygrałe 263 zł w sts-esie
pstawiłem 10 zł
w tym były 2 remisy
kilka razy było 100
i doś dużo po 50zł
ale nie zdaz mi sie zebym wyrywał non stop raz na jakis czas
Ja wygrałem najwiecej 301 zł puszczone za 2 co ciekawe przy puszczaniu tego kuponu nie zajmowałem sie zadną analizą jak to zwykle czynie robić. Kupon był wysłany w profie, były to 3 reminsy, i 2 HC na zwyciestwo dwoma bramkami, kupon był wysłany w drugiej rundzie kwalifikacji LM . Jedynem meczem jaki pamietam z tego kupony to mecz MTK Budapest - HJK Helsinki HC 1 wynik meczu był 3-1 a bramke na 3-1 szczelił MTK w koncówce meczu.
Puscilem za symboliczną "piątkę" i wygrałem 151,20 zł. Szkoda, ze tylko półtora bata, bo początkowo mialem w planie puscic to za "dyche". No nic to tez pieniadz. A tak pozatym to jestem tu nowy i witam wszystkich.
GL!
thaay
_________________ Mam nadzieje, ze z biegiem czasu coraz częściej bede wygrywać i wspólnie POKONAMY buki, a w szczególności te naziemne :-)
gdybym tylko napisał o mojej największej wygranej pewnie nikt by nie uwierzył, dlatego wklejam dowód.:D.
expekt nie chciał mi przyjąć kuponu za 500 pln więc musiałem rozbić i jeden z nich był zawieszony. po jakimś czasie przyjeli drugi i z 500 pln wyskrobałem ponad 4000. fajne uczucie. sorry za duży rozmiar, ale już mi się nie chce z tym bawić.