Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Oba kluby nie są w formie. Indiana przegrała piąty mecz w przeciągu ostatnich siedmiu, ostatnio ulegając Hawks w Atlancie 93-94 Krytykowany ostatino przeze mnie P Stojakovic w tym spotkaniu rzucił 31 pkt w tym 4 trójki w ostatnich 4 minutach gry, ale nie pomogło to Pacers w pokonaniu słabych Jastrzębi. Obecnie Indiana zajmuje siódme miejsce w konferencji wschodniej, do szóstego Millwaukee traci 0,5 gry, a nad ósmą Philą ma 3 mecze przewagi.
A lider Pacific Division - zespół Phoenix po serii jedenastu wygranych meczy z rzędu, z ostatnich jedenastu na własną korzyść rozegrał tylko 6 Ostatnie 2 spotkania Słońc to jest jakiś żart albo nie wiem co. We wtorek ulegli Koziołkom w Milwaukee 110-132 (to jest przeciętny zespół) Milwaukee w trzeciej kwarcie rzuciło 18 trójek co jest rekordem w historii NBA. S Nash zdobył w tym meczu 23 punkty co można nazwać "sukcesem" po wcześniejszym meczu w New Jersey kiedy nie zdobył ani jednego punktu a Suns przegrali w New Jersey 72-110 A Stoudemire, który wystąpił po kontuzji w trzech poprednich meczach, nie grał w spotkaniu z Milwaukee. W następnych dwóch spotkaniach chyba wystąpi, ale nie będzie to duży przedział czasu. Ale i tak Amare nie pomoże zespołowi bo jeszcze nie jest w swojej normalnej formie. Nie będe może jego osiągnięc wymieniał Dla Phoenix jest to trzeci z rzędu wyjazd z pięciomeczowej sesji wyjazdowej rozgrywanej w zaledwie 6 dni
Chęć zwycięstwa jest na pewno większa po stronie Pacers jeśli patrząc na tabelki. Oni muszą gonić Milwaukee, Washington, bo jest niewielka strata, a Phoenix ma aż 6 meczy przewagi w swojej dywizji i praktycznie drugie miejsce w konferencji jest już im przypisane.
Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs 2 1,65 63%
vs
To ostatnia dłuższa sesja wyjazdowa drużyny San Antonio w tym sezonie. Spotkanie w LA to piąty z rzędu wyjazd Ostróg. Spurs ostatnio we wtorek wygrali w LA, ale z Clippersami 98-87. Po czterech wyjazdach bilans wynosi 2-2. Trzy tygodnie temu (10 marca) w San Antonio Lakersi pokonali San Antonio 100-92, czas na rewanż bo z Lakersami na ich boisku pokonali ich ostatnio 4 razy z rzędu, a z ostatnich siedmiu spotkań tylko raz tu przegrali. Co ważne, zwycięstwo ostatnie nad Clippersami Ostrogi zanotowały mimo swojego pierwszoplanowego rozgrywającego T Parkera (19,1 pkt w sezonie). Z powodu kontuzji prawego kolana zabraknie go jeszcze w 2-3 spotkaniach.
Jeziorowcy natomiast wygrali 4 ostatnie mecze z rzędu (co jest wyrównaniem najdłuższej serii zwycięstw w tym sezonie). W tabeli zachodu zajmują siódem miejsce (Spurs są na pierwszym miejscu). Lakersi nie wygrali pięciu meczy z rzędu od 13 kwietnia 2004 kiedy wygrali wtedy 11 spotkań z rzędu. Dzięki 30 punktom K Bryanta i 23 L Odoma Lakersi pokonali w niedziele New Orleans 105-94. W dobrej formie jest także K Brown, który zdobył w tym meczu 17 pkt, a w ostatnich czterech pojedynkach zdobywał dwucyfrową liczbe pkt, a średnia punktowa z tego sezonu nie jest duża bo wynosi tylko 6,7 pkt.
A jednak występ Parkera nie jest pewny, napisałem że nie zagra, może zagrać a więc fifty fifty, ale czy zagra czy nie uważam ze Spurs stać na zwycięstwo co stwierdził to ich trener G Popovich (zaufam jemu ) czas też na porażke u Lakersów. Choć spotkanie to nie jest takie pewne mimo mniejszego kursu od NJ, Nets dla mnie jest pewniejsze
_________________ Nie narzekaj na swój los
Pomyśl sobie ... jestem BOSS
Ostatnio zmieniony przez Fisher 2006-03-31, 13:45, w całości zmieniany 1 raz
Philadelphia Sixers (33-38 ) - New York Knicks (19-52)
Ni widze innej opcji w tym meczu jak wygrana gospodarzy, z paru powodow. Sixers, choc sa narazie an 8 miejscu, czyli premiowanym playoff, to jednak ich pozycja nie jest najpewniejsza. Gonia ich inne druzyny, przede wszyskim Chicago, ktorzy maja tyle samo wygranych meczy, ale o 2 wiecej przegrane. Mysle wiec ze ich gra bedzie wygladac, na 120 %. Zreszta te druzyny rozegraly ostanio mecz miedzy soba 31 marca w Nowym Yorku, gdzie wygrali Sixers, a kluczem do zwyciestwa, byl, jak zwykle nizastapiony Allen Iverson. W tym meczu, mysle, ze bedzie tak samo, albo i lepiej. New York, juz dawno pozegnal sie z playoffami, wiec ich gra juz nie wygada, tak jak powinna wygadac gra druzynie ktorej jeszcze na czyms zalezy... Oprocz tego, druzyne Larego Browna mecza kontuzje, na lawie siedza: C. Frye, Q. Richardson (zwyciezca konkursu slam dunkow). W druzynie Philadelphi kontuzji brak, wiec sklad optymalny. Dla przypomnienia ostatnie mecze tych druzyn: Philadelphia 3-7, wiec czas najwyzszy poprawic ten rezultat, New York 2-8, im w tym sezonie juz raczej nic nie pomoze...
[ Komentarz dodany przez: Fisher: 02-04-2006, 23:43 ]
Małe sprostowanie
miha13 napisał/a:
Q. Richardson (zwyciezca konkursu slam dunkow)
Pomyliłeś "klan" Richardsonów Slum Dunk Contest wygrał Jason Richardson który gra w Golden State. Q nie brał udziału nawet w tym konkursie.
_________________ www.pajacyk.pl -> nakarm głodne dziecko !
witam! jestem nowy ale odnotowuje tendencje zwyzkowa na moim koncie dlatego chcialbym pokazac moje typy na dzisiejszy wieczor.
LA Clippers vs. Sacramento kurs: 2.35 dla Sacramento obstawione za 10.00 euro
Cleveland vs. Charlotte kurs: 1.476 dla Cleveland obstawione za 10.00 euro
Atlanta vs. Memphis kurs: 1.156 dla Memphis obstawione za 10.00 euro - im dluzej mysle tym bardziej jestem skolonny powiedziec ze ten zaklad to byl blad. nie zeby nie onstawiac ale kurs jest niziutki
Denver vs. Dallas Money kurs: 1.344 dla Dallas (dzieki anaconda1 za poprawke) obstawione za 10.00 euro
jutrzejszy poranek zweryfikuje co napisalem.
edit - dodalem jeszcze dwa kursy:
Miami vs. New Jersey kurs: 3.40 dla Miami obstawione za 10.00 euro
New Orleans vs. Toronto kurs: 2.65 dla New Orleans obstawione za 10.00 euro
zobaczymy co z tego wyjdzie.
Ostatnio zmieniony przez kedarus 2006-04-02, 21:55, w całości zmieniany 2 razy
witam! jestem nowy ale odnotowuje tendencje zwyzkowa na moim koncie dlatego chcialbym pokazac moje typy na dzisiejszy wieczor.
LA Clippers vs. Sacramento kurs: 2.35 dla Sacramento obstawione za 10.00 euro
Cleveland vs. Charlotte kurs: 1.476 dla Cleveland obstawione za 10.00 euro
Atlanta vs. Memphis kurs: 1.156 dla Memphis obstawione za 10.00 euro - im dluzej mysle tym bardziej jestem skolonny powiedziec ze ten zaklad to byl blad. nie zeby nie onstawiac ale kurs jest niziutki
Denver vs. Dallas Money kurs: 1.344 dla Denver obstawione za 10.00 euro
jutrzejszy poranek zweryfikuje co napisalem.
edit - dodalem jeszcze dwa kursy:
Miami vs. New Jersey kurs: 3.40 dla Miami obstawione za 10.00 euro
New Orleans vs. Toronto kurs: 2.65 dla New Orleans obstawione za 10.00 euro
zobaczymy co z tego wyjdzie.
w meczu dallas-denver rzeczywiscie jest taki kurs jak: 1.344 ale to raczej jest kurs na wygrana dallas... (?)
anaconda1
Dołączył: 02 Lis 2005 Pochwał: 9 Posty: 212 Skąd: z miasta
Wysłany: 2006-04-02, 22:37
miha13 napisał/a:
Philadelphia Sixers (33-38 ) - New York Knicks (19-52)
Ni widze innej opcji w tym meczu jak wygrana gospodarzy, z paru powodow. Sixers, choc sa narazie an 8 miejscu, czyli premiowanym playoff, to jednak ich pozycja nie jest najpewniejsza. Gonia ich inne druzyny, przede wszyskim Chicago, ktorzy maja tyle samo wygranych meczy, ale o 2 wiecej przegrane. Mysle wiec ze ich gra bedzie wygladac, na 120 %. Zreszta te druzyny rozegraly ostanio mecz miedzy soba 31 marca w Nowym Yorku, gdzie wygrali Sixers, a kluczem do zwyciestwa, byl, jak zwykle nizastapiony Allen Iverson. W tym meczu, mysle, ze bedzie tak samo, albo i lepiej. New York, juz dawno pozegnal sie z playoffami, wiec ich gra juz nie wygada, tak jak powinna wygadac gra druzynie ktorej jeszcze na czyms zalezy... Oprocz tego, druzyne Larego Browna mecza kontuzje, na lawie siedza: C. Frye,[b] Q. Richardson (zwyciezca konkursu slam dunkow). W druzynie Philadelphi kontuzji brak, wiec sklad [/b]optymalny. Dla przypomnienia ostatnie mecze tych druzyn: Philadelphia 3-7, wiec czas najwyzszy poprawic ten rezultat, New York 2-8, im w tym sezonie juz raczej nic nie pomoze...
trzymajac sie faktow to zwyciezcą konkursu slumk dunkow był Nate Robinson, taka mała dygresja, jestem podobnego zdania ze filadefia wygra ten mecz aczkolwiek nie tak zdecydowanie, jak mozna by przypuszczac.
Philadelphia Sixers (33-38 ) - New York Knicks (19-52)
Ni widze innej opcji w tym meczu jak wygrana gospodarzy, z paru powodow. Sixers, choc sa narazie an 8 miejscu, czyli premiowanym playoff, to jednak ich pozycja nie jest najpewniejsza. Gonia ich inne druzyny, przede wszyskim Chicago, ktorzy maja tyle samo wygranych meczy, ale o 2 wiecej przegrane. Mysle wiec ze ich gra bedzie wygladac, na 120 %. Zreszta te druzyny rozegraly ostanio mecz miedzy soba 31 marca w Nowym Yorku, gdzie wygrali Sixers, a kluczem do zwyciestwa, byl, jak zwykle nizastapiony Allen Iverson. W tym meczu, mysle, ze bedzie tak samo, albo i lepiej. New York, juz dawno pozegnal sie z playoffami, wiec ich gra juz nie wygada, tak jak powinna wygadac gra druzynie ktorej jeszcze na czyms zalezy... Oprocz tego, druzyne Larego Browna mecza kontuzje, na lawie siedza: C. Frye,[b] Q. Richardson (zwyciezca konkursu slam dunkow). W druzynie Philadelphi kontuzji brak, wiec sklad [/b]optymalny. Dla przypomnienia ostatnie mecze tych druzyn: Philadelphia 3-7, wiec czas najwyzszy poprawic ten rezultat, New York 2-8, im w tym sezonie juz raczej nic nie pomoze...
trzymajac sie faktow to zwyciezcą konkursu slumk dunkow był Nate Robinson, taka mała dygresja, jestem podobnego zdania ze filadefia wygra ten mecz aczkolwiek nie tak zdecydowanie, jak mozna by przypuszczac.
a ja dalem na NY z handi +11pkt ciekawe czy wejdzie
Dołączył: 28 Sie 2005 Pochwał: 40 Posty: 994 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-04-05, 13:54 Dobre dziś mecze widze :)
Zaczynamy od najpewniejszego według mnie typu na dziśiejszą noc:
INDIANA-TORONTO H(0-9) 1.90 15.00 1.90 (toto mix) typ:2
Drużyny, które ostanio graja bardzo podobnie mianowicie dostają po tyłku bardzo cześto. Potyczki między tymi dwoma zespolami zawsze są bardzo zacięte a wynki wyrównane( z lekko przewagą dla Raptors ale skoro daja nam taki handi to po co ryzykować ) :
2006-03-13 Toronto Raptors Indiana Pacers 93 : 89 NBA 2006
2005-12-31 Indiana Pacers Toronto Raptors 97 : 99 NBA 2005
2005-04-12 Toronto Raptors Indiana Pacers 90 : 94 NBA 2005
2005-02-03 Indiana Pacers Toronto Raptors 97 : 98 NBA 2005
2004-12-18 Indiana Pacers Toronto Raptors 89 : 86 NBA 2004
2004-04-08 Toronto Raptors Indiana Pacers 90 : 94 NBA 2004
w tym sezonie 2 bardzo wyrównane mecze na korzyść Toronto!
Ostatnie 10 meczy Indiany to jedynie 2 zwycięstwa:
2006-04-05 A Chicago Bulls L - 102:96
2006-04-02 A Milwaukee Bucks L - 96:89
2006-03-31 H Phoenix Suns L - 104:114
2006-03-30 A Atlanta Hawks L - 94:93
2006-03-28 A Miami Heat L - 96:91
2006-03-26 H Philadelphia 76ers W - 92:79
2006-03-25 H Detroit Pistons L - 72:75
2006-03-23 H Chicago Bulls W - 95:85
2006-03-22 A Memphis Grizzlies L - 105:75
2006-03-19 H Boston Celtics L - 88:103
Ostatnie 10 meczy Toronto to 3 zwyciestwa:
2006-04-05 H Boston Celtics L - 120:124
2006-04-03 H New Orleans Hornets L - 113:120
2006-04-01 H Phoenix Suns L - 126:140
2006-03-30 H Miami Heat L - 94:98
2006-03-26 A Milwaukee Bucks L - 125:116
2006-03-25 H Minnesota Timberwolves W - 97:77
2006-03-23 A Boston Celtics L - 110:96
2006-03-22 A New York Knicks W - 109:114
2006-03-18 H Milwaukee Bucks W - 97:96
2006-03-16 H Detroit Pistons L - 98:105
Podsumowanie:
Według mnie najpewniejszy dzis typ...dla chcacych troshke zaryzykowac czyste 2 po kursie 4.2...dla tych którzy wolą nie ryzykowac pewne handi (0-9) po kursie 1.9
PHOENIX-L.A.CLIPPERS 1.35 14.00 3.30 typ:1
Myśle,że analiza nie jest tu potrzebna...ale podkresle ze phx ostatni mecz grali 2kwietnia natomiast clippersi podczas ich odpoczynku rozegrali 2 mecze
2006-03-16 Phoenix Suns L. A. Clippers 126 : 95 NBA 2006
2006-01-19 L. A. Clippers Phoenix Suns 102 : 112 NBA 2006
SAN ANTONIO-SACRAMENTO 1.28 14.00 3.50 typ:1
Spurs u siebie są bardzo mocni 2 bilans w lidze 31 0 4 spokojnie dadza rade królą
Według mnie najpewniejsze mecze na dziś chociaz meczy jest dzis duzo...pozdrawiam i powodzenia!
Ostatnio zmieniony przez notobouns 2006-04-05, 14:00, w całości zmieniany 1 raz
Indiana Pacers vs. Toronto Raptors 1.25 111-103
Może mecze pomiędzy tymi drużynami były ostatnio wyrównane ale dziś myśle że Indiana poradzi sobie z Toronto bez najmniejszych problemów. Indiana zajmuje obecnie 7 miejsce w konferencji wchodniej lecz udziału w play-offach nie może być jeszcze pewna gdyż nad znajdującym się na 9 miejscu Chicago ma tylko jeden mecz wygrany więcej , Indiana przegrała ostatnie 5 meczy, lecz 4 wyjazdowe a na ostatnie 10 meczy wygrała tylko 2.
Jeśli chodzi o Toronto to nie zagra Chris Bosh, zawodnik który zdobył w tym sezonie dla Toronto najwięcej punktów. Toronto też przegrało ostatnie 5 spotkań lecz w przeciwieństwie do Indiany 4 mecze Toronto przegrało u siebie. Toronto już nie awansuje na pewno do Play-offów a Indiana będzie miała dodatkową mobilizacje żeby wygrać, przełamać złą passe i powiększyć swoją przewage nad drużynami z poza strefy Play-Off
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2006-04-06, 06:22, w całości zmieniany 2 razy
Minnesota nie wygrała wyjazdu od dwóch miesięcy i nie sądze aby dziś w Atlancie to się zmieniło. Historia między tymi klubami także przemawia na korzyść Jastrzębi, bo ostatnie dwie wizyty Wilki przegrały a ogólnie w potyczkach między tymi zespołami na 15 spotkań w Atlancie 10 razy wygrywali gospodarze.
Minnesota po wczorajszej porażce w Charlotte 92-97 odniosłą dwunastą z rzędu porażke po za własną halą i wyrównała jedną z najdłuższych serii w historii klubu bez zwycięstwa na wyjeździe. Wilki miały jeszcze dwie takie serie, ostatnio w 1994 roku. Minnesota zaczęła sezon od bilansu 5-4 na wyjeździe, ale następne 28 gier zakończyło się bilansem 3-25 Nie wygrali wyjazdu od 6 lutego, gdy pokonali Phoenix 103-101. Minnesota ma na koncie 8 zwycięstw na wyjeździe i jest to drugi najgorszy wynik na zachodzie po Portland. Wilki słabo grają, ale ich lider a więc K Garnett wyśmienicie, wczoraj z Charlotte miał 24 pkt i aż 22 zbiórki.
Atlanta również słabo gra na wyjeździe, bo przegrała wczoraj dziewiąty wyjazd, porażka w New Jersey 92-94, ale oni dziś grają we własnej hali a grają tu nienajgorzej bo potrafili pokonać Indiane a w ostatnich pięciu dniach rozegrali dwa wyrównane pojedynki z New Jersey. We własnej hali przegrali 88-91 a wczoraj jak już wspominałem 92-94 po pasjonującym meczu. Na 11 minut przed końcem czwartej kwary, po rzucie V Cartera Nets prowadzili 80-57, ale przez następne 6 minut królowali gracze Atlanty wygrywając tą część kwarty 24-2 i po alley-youpie J Smitha Atlanta przegrywała tylko 81-82. Na 97 sekund przed końcem gry Jastrzębie przegrywali 87-89, ale następnie Nets wykorzystali 5 rzutów wolnych. Na to odpowiedział J Johnson rzutem za 3, następnie trafił dwa rzuty wolne i było 94-92 dla Nets na 32 sekundy do końca. Carter nie trafił layupa, a w ostatniej akcji Atlanty J Johson popełnił faul w ataku i nerwówka Nets skończyło sie dla nich pomyślnie. Atlanta grała bez dwóch podstawowych graczy pierwszej piątki, mianowicie: bez Zazy Pachulii (najlepiej zbierającego w zespole) i bez J Childressa. Ale jak bez tych graczy potrafili rozegrać wyrównany mecz w New Jersey z Netsami to na własnym parkiecie ze słabymi Wilkami powinni moim zdaniem mimo wszystko poradzić.
Orlando Magic - Milwaukee Bucks 1 1,60 70%
Orlando Magic zajmują 11 miejsce na wschodzie i do ósmej Philadelphii tracą 5 gier. Do końca sezonu zostało 9 gier dla Magic, a więc sytuacja trudna ale jeszcze nie jest nierealna Orlando obecnie jes w wyśmienitej formie, wygrało 5 z sześciu ostatnich spotkań, a ostatnia wygrana nad Dallas 108-99 na pewno ich podbudowała psychicznie jeszcze bardziej. Orlando rzucało na 54% skuteczności a w ostatnich pięciu spotkaniach ich średnia punktowa wyniosła 105,2 pkt, gdy ich przeciwników zaledwie 93,2. Transfer S Francisa do New Yorku nie okazał się złym posunięciem bo teraz na pozycji rozgrywającego może błyszczeć drugoroczniak J Nelson (będą z jego ludzie ) w pięciu zwycięstach zespołu rzucał blisko 20 pkt na mecz.
Bucks przegrali dwie z ostatnich trzech gier, ostatnio (wczoraj) ulegając Heat w Miami 89-115. C Bell po meczu powiedział, że to był jeden z wieczorów kiedy nic Ci nie wychodzi no i tak było rzeczywiście. Milwaukee jest na szóstym miejscu na wschodzie z przewagą 2,5 gry na ósmą Philadelphią, ale wyjazdy nie są ich mocną strona ich bilans to 14-23, Orl u siebie porządnie 21-14 i na dodatek jest w formie i odpoczywali 4 din po ostatnim meczu a Milwaukee wczoraj jeszcze grało w Miami.
New Orleans/Oklahoma Hornets - Golden State Warriors 1 1,45 80%
Hornets gdy w styczniu przegrali 11 z 12 spotkań w styczniu ostatnio złpali wiatr w żagle i wygrali 3 z ostatnich czterech pojedynków. W tabeli zachodu New Orleans zajmuje 9 miejsce ze stratą dwóch gier do ósmego Sacramento. Szerszenie na pewno są zadowolone z kalendarza gdyż następne 5 z sześciu meczy grają we własnej hali, a sezon kończą trzema wyjazdami w tym jeden ważny właśnie z Sacramento. Hornets przegrali wczoraj z Detroit 93-101. Mimo porażki trener B Scott był zadowolony z postawy podopiecznych bo oprócz walki na tablicach którą przegrali 29-42 w pozostałych statystykach byli wyrównaną drużyną. Jedno osłabienie mamy w składzie Oklahomy, zabraknie weterana PJ Browna, gracze pierwszej piatki (śr około 9 pkt 7,5 zbiórki) ale Hornets udowodnili że i bez niego mogą wygrywać.
Warriors natoamiast przegrali wczoraj piąty mecz z rzędu z Grizzlies w Memphis 75-100, w drugiej kwarcie Wojownicy zdobyli 9 pkt jest to najniższa zdobycz punktowa zespołu w kwarcie w tym sezonie. Gwiazda GS J Richardson zdobył zaledwie 9 pkt trafiając 4 z 15 rzutów. Przypominam że nadal w składzie nie ma pierwszego rozgrywającego Golden State - B Davisa. Zastępuje go D Fisher, nawet dobrze ale do zwycięstw nie prowadzi swego zespołu.
_________________ Nie narzekaj na swój los
Pomyśl sobie ... jestem BOSS
Ostatnio zmieniony przez Fisher 2006-04-06, 10:49, w całości zmieniany 1 raz
New Jersey Nets - Charlotte Bobcats (-9.5/+9.5) 2 1,85 60%
vs
Analiza krótka bo: New Jersey już zapewnili sobie sukces w swojej dywizji - Atlantic Division - mają przewage 11,5 gry nad Philadelphią, a więc praktycznie o nic nie grają. Tylko na własnej satysfakcji . Są na serii 13 zwycięstw z rzędu, a ostatnio męczyli się z Atlantą wygrywając 96-94, choć po trzech kwartach rozgramiali ich. Charlotte gra ambitnie, ostatnie 4 mecze u siebie rozegrane - 2 wygrane. Myśle, że stać ich na niewysoką porażke, a może na niespodzianke kto wie ...
Miami Heat - Detroit Pistons 2 1,90 70% Miami Heat - Detroit Pistons (-1.5/+1.5) 2 1,85 75%
vs
Detroit mimo, że zapewniło już sobie zwycięstwo w konferencji wschodniej to walczą o jak najwięcej zwycięstw jeszcze z jednego względu. Nad San Antonio ma przewage 2,5 gry a więc w przypadku przegonienia Pistonsów to w ewentualnym finale NBA między Spurs a Pistons to San Antonio będzie miało przewage parkietu, choć należy przyznać że przewaga jest bezpieczna, ale jak dziś Tłoki przegrają to zmaleje do już tylko 1,5 gry, a więc warto wygrać mecz w AmericanAirlines Arena. Detroit jest obecnie na serii 6 zwycięstw z rzędu, ostatnio we wtroek wygrali z New Orleans 101-93. Zawieszonego R Wallace'a za 16 przewinień technicznych godnie zastąpił A McDyess zdobywając 26 pkt i 14 zbiórek.
Za to w Miami jest plaga kontuzji i to podstawowych graczy. Heat stracili niedawno swojego pierwszego rozgrywającego J Williamsa (nie zagra do końca sezonu - kontuzja kolana). A także nie gra od trzech spotkań, niski skrzydłowy J Posey. Jeszcze wcześniej do końca sezonu zasadniczego zabraknie A Mourninga - najlepszego defensora Heat. Miami co prawda rozgromiło ostatnio na własnym parkiecie Milwaukee (115-89) ale już na wyjazdach nie poradzili sobie w New Jersey i Cleveland.
W tym sezonie w potyczkach między tymi klubami wygrywali gospodarze zawsze, ale patrząc na osłabienia Miami widze faworyta w roli Detroit.
Przypuszczalne pierwsze piątki:
Miami - Detroit
PG D Wade - C Billups
SG G Payton - R Hamilton
SF A Walker - T Prince
PF U Haslem - R Wallace
C S O'Neal - B Wallace
Fani NBA widzą chyba przewage ławka rezerwowych oczywiście po stronie Tłoków
Jeszcze ciekawostka: Heat przegrali 12 z ostatnich 15 spotkań z Detroit.
Denver Nuggets - Los Angeles Lakers (-5.5/+5.5) 2 1,85 65%
vs
K Bryant zdobył 43 pkt w ostatnim meczu Lakersów, gdzie Jeziorowcy pokonali Houston 104-88. LA wygrało 6 z ostatnich siedmiu gier, ulegając tylko liderwi zachodu - San Antonio. Lakersi zajmują siódmie miejsce na zachodzie, do szóstego Memphis tracą 3 gry.
Denver przegrało 4 z ostatnich pięciu gier, ale mimo tego okupują pierwszą pozycje w Norhwest Divion z przewagą 5,5 gry nad Utah. Ale porażkami lider Nuggets - C Anthony jest już sfrustrowany do tego stopnia, że w końcówce meczu kopnął piłke w trybuny za co został wyrzucony z boiska, a Denver przegrali ten mecz 109-111 z Clippersami. Bryłki w tym meczu prowadzili 22 pkt, a więc zachowanie Carmelo Anthony'ego można zrozumieć.
Lakersi wygrali 15 z ostatnich osiemnastu spotkań z Denver. Myśle, że będzie ciężko Denver potrzebują zwycięstwa, bo już dawno nie wygrali ale myśle że z handicapem powinien wejść typ na Jeziorowców.
_________________ Nie narzekaj na swój los
Pomyśl sobie ... jestem BOSS
Ostatnio zmieniony przez Fisher 2006-04-07, 15:07, w całości zmieniany 1 raz
Nie bede pisal zadnych analiz bo moja wiedza z NBA prezentuje sie raczej mizernie, a jak cos gram to raczej niskie kursy. Jak ktos ma jakies obiekcje to pisac bo chce zagrac dosc grubo.
Pzdr
_________________ ...::: Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki... jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć !!! :::...
Ostatnio zmieniony przez Bart87 2006-04-09, 13:27, w całości zmieniany 1 raz
Hmm, jeżeli planujesz grubo to mozesz sie przejechac, przed playoffami jest tyle niespodzianek że nie warto grać grubo, juz bardziej opłaca sie poobstawiac underdogi które w normalnym okresie sezonu nie mialyby wiekszych szans na zwyciestwo, zobacz sobie wyniki ostatnich 2-3 dni.
Ja radze wszystkim którzy mało sie znają wstrzymać sie do PlayOffów.
PS.
co do miami jestem raczej pewny, martwilbym sie o NYK, chociaż z kontuzją Q.R i Marbury'ego powinni dostać baty na wyjeździe.
_________________ I'm what I am.
Ostatnio zmieniony przez overcome 2006-04-09, 14:49, w całości zmieniany 2 razy
ny gra i o nich to bym sie nie martwil ale bardziej o miami orlando jeszcze teoretycznie gra o playoffy a ostatnio idzie im zupelnie niezle, miami lekko oslabione, ja dalem spreeda na orlando, mam nadzieje ze wejdzie
Orlando na niesamowitym gazie, w tym miesiacu na 4 mecze 4 wygrali i to nie z byle kim bo z dallas, milwaukee, detroit a wczoraj z miami. Jak widac pomimo niewielkich szans na playoffy walcza i wychodzi im to niezle Atlanta nie zachwyca, nie graja juz o nic, obie druzyny wczoraj mialy swoje mecze ale to Orlando bedzie gospodarzem i jeszcze myslac o playoffach spotkanie to musza wygrac i nie widze innego wyjscia. handicap chyba jest kolo 7 pkt mozna by zaryzykowac jednak atlanta lubie grac na styku, czesto ich mecze koncza sie kilkupunktowa strata ale ostatni mecz pomiedzy tymi druzynami z konca marca zakonczyl sie 7 pkt przewaga orlando ktore nie gralo jak teraz, tu decyzja nalezy do Was
Dallas Mavericks @ L.A.Clippers 1.90
@
Ciezki mecz, Dallas po zwyciestwie z SAS ma szanse na wyprzedzenie San Antonio i zajecie pierwszego miejsca w konferencji, jezeli chca miec jakies jeszcze szanse to ten mecz musza wygrac, teraz maja 4 zwyciestwa pod rzad, Clippersi w tym miesiacu na 5 meczy az 4 przegrali, dzisiaj grali mecz z lakersami wiec Dallas moze byc bardziej wypoczete na ten mecz, LA przegralo juz dwukrotnie w tym sezonie z Dallas dlaczego nie mialoby byc tak i teraz ?
Washington Wiz. @ Philadelphia 76ers 1.70
@
Philadelphia gra w kratke, kiedy na nich stawiam to przegrywaja a kiedy na nich to wygrywaja Maja identyczny bilans jak Chicago, mecz gorzej od Indiany i 2 od Milwaukee. Washington ma 4 mecze przewagi nad Philadelphia wiec tez jeszcze nie moze byc niczego pewna, wydaje mi sie ze jednak po 2 porazkach ostatnich 69 na wlasnym parkiecie teraz juz przelamia sie i wygraja, Wizzards jakos nie graja ostatnio swietnie wiec Phila powinna dac rade, to moze byc ich ostatnia szansa.
Houston @ Utah 1.40
@
Utah ma jescze teoretyczne szanse jednak wydaje mi sie iz Sacramento w obecnej formie jest poza ich zasiegiem, Houston ostatnie w swojej dywizji bez T-Maca to nie ta sama druzyna i wydaje mi sie ze Utah powinna ten mecz spokojnie i przedluzyc obecna passe to 3 zwyciestw
I bez analizy mozna zagrac na Indiane (tylko czy warto ) jednak wydaje mi sie to pewny mecz w koncu maja tylko 1 mecz przewagi nad Chicago i Philadelphia.
Denver tez powinna dac spokojnie rade jednak juz o nic nie graja jednak z ostatnim Portland powinni dac rade.
Ostatnio zmieniony przez cypher 2006-04-10, 14:58, w całości zmieniany 1 raz