Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Dzisiaj bardzo króciutko, i bardzo szybko z powodu braku czasu:
Każdy inny wynik jak zwycięstwo gospodarzy co najmniej 10 pkt. będzie dla mnie zaskoczeniem, nie spodziewałem sie takiej postawy Clippersów w play- off, ale pokazują, że są naprawde znaczącą drużną. Właściwie drugie spotkanie pokazało astronomiczną róznice, a na swoim parkiecie Clippersi będą jeszcze bardziej skuteczni, i zapewne dołożą wszelkich starań, aby po 2 spotkaniach w "domu" prowadzić 3-1, dzisiejsze spotkanie to duży krok do tego celu, krok który w moim odczuciu będzie spełniony.
rasumując:
LA Clippers - Phoenix 1
LA Clippers -3,5 - Phoenix 1
ps. zagrałem to za dość "znaczacą" jak dla mnie kwotę, i mam nadzieję, że sie nie zawiodę.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Ostatnio zmieniony przez Gość 2006-05-12, 23:24, w całości zmieniany 2 razy
LA Clippers - Phoenix Suns 1 1.49
Clippers na swoim parkiecie jest drużyną bardzo mocną i doskonale broniącą, fakt że przegrali ostatni mecz jest dla mnie tylko dodatkowym czynnikiem który przemawia za dzisiejszą wygraną LAC. Nie mogą sobie pozwolić na kolejną przegrana na swoim parkiecie, gdyż następny mecz rozgrywany jest na hali słoneczek i tam zwiastuje im przegrana.
Typ raczej pewny chociaż w fazie PlayOffów nigdy nic nie wiadomo.
NJ Nets - Miami Heat 2 2.55
Tu sytuacja wręcz odwrotna, gracze miami nie chcą pozwolić na to by Netsi odebrali im punkt, gdyż po tym meczu gra przeniesie sie na boisko w Miami gdzie Heat bedzie miało wieksze szanse zatrzymania graczy z NJ. Seria przedstawia sie tak: 2-1 dla Miami, jeżeli wygrają dziś mecz na 3-1 bedą mieli dużą szanse wyeliminowania Netsów bez potrzeby dłuższych rozgrywek tej fazy. Widze dziś wygraną gości także z powodu braku Cliffa Robinsona w drużynie Netsów, jego brak z pewnością wpłynie na gre zespołu z NJ.
Życze wygranej
---------------:)
No i oba typy szczęśliwie zaliczone:)
_________________ I'm what I am.
Ostatnio zmieniony przez overcome 2006-05-15, 04:22, w całości zmieniany 2 razy
co do meczu clippersow to bylbym ostrozny. jasne ze powinni wygrac, i z pewnoscia maja ku temu mozliwosci, ale jakos nie zdziwi mnie specjalnie druga z rzedu wygrana phoenix
Phoenix Suns - LA Clippers 1 1.45
Mecz jak każdy w tej serii trudny do przewidzenia, jednak słoneczka muszą wygrać dziś żeby myśleć o czymkolwiek. Mają atut własnego parkietu i dużą motywacje. W zasadzie mecz będzie zależał od dyspozycji Nasha i Mariona, o ile oczywiście Cassel i Brand nie powtórzą sukcesu z ostatniego meczu.
Statystycznie CBS ocenia ten mecz na 62% dla Phoenix.
Miami Heat - NJ Nets 1 1.31
Nie spodziewam sie większych niespodzianek ze strony NJ, Miami wygrało na ich parkiecie teraz czas podsumować serie. Zabraknie znowu na boisku Cliffa Robinsona co w poprzednim meczu było dla mnie jednym z głównych czynników dlaczego podałem typ na Miami (Heat wygrało wtedy z Netsami w NJ). Dziś spodziewam się nawet wyższej wygranej, dlatego dla ryzykantów dobrym rozwiazaniem podwyżenia kursu będzie handicap (-6,5) 1.91, ale to playoffy - nigdy nic nie wiadomo, równie dobrze mecz może zakończyć się ostatnim koszem, dlatego odradzam.
pzdr.
[ Komentarz dodany przez: Fisher: 16-05-2006, 22:40 ]
Zgadzam się, dziś Nets żegnają się z występami w tym sezonie, a szkoda fajny team
_________________ I'm what I am.
Ostatnio zmieniony przez overcome 2006-05-17, 15:19, w całości zmieniany 2 razy
A zobaczycie ze NJ dzisiaj wygra, bo jednak chodzi o kase, Wiecej meczow play off tym wieksze zyski dla klubow, tv, reklam i buków, Tak jak wszedzie kasa rzadzi
Maiami - NJ - 3,20 stawiasz 10zl masz 36zl pozdrawiam i powodzenia
Zastanawiał sie ktoś już może, co by grać remisy w NBA...?
Koszykówke na kuponach gram nie długo a na 6 meczy 4 zakonczyły sie remisami... o.O
Dobry pomysł tylko progresje na to bo nie sądze ze bys mial taka intuicje do przewidywania w sportingbecie i u naziemnych jest to dostepne mozna by sie zainteresowac zalo tremat w systemach bukmacherskich i sprobuje zobaczymy co z tego bedzie
Detroit Pistons - Cleveland Cavaliers 11.10 TRAGEDIA DETROIT:/ [ciesze sie że cavs wygrało ale typ zupełnie z dupy:/, za to handicap wszedł;)]
Typ wg mnie na 9/10.
W zasadzie nie potrzeba tu wielu uzasadnień... LeBron to mistrz, ale w końcu to parkiet detroit.. jednej z niewielu drużyn która rozumie gre w playoffach.. Oni wiedzą po co grają, oni grają nie żeby wygrać mecz, oni grają żeby wygrać playoffy, nie grają na statystyki, jednego dnia RIP wrzuca 40 pktów innego 15, Billups raz sieka 25 a raz 10.
Stan rywalizacji to 2-2, Detroit dostało dwukrotnie w dupe na parkiecie Cavsów, więc jeżeli chce dalej spełniać sen o finale musi wygrać mecz u siebie. Kurs nie jest powalający rzecz jasna... Ja bym spróbował dorzucić do tego:
Powyżej 179,5 pkt (1.92). Według mnie to typ na 7/10. Detroit na swoim parkiecie rzuci sporo punktów a liczba przewidywanych punktów przez bukmacherów została wg. mnie zaniżona z powodu niskich wyników na parkiecie Cavsów.
Jednakowo wątpie żeby Detroit pokonało Cavs wiecej niż 10 pktami, zatem wydaje się być całkiem ciekawy handicap (+11.0) dla Cavs 1.89
San Antonio Spurs - Dallas Mavericks 1 1.43
Typ na 6/10
San Antonio to druga drużyna spośród tych o których mówiłem typ wyżej, oni także wiedzą po co grają, niestety Dallas okazało sie w tym sezonie dużo silniejsze niż przypuszczano. W końcu mają genialnego coacha:) a jego rady wspiera trójka Dirka:].
Jednak dziś Spurs muszą wygrać jeżeli chcą spełniać ten sen razem z Detroit. Wynik poki co to 3-1 dla Dallas, tylko raz Spursi pokonali Mavsów i zrobili to własnie na ich parkiecie.
Dziś drużyna z SA musi dać naprawde dobry basket jeśli chce zostać - Win or go home:]
Nie sądze jednak żeby SA pokonało Dallas oszałamiającym wynikiem więc skłaniałbym sie do handicapu (+5,0) dla Dallas po kursie 1.94. Typ 7/10
Gód lak!
_________________ I'm what I am.
Ostatnio zmieniony przez overcome 2006-05-18, 09:14, w całości zmieniany 3 razy
Detroit Pistons - Cleveland Cavaliers over 179 ???
Jesli parkiet miałby decydować, to owszem i jakoś na to wszystko wsakzuje, bo wszelkie inne średnie przekraczają linie buków. Jednak gdzieś mi się trzyma w głowie myśl powielana przez wielu, że dla profesjonalistów nie ma znaczenia parkiet. Ja myślę troszkę inaczej Play Offy rządzą sie innymi prawami.Wolę ten typek odpuścic i zaryzykuję chyba San Antonio over 193, choc i tutaj wszystko może się zdarzyć.Tutaj wyliczyłem sobie pewne wartości i one wszystkie przekraczają 193 . Nie namawiam nikogo, bo mogę mieć pecha.
Ostatnio zmieniony przez wieczk 2006-05-18, 09:30, w całości zmieniany 1 raz
Parkiet w koszu ma duże znaczenie. Nie wyliczaj średnich tylko popatrz na punkty zdobywane na wyjezdzie, skutecznosc zawodników itd. Wynik 180 pktów jest jak najbardziej do osiagniecia wg. mnie.
Cleveland Cavaliers - Detroit Pistons 1 3,10 70%
Cleveland Cavaliers - Detroit Pistons (+5.5/-5.5) 1 1,85 90%
Łooooł co za kurs na Cavs Możecie skorzystać, w serii prowadzą Cleveland 3-2, przed tymi spotkaniami mało kto by powiedział że po pięciu meczach Cleveland będą prowadzić z Pistons, ale to jest fakt i z tego bardzo się ciesze. Pistons przegrali dwa mecze w Cleveland i ostatnio u siebie w Pałacu 84-86, gdzie w meczu ani razu nie prowadzili zdołali tylko co najwyżej doprowadzać kilkakrotnie do remisu. Fatalnie grają Tłoki, kandydat na MVP Billups odpala czasem nieprzygotowane rzuty, Ripa Hamiltona Cavs dobrzekryją, Tay jak narazie najlepiej gra z nich, a i ten buńczuczny Sheed po meczu nr 4 gdy powiedział, że to jest nierealne by Cavs awansowali wygramy te dwa następne mecze. I co teraz panie Rashhed co Na pewno nadal wierzy, w końcu Detroit to są mistrzowie i nie raz wychodzili z takiej sytuacji, prawde powiedziawszy to trzy razy w ostatnich latach tak było, w poprzednim roku z Miami w finale konferencji z 2-3 na 4-3, dwa lata temu z New Jersey z 2-3 na 4-3 i trzy lata temu z Orlando z 1-3 na 4-3. Ale styl pistons nie wygląda na mistrzowski i mi się wydaje że Cavs sprawią niespodzianke, teraz Cavs to nie tylko James. Kluczowy blok Marshalla na Prince w decydującej akcji w ostatnim meczu, Ilgauskas miał 6 bloków i przyćmił obrońce roku - Big Bena, którego kiwał jak chciał Zydrunas. Kluczowa trójka D Jonesa, no i oczywiście LeBron gra na poziomie. Stawiam na Cavs
Go Cavaliers !!
_________________ Nie narzekaj na swój los
Pomyśl sobie ... jestem BOSS
Żebyście się nie przejechali na Cavs, Detroit ma o wiele silniejszą kadre niż zespół z Cleveland i jak ktoś tam wyżej napisał że detroit ma bardzo wyrównany zespół, będą chcieli dziś za wszelką cene wygrać, i może Mr. Big Shot wreszcie pokaże co potrafi
P.S.jeśli Cavs awansują tą ktoś kto postawił na ich awans jak przegrywali 2-0 nieźle zarobi bo kurs był 10 zł.a na detroit 1.01
Detroit ostatio nie jest tą wspaniałą drużyną co w sezonie zasadniczym, wcześniej o mało co nie odpadli z Cavs a teraz przegrali pierwsze spotkanie w pałacu z Miami. Głównym czynnikiem który zadecydował o tej porażce była niska skuteczność zawodników z Detroit 37.8% przy wysokiej skuteczności Miami 56.2%.Ponadto Detroit nie miało takiego wsparcia z ławki jak w meczu z Cavs ( szczegolnie ze strony Huntera). A Miami miało świetną serie przeciwko Nets i niespodziewanie łatwo wygrali z Trio: Kidd, Jefferson, Carter 4-1. Przedwczoraj tradycyjnie nie zawiódł D.Wade zdobywając 25 punktów. Podsumowując Detroit jest ostanio w małym kryzysie a Miami jest na fali, Miami ma zgraną drużyne z Shaq'iem i Wade'm na czele i mogą dziś po raz kolejny wygrać .
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2006-05-26, 11:20, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 02 Maj 2006 Pochwał: 1 Posty: 3 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-05-26, 14:17
Dallas Mavericks - Phoenix Suns handi +7 na phx 1.96
mysle ze Dallas jest faworytem ale z handi 7 dla slonc stawiam na nich,ostatni phx wygrali na parkiecie w texasie moze to jednak przemawiac na ich niekorzysc szalone rumaki niemoga sobie pozwolic na 2 porazke przed wlasna publicznoscia,ale to jest pley off tu nikt nieodpuszcza,dlatego jasli phx przegra to niewiele (mam nadzieje)
Miami Heat - Detroit Pistons 2 2.37
Miami w zeszłym meczu pokazało że są bardzo niestabilną drużyną. Mogli liczyć tylko na Wade'a i Shaq'a. Reszta druzyny dawała równo dupy, podczas gdy detroit jak zwykle stawiało na zespół i z bardzo dobrym skutkiem. Bukmacherzy dziś faworyzują miami, ja zgadzam sie z opinią CBS które przechyla szale (wprawdzie tylko o 1%) na korzyść DET.
moim zdaniem zbyt pochopnie skreslasz miami. Napewno wygraja oni przynajmniej jedno z dwoch najblizszych spotkan rozgrywanych na swoim parkiecie i calkiem peawdopodobne ze bedzie to dzis. Uwazam ze shaq i wade poprowadza heat do wygranej, tym bardziej ze w moich oczach detroit gra slabiej niz w sezonie zasadniczym. Nalezy rowniez pamietac ze miami gra bardzo dobrze na swoim terenie gdzie maja bardzo dobre statystyki
reasumujac ja stawiam dzis 1 (1,65), ale bez handicupu -3,5
statystyki nie wnoszą zbyt wiele, moge sie mylić, wiadomo, ale oglądałem ostatni mecz i widziałem chaos w miami mimo że wygrywali 1:0. Wszystko zależy od dyspozycji obu drużyn, playoffy to lekki totolotek, zobaczymy kto dzisiaj zgarnie 6tke:]
Ja też chyba postawie na Phoenix, w ostanim meczu lepsi byli zawodnicy z Dallas,ale wygrali tylko 7 punktami , w tamtym meczu nie zagrał jeden z podstawowych zawodników Suns Raja Bell który miał bodajże kontuzje łydki, nie jestem pewnien czy dziś zagra(na cbs w starting fives pisze że na pozycji rzucającego obrońcy zagra Barbosa albo Bell), jeśli zagra napewno będzie to + dla Phoenix.W meczach z Dallas skutecznością imponuje zawodnik Suns francuz Boris Diaw który w ostanim meczu zaliczył nawet double-double, nie zawodzi także rozgrywający Steve Nash oraz skrzydłowy Shawn Marion który pomimo lekkiej kontuzji zebrał 19 piłek i zdobył 19 punktów. A wśród Mavs nieco słabiej w pierwszej połowie zagrał rozgrywający Jason Terry który nie trafiał z łatwych pozycji, lecz w drugiej połowie zacząl grać znacznie lepiej, (gdy Terry grał słabo słońca prowadziły, gdy później zaczał grać lepiej Mavs wyszli na prowadzenie). No cóż ale ojcami zwycięstwa Dallas w ostanim meczu byli: ich lider Dirk Nowitzki oraz Howard który w pierwszym meczu tej serii zagrał tylko 6 minut co przyczyniło się pewnie do porażki Mavs. W zeszłym sezonie Phoenix pokonali Dallas w PO 4-3 lecz w tym sezonie Dallas prowadzone przez małego generała Avery'ego Johnson'a jest o wiele mocniejsze niż w poprzednim o czym świadzczy wyeliminowanie San Antonio. W tym sezonie stan rywalizacji 1-1 i jeśli Phoenix myślą o wielkim finale muszą wykorzystać dziś i za 2 dni atut własnej hali.
PHX Suns vs DAL Mavericks 1.90
Edit: Po prostu załamka, sędziowie dali praktycznie zwycięstwo Dallas gdyż nie odgwizdali błędu 24 sekund na ~1.30 do końca meczu który już przesądził o porażce Suns.Raja Bell jednak nie zagrał i nie zagra prawdopodobnie do końca serii, kontuzja matrix'a jednak była widoczna e meczu , ciężko będzie słońcą awansować.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2006-05-29, 05:04, w całości zmieniany 2 razy
Dołączył: 02 Maj 2006 Pochwał: 1 Posty: 3 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-05-28, 19:57
Phoenix Suns - Dallas Mavericks NBA 1.98 1.90 2
W przeciwienstwie do moich kolegow ja stawiam na Dallas , mysle ze rumaki wyciagnely odpowiednie wnioski z dwuch poprzednich meczyow.W pierwszym dali sie wciagnac w gre odpowiadajaca slonca (krotki,szybkie akcje taka troche szarpana koszykowka w kosmicznym tepie,ale jak ma sie takiego rozgrywajacego...) w tym stylu nie mieli z phoenix za wielkich szans a i tak przegrali minimalnie.Drugi mecz juz nieco inny beskat,duzo bardziej katrolowany taki jaki zaprezentowali w seri z SA ,gdzie wieksza rola przypadla grze defensywnej i wlasnie w tym elemecie w obronie doszukuje sie przewag dallas.Przeciez stara prawde NBA mowi : "atakiem wygrywa sie pojedyncze mecze,mistrzoswo zdobywa sie obrona"
dlatego obstawiam Mavericks,nawet jesli dzis sie nie uda w nastepnym meczu gram na nich progresja razy 3 , jeden mecz wyjazdowy musza im wyrwac !!