Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
<Piecu> powiem Wam, ze mąjac prawie 42 stopnie gorączki to jest niezła jazda...najpierw w nocy rozwiązywałem 98 zagadek z Detektywem Monk'iem a potem mama znalazła mnie pod zlewem jak szukałem podsłuchu o_O
<dziecial> po co masz isc na studia?
<razmus> nie wiesz co to studia?
<dziecial> ciagla nauka?
<razmus> nie........ przypadkowe orgie po pijanemu
<dziecial> to kiedy jest rekrutacja?
<Air1> Madziu wszystkiego najlepszego z okazji tłustego czwartku :*
<kasia> cze, poklikamy
<jebie_twiją_starą> zobacz moj nick
<kasia> no widze i co ?
<jebie_twiją_starą> nie rozumiesz...
<kasia> nie, ale moze sie lepiej poznamy
<jebie_twiją_starą> ja cie znam
<kasia> z kad ?
<jebie_twiją_starą> popatrz na moj nick...
<kasia> tata ?
<absinth> omg
<absinth> moj stary przeszedl cale call of duty
<misiek> co w tym zlego lub dziwnego?
<absinth> ta, ale on w przedostaniej misji sie mnieu pyta czy mozna colta na inna bron zmienic
<4805207> jestes?
<InOsAK> tak
<4805207> czesc mam prosbe
<4805207> potrzebuje serial do mks2006
<4805207> masz moze???
<InOsAK> a czemu sie pytasz?
<4805207> bo myslałem ze moze mi udostepnisz
<InOsAK> dobra poszukam
<InOsAK> 5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
<4805207> niedziala
Ostatnio zmieniony przez czacza 2007-02-17, 01:31, w całości zmieniany 1 raz
Spotyka się dwóch gości na ulicy, obydwaj włóczą prawą nogą po chodniku, jeden zagaja:
-Wiesz, ja byłem żołnierzem w Iraku i szrapnel mi poszarpał ścięgna, mam totalny bezwład, a Ty ?
-Ja wlazłem w gówno...
_________________ .. jest płaska i śmierdzi serem, ale to nie pizza ..
Dołączył: 03 Maj 2006 Pochwał: 11 Posty: 335 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-03-18, 08:04
Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stanął Jasio.
- Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji - pomyślał tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - ryknął tatko i zaczął walić mamci klapsy w pupę. Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!
_________________ O nasz...
My wierzymy tylko w BKS! Hej Lechio! O nasz...!
Dołączył: 20 Lis 2005 Pochwał: 62 Posty: 3045 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-20, 14:32
Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała - Precz z
Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi! Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo
do kobity puka policja: - Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że
pani papuga obraża naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę.
Kobieta przynosi klatkę z papugą a ta już od progu drze się - "Precz z
Kaczyńskimi!" Policjant upomina kobietę - Jeśli to się będzie powtarzało
to będziemy musieli uśpić papugę a panią wsadzić do więzienia. Kobieta
po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę: - Słuchaj papużko, nie mów tak
więcej proszę, bo mnie zamkną a ciebie uśpią i po co nam to?? Kilka dni
spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje - Precz z
Kaczyńskimi! na całe gardło. Na drugi dzień koieta dostała wezwanie do
sądu na rozprawę - papuga jako dowód rzeczowy. Kobieta poszła więc do
spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu. A ksiądz mówi: -
Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na czas
rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie. No i jak uradzili,
tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem podmienili papugi i
babka leci do sądu z kościlną papugą. Sędzia mówi: - Proszę wnieść
klatkę z papugą. Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa się
słowem. Oskarżyciel podpuszcza papugę: - Czy papuga mówiła "Precz z
Kaczyńskimi!" ? Papuga nic. Sędzia podpowiada: - "Precz z Kaczyńskim!",
oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też zachęcają - "Precz z
Kaczyńskimi!". W końcu cała sala skanduje - Precz z Kaczyńskimi! Precz z
Kaczyńskimi! A papuga zawodzi kościelnym głosem: - Słuuuuchaaaaj
Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......
Dołączył: 20 Lis 2005 Pochwał: 62 Posty: 3045 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-20, 15:46
Już się boję
Ostatnio jak oglądałem o 3 nad ranem "Krowę i Kurczaka" to stwierdziłem, że niedługo Cartoon Network zostanie zawieszone, za ten program
"Kaczka, kaczka, kaczka, o żesz w morde..." - normalnie padłem
Dołączył: 14 Mar 2006 Pochwał: 47 Posty: 2228 Skąd: Old Trafford
Wysłany: 2007-03-25, 12:17
Seminarium - Przyszedł młody kleryk na badania okresowe.
Lekarz mówi:
- Bardzo ciasny odbyt pan ma.
Na to badany:
- Bo ja jestem dopiero na pierwszym roku.
Ostatnio zmieniony przez cantona 2007-03-25, 12:17, w całości zmieniany 1 raz
Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
- Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
- Dawaj pieniądze!!
- Dlaczego? - pytam groźnie.
- Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
- Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
- Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
- Zaduszki!!
Dołączył: 09 Sie 2004 Pochwał: 32 Posty: 786 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-01, 23:16
Wchodzi maz do domu a zona od progu krzyczy:
Żona: Walnij mi minete!
Mąż: Nie ma mowy!
Ż: No prosze wez mi jeb*ij minete.
M: Nie. Ide dzis do dentysty i znowu mi powie, ze mam loniaki miedzy zebami.
Ż: No prosze, taka mala minetke...
M: No dobra...
Maz zrobil jej minete i poszedl do dentysty. W gabinecie dentysta mowi: "Prosze otworzyc usta". Pacjent otworzyl a dentysta na to:"O widze ze mineta byla grana przed wizyta". Maz na to: A co znowu mam wlosy miedzy zebami?" Dentysta na to: Nie, gowno na brodzie.
Dołączył: 02 Lis 2005 Pochwał: 9 Posty: 212 Skąd: z miasta
Wysłany: 2007-04-07, 19:28
Rozmawiaja dwie ukrainksie prostytutki. Jedna mowi do drugiej.
-ty słuchaj Swieta, kupilam sobie ostatnio skunksa, wiesz jak zajebiscie robi minete....Nikt mi tak jeszcze nie dogodzil
- druga: - A smrod
- eee dwa dni rzygal ale sie przyzwyczail
Pytanie zagadka co jest najwzaniejsze w pozycji od tylu????
Dołączył: 30 Sty 2006 Pochwał: 58 Posty: 4192 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-12, 19:25
7 kłamstw studenta:
1. Od jutra nie pije.
2. Od jutra sie ucze.
3. Dziekuje nie jestem glodny.
4. Tak to moj projekt.
5. Zaliczyłem wszystko (do rodziców)
6. Byłem na wszystkich pańskich wykładach
7. Idziemy tylko na jedno piwo
Student na egzaminie ustnym.Nic nie umie.Profesor ma dość i prosi o indeks.Tak Go egzaminowany zirytowal,że psor zamiast oceny w rubryce napisał "OSIOŁ".A student na to:Przepraszam,a gdzie ocena,bo tu tylko pana podpis widzę??
W jadłodajni studenckiej:
- Dzień dobry, poproszę dwie parówki.
Z sali słychać skandowanie: BOOGAAATYYY!!! BOGATY!!!
- ... i osiem widelców - dodaje koleś.
Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- Widzę, ze nie pracujemy.
- Nie pracujemy. - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się. - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nie. - odpowiada grzecznie student - Tylko ja studiuję.
Przychodzi studentka na egzamin do bardzo starego profesora totalnie nieprzygotowana. Profesor zadaje jej pierwsze pytanie lecz ona nic nie wie, tak samo jest z kolejnymi. Profesor zdenwrwowany postanawia ja oblac ...dziewczyna jednak z łzami w oczach prosi o jeszcze jedna sznse. Profesor zastanawia sie chwile i mowi:
(P)-zalicze pani ten egzamin jak mi sie pani odda!
Studantka mysli chwile ale jest tak zdesperowana, ze przystaje na propozycje. Po wszystkim stary profesor troche stremowany mowi:
(P)-wie pani , gdybym wiedzial ze jest pani dziewica to nigdy bym pani do tego nie namawial!
(S)-panie profesorze gdybym wiedziala ze pan jeszcze moze to bym zdjela rajstopy....
Przychodzi mama Jasia do biura posrednictwa pracy, zeby zalatwic synowi jakas robote:
- Pani, nie byloby dla Jasia jakies roboty, bo pije chlopak i pije...
- A co Jasiu potrafi?
- No murowac umie, podstawówke skonczyl...
- A to mamy: murarz, 4000 na reke...
- Pani kochana! Toc przeciez Jasiu caly czas bedzie chodzil pijany, jak tyle pieniedzy zarobi... A za mniej cos nie ma?
- No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na reke...
- No, ale 3000? To przeciez bedzie pil i pil... A tak za 600-700 zlotych to cos by sie nie znalazlo?
- 600-700... Hmmm... To by Jasio musial studia skonczyc...
Idą dwie dziewczyny ulicą... jedna brzydka, druga też z Politechniki...; )
W akademiku:
- Dziewczęta, chłopcy do nas idą, ściągnijcie szybko majtki!
Słychać szum
- NIE TE, TE ZE SZNURKA!
Akademik, noc, impreza na całego. Na środku korytarza leży nachlany, zarzygany
student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przygląda mu się paląc papierosy:
- Widzisz jaki kutafon - bełkocze jeden - przysięgał, że to nie on wp**rdolił cały makaron.
_________________
Kręci się ziemia, pozwól, że coś ci opowiem
Pozwól, ten rajski ogród zaczął się gdy skończyłem liceum
Życie jak w baśni, dążyłem do celu
Jeden z bandy frajerów, który chciał zostać poetą
I zadarł z prawa literą w pogoni za monetą
Kara i terror bo w szkołach nie znalazłem spokoju
Zacząłem szukać tego snu gdzie indziej smaku hardcoru
Dołączył: 02 Lis 2005 Pochwał: 9 Posty: 212 Skąd: z miasta
Wysłany: 2007-04-30, 20:28
obieta wraca do domu po zakupach. W fotelu siedzi rozleniwiony mąż.
-Czy widziałeś kochanie kiedyś pogięty banknot 100-złotowy?
-Nie... - Odpowiada anemiczny mąż.
-To patrz - Kobieta gniecie banknot, po chwili pyta:
-A czy widziałeś pognieciony banknot 200-złotowy?
-Nie... - Odpowiada znudzony.
-No to patrz - Kobieta po raz kolejny gniecie banknot.
Po chwili namysłu pyta:
-A widziałeś pogięte 100 tysięcy?
-Nie - Ożywia się mąż.
-To idź i zobacz, stoi w garażu!
Profesor przyjmuje studentów na egzaminie ustnym z fizyki. Wchodzi pierwszy student.
Profesor :
- Jest upalny dzień. Jedzie Pan w tramwaju. Co Pan robi?
Student odpowiada niepewnie:
- Otwieram okno.
Profesor:
- Dobrze. Niech Pan mi powie w takim razie jak zmieni się opór powietrza gdy otworzy Pan okno.
Student zdołał wypowiedzieć tylko:
- Yyyyy, hmmmm więc ..... i egzamin oblał.
Następny student dostał to samo pytanie na które odpowiedział z równie niekorzystnym dla niego skutkiem. Jeszcze kilku studentów poległo na ww. pytaniu, aż do profesora weszła studentka, długowłosa blondynka, z gługimi nogami, w nimi spódniczne i białej bluzeczce z dużym dekoletem ....
Profesor niewzruszony na jej wdzieki zadaje swoje pytanie:
- Jest upalny dzień. Jedzie Pani w tramwaju. Co Pani robi?
Studentka na to:
- Rozpinam bluzkę.
Profesor:
- Ale Pani mnie nie rozumie, w tramwaju jest naprawdę upalnie.
a ona:
To zdejmuję bluzeczkę ...
Profesor nie ustępuje:
- Ale w tramwaju jest naprawdę upalnie a na dworze jest przyjemny wiaterek ...
Studentka:
- Zdejmuję spódniczkę ...
Profesor:
- Ale w tramwaju są sami mężczyźni !!
A studentka na to:
- A niech mnie nawet wszyscy przelecą w tym tramwaju włącznie z motorniczym, ale okna za cholere nie otworze!!
Dwa dresy rozmawiaja:
- o, fajny masz zegarek...
- no, od siostry..
- przeciez ty nie masz siostry?!
- ale tak tu napisali na spodzie...
Na lekcji w klasie nauczycielka pyta się dzieci, ile są w stanie wziąć na raz dorodnych dyni.
Pierwszy zgłasza się Staś:
- dwie, proszę pani
Pani na to:
- ładnie Stasiu, a jak?
Stasio na to:
- pod jedną i drugą rękę.
Drugi zgłasza się Zygmuś:
- trzy, proszę pani.
Pani zdziwiona:
- a jak Zygmusiu?
- pod obie ręce po jednej a trzeciego nabijam na penisa - odpowiada Zygmuś.
Pani z konsternacją: - dziękuję Zygmusiu.
W tym zgłasza się Jasio:
- a ja proszę pani pięć
- pięć - pani bardzo zdziwiona - a jak Jasiu?
- pod obie ręcę po jednej i Zygmusia z trzema zapinam od tyłu
Wierszyk o Komarku
>>>
>>>
>>>
>>>Komar, owad pospolity
>>>rodzaj żeński, jadowity.
>>>Małe takie, niepozorne
>>>na trucizny to odporne.
>>>Kiedy tylko zmrok zapada
>>>przez okienko skurwiel wpada
>>>i gdy światła gasną w sali
>>>słychać ch**a już w oddali.
>>>Bzyka pojeb cala noc
>>>nie pomoże nawet koc
>>>a gdy rano wstajesz
>>>to kurwicy wnet dostajesz
>>>swędzi noga, swędzi ręka
>>>a ten ku*** nie wymięka
>>>taki mały, a ma moc
>>>i tak kur*** jest, co noc
Garść przesądów:
Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier - na zgodę.
Rozsypała się kokaina - będą wizje.
Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
Pękło lustro - będzie nieszczęście.
Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos - będzie pijastwo.
Swędzi dupa - mydło upadło.
Dołączył: 20 Lis 2005 Pochwał: 62 Posty: 3045 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-18, 02:12
Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z
uczniów.
Spytała więc:
- Jasiu, o co ci chodzi?
Jasiu odpowiedział:
- Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej
klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Mylę, że też powinienem być w
trzeciej klasie! Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu
dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła
dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby
zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał
wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać
więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono
wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor:
- Ile jest 3 x 3?
Jasiu:
- 9.
Dyrektor:
- Ile jest 6 x 6?
Jasiu:
- 36.
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając,
że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią
Magdę i powiedział:
- Mylę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań.
Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. Pani Magda spytała:
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili:
- Nogi.
Pani Magda:
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
Jasiu:
- Kieszenie.
Pani Magda:
- Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione,
zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn ?
Jasiu:
- Kokos.
Pani Magda:
- Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać
odpowiedź* Jasia, Jasiu powiedział:
- Guma do żucia.
Pani Magda:
- Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach ?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się
odezwać...
Jasiu:
- Podaje dłoń.
- Pani Magda:
- Teraz zadam kilka pytań z serii: "Kim jestem?", dobrze?
Jasiu:
- OK.
Pani Magda:
- Wkładasz we mnie swój drąg Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej
niż tobie.
Jasiu:
- Namiot.
Pani Magda:
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba
zawsze ma mnie pierwszą.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasiu:
- Obrączka *ślubna.
Pani Magda:
- Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie
dmuchasz, czujesz się dobrze.
Jasiu:
- Nos.
Pani Magda:
- Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
Jasiu: Strzała
Dyrektor odetchnął z ulgą:
- Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań
źle odpowiedziałem !
Dołączył: 11 Sie 2004 Pochwał: 36 Posty: 2279 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2007-05-18, 10:09
<marcinek_mały> ej ludzie co to jest lechtaczka??
<komórkowiec> taczka lecha kaczyńskiego ;]
<marcinek_mały> serio? a po co mu taczka?
<Mroziak> moge u ciebie w domu zrobic obrzedy w imie Satana?
<Elber> czekaj spytam mamy
<Elber> powiedziala ze spoko i upiecze murzynka
<xxx> Pomorze ktos?
<Unf> Niestety, mazowsze.
<kasia> czesc, kasia jestem, poklikamy?
<alex> mało chętnie
<kasia> a dlaczego?
<alex> właśnie sie dowiedziałem że wyrzucili mnie ze studiów, pokłóciłem się z dziewczyną którą kocham i rozbiłem nasz związek z którym wiązałem duże nadzieje na przyszłośc i ogólnie świat mi się wali na głowę.
<kasia> aha
<kasia> masz może zdjęcie?
<anettka_20> czesc fajny nick
<gumbas> no dzięks
<gumbas>
<anettka_20> skad klikasz
<gumbas> z klawiatury
<anettka_20> ale ja sie pytam o miasto
<gumbas> zielona góra a Ty??
<anettka_20> no ja tesz
<anettka_20> a uczysh sie gdzies czy pracujesh
<gumbas> pracuje sobie
<anettka_20> a mozna wiedziec gdzie
<gumbas> wykładam włoszczyznę
<anettka_20> ooo włoskiego uczysh?
<anettka_20> zawsz echcialam pojechac do wloch
<gumbas> wykładam w warzywniaku
<anettka_20> jak w warzywniaku ty jakis dziwny jestes
<gumbas> oj no normalnie ale mniejsza z tym
<anettka_20> to umiesz wloski czy nie umiesh
<gumbas> nie umiem a co?
<anettka_20> a nic myslalam ze umiesz to bys mnie nauczyl
<anettka_20> a angielski znasz
<gumbas> no toche znam, a co???
<anettka_20> bo gadam tera z z jendym anglikiem i nie wiem co mam mu pisas
<anettka_20> jak mam zapytac ile ma lat
<gumbas> no to proste
<gumbas> how old are you
<anettka_20> ok
<anettka_20> a jak napisac ze ja mam 20
<gumbas> ale po co skoro masz w nicku??
<anettka_20> a racja
<anettka_20> JA NIE ZNAM DOBRZE ANGILSKIEGO DLATEGO TAK DZIWNIE PISZE
<gumbas> jasne
<gumbas> napisz mu
<gumbas> I DON'T KNOW ENGLISH GOOD, BUT MY WET PUSSY WAITING FOR U
<anettka_20> ok dzieki
<anettka_20> a co znaczy
<anettka_20> TELL ME ABOUT YOURSELF
<gumbas> no chce zebys mu npisła cos o sobie?
<anettka_20> aha
<anettka_20> ale co mu napisac
<gumbas> no nie wiem, napisz mi jaka jestes a ja Ci bede tlumaczyl oka??
<anettka_20> niom
<anettka_20> wlosy ciemny blad
<gumbas> pisz I'M DUMB BLONDE
<anettka_20> dumb to ciemny
<gumbas> oj tak... uwierz mi... naprawde
<anettka_20> jestem wysoka i szczupla i mam zielone oczka
<gumbas> pisz I'M SHORT AND THIN, AND I HAVE TWO EYES
<anettka_20> oka kochany jestes
<anettka_20> a co znaczy I HAVE GOOD BODY
<gumbas> no chyba gosc mowi, ze sprzedaje damska bielizne
<anettka_20> napisz mi, ze by cos napisal po poslku
<anettka_20> polsku
<gumbas> napisz TELL ME SOMETHING NASTY BOY
<anettka_20> co znaczy oral
<gumbas> oral?? hmmm
<gumbas> on chyba chce żebys go pocałowała...
<anettka_20> ale to po polsku
<gumbas> nie po francusku
<anettka_20> czyli jak z jezyczkiem
<gumbas> no mozna i z jezyczkiem
<anettka_20> a co znaczy I WANNA STICK MY COCK INTO U
<gumbas> hmmm koles mówi ze lubi konie
<anettka_20> oooo to super napisz ze tez bardzo je lubie
<gumbas> YES STICK YOUR COCK INSIDE MY PUSSY
<anettka_20> cock to konik?
<gumbas> nooooo
<anettka_20> fajnie juz troche umie anglika hihi
<gumbas> no bo bystra jestes
<anettka_20> no
<anettka_20> dobra misiek ja musze spadac
<anettka_20> busssska
<gumbas> no pa