Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » NBA Play Offs 2007
Zamknięty przez: marcin3322
2007-06-15, 14:06
NBA Play Offs 2007
Autor Wiadomość
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-20, 17:23   NBA Play Offs 2007

No i przed nami play-offy :P na początek w skrócie opiszę jak widze szanse poszczególnych drużyn w awansie do następnej fazy :)


Zachód:

Dallas Mavericks (1) - Golden State Warriors (8)

Tutaj nie ma co upatrywać niespodzianki. Gracze Mavs bez większych problemów powinni awansować do dalszej fazy. GSW rzutem na taśme wywalczyli bycie w play-offach, ale nie pobędą w nich długo. Sukcesem jest sam awans bo od 13 lat nie udała im się ta sztuka, a poza tym nie sądzę aby Dirk i spółka odpadli już w pierwszej rundzie. Przypomnę, że jest to najlepsza drużyna sezonu zasadniczego.

Phoenix Suns (2) - Los Angeles Lakers (7)

Moim zdaniem jedna z ciekawszych par w pierwszej fazie. Najlepiej rzucający w sezonie zasadniczym Kobe Bryant z Los Angeles na pewno bedzie chciał awansować do dalszej fazy rzucając połowe punktów całej drużyny, ale mimo to nie sądzę aby sam Kobe wywalczył awans swojej drużynie. Świetna defensywa Phoenix odcinając Bryanta, jednocześnie zmniejszy siłe defensywną Lakersów. Według mnie wszystkie mecz bedą zacięte, ale Suns są zdecydowanie lepszym zespołem niż Lakersi i to raczej oni powinni przejśc dalej.

San Antonio Spurs (3) - Denver Nuggets (6)

Kolejna ciekawa para. Osobiście chciałbym w dalszej fazie zobaczyć drużynę Carmelo i Iversona, ale San Antonio mają więcej atutów aby wygrać ten pojedynek. Niepokojące jest to że Denver jest nierówną drużyną i grają w kratkę bo inaczej tego nie można określić. Według mnie powinni awansować Spursi, ale po bardzo trudnych meczach, ale jak awansują Nuggets to będę się bardziej cieszył.

Utah Jazz (4) - Houston Rockets (5)

W tej parze według mnie powinni wygrać niżej rozstawieni koszykarze Huston. Rockers mają takie gwiazdy jak Yao Ming i Tracy McGrady, którzy powinni dać awans swojej drużynie, ale nie przekreślam szans dla Utah. Mehmet Okur, Carlos Boozer, Deron Williams nie dadzą łatwych zwycięstw przeciwnikom. Obie drużyny są wyrównane i jeżeli Yao i Tracy będą w dobrej dyspozycji (bo jak dobrze wiemy obaj mają problemy zdrowotne - problemy z plecami) to w następnej rundzie zobaczymy właśnie ich.



Wschód:

Detroit Pistons (1) - Orlando Magic (8)

Detroit jest świetnym zespołem, który nie powinien mieć żadnych problemów z Orlando. Mecze powinny być jednostronne i rozstrzygać się na korzyść Pistons. Grand Hill na pewno będzie starał się pomóc wywalczyć swojej drużynie awans, ale daje im minimalne szanse.

Cleveland Cavaliers (2) - Washington Wizards (7)

LeBron i wszystko jasne. Kolejna para, w której awansu nie może wywalczyć nikt inny jak Cavs, którzy mają ułatwione zadanie, ponieważ w ekipie Wizards zabraknie dwóch najbardziej wartościowych graczy - Gilberta Arenasa i Carona Butlera. Tak więc LeBrona i spółkę najprawdopodobniej zobaczymy w następnej rundzie.

Toronto Raptors (3) - New Jersey Nets (6)

Bardzo ciekawy pojedynek, w którym moim zdaniem niekoniecznie jak większość mówi, Raptorsi wyjdą zwycięsko. Vince Carter - Jason Kidd - Richard Jefferson mogą dać swojemu zespołowi awans. Ta znakomita trójka przy dobrej grze reszty zespołu może pokonać każdego. Rywalizacja będzie bardzo wyrównana i mam nadzieję że Netsi wyjdą z niej zwycięsko.

Miami Heat (4) - Chicago Bulls (5)

Chyba jedna z najciekawszych par z całej pierwszej rundy. Oba zespoły wyrównane i ciężko wskazać faworyta, mimo to myślę, że dalej przejdą gracze Heat. Mistrzowie z zeszłego roku na pewno nie chcą zakończyć zmagań na pierwszej rundzie. Co prawda Shaquille O'Neal główna postać drużyny nie jest już tak znakomity jak kiedyś, ale według mnie pomoże drużynie przejść do nastepnej rundy. Ale jak to będzie zobaczymy.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-07-02, 00:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
memfis
   
      
   

Dołączył: 11 Maj 2005
Pochwał: 56
Posty: 1611

Wysłany: 2007-04-21, 11:04   

To i ja dorzuce typy na dzisiejszą nockę czyli pierwsze mecze fazy play-off więc jedziemy:

Toronto Raptors - New Jersey Nets 1 1.47 UNIBET

Tutaj według mnie para no bet, ale postanowiłem sprobować w 1 meczu postawić na gospodarza, jest to typ bardziej na gospodarza niż Toronto, a mianowicie trzeba dobrze rozpocząć play-offy i najlepiej wygrać już 1 mecz u siebie. Tronto u siebie grało w przekroju sezonu bardzo dobrze, jesli się nie mylę jest to najlepszy sezpn w historii klubu. 30 wygranych u siebie i tylko 11 porażek to bilans bardzo dobry.
New Jesrey na wyjazdach w sezonie 17-24, ale sezon zakończyli w dobrym stylu, szczególnie świetnie spisuje się duet Carter-Kidd, ktorzy m.in. zaliczyli tripple-double w jednym meczu co jest nie lada osiągnięciem. Obie drużyny bez większych osłabień, więc zapowiada się zacięty mecz jak i cała rywalizacja pomiędzy tą parą.
Ja nie widzę tu zdecydowanego faworyta, ale w 1 meczu Toronto może odnieść zwycięstwo wykorzystując atut wlasnego parkietu, jednak typ raczej na czuja.

Detroit Pistons-Orlando Magic 1 1.2 UNIBET

Tutaj sprawa raczej jasna, najlepsza drużyna wschodu kontra 8 ekipa konf. wschodniej.
Detroit u siebie powinni zaliczyć 2 wygrane i spokojnie awansować do kolejnej fazy.
U siebie Pistons są bardzo mocni, a Orlando to raczej przeciętna drużyna na wyjazdach.
Detroit to bardzo wyrównana drużyna przede wszystkim dobrze spisuje się w obronie. Gracze tacy jak: Hamilton Webber czy Billups powinni poprwadzić Tłoki do wygranej .
W sezonie zasadniczym wszystkie 4 mecze pomiędzy ekipami Pistons i Magic kończyły się wygranymi Detroit, więc i tutaj powinno być łatwe zwycięstwo. Detroit powinno zneutralizować wszelkie atuty Orlando. W tym meczu spodziewam się niskiego wyniku na korzyść Detroit, ktorzy we własnej hali nie zwykli tracić sporej ilości punktów,
a graczy Detroit ma z pewnością lepszych.

Chicago Bulls - Miami Heat under 182 1.94 UNIBET

Spotkanie zapowiada się bardzo atrakcyjnie, ubiegłoroczni mistrzowie Miami spotykają się z mocnymi w tym sezonie Bykami. Chicago przede wszystkim u siebie gra świetnie, 31 wygranych, 10 porażek. ja nie typuję tutaj zwycięzcy, bo myślę że sprawa jest otwarta. W sporym stopniu wynik zależy od dyspozycji gwiazd Miami-Wade'a i O'neala.
Przez sporą część sezonu Heta musiało grać bez tych 2 zawodników, albo raz jeden był kontuzjowany raz drugi. Mimo to po slabym początku grają coraz lepiej.
Spodziewam się w tym meczu raczej underu, jesli nie będzie dogrywki oczywiście.
Chicago traci w tym sezonie bardzo mało punktów, średnio 93.8 a do ich składu powrócić ma Ben Gordon najważniejszy zawodnik Bulls. Miami także broni nieźle tracąc 95.5 pkt na mecz. Te statystyki świadczą o mocnej obronie obu drużyn, szczególnie w meczach Chicago u siebie pada stosunkowo niewiele punktów.
W ostatnich 3 meczach sezonu u siebie wprawdzie z nienajmocniejszymi drużynami Chicago dało rzucić sobie najwięcej 81 pkt.
W dotychczasowych meczach tych drużyn padaly niskie jak i wysokie wyniki w sumie
2-2, ale myślę, że dziś w bardzo ważnym meczu drużyny postawią na mocną obronę i nie rzucą więcej niż 182 pkt.
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-21, 14:11   

Cytat:
Toronto Raptors - New Jersey Nets 1 1.47 UNIBET
Detroit Pistons-Orlando Magic 1 1.2 UNIBET
Chicago Bulls - Miami Heat under 182 1.94 UNIBET


...nie zgadzam się z pierwszym typem :)) tutaj raczej mecz no bet ale jakbym miał typować to raczej daje na druzynę Cartera :))

No dobra to ja troche też popiszę :P opisze również dwa kolejne typy memfisa bo są chyba najpewniejsze na dziś...


Detroit Pistons - Orlando Magic 1.2 Unibet :t: 100:92

Moim zdaniem będzie to jednostronne widowisko. Nie ma co ukrywać, że szanse na zwycięstwo Orlando w tym mecz są bardzo małe o ile nawet nie minimalne. Najlepsza drużyna wschodu powinna łatwo poradzić sobie z ich dzisiejszymi przeciwnikami. Obie drużyny w najmocniejszych składach, ale różnica umiejętności jest spora. W dzisiejszym spotkaniu jak i w kolejnych starciach wygrywać powinni koszykarze z Detroit. Tak jak już memfis wczesniej wspomniał obie ekipy w tym sezonie zmierzyły się 4-krotnie, gdzie wszystkie pojedynki wygrywali dzisiejsi gospodarze i faworyci meczu.

Na dziś jeszcze coś takiego polecam :
Toronto - New Jersey 2.67 :t: 91:96
Chicago - Miami poniżej182 1.94 :n: 187 punktów
Houston - Utah 1.37 :t: 84:75
 
 
 
marcin3322
   
      
   

Dołączył: 19 Wrz 2005
Pochwał: 50
Posty: 2718
Wysłany: 2007-04-21, 14:54   

:arrow: Toronto Raptors vs. New Jersey Nets (0:4,5) 2 1,90 :t:

Spotkanie dwóch drużyn z Atlantic Division, lepszy bilans w sezonie mieli zawodnicy z Kanady którzy mieli 6 wygranych więcej niż Nets.Mecz ten będzie wyjątkowy dla Vince'a Cartera bo po raz pierwszy zagra w Play Offs przeciwko swojej byłej drużynie i trenerowi przez którego opuśił Toronto czyli przez Sam'a Mitchell'a .Myślę że dziś Nets są w stanie sprawić niespodziankę gdyż ostatnio prezentują się bardzo dobrze. W ostatnich 10 meczach przegrali tylko dwa wyjazdowe z Cleveland i Chicago czyli z jednymi z najlepszych drużyn wschodu. Świetnie prezentują się ostatnio Vince Carter i Jason Kidd, Carter w kwietniu nie zdobył mniej niż 21 pkt., zaliczył dwa razy triple-double i raz double-double, natomiast Kidd zaliczył raz Triple-double i trzy razy double-double lecz coś słabo ostatnio u niego ze skutecznością :zdegustowany: W dwóch meczach kwietniowych trafił tylko raz na osiem rzutów z gry. Z dobrej strony pokazał się też Bostjan Nachbar który w meczu z Indiana Pacers trafił 6/6 "trójek" i 5/5 osobistych :respekt: I w kwietniu jego skuteczność w rzutach za 3 to aż 59 %.
Jak widać praca Sam'a Mitchell'a z Toronto układa sie bardzo dobrze: najlepszy bilans w krótkiej historii Raptors i zwycięstwo w Atlantic Division a Mitchell kandyduję do nagrody trenera roku. Dobrym posunięciem Toronto jeszcze przed sezonem było ściągnięcie TJ Ford'a który bardzo dobrze gra u boku Chris'a Bosh'a lecz jest to młody rozgrywający i brakuję mu doświadczenia, a po drugiej stronie jak wiadomo już od lat jeden z najlepszych PG ligi Jason Kidd :] Mecz powinien być wyrównany i mam nadzieję że Carter pokaże dziś Toronto że zrobili duży błąd że go nie chcieli w składzie :)) %-)
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-04-21, 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-22, 11:44   

Cleveland Cavaliers - Washington Wizards Do przerwy // zwrot bo do przerwy było równo 7 punktami dla Cavs

Typ :arrow: Cleveland Cavaliers (-7)
Kurs :arrow: 1.9
Buk :arrow: Unibet

Tak sobie przeglądałem ofertę z NBA i znalazłem coś co jest według mnie na dziś pewne :)) Typ, że Cavs do połowy będą wygrywać więcej niż 7 jest bardziej pewniejszy niż typ na to że w całym meczu wygrają ponad 12 punktami. No ale zaczne od początku :) Druga ekipa wschodu podejmować bedzie na swoim parkiecie drużynę z Washingtonu, która można powiedzieć, że rzutem na taśmę weszła do fazy play-off, dzięki wygranej w ostatnim meczu z Indianą 98:95. Cavs grają dobrze na swoim parkiecie. Pokazuje to bilans 30win - 11lose. Washington na wyjazdach średnio 16win - 25 lose. Te statystyki nie mówią za bardzo kto wygra cały mecz jak i pierwsza połowę. Co najważniejsze w dzisiejszym meczu jak i w następnych drużyna Wizards będzie grało bez swoich dwóch najlepszych graczy: Gilberta Arenasa i Carona Butlera. Ta sprawa będzie najbardziej istotna i nie wykluczone, że już w pierwszym meczu koszykarze Cleveland rozgromią przeciwników. Ta dwójka stanowi połowę drużyny. Inaczej tego nie można powiedzieć gdy właśnie oni średnio w meczu rzucają niecałe 48 punktów zespołu. Spytacie czemu lepiej nie zagrać handi na cały mecz. Już wam mówię. Play-offy mają w sobie to, że nie gramy do jednego zwycięstwa tylko 4. Więc gdy przewaga będzie spora nawet 15 punktów, to trener chcąc oszczędzić na kolejne mecze, które odbywają się w krótkim odstępie czasu, wpuszcza rezerwowych. Dlatego uważam, że lepiej dać dziś na to że Cavs będą prowadzić po pierwszej połowie przynajmniej 8 punktami. Zobaczymy jak to będzie. Mimo wszystko uważam, że można zaryzykować po takim kursie :))


No i jeszcze kilka typów na sucho bo nie chce mi się pisać analiz %-)
Dallas Maver. - Golden State 1.15 :n: 85:97 (ładna niespodzianka, ale mamy przez to pewniaka na kolejną kolejkę)
San Antonio - Denver (8.5) 1.9 :t: 91:95

[ Komentarz dodany przez: marcin3322: 22-04-2007, 14:03 ]
Przecież Washington miał zapewniony awans do Play Offs przed ostatnim meczem %-)


%-) pomyliły mi się drużyny... miałem na myśl Golden State :))
 
 
 
marcin3322
   
      
   

Dołączył: 19 Wrz 2005
Pochwał: 50
Posty: 2718
Wysłany: 2007-04-22, 14:21   

:arrow: Steve Nash - Całkowita Liczba Punktów.
Typ: Over 11.5 1.40 :t: 20 pkt. brawo Steve :D

Ja też znalazłem coś ciekawego :cwaniak2: Słońca jak przed rokiem w pierwszej rundzie Play Offs zmierzą się z LA Lakers, w zeszłym roku o mało co nie odpadli ale w tym już nie ma takiej opcji gdyż teraz jest Amare Stoudemire :D No ale wracając do Nash'a to mecze Play Offs z zeszłego roku były dla niego bardzo udane a skład Lakers jest teraz niemal identyczny jak przed rokiem. W czasie tej 7 meczowej serii Steve miał średnią zdobytych punktów 22,1 i był liderem drużyny pod tym względem, teraz jest jeszcze wspomniany Amare który w tym sezonie najlepiej punktował w drużynie Phoenix ale średnia Nash'a pogorszyła się minimalnie z 18.8 na 18.6. Poza tym w trzech ostatnich latach gry w Phoenix Steve zawsze lepiej grał w Play Offs . Na 76 meczy w których wystąpił Nash w tym sezonie, tylko w 12 nie przekroczył linii podanej dziś przez Unibet :uwaga: i w 5 z tych meczy brakło mu tylko jednego pkt. , więc jak widać imponujący wynik i myślę że dziś Steve nie będzie miał problemów z osiągnięciem minimum 12 pkt. :]

:arrow: Cleveland Cavaliers - Washington Wizards Poniżej 191.0 1.81 :t:

Głównym czynnikiem przez który stawiam na under w tym meczu jest osłabienie drużyny z Waszyngtonu, a jak wiadomo osłabienie szczególnie w ofensywie jest spore, bo kontuzjowany jest Arenas (28.4 pkt/mecz) i Caron Butler (19.1). Od momentu kiedy kontuzjowany został Arenas Wizard zdobyli tylko raz na 9 meczy ponad 100 pkt. a ich średnia zdobytych punktów/mecz w sezonie to prawie 105 więc widać znaczne osłabienie :] No a Cleveland jest drużyną nie zdobywającą za wiele punktów ale i mało tracącą , średnio w sezonie zdobywali 96 pkt. i tracili 93. W ostatnim meczu tych drużyn granym kilka dni temu obie drużyny zdobyły w sumie 193 pkt. więc bardzo blisko tej linii. Dzisiaj powinien być under moim zdaniem choć wszystko będzie zależeć od dyspozycji strzeleckiej zawodników.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-04-22, 23:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-23, 18:57   

No to małe podsumowanie po pierwszych meczach fazy play-off :))




Bez wątpienia największą niespodzianką pierwszej kolejki jest przegrana najlepszej drużyny rundy zasadniczej, czyli Dallas. Mavs przegrali mecz przed własną publicznością aż 12 punktami. Przedstawiamy komplet wyników dzisiejszej nocy NBA.

Najlepszym zawodnikiem spotkania w Dallas był Baron Davies, który w bardzo dużym stopniu przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny rzucając 33punkty i notując 14zbiórek.

Kolejną małą niespodzianką była przegrana graczy San Antonio ze średnio grającą drużyną z Denver. Mimo to Parker i spółka nie dali sobie rady ze świetnym duetem Carmelo Anthony - Allen Iverson, który w sumie rzucił 61punktów, czyli 2/3 całego zespołu.

Wczoraj w Toronto, koszykarze z New Jersey również sprawili małą niespodziankę pokonując tamtejszych Raptorsów 96:91. Znakomita 4 kwarta w wykonaniu Richarda Jeffersona jak i całego zespołu sprawiła, że to oni wygrali.

Reszta spotkań zakończyła się wynikami takimi jak można było przypuszczać. W prawdzie w Phoenix do ostatniej kwarty nie wiadomo było kto wygra. Znakomity mecz rozegrał Leandro Barbosa, notując 26punktów i to m.in. dzięki temu zawodnikowi Suns odniosło zwycięstwo.

Cleveland łatwo pokonało Washington, który jest osłabiony brakiem swoich dwóch najlepszych graczy. Cavs wygrało największą ilością punktów ze wszystkich 8 gier pierwszej fazy.

Bardzo ciekawy mecz miał miejsce w Chicago gdzie tamtejsi Bulls pokonali mistrzów NBA z zeszłego roku 96:91. Dzięki bardzo dobrej postawie Luala Denga (33 punkty) gospodarze wyszli na prowadzenie 1:0 po pierwszym meczu między tymi drużynami.

W kolejnym meczu Detroit pokonało Orlando 100:92. Mecz toczony był w szybkim tempie co pokazuje sam wynik. Po 22 pkt dla "Tłoków" zdobyli Chauncey Billups i Richard Hamilton.

W ostatnim meczu Houston pokonało koszykarzy z Utah. Spowodowane to było bardzo dobrą grą Yao Minga. Tracy McGrady nie zagrał na najwyższym poziomie. Przebudził się dopiero w 3 kwarcie rzucając w niej aż 16 punktów.

Komplet wyników pierwszej kolejki fazy Play-Off:

Wschód:
Detroit Pistons - Orlando Magic 100:92 (1:0)
Cleveland Cavaliers - Washington Wizards 97:82 (1:0)
Toronto Raptors - New Jersey Nets 91:96 (0:1)
Chicago Bulls - Miami Heat 96:91 (1:0)

Zachód:
Dallas Mavericks - Golden State Warriors 85:97 (0:1)
Phoenix Suns - Los Angeles Lakers 95:87 (1:0)
San Antonio Spurs - Denver Nuggets 89:95 (0:1)
Houston Rockets - Utah Jazz 84:75 (1:0)
 
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-23, 19:28   

W prawdzie to dziś nic nie zagrałem ale już w nocy 2 kolejka meczyków 1 fazy więc trzeba potypować :))


Detroit Pistons - Orlando Magic (-8) 1.85 (Unibet) || kolejny zwrot %-) było 98:90


Drugie spotkanie obu drużyn. Pierwszy pojedynek skończył się wynikiem 100:92 dla Detroit. Oglądałem meczyk i powiem, że mecz mógł skończyć się innym wynikiem. Mam na myśl wygraną Orlando. Niby już po 3 kwartach było wiadomo kto wygra bo Detroit prowadziło 81:67, mimo to w ostatniej minucie meczu goście doskoczyli do rywali i mieli zaledwie 3 punktów straty. Główną przyczyną przegranej gości były tragicznie wykonywane rzuty wolne. Aż 18 razy nie trafili do kosza z linii osobistych gracze Magic. Jak łatwo policzyć stracili aż 18 punktów. Mimo to kolejną przyczyną porażki były straty. Zanotowali aż 21 jeden strat, przy 11 gospodarzy. Myślę, że nie będzie drugiego tak słabego meczu w wykonaniu Orlando z rzędu. Myślę, że gdy gracze Orlando w dzisiejszym meczu o połowę zmniejsza niecelne osobiste i straty z wczorajszego meczu to nie przegrają więcej niż 7 punktami. Myślę, że dziś wynik będzie bliski remisowi. Moim zdaniem można zaryzykować :))


Houston Rockets - Utah Jazz 1.4 (Unibet) :t: 98:90

Drugi dzisiejszy meczyk. Myślę, że Houston wygra kolejny mecz. W pierwszym starciu tych drużyn padł wynik 84:75 dla graczy z Houston. Myślę, że gospodarze mogli wygrać większą ilością punktów gdyby nie słaba postawa T-Maca w pierwszej części. Tracy przez pierwsze 24 minut rzucił zaledwie 1punkt. Goście wykorzystali słabą grę jednego z liderów gospodarzy i po pierwszej kwarcie schodzili z 9 punktami zapasu. Jednak druga połowa została rozegrana pod dyktando gospodarzy. Przebudzenie T-Maca, który w dwóch kolejnych kwartach rzucił 22 punkty, dało wygraną Rocketsom. Oczywiście wygrana była możliwa dzięki dobrej postawie drugiego zawodnika drużyny Yao Minga, który został graczem spotkania z dorobkiem 28 punktów i 13 zbiórek. Jeżeli McGrady zagra dziś od pierwszych minut podobnie jak przedwczoraj w drugiej połowie, to jestem przekonany, że zwycięstwo gospodarzy będzie bardziej prawdopodobne niż przed ich pierwszym starciem.


Zobaczymy jak to będzie :) mam nadzieję, że dziś skuteczność 100% będzie :)) no a oprócz tego myślę, że to też wchodzi:

Houston Rockets (-5) - Utah Jazz 1.9 (Unibet) :t: 98:90
 
 
 
marcin3322
   
      
   

Dołączył: 19 Wrz 2005
Pochwał: 50
Posty: 2718
Wysłany: 2007-04-23, 22:58   

:arrow: Detroit Pistons - Orlando Magic Do przerwy 1 1,40 8/10 :t:

Mecz numer 2 tych drużyn, pierwszy oczywiście zakończył się zwycięstwem Tłoków 100-92. Dzisiaj ponownie nie widzę innego wyniku niż zwycięstwo gospodarzy i typuje wynik do przerwy gdyż kurs jest zachęcający a na zwycięstwo jak wiadomo trochę niski, natomiast linia w handicapie jest wysoka, i może się zdarzyć tak jak ostatnio że Orlando wygra z handi. Niewątpliwie atutem Detroit jest to że na każdej pozycji mają bardzo dobrych i doświadczonych zawodników którzy tworzą bardzo zgraną drużynę która w prawie niezmienionym składzie gra już od kilku lat (odszedł Big Ben). Natomiast nie można powiedzieć tego o Orlando, Dwight Howard( dla którego to pierwsze PO) pomimo tego iż niektórzy uważają go za następce Shaq'a w Orlando to i tak sam wiele zdziałać nie może bo w Detroit są zawodnicy lepsi na każdej pozycji oprócz centra niż w Orlando :roll: W sezonie zasadniczym wszystkie 4 mecze wygrali zawodnicy z Detroit, przedwczoraj także udowodnili swoja wyższość nad Orlando i dziś też Bad Boys poradzą sobie z Orlando w pałacu....

:arrow: Detroit Pistons - Orlando Magic Ponad 182.5 1.90 7/10 :t:

Dodatkowo zaryzykuję na over, gdyż po pierwsze większość ostatnich 10 meczy zarówno Detroit jak i Orlando kończyła się overami a warto dodać że żadna z tych druzyn nie grała meczu z bardzo ofensywnie nastawionymi drużynami jak Phoenix Suns, Denver Nuggets czy GSW. Detroit ostatnie w ostatnich 10 meczach 6 razy notowało over a Orlando 7 razy. Dwa dni temu drużyny zdobyły 192 punkty a linia na tamto spotkanie była mniejsza w większości buków o 2 pkt. w porównaniu do dzisiejszej. W sezonie zasadniczym 3 z 4 meczy kończyło się overem więc myślę że dziś można zaryzykować gdyż linia jest stosunkowo nie duża.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-04-24, 03:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-24, 10:27   

Dziś kolejny dzień zmagań w fazie Play-Off:

Phoenix Suns - LA Lakers 1.25 (Sts) :t: 126:98

Drugi mecz między obiema drużynami. Pierwsze starcie zakończyło się 95:87. Mecz był bardzo ciekawy i w niektórych momentach pachniało niespodzianką. Mimo wszystko po wręcz beznadziejnej pierwszej połowie graczy Suns coś drgnęło i gra gospodarzy zmieniła się. Przypomnę, że po pierwszych dwóch kwartach Kobe Bryant i jego koledzy z drużyny schodzili z parkietu z 9punktami przewagi nad graczami gospodarzy. Wynik taki spowodowany był słabą postawą Phoenix. Steve Nash w pierwszej połowie nie grał na najwyższym poziomie. Zanotował chyba 2 straty w pierwszej połowie, a w kilku innych akcjach też był blisko ich, ale wychodził ogromną ręką. Jeżeli w dzisiejszym meczu gospodarze zagrają podobnie jak w drugiej połowie ostatniego meczu, to powinni znów zwycięsko wyjść z tego pojedynku. Sam Kobe, który ostatnio rzucił 39 punktów nie da swojej drużynie zwycięstwa. Według mnie dziś znów wygrają gospodarze, ale już w Los Angeles będzie większa szans, że Kobe i spółka wygrają pierwszy mecz.

Chicago Bulls - Miami Heat 2.3 (Toto-Mix) :n: 107:89
Chicago Bulls - Miami Heat poniżej182.5 1.9 (Toto-Mix) :n: 196 punktów

Kolejne starcie jednej z najciekawszych par pierwszej fazy. W pierwszym meczu "Byki" pokonały zeszłorocznych mistrzów 96:91. Do tego zwycięstwa przyczynił się Luol Deng, bohater meczu, który zdobył 33punkty oraz zaliczył 8zbiórek. Ben Gordon zdobywca 24 oczek również zagrał dobry mecz. Dzięki tym dwóm panom Chicago mogło świętować zwycięstwo. Cały mecz był dosyć wyrównany. W końcówce Chicago prowadziło zaledwie 1 punktem, ale zdołali powiększyć przewagę poprzez rzuty wolne. Dzisiejszy mecz będzie równie zacięty jak ostatni, ale sądzę, że wygrają w nim zeszłoroczni tryumfatorzy. Oprócz tego myślę, że można dać na under182.5. W ostatnim meczu był identyczny przedział, ale niestety typ nie wszedł bo gracze rzucili dokładnie o 5 punktów za dużo. Dziś w nocy myślę, że nie przekroczą tej granicy. W ostatnim meczu udało im się to bo bardzo szybko zdobywali punkty w pierwszej kwarcie. W kolejnych 2 odsłonach zdobywali o wiele mniej punktów. No a w ostatniej kwarcie również padło dużo punktów, ale tak jest zawsze gdy mecz jest wyrównany. Jak dobrze wiemy gdy jest mała różnica punktów w ostatniej kwarcie to się fauluje i przeciwnicy rzucają osobiste. Według mnie nie ma szans aby dziś przekroczyli tą granicę.

W ostatnim dzisiejszym meczu Toronto zagra na New Jersey, ale tutaj jak dla mnie no bet. Ciężko wskazać kto wygra. Mam przeczucie, że znów będzie mała niespodzianka, i New Jersey wygra drugi mecz na wyjeździe :))
 
 
 
marcin3322
   
      
   

Dołączył: 19 Wrz 2005
Pochwał: 50
Posty: 2718
Wysłany: 2007-04-24, 18:20   

:arrow: Toronto Raptors - New Jersey Nets (HC 0:5,5) 2 1,85 7/10 :n: 1 pkt. :zdegustowany:

I po raz kolejny handi na New Jersey :)) Jak już pisałem kilka dnie temu New Jersey ostatnio w świetnej formie , pod koniec sezonu wygrywali prawie z każdym , tylko ulegli Chicago i Cleveland na wyjeździe.
Pierwszy mecz w Play Offs wygrali zawodnicy z New Jersey 96-91, zawodnikiem meczu został Jefferson który zdobył 28 pkt. i miał 5 zbiórek, Kidd nadal nie imponuję skutecznością: tylko 3/11 trafione z gry, lecz i tak rozegrał dobre spotkanie bo zaliczył aż 15 asyst i 10 zbiórek. Wygwizdywany co chwile Carter miał słabą skuteczność , trochę ponad 25 % ale dołożył 16 pkt. ponadto znów z dobrej strony pokazał się Bostjan Nachbar który wchodząc z ławki zdobył 16 pkt. Jeśli chodzi o Toronto to można powiedzieć że brakło im wsparcia z ławki jakie zazwyczaj dawali Bargnani i Paterson, dobrze z ławki zagrał tylko Calderon. Natomiast dobry mecz rozegrał młody rozgrywający TJ Ford który zdobył 21 pkt. na bardzo dobrej skuteczności.
Dzisiaj znów można sie spodziewać emocjonującego widowiska i pewnie mecz rozstrzygnie się w końcówce i jeśli NJ zagra tak jak ostatnio to nie powinni mieć problemów nawet z pokonaniem Toronto, choć jak wiadomo dzisiaj gracze z Toronto będą bardziej zmotywowani gdyż stracili przewagę własnego parkietu i dziś jak przegrają to będzie im bardzo trudno, no ale linia nie aż taka mała bo aż 5,5 pkt. i nawet jeśli NJ przegra to nie więcej niż 5-oma pkt.

No i jeszcze kilka typów na zawodników :D

:arrow: B.GORDON (CHICAGO) PKT 22,5 over 1,80 7/10 Toto-mix :t:

Ben Gordon najlepszy strzelec z drużyny z Chicago rozegrał w pierwszym meczu wspaniałe zawody, nie dość że zdobył 24 pkt. to jeszcze zaliczył 11 asyst. Średnia zdobywanych pkt./mecz Gordon'a w tym sezonie wynosi 21.4 lecz co jest warte uwagi zawodnik ten podobnie jak Byki gra o wiele lepiej w United Center niż na wyjazdach, dla przykładu przeciwko Heat w tym sezonie zdobył: w Miami 6 i 14 pkt. a w Chicago 40, 34 no i ostatnio 24 pkt. więc raczej w tak ważnym meczu zdobędzie dużo punktów :]

:arrow: J.KIDD (N.JERSEY) AST 10,5 over 1,80 Toto-mix 8/10 :n:

Jason jak już pisałem wyżej ostatnio nie jest w zbyt dobrej formie strzeleckiej, od połowy marca nie zdobył więcej niż 13 pkt. w meczu :roll: I miał nawet takie słabe mecze w których trafiał tylko 1 rzut z gry na 8. Więc jeśli w trafianiu do kosza mu nie idzie to pewnie będzie szukał o wiele lepiej dysponowanych Carter'a czy Jefferson'a %-) , a o tym że potrafi świetnie rozgrywać świadczy to że w ostatnich latach jest w czołówce najbardziej asystujących graczy w NBA. W pierwszym meczu zaliczył 15 asyst i myślę że dziś będzie podobnie.

:arrow: Kobe Bryant Ile punktów zdobędzie on w tym meczu? Over 32.5 1.86 9/10 :n: :zdziwiony:
Myślę że tutaj nie trzeba dużo pisać, Kobe najlepszy strzelec na parkietach NBA, w tym sezonie 10 razy zdobył w jednym meczu minimum 50 pkt. z czego większość w marcu i kwietniu. W niedzielnym pierwszym meczu Kobe rzucił 39 pkt. z czego bodajże 28 w pierwszej połowie, w drugiej zdecydowaną większość rzutów pudłował i grał tak jak prawie zawsze czyli dużo rzutów i mało podań do partnerów którzy czasem nawet ustawieni byli w o wiele lepszej pozycji niż on sam, lecz Kobe sam wolał rzucić nawet przy podwojeniu , w dodatku słabo bronił przeciwko Bryant'owi Raja Bell, Kobe bodajże rzucił coś koło 30 punktów gdy krył go Bell. Dziś pewnie będzie podobnie jak ostatnio, Kobe weźmie ciężar gry w swoje ręce i znów trafi ponad 30 pkt.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-04-25, 08:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-04-24, 21:05   

Toronto Raptors - New Jersey Nets
typ: 1
8/10
:t:

Jesli chodzi o handi w tym meczu to 5,5 pkt jak dla mnie NO BET.
Uwazam że mecz będzie bardzo zaciety do ostatnich minut i to przemawiała by za handi na NJ jednak jeśli założymy, że ten mecz wygra TOR to liczyłbym właśnie na wygrana w granicach 6pkt. Przy zacietej końcówce i jak sądzę przewadze Raptors najprawdopodobniej bedą faule a w tym elemencie zawodnicy z Kanady są lepszą drużyna.
Po pierwszym meczu mogę powiedziec , że to nie NJ grało tak dobrz tylko Toronto tak nieporadnie, co najprawdopodobnie spowodowane było brakiem doswiadczenia w rozgrywkach posezonowych. Ojcem tego zwyciestwa był niewątpliwie J.Kidd który walnie przyczynił się do zdobyczy punktowej Jeffersona. Uważam, że nie tylko kibice doszli do takich wniosków ale trener i zawodnicy Raptors również.Nie twierdzę, że powstrzymają Kidda - gdyż jest to chyba najlepszy rozgrywający na wschodzie ale może nie pozwolą wychodzić jego partnerom na dogodne i czyste pozycje, co w znacznym stopniu ograniczyło by ilosć asyst tego zawodnika.
Dzisiaj licze na dobry występ Cartera gdyż zawodnik tej klasy nie może dwa razy zagrać tak fatalnie, linia asyst na Kidda również do przejścia.
Podsumowując wezmę dzisiaj zwyciestwo Toronto, jednak granie handi odpuszczę.

Osobiście zagrałem na awans NJ(& Miami) przed rozpoczęciem serii - kurs był jak najbardziej kuszący jednak po tym pierwszym meczu pomimo zwyciestwa nabrałem chyba niepotrzebnie i na przekór pewnych watpliwości. Mianowicie chodzi mi o ty, że tak jak już wspomniałem Toronto zagrało fatalnie w pierszym meczu, ławka zupełnie "do bani" pomimo że w sezonie było to bardzo mocną strona zespołu z Kanady, Bosh absolutnie bardzo zdolny i solidny gracz spalił się w pierwszej połowie a mimo to w czwartej kwarcie potrafili dojść Nets na 1 punkt. I naprawdę Nj może mówić tu o szczęściu, gdyż w zmasowanym ataku Tor zabrakło skupienia w obronie. Jeśli jednak Raprors obudzili by się wcześnie to taki run jak w końcówce trzeciej i początku czwartej kwarty dobiłby NJ, których obrona pozostawia wile do życzena zwłaszcza że przy dobrej grze zmienników Tor ma naprawdę wiele wariantów gry w ataku.
Jak bedzie zobaczymy ale być może zrobię green beta gdyż kurs na awans Tor wzróśł ponad 2,0. Oglądało by się spokojnie te pozostałe 6 meczy.

POzdrawiam
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-04-26, 08:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
notobouns
   
      
   

Dołączył: 28 Sie 2005
Pochwał: 40
Posty: 997
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-25, 12:40   

San Antonio Spurs - Denver Nuggets
Duncan - Ile punktów zdobędzie on w tym meczu Tim Duncan? over 19,5 kurs:1,7 unibet


Zaczne od tego, iż Tim w dniu dzisiejszym obchodzi swoje 31 urodziny i na pewno będzie chciał się walnie przyczynić się do wygranej Spurs po tym jaki ostatnio był szum z śedzią Crawfordem...Duncan ma chyba coś do udowodnienia. Pierwszy mecz Spurs przegrali z rewelacyjnymi Nuggets 95:89 a Duncan zdobył 14 punktów przy słabej w sumie skutecznosci 7/17 z gry i 0/2 osobistych. Podkresle jeszcze ze Duncan ma średnią w tym sezonie 20 punktów na mecz a w karierze 21,8. Tim jest graczem, który praktycznie nie schodzi z boiska...gra prawie cały mecz za każdym razem i jest bardzo potrzebny swojej drużynie, bo mimo tego iż Spurs są mocni jak zwykle szczególnie w obronie to w ataku nie sa najwieksza siłą więc Duncan też musi sie starac żeby zawsze dorzucic pare oczek. Tym razem okazja jest poprostu wymażona, żeby wyrównać stan meczy z Denver i zarazem pokazać sie z jak najlepszej strony w meczu rzucając troche punktów....myśle, że koledzy postaraja sie równie mocna jak Tim i ułatwią mu świetowanie zwycieskiego meczu i urodzin. Myśle, że takie okazje wpływają zawsze mobilizująco na graczy i kolegów którzy ułatwiaja zawsze zdobycie paru oczek, a tym razem motywacja powinna byc jeszzce wieksza bo Spurs pzregrywaja w serii 0:1...kto ma zdobywać punkty jak nie Tim ? Happy birthday :) :jupi:
 
 
czacza
   
      
   


Dołączył: 23 Maj 2006
Pochwał: 14
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1490
Skąd: Ciechocinek

Wysłany: 2007-04-25, 17:36   

San Antonio Spurs - Denver Nuggets (+8.5) 2 1.94 :n:

A no wlasnie, SAS niby faworyci w tej parze play-off, a tu na wstepie dla niektorych mała niespodzianka, Denver wygrywa pierwszy mecz i teraz to oni są w duzo lepszej sytuacji przed nast spotkaniami. Juz wczesniej pisałem, ze mimo SAS ma bardziej ulozoną druzyna, lepszą w defensywie to faworyta tej rywalizacji widze w Denver. Po to sprowadzili Iversona, zeby nie tylko dojsc do pla-off lecz wygrac cos wiecej. Teraz zespol z Denver jest bardzo mocny ofensywnie, oprocz wspomnianego wczesniej Iversona jest takze Carmelo, dwoch wielkich liderow zespolu, ktorzy niby mieli sie nie rozumiec grajac na podobnych pozycjach, jak sie okazalo rzucają po 30 pkt w meczu a Denver z meczu na mecz gra coraz lepiej. W sezonie bylo sporo kontuzji w tym zespole, jak nie brakowalo Carmelo to Iversona, lub Camby'iego. Teraz wszystko wraca do normy, Denver koncwoce sezonu mialo wysmienitą wygrywajac wiekszosc meczów. Najlepsze ekipy mają z tą druzyną spore problemy. Ciezko jest zatrzymac dwoch liderow, do tego na tablicach rzadzą Camby i Nene - miał 8 zbiorek w ofensywie ! co sie bardzo rzadko zdarza a cały zespol lekko zdeklasowal SAS w zbiorkach 44-35. Rogrywający Blake tez niczego sobie, trener Denver za wszelką cene chce go zatrzymac w zespole na nast sezon, moze 1 mecz mu najlepiej nie wyszedl, ale ten zawodnik pasuje do stylu gry Nuggets. Teraz moze krotko o SAS ;) Lider Duncan, ktory jesli zostaje zatrzymany (patrz ost mecz z Nuggets) to zespol gra zupelnie inaczej, Duncan zdobywa 14 pkt w meczu i juz SAS ma wielkie problemy, u boku ma doswiadczonego Finleya i Parkera, jednak wydaje sie to byc za mało na Denver. Po cichu licze, ze Denver sporo zdziała w lidze, moze pokonac kazdego, teraz nie grają z dnia na dzien, mają chwile odpoczynku, mogą dobrze przygotowac sie do meczu, jesli nie bedzie kontuzji w zespole przeciwnicy bedą mieli spooore problemy. Jako ze SAS pierwszy mecz przegrało, teraz zrobią wszystko, zeby wygrac, jednak handicap 8.5 jest dosyc spory i wydaje mi sie ze bedzie spoko.
Ostatnio zmieniony przez czacza 2007-04-29, 00:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-04-25, 20:34   

Dzisiaj poleciłbym granie dodatnich handi.

Clevland (-11,5/12)na pewno pokażą dużą pewnosc siebie w dzisiejszym meczu z drugiej strony, dlaczeg mieli by czuć się zagrożeni ze strony Washingtonu: pierwszy mecz - pewne zwycięstwo, brak Agenta 0 oraz Butlera, w przerwie meczu nr 1 LeBron był bardzo wyluzowany i podczas wywiadu dla telewizji pytany o wynik i szanse awansu kilkakrotnie "między słowami" podkreślił że będzie to bułka z masłem i nie ma sie czego obawiać. Oczywiście nie mam powodu sie z nim nie zgodzić jednak nie zapominajmy jak takie nadmierne rozluźnianie i nie granie na 100% moze się skończyć. Osobiście nie postwił bym ani złotówki na awans Wizards a nawet na ich zwycięstwo w którymś ze spotkań, gdyż na dzień dzisiejszy od rywala dzieli ich spora odległość. Jednak odległości tej nie nazwałbym przepaścią, zwłaszcza w czasie Play Off.
Wizards dysponują pewną siła w postaci Jamisona i całkiem nieźle spisujących się Hayesa oraz Danielsa. Zakładając czarny scenariusz dla Washingtonu i serię do 0 dla Clevland co jest bardzo prawdopodobne, to nie wyobrażam sobie żeby w choć jednym meczu nie poryli by oni dodatniego handi.
Kolejnym elementem przemawiającym na plusowe handi na wizards może być fakt, że w sezonie zasadniczym Clevland będąc faworytem 9 lub więcej punktowym osiągneło wynik 5-7 ATS.
Myślę, że wytrwali gracze mogą pokusić się o małą progresję ATS na Wash.

Dziś osobiście biorę:
WAS Wizards v CLE Cavaliers +12/-12
typ: 1
kurs: 1,91 GB :t:

*********************************************************************

Poza tym typem uważam, że zwycięstwo powinno odnieść SAS i Dallas, które pomimo porażki w pierwszym meczu jest dla mnie faworytem do finału NBA.

Co do rywalizacji SAS z Denver naprawdę trudno mi się wypowiedzieć, gdyż zwycięstwa w Play Off odnosi się obroną jednak ofensywa Denver naprawdę budzi respekt i nie chodzi mi tylko o Antonego i Iversona, który swoją drogą idealnie dopasował się do drużyny i ma doświadczenie z play off, którym nie każdy może się pochwalić.
Z drugiej strony może właśnie w tym doświadczeniu- oczywiście poza obroną- upatrywałbym szan SAS.
Po obu stronach naprawdę znakomici trenerzy, i pomimo że w chwili obecnej Denver odniosło bardzo cenne zwycięstwo nie jestem w stanie powiedzieć kto wygra.
Gdybym jednak musiał to zrobić, bez gry za pieniądze i dla czystego sportu to wybrałbym jednak SAS a kluczowego gracza widziałbym w Manu Ginobilim pomimo że w meczu nr1 zagrał fatalnie.

**************************************************************

Podsumowując: dzisaj w cenie plusowe handi i może za mniejszą stawkę undery

Pozdrawiam :p:
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-04-26, 08:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Chomik
   
   Juve and Jaga Fan ;)
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 156
Posty: 9883
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-04-25, 21:10   

kamil#15 napisał/a:
Dziś osobiście biorę:
WAS Wizards v CLE Cavaliers +12/-12
typ: 1
kurs: 1,91 GB


...co do tego meczu dodam tylko tyle, że LeBron w ostatnim meczu skręcił sobie kostkę, podobno jest to mały uraz i dziś zagra, ale jak dobrze wiemy, z bolącą kostką gra się gorzej. Myślę, że Cleveland wygra, ale sądzę tak jak Kamil, że nie będzie różnicy aż 12 punktów :)) Tak więc popieram typ :)
 
 
 
shymek
   
      
   


Dołączył: 19 Maj 2006
Pochwał: 13
Posty: 464
Skąd: Duszniki / Poznań
Wysłany: 2007-04-26, 14:06   

Los Angeles Lakers – Phoenix Suns
27.04.2007 04:30
Koszykówka - NBA

Typ: Phoenix Suns –4.0
Kurs: 1.90
UNIBET

Uzasadnienie:
Siemanko! Zamieszczam typ, który wygląda dla mnie całkiem ciekawie. Otóż wydaje mi się, że Lakersi podłamani dwiema porażkami, szczególnie ostatnim 98:126 nie zdołają się podnieść w meczu numer 3.
Po dwóch spotkaniach w Phoenix, rywalizacja przenosi się do Los Angeles. I tak naprawdę przewaga własnego parkietu to jedyny jak dla mnie plusik dla Bryanta i spółki. Pod każdym innym względem Suns bije rywala na głowę. Jest to drużyna, która w sezonie zasadniczym była najlepsza w pod względem ofensywy w praktycznie każdym elemencie!. W punktach na mecz (średnio 110.20), w skuteczności rzutów z gry (49,4%), rzutów wolnych (80,8%), trójek (39,9%) oraz w ilości asyst (25,87). Ostatni parametr dowodzi, że jest to drużyna grająca zespołowo. W przeciwieństwie do LA, gdzie ofensywa to przede wszystkim Kobe. Gdy jest on solidnie pilnowany, to skrzydła Lakers są podcięte i mają oni kłopoty.
Jeśli chodzi o defensywę, to obie drużyny prezentowały podczas sezonu zasadniczego podobny poziom, Lakersi byli nawet minimalnie lepsi. Jednak w ostatnich meczach sprawa wygląda troszkę inaczej – to Suns potrafią być skoncentrowani i agresywni w obronie, a Los Angeles często się gubi. Potwierdza to statystyka ostatnich dwóch gier między ekipami – Phoenix mieli 8 strat, a Lakers aż 15.
Ponadto drużyna Phoenix jest obecnie w lepszej kondycji fizycznej – żywiołowy i sprytny Barbosa, inteligentny Steve Nash, pewni Stoudemire i Marion . Natomiast w obozie ich rywala jest nieco gorzej – Kwame Brown i Lamar Odom narzekają na drobne urazy. Także kondycja psychiczna jest za Phoenix – sam Phil Jackson, trener LA stwierdził, że czuł się potwornie po ostatniej porażce.
Kończąc, wydaje mi się, że zespołowość, przygotowanie fizyczne i psychiczne, ambicja i niesamowita pasja w grze wygrają dziś z indywidualizmem, niepewnością i brakiem zrozumienia. I że będzie to przewaga większa niż 4 pkt. ;)

Wynik: 95:89 Raczej słabo :/
Ostatnio zmieniony przez shymek 2007-04-27, 08:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-04-26, 22:46   

Dzisiaj mamy noc meczy pod znakiem "home must win".
Osobiście zagram Utah -4,5 oraz under w Los Angeles jednak najpierw przedstawię swój punkt widzenia pojedynku na Florydzie.

DET Pistons v ORL Magic -2/+2 :t:
typ 1
kurs: 1,89
4/10


Nie lubie obstawiać właśnie takich meczów, zwłaszcza w fazie play - off dlatego wybieram stawke tylko 4/10. Powód: jak juz wspomniałem, jeśli gospodarz chce sie jeszcze liczyć to musi wygrać + w momencie prowadzenia 2-0 nie zawsze wystepuje element aksymalnej koncentracji bez której nie można wygrać. Co więcej z histori wiemy, że Tłoki niejednokrotnie na przełomi kilku ostatnich lat po tym jak wygrywali 2 pierwsze mecze u siebie kolejny, pierwsz na wyjeździe przegrywali. Ale czy dzisiaj będzie podobnie? Nie wydaje mi się, i myśle że Detroit przerwie tą tendencje.
Możemy śmiało tak sądzić ponieważ jak na razie Orlando nie może poradzić sobie z kluczowym graczem Pistons, którym jest Chaunsey Bilups. Jest to absolutnie, przynajmniej dla mnie najlepszy gracz tej serii a jak już niejednokrotnie podkreślałem w postach, które napisałem w tym temacie, w okresie play - off to właśnie dyspozycja lidera lub raczej kluczowego gracza max 2 walnie przyczynia się do wygranej - przykład: Manu G, którego dyspozycja wg mnie będzie decydowała o wynikach innej pary na zachodzie. Oczywiście analitycy i trener Orlando maja oczy i na pewno będą w starali sie go powstrzymać ale starać się a to zrobić to dwie różne rzeczy.
Nastepna przesłanka to bilans obu drużyn - w obecnym sezonie 6-ci krotnie wygrywali Pistons znaczną różnicą punktów - powód: z drugiej strony kluczowy zawodnik Orlando - Dwight nie ma łatwo pod koszem Tłoków.
Jedyną rzecza, która przemawiała by za Magic to fakt, że zdecydowanie lepiej graja u siebie, jednak z drugiej strony trzeba zauważyć, że detroit są chyba jedynym zespołem który odniósł więcej zwycięstw na wyjeździe mogąc jednocześnie pochwalić się wynikiem 27-14ATS.
Detroit jak na Tłoki przystało demonstrują bardzo dużą moc.

Podsumowyując, po tym co widziałem do tej pory stwierdzam, że Tłoki na pewno pokryją spread w którymś ze swoich wyjazdowych meczy, osobiście powiedziałbym że w obydwu i skończą 4-0, jednak to jest opcja dla lubiących ryzyko - w końcu to Play Off. Dla wytrwałych i chłodnych graczy dzisiaj ujemne handi za 4/10 a jak nie wejdzie to w meczu nr 4 ujemne handi 10/10.

**************************************************************

Utah - Houston 1/-4,5 powód : C.Boozer + "must win game" :) hehehehe 5/10 :t:

**************************************************************

ps najbardziej znienawidzone przeze mnie słowa w bukmacherce: PEWNIAK i "must win game"

Pozdrawiam :p:
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-04-27, 07:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
marcin3322
   
      
   

Dołączył: 19 Wrz 2005
Pochwał: 50
Posty: 2718