Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Odpowiedz do tematu Obstawianie.com Strona Główna » Konkursy » Post miesiąca Expekt.com » LINKI
LINKI
Autor Wiadomość
expekt_expert
   
      
   

Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 117
Skąd: Expekt_Land
Wysłany: 2007-06-02, 11:03   LINKI

W tym temacie podajcie linki do Waszych postó, które chcecie zgłosić do konkursu.

Poniżej schemat umieszczania odnośników:

=============

Login Expekt.com - ID Expekt.com

LINK

Cytat:
treść posta


=============
_________________
 
 
krzys_nowak
   
      
   


Dołączył: 04 Paź 2004
Pochwał: 31
Posty: 4706
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2007-11-05, 21:22   

super_mario - 2176893

http://obstawianie.com/to...vt11945,150.htm

krzys_nowak napisał/a:
czasem stronka wisi, ale mimo to jest to jeden z lepszych buków na rynku, w pełni wypłacalni i wiarygodny, plusem jest również minimalna stawka, która umożliwia granie dużej ilości kosmicznych tasiemców %-)

dobry buk dla początkujących jaki tych bardziej wymagających :D

przydała by się jakaś akcja powrotna dla "starych" graczy i poszerzyć oferte live,ale to chyba tylko kwestia czasu
_________________
_________________
https://www.moneybookers.com/app/?rid=1149843 - szybkie łatwe i przyjemne przelewy :-)
 
 
The_GrabeK
   
   Ekstremalnie zajęty
   
   


Dołączył: 07 Paź 2004
Pochwał: 121
Posty: 4201
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2007-11-29, 17:10   

osemeczka - 5932305

http://obstawianie.com/to...4641.htm#287578

Cytat:
Gramy cały czas na ako~2.5 (czyli np.: 1,35 x 1,35 x 1,4)

Kod:
Kapitał: 100j

Lp  | Stawka  |  Wygrana  |  Odkładamy  |  Stan konta | Trafiony / Nie trafiony
-------------------------------------------------------------------------------------------
K1  |  5.00j  |   0.00j   |   0.00j     |  95.00j    | NIE
K2  | 10.00j  |   0.00j   |   0.00j     |  85.00j    | NIE
K3  | 20.00j  |   0.00j   |   0.00j     |  65.00j    | NIE
K4  | 40.00j  | 100.00j   | 100.00j     | 125.00j    | TAK
K5  |  5.00j  |  12.50j   |   2.50j     | 127.50j    | TAK
K6  | 10.00j  |  25.00j   |   5.00j     | 132.50j    | TAK
K7  | 20.00j  |  50.00j   |  10.00j     | 142.50j    | TAK
K8  | 40.00j  | 100.00j   |  20.00j     | 162.50j    | TAK
K9  | 80.00j  | 200.00j   |  40.00j     | 202.50j    | TAK
K10 |160.00j  |   0.00j   |   0.00j     | 202.50j    | NIE


Oczywiście gdyby kupon numer 4 był nie trafiony to jest po zabawie bo zostałoby nam 25j.

- - -

Po krótce więc pomysł jest taki, żeby grać progresją x2 wtedy, kiedy kupony "nie wchodzą".
Kiedy trafiamy to 20% wygranej odkładamy do stanu konta, a za 80% posyłamy następny kupon.
W ten sposób robimy sobie piramidkę na coraz to dłuższe "wtopy" - oczywiście optymalnie jest np. po 5 trafionych kuponach wrzucić 100% do stanu konta i zacząć znowu od stawki podstawowej.

Ilość etapów na początku nie trafionych, tak aby starczyło kapitału:

Ilość etapów: 3 Stawka podstawowa: 14.29% kapitału

Ilość etapów: 4 Stawka podstawowa: 6.67% kapitału

Ilość etapów: 5 Stawka podstawowa: 3.23% kapitału

Ilość etapów: 6 Stawka podstawowa: 1.59% kapitału

Ilość etapów: 7 Stawka podstawowa: 0.79% kapitału

Ilość etapów: 8 Stawka podstawowa: 0.39% kapitału

Ilość etapów: 9 Stawka podstawowa: 0.2% kapitału

Ilość etapów: 10 Stawka podstawowa: 0.1% kapitału

Jakieś uwagi? Oprócz tego, że przy małym kapitale granie jest monotonne, nudne, za śmieszne stawki?

Przy zabezpieczeniu na 10 etapów nie trafionych stawka podstawowa to.... 10 groszy.

Dlatego najlepiej chyba grać w Expekcie bo tam można za takie magiczne stawki posyłać kupony ;)
 
 
zludna
   
   the only One.
   
   


Dołączyła: 29 Kwi 2006
Pochwał: 46
Posty: 987
Skąd: Malibu/Łódź
Wysłany: 2007-11-30, 23:53   

http://obstawianie.com/to...1,75.htm#287806

zludna - 3734625

Cytat:
Sezon biathlonowy rozpoczyna się w ten weekend cyklem zawodów w fińskim Kontiolahti. Wstępny kalendarz przewiduje imprezy kolejno w Hochfilzen, Pokljuce, Oberhofie, Ruhpolding, Antholz, Östersund, Pyeong Chang, Khanty-Mansiysk i Holmenkollen. Zawody w Korei są nowością, tam Puchar Świata jeszcze nie gościł. Do programu weszły sztafety mieszane – takie zawody odbędą się dwa razy. Tzw.bieg długi – tylko 3 razy, za to zdecydowanie więcej zawodów sprinterskich i biegów ze startu wspólnego, czyli tych najbardziej widowiskowych.

Co wydarzyło się w przerwie między sezonami?
• Kończy się dyskwalifikacja Olgi Pylevej, Rosjanka wznawia więc treningi, ma nadzieje na powrót na trasy biathlonowe jeszcze w tym sezonie.
• Raphael Poiree zakończył karierę i pod koniec listopada miał wydać swoja biografię.
• Karierę zakończyła Linda Grubben, również w listopadzie – spodziewa się narodzin dziecka.
• Karierę zakończył Sven Fischer (swoją drogą – mój ulubiony biathlonista), dość niespodziewanie, bo wcześniej zapowiadał, że będzie startował jeszcze rok.
• Karierę zakończył również najstarszy z Rosjan – Siergiej Tchepikov.
• Najciekawszą wiadomością jest decyzja „Pięknej Julii”, czyli byłej biegaczki Julii Czepałowej. Ponad rok temu musiała przerwać starty, ponieważ zaszła w ciążę. Już latem rozpoczęła treningi (przede wszystkim strzeleckie). Niedawno jednak obwieszczono, że na starty w Pucharze Świata jest jeszcze zbyt wcześnie, na razie będzie startować w Pucharze Europy.

Faworytki Pucharu Świata
Niespełnioną gwiazdą zeszłego sezonu jest Magdalena Neuner, nowa gwiazda medialna w Niemczech. Zwyciężyła w największej ilości zawodów, a mimo to po Kryształową Kulę sięgnęła Andrea Henkel. Warto przypomnieć sobie końcówkę poprzedniego sezonu, gdzie jeszcze przed ostatnimi zawodami sytuacja była niejasna. O najwyższe trofeum walczyła wspomniana Henkel, Kati Wilhelm oraz Ann Carin Olofsson. Szwedka znakomicie rozpoczęła sezon, niestety nie wytrzymała do samego końca sezonu, a Wilhelm startowała równo cały sezon, lecz w zawodach zwyciężyła tylko raz. W pełni więc zasłużone zwycięstwo odniosła Andrea Henkel, która właściwie zdobyła już wszystko, co było do zdobycia. W tym sezonie zapowiada się po raz kolejny dominacja Niemek – Neuner, Wilhelm, Henkel, Glagow i oprócz tego Denkinger, Niziak, Hitzer, Bucholz. Rosjanki indywidualnie zapewne nic nie zdziałają, ale z dość równym składem będą walczyły w sztafecie. Silnie wygląda ekipa Finlandii – Kaisa Varis i Kaisa Makarainen. Na wsparcie w biegu drużynowym może liczyć Olofsson – Jonsson, Domeij, Nilsson. Na pewno będą liczyły się też Norweżki z Torą Berger na czele i Chinki. Zawsze groźne są Francuzki, ale w tym sezonie znacznie odmłodzone, mogą nieco odstawać od czołówki.
Zapowiada się sezon pod znakiem dominacji Niemek, choć z reguły mają one problemy ze zwycięstwami w biegach sztafetowych, mimo że mają najsilniejszy skład. Indywidualnie skłaniam się jednak nie ku faworyzowanej Neuner, ale którejś z pozostałych, bardziej doświadczonych – Henkel, Wilhelm lub Glagow.

Faworyci Pucharu Świata
U panów sytuacja również jest dość prosta, niespodzianek być nie powinno – o główne trofea walczyć będą reprezentacje Rosji i Norwegii. O trofeum indywidualne Bjoerndalem z resztą świata. Norweg jest zdecydowanym faworytem exportów oraz bukmacherów, którzy wystawiają dość niskie kursy na jego zwycięstwa w poszczególnych zawodach. W zdobyciu Kryształowej Kuli może przeszkodzić Bjoerndalenowi wyłącznie opuszczanie imprez biathlonowych na rzecz biegów narciarskich. Groźni, jak zawsze będą Rosjanie – Kruglov, Tchoudov, Rozhkov, Iaroschenko. Najbardziej zagrozić mogą jednak w sztafecie, bo w biegach indywidualnych żaden nie prezentuje na tyle równej formy, by móc zagrozić Królowi Nart. Francuzi bez Poiree również będą chcieli pokazać się z dobrej strony. Nie można zapominać o reprezentantach Niemiec, choć bez Grossa i Fischera ciężko widzę ich losy. Jest oczywiście Miki Greis, jest Wolf, Birnbacher i Roesch, ale to Fischer był motorem napędowym, jako ten najbardziej doświadczony – zobaczymy. Powalczą również Austriacy, Czesi i Włosi, ale o nawiązaniu bliższego kontaktu z czołówką nie może być mowy.
Najpewniejszym pretendentem do głównego trofeum jest Ole Einar Bjoerndalen i raczej ciężko mówić o jakichkolwiek innych kandydatach. Potencjał ma Greis, ale czy go wykorzysta?

Polacy w Pucharze Świata
Od ostatnich sukcesów biathlonie Tomasza Sikory i Magdaleny Gwizdom, biathlon, śladem za skokami narciarskimi, gdy dobrze zaczął skakać Adam Małysz, stał się popularniejszy w Polsce. W polskiej telewizji publicznej rozpoczęto transmisje z zawodów, a Sikora był rozchwytywany przez dziennikarzy. W wywiadach wspominał, że ten sezon będzie być może jego ostatnim. W sezonie letnim całkiem nieźle wypadali pozostali Polacy – Pływaczyk i Pałka. Wzrastają nadzieje na to, że nie tylko Sikora i Gwizdoń będą punktować w zawodach Pucharu Świata.

Nieistotne, kto wygrywa, w jakim rodzaju biegu, w jakim mieście. Biathlon jest prawdopodobnie najbardziej widowiskową i lubianą przez kibiców dyscypliną ze wszystkich sportów zimowych. Z roku na rok staje się coraz popularniejsza, a trasy dostosowuje się do kibiców, by mogli w każdym miejscu dopingować swoich zawodników. Biathloniści zostają sportowcami roku w swoich krajach, są rozchwytywani przez media, bo stają się tak samo rozpoznawalni, jak piłkarze czy kierowcy Formuły 1.
Miejmy nadzieje, że ten sezon będzie równie emocjonujący, jak poprzedni i przede wszystkim przyniesie dużo radości kibicom z Polski.
_________________
Thiemo de Bakker!<3

Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || FC Bayern Monachium || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Roman Weidenfeller <3

FC Bayern - Stern des Südens <3
 
 
FAN
   
   BetFair Specialist
   
   


Dołączył: 20 Lis 2005
Pochwał: 61
Posty: 2950
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2007-12-01, 14:38   

dk_2000 - 5994705


http://obstawianie.com/postlink/287982.htm#287982

FAN napisał/a:
14 kolejka Primera Division (1/2 Grudzień 2007)


1 grudnia 2007
Real Madryt - Racing Santander 20:00
Almeria - Sevilla FC 20:00
Espanyol Barcelona - FC Barcelona 22:00
2 grudnia 2007
Deportivo La Coruna - Osasuna Pampeluna 17:00
Getafe CF - Levante UD 17:00
Real Mallorca - Real Murcia 17:00
Recreativo Huelva - Real Saragossa 17:00
Real Valladolid - Villarreal 17:00
Real Betis Sevilla - Atletico Madryt 19:00
Valencia CF - Athletic Bilbao 21:00

Tabela
Obrazek
źródło: primeradivision.pl



01.12.2007 g. 20:00
Real Madryt - Racing Santander
Typ: over 2.5 @ 1.65 (Expekt)
Stawka: 8/10
Dzisiejszego wieczoru na boisku w Madrycie, na Estadio Santiago Bernabeu spotkają się obecny lider rozgrywek PD Real Madryt i zespół, z którym sympatyzuje chyba każdy Polak - Racing Santander.
Lider, jak to przystało na kandydata na mistrza kraju u siebie gra bardzo dobrze, a przynajmniej wyniki osiągane przez drużynę Królewskich są bardzo dobre 6 meczów - 6 zwycięstw. Racing natomiast gra dobrze na wyjazdach, a w przekroju całej ligi spisują się (ponownie) powyżej oczekiwań zwykłego kibica, zajmując obecnie wysokie 7 miejsce w tabeli. Dlatego też możemy się spodziewać ciekawego widowiska przy Concha Espina 1.
Wszyscy z nas napewno zastanawiają się czy Euzebiusz Smolarek wystąpi w tym meczu w podstawowej jedenastce, ja osobiście uważam, że na to zasługuje i powinien razem z Munitisem stworzyć parę napastników. Goście chcą zagrać dobrze w obronie i dzięki temu sprawić dzisiaj nieprzyjemną niespodziankę kibicom gospodarzy, którzy oczywiście nie widzą innego rozwiązania jak wygrana Realu w dzisiejszym spotkaniu.
Również bukmacherzy uważają, że Real jest tutaj bezsprzecznym faworytem, ale czy napewno? Fakt, że Real stracił tylko 6 bramek w siebie, ale patrząc, że rozegrali "tylko" 6 spotkań, daje nam to średnio straconą bramkę na mecz, a to już nie wróży dobrze. Goście natomiast stracili tylko 9 bramek we wszystkich 13 spotkaniach, co ciekawe... 6 z nich stracili w 6 meczach wyjazdowych. Czy to oznaczać będzie wynik 1-1? Raczej nie.
Real nie pozwoli sobie na stratę chociażby punktu, a po słabym występie w Murcii i jeszcze gorszym wyniku w Bremie kibice wymagać będą od nich wysokiego, przekonującego i co najważniejsze, osiągniętego w pięknym stylu zwycięstwa. Dlaczego więc Real nie powinien wygrać tego meczu różnicą dwóch czy trzech bramek? Napewno potencjał, żeby to osiągnąć mają, tylko czy będą w stanie przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną obronę gości?
Ja wiem tyle, że Racing chce zdobyć punkty, najlepiej wszystkie trzy, ale żeby to osiągnąć muszą strzelić Królewskim bramkę, a ponieważ Real nie może tego meczu przegrać, ani tak naprawdę zremisować, to napastnicy, pomocnicy a nawet obrońcy ekipy gospodarzy muszą strzelić tych bramek przynajmniej dwie. Biorąc pod uwagę, że w 6 meczach strzelili ich aż 16, to nie powinno to stanowić większego problemu.
Z tego wszystkiego nasuwa się prosty typ over 2.5 @ 1.70. Pod tym się również podpisuję. Wydaje mi się, że kurs 1.35 na wygraną Realu ma tutaj zbyt niską wartość, dlatego odradzam. Można również spróbować, że obie drużyny strzelą bramkę @ 1.85 kurs wyższy, a jak mecz skończy się 1-1 to nikt nie będzie płakał.
Prawdopodobne składy:
Real Madryt: Casillas - Ramos, Pepe, Cannavaro, Marcelo - Diarra, Gago, Sneijder, Robinho - Raul, Van Nistelrooy
Racing: Tono - Pinillos, Oriol, Garay, Fernandez - Duscher, Colsa, Lopez, Serrano - Tchite, Munitis


01.12.2007 g. 20:00
Almeria - Sevilla FC
Typ: under 2.5 @ 1.75 (Expekt)
Stawka: 7/10
Zdobywca Pucharu UEFA i SuperPucharu Hiszpanii zawita na boisko beniaminka Primera Division, do Almerii. Gospodarze, to drużyna, która tak naprawdę swoją siłę ma w walce na boisku. To jest ich jedyna szansa na urwanie chociażby punktu drużynie, od której stosunkowo niedawno odszedł Junade Ramos. Sevilla na wyjazdach w tym sezonie w lidze gra bardzo źle, bo jedno zwycięstwo w 5 wyjazdowych meczach w tym sezonie to bardzo zły wynik jak na kandydata na podium, jeżeli nie na mistrza.
Almeria co prawda u siebie nie gra może fantastycznie, wystarczy wspomnieć, że jedyne zwycięstwo to 2:0 z Osasuną, a do tego dochodzą jeszcze dwa remisy i 3 porażki.
Ogólnie jak dla mnie mecz zapowiada się na taki z małą ilością bramek, ponieważ Almeria będzie starała się przede wszystkim nie stracić bramki i zdobyć kolejny jakże cenny dla nich punkt. Sevilla wyłączając ostatnie dwa spotkania wyjazdowe (2:3 z Villarealem i 3:4 z Atletico) też bramek dużo nie strzela i nie traci (bez ostatnich dwóch spotkań, bilans 3:4). Jednak ta słaba wyjazdowa forma związana jest głównie z tym, że Sevillistas grali już z Barceloną, Villarealem i Atletico, przegrali też w Saragossie, a jedyne zwycięstwo odnieśli nad czerwoną latarnią rozgrywek - Levante.
Patrząc na składy, wydaje mi się, że Sevilla też mecz powinna wygrać, skromnie bo 1-0, ale jednak liczę na ich wygraną, a kurs na to jest zachęcający, bo aż 2.10. Ja jednak skłaniam się ku typowi, że będzie tu under 2.5 @ 1.75 i w tym typie widzę dużą wartość.
Prawdopodobne składy:
Almeria: Cobeno - Rekarte, C. Garcia, Pulido, Mane - Soriano, Crusat, , Melo, Ortiz - Negredo, Uche
Sevilla: Palop - Hinkel, Fazio, Dragutinovic, Adriano - Poulsen, Keita, Navas, Capel - Kanoute, Fabiano


01.12.2007 g. 22:00
Espanyol Barcelona - FC Barcelona
Typ: Espanyol lub X @ 1.70 (Expekt)
Stawka: 6/10
Wielkie Derby Barcelony rozpoczną się dzisiaj o godzinie 22:00 i będzie to mecz, który zakończy sobotnie zmagania w Primera. Dawno nie było takiej sytuacji, gdzie obie drużyny sąsiadowały w tabeli. Obecnie gospodarze tego meczu, czyli Espanyol zajmują czwartą lokatę, a goście są oczko wyżej.
Barcelona ostatnio gra bardzo dobrze w lidze, ale tak naprawdę to głównie u siebie. Na wyjazdach jest już dużo gorzej, zaledwie jedna wygrana i trzy remisy w 6 meczach, to nie jest bilans przystający drużynie, która nosi miano vice-mistrza Hiszpanii. Espanyol natomiast w tym sezonie na 6 spotkań u siebie punkty stracił tylko dwa razy - remisując niedawno z Murcią i... przegrywając z Valladolid na rozpoczęcie rozgrywek. Na rozkładzie mają Deportivo, Bilbao, Getafe i... Real Madryt.
Patrząc na poprzedni sezon, gdzie Barcelona kroczyła dumnie po Mistrzostwo, które przegrała w ostatecznym rozrachunku z Realem Madryt, mecze derbowe nie układały się po myśli dzisiejszych gości. Przypomnijmy ostatni mecz na wzgórzu Montjuic - Espanyol wygrał 3-1, następnie będąc gościem na Nou Camp wywieźli z boiska rywala cenny punkt, po remisie 2-2.
Barcelona zagra dzisiaj w osłabionym składzie, gdyż Rijkaard nie będzie mógł skorzystać z Eto'o, Deco i Edmilsona, a na boisku prawdopodobnie nie zobaczymy ani Henry'ego ani Sylvinho. Bardzo mało prawdopodobny jest również występ w pierwszej jedenastce Ronaldinho. Biorąc pod uwagę fakt, że w Espanyolu ani widu, ani słychu o jakichkolwiek osłabieniach możemy się pokusić o stwierdzenie, że gospodarze znów mają szansę na wygrane spotkania derbowego.
Jeżeli tak się stanie będzie to już 10 mecz bez porażki Espanyolu, a jest to bardzo możliwe. Bukmacherzy oczywiście stawiają Barcelonę w roli faworyta, z atrakcyjnym kursem 2.10, ale niestety nie wydaje mi się, że dzisiaj Barcelona zdobędzie komplet. Fakt, że mają Messiego i fantastycznego młodziaka Bojana, ale wydaje mi się, że to będzie za mało bo Espanyol u siebie dobrze broni (3 bramki stracone w 6 meczach).
Skłaniam się dzisiaj ku typowi, że Espanyol nie przegra tego meczu (@ 1.70) i sądzę, że ten kurs jest dobrym jak na taki typ, bo prawdopodobieństwo jest wysokie. Dobrym typem, szczególnie na rozpis jest to, że Raul Tamudo strzeli bramkę (@ 3.0), bo tak naprawdę jak na kapitana przystało to zwykle on trafia, szczególnie w tak ważnych meczach. Nie zapominajmy o Rierze i Luisie Garcii, a ten tercet może dzisiaj napsuć krwi obronie Barcelony. Wydaje mi się jeszcze, że Barca nie zagra dzisiaj tak słabo i bramkę strzeli, dlatego też obie drużyny strzelą gola (@ 1.68) i over 2.5 @ 1.87 bardzo prawdopodobne. Dla mnie jednak, gospodarze dzisiaj zdobywają punkty, a ile to się okaże. Napewno będą walczyć o komplet, bo to pozwoli im przeskoczyć odwiecznego rywala w tabeli.
Prawdopodobne składy:
Espanyol: Kameni - Lacruz, Torrejon, Jarque, Rodriguez - Hurtado, Angel, Valdo - Riera, Tamudo, L.Garcia
Barcelona: Valdes - Zambrotta, Puyol, Milito, Abisal - Xavi, Yaya Toure, Gudjohnsen -Messi, Iniesta - Bojan


02.12.2007 g. 17:00
Deportivo La Coruna - Osasuna Pampeluna
Typ: Czy obie drużyny strzelą bramkę? NIE @ 1.85 (Expekt)
Stawka: 9/10
Tutaj nie bardzo jest o czym pisać niestety. Obie drużyny grają słabo, a odnośnie Deportivo to piszę to już chyba trzeci sezon z rzędu. Drużyna z La Corunii gra fatalnie, przed własną publiką zdobyła tylko 4 punkty, z czego jeden z Mallorcą i trzy z Betisem. Stracili u siebie aż 11 bramek (z czego 4 strzeliła Valencia), a strzelili tylko 4 z czego dwie Valencii a kolejne dwie przynosiły im jakieś punkty. Spójrzmy teraz na drugą drużynę i co widzimy? To samo! 6 spotkań wyjazdowych, 4 punkty po wygranej z Betisem i po remisie z Bilbao na początku rozgrywek. Również strzelili tylko 4 bramki (ale aż 3 Betisowi), ale stracili w porównaniu do Deportivo tylko 7. Jak dla mnie sprawa prosta, tutaj będzie remis @ 3.20, w dodatku padnie mało bramek (under 2.5 @ 1.65) i ogółem będzie to brzydki mecz. Świetnym typem wydaje mi się tutaj, że jedna z tych drużyn nie strzeli bramki (Czy obie drużyny strzelą bramkę? Nie @ 1.85). Szczerze, to widzę tutaj kolejny bezbramkowy remis.


02.12.2007 g. 17:00
Getafe CF - Levante UD
Typ: Getafe @ 1.55 (Expekt)
Stawka: 9/10
Straszna wpadka przydarzyła się piłkarzom Michaela Laudrupa w miniony czwartek, bowiem przegrali z Hapoelem u siebie 1-2. To napewno dobrze nie rokuje na ten mecz, ale jednak bądźmy obiektywni. Levante jest drużyną, która zbiera "baty" od każdego, niezależnie gdzie pojedzie, na to wskazuje ich bilans (6 meczów - 6 porażek) a to już dużo lepszy argument na wygraną gospodarzy. Do tego dołożymy jeszcze fakt, że Levante strzeliło... jedną bramkę na wyjazdach do tej pory, tyle że to było w Osasunie, gdzie przegrali 1-4. Czy uda im się jutro zdobyć jakiegoś gola? Szczerze wątpię, chociaż Hapoel potrafił strzelić aż dwa... Jednak Getafe u siebie w lidze nie zwykło tracić bramek, a jeżeli już to tylko jedną, przy czym obie te bramki powodowały stratę punktów (porażka z Realem 0-1 i remis z Huelvą 1-1). Jutro jednak nie powinni stracić i pewnie wygrać to spotkanie. Mało bramek (under 2.5 @ 1.70) i wygrana Getafe (@ 1.55) - to moje typy na ten mecz.


02.12.2007 g. 17:00
Real Mallorca - Real Murcia
Typ: over 1.5 w I połowie @ 2.75 (Expekt)
Stawka: 4/10
Ten mecz na Balearach może być bardzo zacięty i bardzo prawdopodobne jest, że będzie tu niespodzianka. Jednak jak spojrzymy na statystyki to zobaczymy, że Murcia to raczej drużyna własnego boiska niż wyjazdowa. Obie ekipy jednak preferują odważną grę, co widać było szczególnie ostatnio w meczu Murcii z Realem Madryt (1-1), jak i pojedynek Mallorki w Sevilli (2-1) czy w Madrycie (3-4). Te drużyny grały przeciw sobie i w ostatnich pojedynkach w najwyższej klasie rozgrywkowej zawsze wygrywał gospodarz. Wydaje mi się, że dzisiaj będzie podobnie, ale trochę obawiam się niespodzianki i dlatego skłaniam się ku typowi na dużą ilość bramek w pierwszej połowie, bo wydaje mi się, że będzie ona decydująca. Albo Mallorca rozgromi Murcie i już do przerwy będzie 2-0, albo to Murcia strzeli szybko bramkę i wtedy gospodarze będą musieli wyrównać. Dlatego też over 1.5 w I połowie @ 2.75 to według mnie wartościowy zakład, ale raczej na rozpis lub do "wariata" niż na jakiś pewny kupon. Jeżeli miałbym typować zwycięzce meczu, to skłaniam się do Mallorki, ale 1.70 jakoś mnie nie przekonuje...


02.12.2007 g. 17:00
Recreativo Huelva - Real Saragossa
Typ: Huelva @ 2.45 (Expekt)
Stawka: 4/10
Huelva, fajne miasto położone na południowym zachodzie, niedaleko granicy z Portugalią (dokładniej 80km od niej), bardzo barwna okolica i świetne drogi... oj, zapomniałem, że to nie o tym. Cóż, drużyna z Huelvy nie gra tak pięknie jak prezentuje się krajobraz wokół tego miasta, ani nie "jedzie" do celu, tak jak można jechać po obwodnicach tego miasta. Graja dość w kratkę, u siebie na 6 spotkań po 2 wygrane, remisy i porażki. Saragossa nie jest lepsza, a powiedziałbym w tym wypadku nawet gorsza. 4 punkty w 6 meczach zdobyte po wygranej z Almerią i remisie w Bilbao to nie za dużo i jeszcze te 13 straconych bramek. Huelva dużo nie strzela (4 bramki w 6 meczach) ale też dużo nie traci (5/6), za to goście jutrzejszego meczu strzelają mało (5/6) ale tracą aż za dużo bramek (13/6)! To może oznaczać, że Huelva tego meczu nie musi przegrać, ba! Nawet powinna go wygrać. Tak też mi się wydaje, bo dużo bramek tutaj raczej nie padnie, więc under 2.5 @ 1.70 to bardzo dobry typ, ale ja jednak pokuszę się o wybranie wygranej gospodarzy, nawet jedną bramką (HC 0-1 X @ 4.10 - kolejny ciekawy typ), ale jednak wygraną Huelvy. Jak dla mnie to Saragossa mając taki skład nie powinna mieć problemu z uplasowaniem się na pozycji 5-7 w tabeli ligowej, a oni jednak przez te słabe wyjazdy zajmują 9 pozycję, mając przed sobą Santander i Mallorce, co nie powinno mieć miejsca. Tutaj krótko i na temat - Huelva zdobywa komplet.


O meczu Villarealu napisałem już wcześniej, ale tutaj cytat [zmieniony dla potrzeb statystyczno technicznych (kursy)]:
FAN napisał/a:
02.12.2007 g. 17:00
Real Valladolid - Villareal CF
Typ: Villareal CF @ 2.35 (Expekt)
Stawka: 7/10

W 14 kolejce Primera Division spotkają się drużyny beniaminka z Valladolid i obecnego vice-lidera Villarealu.
Tutaj niestety niewiele jest do pisania. Villareal grający w Pucharze UEFA, pauzował w tej kolejce (w czwartek) dlatego też piłkarze nie będą zmęczeni. Dlatego też nie widzę powodu, dla którego kurs na wygraną Villarealu jest tak wysoki. Rozumiem, że na boiskach beniaminków ciężko się gra, ale jednak nie jest to powód, żeby dawać aż taki value na wygraną gości.
W sumie to widać, że w Coralu drużyna Valladolid jest przewartościowana, bo w BetFair na wygraną Villarealu płacą tylko 2.16 :))

No ale wróćmy do podstawowej analizy. Biorąc pod uwagę, że Valladolid urwał punkty Realowi i Barcelonie (oba mecze po 1:1) to możemy zacząć się obawiać, ale jednak z mojej oceny to po prostu obie te ekipy zlekceważyły rywala.
Villareal gra za to bardzo dobrą piłkę, poza małą wpadką w październiku - gdzie przegrali na Osasunie i w Saragossie (co naprawde było niespodzianką) - wygrywali wszystkie mecze wyjazdowe i to tak naprawde nie z byle kim bo Valencia (początek sezonu - 3:0), Atletico (4:3) i Mallorca (1:0) u siebie grają zwykle bardzo dobrze.

Jest jednak powód dla którego kurs na wygraną Żółtej Łodzi Podwodnej jest tak wysoki... na 6 spotkań z Valladolid na wyjeździe, Villareal nie wygrał ani razu. W 2000 roku osiągnął tam bezbramkowy remis. To jednak przeszłość.

Villareal gra dobrze, mają szansę na objęcie pozycji lidera (jeżeli Real straci punkty z Santander) i dlatego bez większych trudności powinni sobie poradzić na stadionie Valladolid.

Polecam jeszcze, przez wzgląd na statystyki zagrać tutaj over 2.5 @ 1.80 (7/10)



02.12.2007 g. 19:00
Real Betis Sevilla - Atletico Madryt
Typ: Atletico @ 2.25 (Expekt)
Stawka: 8/10
Kolejny mecz z serii świetny kurs na wygraną gości. Ja nie wiem, może nie mam zbyt wielu informacji na temat składu Atletico, ale bez patrzenia na statystyki, na poprzednie wyniki, ani na nic kompletnie mogę wskazać tutaj faworyta, którym jest ekipa z Madrytu. Fakt, że bukmacherzy też widzą w nich faworyta, ale jednak kurs >2 to już bardzo dużo. Do tej pory biorąc pod uwagę ostatnie kilka sezonów tylko raz była sytuacja, kiedy to Atletico było stawiane w roli faworyta przez bukmacherów (kurs niższy niż na Betis) na wyjeździe i... wygrało. Dlatego uważam, że dzisiaj również tak będzie. Skłania mnie do tego forma Atleti i ich fantastyczna siła ofensywna. Betis natomiast w ogólnym rozrachunku jest słaby. 19 miejsce w tabeli i jak dla mnie mimo, że to jeszcze nawet nie środek sezonu, to kandydat do spadku. Widzę tutaj kilka ciekawych typów, ale jak mam wybierać to do rozpisu poszłoby, że Betis nie strzeli @ 2.85 i że Atletico wygra 2-0 @ 9.0. Nie wierzę, że drużyna z Sevilli może pokonać obronę Atletico tak jak udało się to Barcelonie i Realowi (Murcia to tutaj wyjątek) a siła Atletico w postaci chociażby Aguero i Forlana mówi nam tutaj, że Rojiblancos napewno strzelą, a kurs na wygraną 2-0 jest na tyle wysoki, że aż zachęcający. Głównym typem będzie jednak wygrana gości po kursie 2.25 co w połączeniu z Villarealem da świetnego wyjazdowego dubla w tej kolejce.


02.12.2007 g. 21:00
Valencia CF - Athletic Bilbao
Typ: Bilabo albo X @ 2.15 (Expekt)
Stawka: 4/10
Ostatnim meczem w tej kolejce jest pojedynek walecznych Basków z Bilbao ze słabo spisującą się ostatnio Valencią. Faworytem spotkania jest według wielu "ekspertów" Valencia, ja jednak widzę tutaj niespodziankę. A biorąc pod uwagę kurs jaki mamy na to, że goście nie przegrają, stwierdzam, że nie ma nad czym się zastanawiać. Ostatni mecz Valencii to nieporadność w meczu z Schalke i remis 0-0. Porażki u siebie w lidze z Realem (1-5), Espanyolem (1-2) i Villarealem (0-3) tylko potwierdzają ich słabą dyspozycję i nie poprawią tego wygrane z Murcią (3-0), Getafe (2-1) i Valladolidem (2-1). Fakt, że Bilbao też nie może się poszczycić świetnym bilansem meczów wyjazdowych (2-0-4), szczególnie wygrane z Levante (2-1) i z Valladolid (2-1) nie są imponujące, jednak porażki jakich doznali na wyjazdach również nie straszą kibiców, ponieważ przegrać z Villarealem (0-1), z Espanyolem (1-2) z Getafe (0-2) czy z Barceloną (1-3) to nie taka straszna rzecz jak porażki Valencii u siebie. Co ciekawe, Valencia jeszcze w tym sezonie nie dzieliła się punktami z nikim, a Bilbao gra bezkompromisowo na wyjazdach. To może oznaczać remis w tym spotkaniu i takiego wyniku napewno piłkarze ani kibice Athleticu by się nie wstydzili. Ja widzę tutaj wyrównane spotkanie, pełne walki, z której jednak zwycięsko, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że są "bardziej doświadczeni" (w walce), wyjdą zawodnicy Basków. Remis bardzo prawdopodobny, a to że Bilbao strzeli bramkę jest prawie pewne (6 bramek w 6 meczach wyjazdowych), bo Valencia słabo broni u siebie (12 bramek straconych w 6 meczach). Jak dla mnie to będzie 1-1 albo 1-2 i dlatego uważam, że Bilbao tego meczu nie przegra.


Mam nadzieję, że wszystkie informacje się przydadzą. Podkreślam, że jest to moje spojrzenie na tą ligę i odpowiedzialność za skorzystanie z wyżej podanych typów bierzecie na siebie. Chciałbym jednak, żeby okazało się, że wreszcie trafię komplet. Kursy są przyjemne i napewno każdy wybierze z nich coś dla siebie.

Miło było pisać przez ostatnie 2.5h, ale może pozwoli wam to na wygranie jakichś pieniążków.

Pozdrawiam!
_________________
» Zarejestruj się w CentreBet i zgarnij do 150 PLN bonusu podwojenia!! - klik!
» Podczas rejestracji podaj kod: 150BONUS
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
» Analizy z Ligi Hiszpańskiej - tylko tutaj
» Podaj ten kod - MJTW6NLRK - przy rejestracji w www.BetFair.com!!
» Zacznij grać, a dostaniesz 30 euro!! [Promocja "Polecaj i Zarabiaj"]

© 2005-2008 by Krzysztof Dąbrowski. Wszystkie prawa zastrzeżone.
 
 
 
memfis
   
      
   

Dołączył: 11 Maj 2005
Pochwał: 56
Posty: 1611
Wysłany: 2007-12-05, 15:59   

memfis :arrow: 5768956

http://obstawianie.com/to...3530.htm#289139

memfis napisał/a:
CSKA Moscow - Virtus Bologna powyzej 156.5 punktow 1.9 EXPEKT

Normalnie jeśli CSKA gra u siebie, to raczej po głowie powinny chodzić undery, bo Rosjanie nie pozwalają rywalom na rzucenie sporej ilosci punktów na własnym parkiecie, średnio w 6 meczach tracą zaledwie 73 pkt. a rywale grając u nich rzucali:
Siena 70 pkt. Olympiakos 79 pkt. oraz Zalgiris 70 pkt.
Oczywiście żadna z tych drużyn nie odniosła zwycięstwa, ale co skłania mnie by postawić, że obie drużyny rzucą więcej niż 156 pkt?
Otóż dziś rywalem CSKA jest Virtus Bologna, drużyna raczej słaba, z bilansem 2-4 w dotychczasowych meczach za to z bardzo dziurawą obroną , ale niezłym atakiem.
Średnio 89 traconych pkt. na emcz przez Virtus to spora liczba, a w pojedynku z fantastycznie grającymi u siebie zawodnikami CSKA naprawdę może posypać się grubo ponad 80, a może i ponad 90 pkt.
CSKA to zespół, któremu jeśli dobrze pójdzie od początku potarfi rozjechać swoich rywali, tak jak tydzień temu TAU Vitorię, wygrywając na wyjeździe 85-76 mimo iż przez spora część meczu przewaga CSKA oscylowała nawet w okolicach 15-20 pkt.
Kluczem do tak wysokiej wygranej i mimo wszystko jednak trochę niespodziewanej była jak przystało na CSKA bardzo dobra obrona, oraz ich wielki atut, a mianowicie rzuty za 3 pkt. Rosjanie trafili aż 14 z 29 trójek co po prostu zniszczyło całkowicie drużynę Hiszpańską. Dziś graąc u siebie również spodziewam się spotrej ilosci rzutów za 3. Wprawdzie CSKA napewno nie da rzucić Bologni wielu pkt. ale samo powinno pokazać klasę w ataku, a jeśli od pcozątku osiagną sporą przewagę mogą w końcówce wpuścić dublerów co często przyczynia się do osłabienia obrony.
Według mnie CSKA powinna rzucić 85-90 pkt. a Bologna jednak mimo wszystko 70 pkt. powinna przekroczyć, więc według mnie over raczej wejdzie, a wygrana CSKA oczywiście nie podlega dyskusji. Wprawdzie w ekipie CSKA wciąż zabraknie Smodisa, Savrasenki i najprawdopodobniej Papaloukasa, ale wraca Siskauskas, a rezerwowi CSKA pokazali choćby w meczu z TAU, ze stać ich również na świetne mecze.

Lietuvos Rytas - Cibona Zagreb +8.5 1.9 EXPEKT

Lietuvis jakby w dołku w Eurolidze, po fantastycznym początku rozgrywek i wygraniu pierwszych czterech spotkań ostatnio przyszły 2 porażki z Efesem i Unicają, szczególnie to co może martwić graczy i fanów Lietuvosu, to słaba dyspozycja w ataku w ostatnich 2 meczach, gdzie rzucili zaledwie 69 i 70 pkt kolejno z Malagą na wyjeździe i z Efesem u siebie. Oba te mecze Litwini przegrali, wprawdzie z Unicają tylko 2 pkt. 69-71, ale z Efesem juz 70-77 u siebie. Lietuvos to oczywiście drużyna bardzo groxna u siebie i mierzy się z drużyną, także własnego parkietu Ciboną, która jednak jest na fali wznoszącej po wygraniu ostatniego spotkania bardzo wysoko u siebie z Le Mans 91-71. Wprawdzie Cibona na wyjeździe w tej edycji Euroligii jeszcze nie wygrała (co z resztą mnie nie dziwi, bo to zawsze była drużyna własnego parkietu) i wszystkie 3 wygrane zaliczyła u siebie, to jednak ich gra poza domem nie jest wcale tak tragiczna i zdecydowanie poprawili się w stosunku do wcześniejszych lat.
Wprawdzie w pierwszym meczu wyjazdowym zostali zniszczeni 102-64 przez Malagę, ale potem nie było już tak źle i przegrywali jesli tak można powiedzieć "po walce":
77-73 z Arisem i 80-74 z Maccabi.
Ofensywnie grająca Cibona z pewnoscią będzie liczyć na swoją groźną bron czyli rzuty za 3 i jeśi ich to nie zawiedzie i nie stracą pomysłu na grę mogą powalczyć o dobry wynik.

Efes Pilsen - Unicaja Malaga 1 1.45 EXPEKT

Długo zastanawiałem sie jaki typ mozna by tu polecić i wykombinowałem chyba ten najprostszy, a mainowicie wygraną Efesu, atut własnego boiska+niezła forma w sotatnich meczach powinny dać wygraną Turkom z nieobliczalną drużyną z Malagi.
Wprawdziue to Unicaja zdecydowanie wyżej stoi w tabeli, bo prowadzi z bilansem 5-1, ale to Efes (3-3) musi ten mecz wygrać, bo w przypadku porażki może być bardzo nerwowa walka o wyjście z grupy. Efes wprawdzie zajmuje dopiero 5 miejsce w grupie, ale 5 z ostatnich 8 spotkań zagra u siebie, gdzie potrafi zagrać niezłe mecze, a rywal mimo wszystko nie jest aż tak wymagający jakby to wyglądało na papierze.
Unicaja to oczywiście zespół solidny z kilkoma dobrymi graczami:Cabezas, Santiago, Ndong czy Jimenez. Sporym osłabieniem Malagi będzie brak Haislipa, ale on nie gra już jakiś czas, więc bez niego gracze Malagi jakoś sobie radzą.
Turcy po osttaniej pechowej porażce na wyjeździe z Arisem dziś mogą pokusić się o wygraną, u siebie są faworytem choć meczu tego nie uważam za superpewniaka.

Montepaschi Siena - Olympiakos CFP 2 2.75 EXPEKT

Trzeba poszukać jakiejś niespodzianki, więc wybrałem do tego bardzo ciekawy mecz pomiędzy świetnie grającą szczególnie na własnym podwórku Sieną, a greckim potentatem Olympiakosem. Olympiakos i Siena zajmuja odpowiednio 2 i 3 miejsce, jednak z takim samym bilasnem 4-2. Grecy to absolutna czołówka Europejska, natomiast zespół Sieny o ile rządzi i dzieli u siebie we Włoszech to jednak do czołówki europejskiej trochę im jeszcze brakuje. Obie druzyny świetnie spisują się w ataku, więc także możnaby pomyśleć o overze w tym meczu.
Olympiakos to nie jest z pewnością genialna obrona, za to w ataku mają kim grać.
Gwiazdami pierwszego formatu są:Arvidas Maciejauskas-najlepszy strzelec Olympiakosu ze średnią 23.8 pkt. znany z występów w Śląsku a następnie krótkim i jednak neiudanym epizodzie w NBA Lynn Greer, Blackney, Bourosis czy Vasilopoulos.
Grecy przegrali na wyjazdach z CSKA po niezłym meczu, gdzie toczyli bardzo wyrównaną walkę do konca 3 kwarty i dosyć niespodziewanie z Ljublaną, która jednak pokonala u siebie także CSKA.
Siena to przede wszystkim dobry atak i mocniejsza niż u Greków obrona, potrafią seriami rzucać za 3, jednak myślę, że w konfrontacji z drużyną , która dysponuje mocniejszym atakiem mogą mieć kłopoty, a kurs na Greków naprawdę niezły.

Roanne - Lottomatica Roma powyzej 167.5 punktow 1.9 EXPEKT

Próg wystawiony przez buki na ten mecz dosyć wysoki, ale patrząc z bliska na wyniki obu drużyn można powiedzieć, że są spore szanse żeby te zdarzenie weszło.
Roanne i Roma jak narazie spisują się w tej edycji bardzo slabo, chociaż Roma gra bardzo pechowo, minimalne porażki wyjazdowe z bardzo mocnymi Realem i Panathinaikosem, oarz prezgrana po walce z Partizanem. Dziś to jednak Włosi są faworytem meczu z Francuzami, którzy jedyną wygraną zanotowali na wyjeździe ze słabiutkim Bambergiem.
Dlaczego over? Otóż Francuzi to drużyna właściwie bez obrony, grajaca szaloną koszykówekę. Najgorsza obrona Euroligii, która straciła aż 555 pkt. w 6 meczach czyli średnio 92.5 pkt. na mecz. W lidze sprawa ma się podobnie, również Roanne traci mnóstwo pkt. jak np. w niedzielę z Lyonem-95. Roma to drużyna rownież ofensywna, ma w skladzie niezłych graczy o dobrym Europejskim poziomie-Ukic, Lorbek, Hawkins, Stefansson. Siłą Włochów jest mocny atak, sporo rzucają za 3 pkt. Roanne i Roma grają raczej szybkie akcje, co oczywiście daje spore według mnie szanse na przekroczenie 168 pkt.


Partizan Belgrade - Fenerbahce 1 1.35 EXPEKT

Drużyna własnego parkietu-Partizan podejmuje drużynę raczej niezbyt dobrze spisującą się na wyjazdach czyli Fenerbahce.
Partizan i Fenerbahce sąsiadują ze sobą w tabeli z takimi samymi bilansami 3-3, jednak to gospodarze są faworytami meczu.
U siebie Partizan ogral Barcelonę 81-78, oraz Romę 91-86, a przegrał jedynie z Panathinaikosem 90-94 ale to wstydem napewno nie jest.
Fenerbahce na wyjazdach jedynie jedna wygrana ze słabą drużyną Roanne, zresztą wygrane odnosili także z niezbyt mocnymi rywalami 79-77 z Brose u siebie i 85-66 z Romą, kiedy przychodziło zmierzyć się z potentatami to przegrywali gładko i wysoko:
64-83 z Panatą u siebie i 67-82 z Barcą na wyjeździe. Wprawdzie obie drużyny mają po 3 wygrane, ale to Partizan osiagał lepsze wyniki grając z mocniejsyzmi rywalami, dodatkowo gra u siebie, gdzie z drużynami pokroju Fenerbahce raczej sobie radzi.

Barcelona - Brose Bamberg (1 połowa) 1.18 EXPEKT

Szczerze mowiąc to nie mam koncepcji na ten mecz, więc zagrałem na 1 połowę, bo Barca raczej ten mecz powinna wygrać, a jeśli wygrać mecz, to także i 1 połowę.
Barcelona jak narazie bilans 4-2, przegrywali tylko z Panatą na wyjeździe na niezwykle cięzkim terenie, oraz na równie trudnym terenie z Partizanem, a u siebie ogrywali m.in. nadspodziewanie łatwo Real, a także m.in. wysoko Fenerbahce.
Brose tylko 1 wygrana u siebie z Partizanem, co ciekawe Brose to niezła obrona, ale w konfrontacji z równie mocną, a nawet lepszą defensywą Barcelony bardzo słabi w ataku Niemcy nie mają szans na odniesienie wygranej. Brose to zdecydowanie najsłabszy atak, ale z drugiej strony najlepsza obrona Euroligii, co powoduje, że bardzo trudno obstawia się mecze tej drużyny, bo progi na under, który to wydawać mógłby się logicznym typem w meczach tej drużyny są naprawdę niskie, np. na ten mecz wynoszą okolo 140 pkt.

Zalgiris Kaunas - Tau Ceramica powyzej 162.5 punktow 1.9 EXPEKT

TAU ostatnio jakby niecow dołku, przegrali ostatnie 2 mecze u siebie, z CSKA w Eurolidze, a także w niedzielę z Bilbao, jednak oba te mecze kończyły się overami, TAU wciąż sporo rzuca, mimo odejścia Scoli mają kilku zawodników troszczących się o zdobywanie pkt. są przecież jeszcze Rakocevic i Splitter, doszli Mickael i McDonald a coraz więcej i lepiej gra Teletovic. Mimo to drużyna TAU to ciągle tylko dobra drużyna Europejska, a wciąż trochę brakuje im do miana ścisłej czołówki mimo udziału w final-four w kolejnych 2 edycjach Euroligii nie potrafią zarówno w Europie jak i w Hiszpanii ugrać czegoś większego. Zalgiris u siebie jak to ekipy wschodnie bardzo groźny, wprawdzie ogrywali zespoły raczej niezbyt mocne bo prokom i Ljublanę, ale to zawsze wygrane. Zalgiris u siebie zdobywa sporo pkt. 82 z Prokomem i 91 z Ljublaną,a ogólnie rzucają średnio 76 pkt. i tracą 80. TAU z kolei rzuca 86 pkt na mecz i traci 76.
Obie drużyny jak widać lubią rzucić sporo, więc według mnie moze być over.
Mecz bardzo ważny dla obu drużyn, bo Zalgiris ma tylko 2 wygrane i 4 porażki, a TAU musi odbudować się po ostatnim slabym tygodniu.

Maccabi Tel Aviv - Arisponizej 153.5 punktow 1.9 EXPEKT

Pojedynek bardzo ważny dla układu tabeli, bowiem obie drużyny wygrały 4 mecze i przegrały 2. Myślę, że w tym meczu nie padnie jednak więcej niż 153 pkt.
Aris to drużyna, która jest dużo groźniejsza u siebie niż na wyjazdach i właśnie u siebie zdobywa dużo więcej punktow niż grając poza Grecją. Obie drużyny stosunkowo nieźle bronią. Szczególnie dobrze wypada tu Aris, który rzuca średnio 73 pkt na mecz i traci dokładnie tyle samo, mają bilans koszy co bardzo ciekawe 440-440.
Maccabi traci 19 pkt na mecz i rzuca 76. Jednak są to wyniki zawyżone przez spotkania z drużynami slabo broniącymi i nieźle atakującymi jak Milan czy mecz z Malagą, któa zaliczyła wtedy kapitalny mecz rzucając aż 93 pkt. W konfrontacjach z nieco słabiej atakującymi drużynami Maccabi szczególnie u siebie nie daje rzucać rywalom aż tylu pkt. Cibona rzuciła w Izraelu 74 pkt. Efes 67 Le Mans 71 i to niech będzie najlepszym przykładem na to, że tutaj powinien paść under. Aris także nieźle broni, więc raczej 153 pkt. nie będą przekroczone.
 
 
expekt_expert
   
      
   

Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 117
Skąd: Expekt_Land
Wysłany: 2008-01-01, 22:11   

UWAGA ! ! !


Zwyciązcą konkursu za listopad, została zludna. Nagroda w wysokości 100PLN już dopisana do konta. Jesli w styczniu nie pojawi sie wiecej zgloszen, bedziemy musieli zlikwidowac ten konkurs. :(
_________________
 
 
Grzybek
   
   Nafciarz
   
   


Dołączył: 08 Gru 2004
Pochwał: 40
Posty: 3067
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-01-10, 15:46   

grzybekzks - 3122119

http://obstawianie.com/to...4869.htm#293656


Cytat:



Już 17 stycznia rozpoczną się VIII Mistrzostwa Europy Piłkarzy Ręcznych . Potrwają one do 27 stycznia . Tegorocznym gospodarzem tych zawodów będzie Norwegia. Przez okres trwania ME będziemy świadkami wielu bardzo ciekawych i arcyważnych pojedynków. Teraz już nie ma czasu na jakieś kalkulacje , tu po prostu trzeba grać na maksa , walczyć o każdy metr boiska i zostawiać ostatki sił na parkiecie .

Na początek troszkę Historii tego turnieju:

Mistrzostwa Europy rozgrywane są po raz ósmy. Najwięcej razy, bo aż czterokrotnie w tych rozgrywkach triumfowali Szwedzi. A tylko po razie Rosja , Niemcy i Francja. Ostatnia z wymienionych reprezentacji ( Francja) jest obrońcą tytułu wywalczonego 2 lata temu w Szwajcarii. Dla Polaków będzie to czwarty występ na tej imprezie. Do tej pory nie odnosili oni jednak żadnych większych sukcesów- 15,16 i 10 miejsce chwały im nie przyniosły.

Tym razem Mistrzostwa odbędą się na Półwyspie Skandynawskim , a dokładniej w Norwegii


Kilka słów o miejscu rozgrywania Mistrzostw:


Norwegowie dysponują bardzo dobrym zapleczem w kilku różnych miastach . Do organizacji tych Mistrzostw władze Norweskiego Związku Piłki Ręcznej wyznaczyły 5 miejscowości . Są to : Drammen, Stavanger, Bergen, Trondheim i Lillehammer.

Przedstawię pokrótce każdą z tych miejscowości:



Drammen – Miasto w południowej Norwegii (41 km od Oslo). W mieście tym swoje mecze rozgrywa drużyna Drammen HK . Zespół ten grał między innymi w 2007 roku w finale Pucharu EHF. ELF tej hali swoje mecze na Euro 08 rozgrywać będą reprezentacje z grupy B , czyli między innymi gospodarze –Norwegowie.


Drammenhalle



Stavanger - to norweskie miasto i gmina leżąca w regionie Rogaland, położone nad południowo-zachodnim wybrzeżu Norwegii nad Oceanem Atlantyckim. Hala w tym mieście została wybudowana w 1979 roku i w ostatnich latach była rozbudowywana właśnie pod kątem organizacji Euro 08 . Na hali może zasiąść maksymalnie 7 tysięcy widzów. W Stavanger rozgrywane będą mecze 1 fazy grupowej ( Grupa „polska” A ) a także mecze 2 fazy grupowej (Grupa I).


Hala w Stavanger



Bergen –Drugie, co do wielkości miasto Norwegii, 237 000 mieszkańców. Na styku Morza Północnego i Norweskiego. Nazywane bramą do fiordów. Na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Hala w Bergen potocznie nazywana Haukelandshallen , położona jest niedaleko centrum miasta . Hala posiada 4000 miejsc siedzących i używana była między innymi przy organizacji Mistrzostw Świata Kobiet w latach 1993 i 1999. Na Haukelandshallen rozgrywane będą spotkania Grupy C .


Haukelandshallen



Trondheim - miasto w Norwegii, nad Trondheimsfjorden. Ważny ośrodek sportów zimowych (trasy biegowe, skocznie narciarskie). Hala w Trondheim umieszczona jest blisko centrum i w okolicy jest mnóstwo hoteli i baz noclegowych, co dla kibiców jest sporym ułatwieniem. Hala w tym mieście jest bardzo dobrze rozwinięta. Rozgrywane tutaj będą spotkania Grupy D (1 faza rozgrywek) oraz spotkania Grupy II ( 2 faza rozgrywek).


Trondheim Spektrum


Lillehammer - to norweskie miasto i gmina leżąca w regionie Oppland, nad jeziorem Mjosa. Hala w tym mieście popularnie nazywana Håkons Hall została wybudowana w lutym 1993 roku pod kątem zimowej Olimpiady, rozgrywane tu były pojedynki Hokeja na Lodzie. Rozgrywane były tutaj także Finały Mistrzostw Świata w piłce ręcznej kobiet w 1999 roku. Jest to jedna z najbardziej elastycznych hal na świecie. W każdej chwili może zostać zmieniona pod inną dyscyplinę sportową. W tej Hali rozgrywane będą najważniejsze spotkania tej imprezy, zaczynając od półfinałów, przez mecze o miejsca 8-5 , na meczu o 3 miejsce i Finale kończąc.


Håkons Hall


Teraz przedstawię może zestaw grup, w jakich przyjdzie reprezentacjom rywalizować w 1 fazie tego turnieju:

Grupa A:

Chorwacja
Słowenia
Polska
Czechy


Grupa B

Dania
Rosja
Norwegia
Czarnogóra

Grupa C

Hiszpania
Niemcy
Węgry
Białoruś

Grupa D

Francja
Islandia
Słowacja
Szwecja


Zestawienie szans w grupie A:

Chorwaci są tutaj niekwestionowanym kandydatem do wygrania tej grupy. Jedynie Polacy mogą nawiązać kontakt w walce z tą drużyną. Jednak będzie to bardzo trudne zadanie. Kolejne dwa zespoły w tej grupie (Słowenia i Czechy) nie powinni nawet w najmniejszym stopniu zagrozić Chorwatom i Polakom. Z grupy jednak awansują 3 drużyny i to właśnie mecz w 1 kolejce pomiędzy Słowenią a Czachami zadecyduje która z tych reprezentacji będzie mogła grać dalej . Ja osobiście sądzę , że będzie to drużyna Słowenii , Czesi z całym szacunkiem dla nich są jeszcze słabo rozwiniętym krajem w tej dyscyplinie. Chociaż robią z roku na rok postępy, to jednak nawet do Słowenii im sporo jeszcze brakuje. Tak więc myślę, że mecze pierwszej kolejki w tej grupie będą meczami o 1 miejsce ( Chorwacja – Polska ) i o 3 miejsce ( Słowenia – Czechy )

Zestawienie szans w grupie B:

Tutaj już sytuacja wygląda troszkę bardziej ciekawie. Smaczkiem w tej grupie będzie na pewno pojedynek Danii z Rosją, czy też Danii z gospodarzami – Norwegią. Bardzo ciężko będzie będzie cokolwiek zdziałać graczom z Czarnogóry. Myślę, że awans wywalczą w tej grupie zespoły Norwegii, Rosji i Danii. Pytanie tylko, w jakiej kolejności i kto będzie miał lepszy bilans wyjściowy w 2 fazie. Na pewno groźni będą gospodarze, niesieni dopingiem wypełnionej po brzegi hali, mają szansę ugrać coś zarówno zarówno Danią jak i z Rosją.

Zestawienie szans w grupie C:

Tutaj sytuacja jest podobna do tej z grupy A. Mamy tutaj 2 drużyny z czołówki Europejskiego Handballu, a także, 2 które pomału dobijają się wyżej. Kapitalnie zapowiada się w tej grupie spotkanie Hiszpanów Hiszpanów z Niemcami. Po cichu liczę także, że małą niespodziankę sprawią w tej grupie Węgrzy. Może nie podejmą jeszcze walki w meczu z Hiszpanią, ale w spotkaniu z Niemcami na pewno nie są od razu na straconej pozycji. Białoruś jednak nie ma tutaj zbytnio szans, dla nich taki turniej będzie procentował w przyszłych latach, ponieważ grając w takiej imprezie jak EURO zdobywają bardzo cenne doświadczenie.

Zestawienie szans w grupie D:

Bardzo ciekawa grupa, bez konkurencyjna jest Francja, która powinna wyjść z 1 miejsca, ale sprawa kolejnych dwóch nie jest już tak oczywista . Wszystko wyjaśni się w bezpośrednim pojedynku Szwedów z Islandią. Skazana na porażkę w tej grupie jest zdecydowanie Słowacja, która jest najsłabszym zespołem ze wszystkich 16 reprezentacji biorących udział w tej imprezie.


„Czarny koń” rozgrywek:

Według mnie bardzo dużo może namieszać Islandii. Są dobrze rozwijającym się zespołem, pokazali to w ostatnich Mistrzostwach Świata, że dorośli już do dużych imprez i mogą walczyć z każdym. Jak będzie zobaczymy jednak myślę że zawodnicy Islandii mogą wprowadzić troszkę zamieszania.


Faworyci do wygrania EURO 08:

Tutaj sprawa jest bardzo skomplikowana. Myślę że będzie to ktoś z czwórki: Francja, Niemcy, Chorwacja lub Hiszpania. Do walki mogą też się włączyć gospodarze zawodów – Norwegowie. Na pewno rywalizacja będzie ciekawa i sporo wyjaśni się po pierwszych meczach grupowych. Zobaczymy, co prezentują reprezentacje, czy wstrzeliły się formą w ten turniej czy raczej odwrotnie. Nie zmienia to faktu, że rywalizacja będzie stała na bardzo wysokim poziomie i nikt nie będzie odpuszczał.


Szanse Polaków:

Polacy Wicemistrzowie Świata, przystępują do kolejnego ważnego turnieju. Teraz oczekiwania są dużo większe niż przed ostatnimi Mistrzostwami Świata. Teraz polscy kibice liczą na kolejną dawkę dobrych występów biało-czerwonych i być może na zdobycie miejsca na podium. Nie ukrywam, że będzie to bardzo ciężkie zadanie. Ja osobiście będę bardzo zadowolony jeśli Polacy zagrają chociażby w meczu o 5/6 miejsce na turnieju. Będzie to już wielki sukces naszych szczypiornistów. W pierwszej fazie grupowej, Polacy będą mieli bardzo ciężkie zadanie jedynie w pierwszym meczu z Chorwatami. Kolejne dwa mecze Polaków powinny być już zdecydowanie łatwiejsze i brak zwycięstwa w którymś z nich byłoby sporą niespodzianką . W drugiej fazie grupowej będzie już zdecydowanie trudniej, bo do gry włączą się zapewne takie drużyny jak Rosja czy Dania. I tutaj już będą bardzo ciekawe i niezwykle trudne spotkania dla Polaków. Polacy w turnieju przygotowawczym do ME, który zakończył się w minioną niedzielę zajęli 3 miejsce ustępując Danii i Norwegii a wyprzedzając Islandię z którą wygraliśmy 35:31 , by następnie ulec Duńczykom 30:31 i Norwegom 23:30 . Warto dodać że dokładnie rok temu przed MŚ również Polacy grali w tym turnieju i również zajęli 3 miejsce, by później rozegrać kapitalny turniej. Czyżby zbieg okoliczności? Chyba każdy kibic szczypiorniaka chciałby żeby sytuacja powtórzyła się także na Mistrzostwach Europy. Ja osobiście tak jak już wspominałem liczę na występ przynajmniej w meczu o 5-6 miejsce turnieju, chociaż chciałbym się mile rozczarować i zobaczyć występ biało-czerwonych w półfinale.



Nastroje zawodników i sztabu szkoleniowego Polaków:

Grzegorz Tkaczyk:

„Nie popełnimy błędów siatkarzy. Na mistrzostwach Europy potwierdzimy, że zasłużyliśmy na tytuł wicemistrzów świata. Atmosfera w zespole jest wspaniała. Nie oglądamy się na siatkarzy. Mamy swój cel i śmiało do niego dążymy, choć oczywiście czujemy presję”

„Presja jest potrzebna. Poza tym, zapowiedzi, że jedziemy po "złoto", to nie są deklaracje, tylko nasz cel. Ja się po tym oczywiście podpisuję. Nie jadę na ME po piąte czy szóste miejsce. Już parę razy wracałem niezadowolony z turniejów i zdecydowanie wolę to, co czułem tok temu po MŚ. Jeśli chodzi o naszą formę, to jest ona odpowiednia do okresu w jakim jesteśmy. Mamy jeszcze spore rezerwy”

Bogdan Wenta:

„Musimy zejść na ziemię. Zwycięstwa, bowiem zaślepiają, zaś porażki wywołują większą mobilizację”

„Cel jest jasny, zawodnicy wiedzą o co grają. Są tylko trzy komplety medali i walka na pewno będzie twarda. Na takim turnieju nie ma łatwych grup. Tylko Białoruś jest debiutantem, a pozostałych 15 drużyn to silni rywale. Zresztą Europa dominuje w męskim szczypiorniaku. Poza tym liczy się Korea Płd. i kilka krajów z Afryki.”
_________________


Za swój klub i towarzystwo oni oddadzą wszystko !!

 
 
 
TAQ
   
   Legia Warszawa
   
   


Dołączył: 30 Sty 2006
Pochwał: 57
Posty: 4072
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-16, 18:03   

taqwawa :arrow: 4636264

http://obstawianie.com/to...008-vt14885.htm

Cytat:
W najbliższa niedzielę, w Ghanie rozpocznie sie 26 Puchar Narodów Afryki. Tytułu broni reprezentacja egiptu, ale wedlug bukmacherów za głownego faworyta uchodzi jednak druzyna gospodarzy, zaś również, bardzo wysoko stoją akcje Wybrzeża Kości Słoniowej, Kamerunu i Nigerii.

Puchar Narodów Afryki jest najważniejszym turniejem piłkarskim w Afryce. Organizowany przez Federację Piłkarską Afryki odbywa się od 1957, przy czym rozgrywki mają charakter regularny od 1968, odkąd turnieje finałowe mają miejsce co 2 lata.

Mistrzowie Afryki:


5 razy - Egipt
4 razy - Kamerun, Ghana
2 razy - Nigeria, Zair/DRK
1 raz - Algeria, WKS, Etiopia, Maroko, Kongo, RPA, Sudan i Tunezja

Stadiony na których będzie rozgrywany turniej:

Miasto: Kumasi - Baba Yara Stadium - 51 500
Miasto: Akra - Ohene Djan Sports Stadium - 40 000
Miasto: Tamale - Tamale Stadium - 21 017
Miasto: Sekondi-Takoradi - Sekondi-Takoradi Stadium - 20 000

Grupa A:

1. Ghana
2. Gwinea
3. Maroko
4. Namibia

20 stycznia - Ghana vs Gwinea
21 stycznia - Maroko vs Namibia
24 stycznia - Ghana vs Namibia , Gwinea vs Maroko
28 stycznia - Ghana vs Maroko , Gwinea vs Namibia

W grupie A kłopotów z awansem nie powinna miec reprezentacja Ghany, której raczej nie powinni zagrozić zespoły Gwinei i Namibii, powszechnie uważane za słabsze. Najgrozniejszym rywalem gospodarz, prowadzonych przez gwiazde Chelsea Londyn, Essiena bedzie zapewne Maroko.

Grupa B:

1. Benin
2. WKS
3. Mali
4. Nigeria

21 stycznia - Mali vs Benin , WKS vs Nigeria
25 stycznia - WKS vs Benin , Mali vs Nigeria
29 stycznia - Benin vs Nigeria, WKS vs Mali


Reprezentacja Nigerii, w ostatnich trzech turniejach kontynentalnych zajmowała trzecią pozycję, ale obecnie trenujący Super Orłów słynny Berti Vogts, wie jak wygrywać wielkie turnieje. Yaya i Kolo Toure, i wracajacy po kontuzji Drogba, przystąpią do imprezy opd wodzą nowego trenera, Francuza Gererda Gilliego. Ta grupa jest najsilniejsza. Oprócz Nigerii i WKS, które w PNA 2006 grało w finale z Egiptem, spotyka sie tutaj jeszcze Mali z gwiazdami jak: Diarra, Keita, Sissoko czy Kanoute. Najtrudniejsza grupa do typowania. Aboslutnym outsiderem jest Benin, poza nimi myśle że Mali wraz z WKS powinni wyjsc z grupy, ponieważ lata świetnej generacji chłopców z Nigerii juz mineły

Grupa C:

1. Kamerun
2. Egipt
3. Sudan
4. Zambia

22 stycznia - Egipt vs Kamerun , Sudan vs Zambia
26 stycznia - Kamerun vs Zambia , Egipt vs Sudan
30 stycznia - Kamerun vs Sudan , Egipt vs Zambia

Broniący tytułu Egipcjanie nie trafili na silny zestaw rywali. Wyższe notowania jednak w tej grupie ma zespol Kamerunu. Nieposkromione Lwy prowadzi kolejny Niemiec, weteran Otto Pfister, a ma do dyspozycji chociażby Kameniego, Geremiego czy nareszcie zdrowego Samuela Etoo. Natomiast mało prawodpodobny jest awans z tej grupy Sudanu lub Zambii. Kamerun i Egipt to faworyci ktorzy z awansem nie powinni miec wiekszego problemu.

Grupa D:

1. Angola
2. Senegal
3. RPA
4. Tunezja

23 stycznia - Angola vs RPA, Tunezja vs Senegal
27 stycznia - Angola vs Senegal , RPA vs Tunezja
31 stycznia - Tunezja vs Angola , Senegal vs RPA

Zespół Henryka Kasperczaka znalazł sie w grupie z uczestnikami ostatnich MŚ, Tunezja i Angolą, oraz gospodarzem najbliższego mundialu czyli RPA. Ale to Senegal z Tony`m Sylvą, Diopem, Camarą w składzie powinien byc najlepszy. RPA jest druzyna ktora zawodzi bardzo czesto chociaz piłkarzy ma naprawdę dobrych. Angola to taka waleczna druzyna, chociaz bez gwiazd.


Ćwierfinały odbedą sie 3 i 4 lutego
Półfinały 6 i 7 lutego, finał jest przewidziany na 10 lutego.

Wszystkie mecze będzie mozna obejrzec na kanałach Eurosportu. Oto wykaz meczów:

Cytat:

20.01

18:00 Egipt - Libia Eurosport

21.01

13:00 Maroko - Wyb. Kości Sł. Eurosport
19:00 Togo - RD Kongo Eurosport
21:00 Kamerun - Angola* Eurosport 2

22.01

16:15 Tunezja - Zambia Eurosport
19:00 RPA - Gwinea Eurosport

23.01

16:15 Nigeria - Ghana Eurosport
19:00 Zimbabwe - Senegal Eurosport

24.01

16:15 Libia - Wyb. Kości Sł. Eurosport
19:00 Egipt - Maroko Eurosport

25.01

16:15 Angola - RD Kongo Eurosport
19:00 Kamerun - Togo Eurosport

26.01

16:15 Zambia - Gwinea Eurosport
19:00 Tunezja - RPA Eurosport

27.01

16:15 Ghana - Senegal Eurosport
19:00 Nigeria - Zimbabwe Eurosport

28.01

18:00 Egipt - Wyb. Kości Sł. Eurosport
18:00 Libia - Maroko Eurosport 2

29.01

18:00 Kamerun - RD Kongo Eurosport
18:00 Angola - Togo Eurosport 2

30.01

18:00 Tunezja - Gwinea Eurosport
18:00 Zambia - RPA Eurosport 2

31.01

18:00 Nigeria - Senegal Eurosport
18:00 Ghana - Zimbabwe Eurosport 2

03.02

14:00 Ćwierćfinał Eurosport
18:00 Ćwierćfinał Eurosport

04.02

14:00 Ćwierćfinał Eurosport
18:00 Ćwierćfinał Eurosport

07.02

14:00 Półfinał Eurosport
18:00 Półfinał Eurosport

09.02
17:00 Mecz o 3. miejsce Eurosport

10.02
17:00 Finał Eurosport


zachęcam do oglądania i typowanie. Turniej nie raz juz wypromował piłkarzy o ktorych potem "biły" sie najlepsze klubu europejskie.
 
 
zludna
   
   the only One.
   
   


Dołączyła: 29 Kwi 2006
Pochwał: 46
Posty: 987
Skąd: Malibu/Łódź
Wysłany: 2008-01-20, 11:46   

http://obstawianie.com/to...4876.htm#294491

zludna - 3734625

Cytat:
Analiza ze specjalną dedykacją dla Grzybka, któremu czasem trzeba czarować ;P :*

Dziś prawdopodobnie będziemy świadkiem arcy-ciekawego meczu. Jako czwarty mecz w kolejności na Vodafone Arena, tuż po Spadea - Ferrer, Henin - Hsieh, Dementieva Sharapova na kort wyjdą dwaj Rosjanie. Mikhail 'Czarodziej' Youzhny i Nikolay 'Rzemieślnik' Davydenko.





Na początek zachęcam do obejrzenia kilku wymian z udziałem Youzhnego, co pomoże dowiedzieć się, dlaczego ma xywę 'Czarodziej':

Film 1
Film 2
Film 3


Przy okazji - mecze są z Dubaju, z zeszłego sezonu. Potem nastąpił finał z Federerem, tam już Misza nie podołał, ale mimo to - walczył do ostatniej kropli potu. W tym sezonie znów rozegrał znakomite zawody, tym razem w Chennai, gdzie najpierw rozniósł Malisse (pamiętają wszyscy? większość wierzyła w X-mena, a tym czasem Rosjanin po prostu go zmiażdżył), a następnie wgniótł w ziemię Nadala. Przed tamtym meczem pisałam: '(...) ciągle w pamięci mam mecz sprzed roku, gdzie Czarodziej po prostu rozniósł Rafę z kortu, w tym meczu wszyscy zapomnieli, że Nadal jest Królem Cegły.' Pytanie się nasuwa - jeśli rok temu go rozniósł, co zrobił w tym? Nadal po prostu nie istniał. Dla Youzefa nie było różnicy czy po drugiej stronie siatki stoi jakiśtam mistrz gry na mączce czy Przysiężny, on grał swoje i nie pozwalał dojść do słowa Hiszpanowi. Przyjechał do Melbourne, w pierwszej rundzie rozgrzewał się z Francuzem Montcourtem, potrenował sobie troszkę podanie - 5 asów, najszybszy serwis 205km/h, troszkę pobawił się przy siatce, a potem nastąpiła egzekucja Włocha - Seppiego. Ogromny kryzys w pierwszym secie, mnóstwo błędów, ale jak na Czarodzieja przystało - poczarował i w trzeciej rundzie przyszedł czas na Ivo 'Jedna Druga World Trade Center' Karlovica. Egzekucja szybka i bezbolesna, Ivo złapał tylko 8 gemów, a Misza przełamał go aż 5 razy (a to sztuka, czasem Federerowi się taka nie udaje), poza tym 72% wygranych piłek przy drugim podaniu robi wrażenie. Niewymuszonych błędów bardzo mało, winnersów sporo, dobra gra przy siatce. Drewniak upokorzony żegna się z Australią.
Denko strasznie wynudził się póki co w tym sezonie. W Dausze półfinał, ale po drodze Dorsch, Santoro, Tursunov i potem porażka z Murrayem (trochę zbyt gładka po wcześniejszych wynikach, ale może był dobry kurs?!), potem w pokazówce uległ Marcosowi - gwieździe youtube - Baghdatisowi, a potem wygrał z Ivanem 'Kosą' Ljubiciem (totalnie bez formy Chorwat, a szkoda). W Melbourne załapał się na trzech Francuzów, w meczu z Mahutem i Gicquelem pewnie przysypiał już na korcie. W pierwszej rundzie miał odpadać (tak mi się o uszy obiło) z Llodrą, ale nic z tego - trochę musiał się wysilić, ale Llodra musiał się usunąć w cień. W tym spotkaniu troszkę błędów po stronie Denki,no i podanie na przeciętnym poziomie. Z Mahutem podanie już lepsze (214km/h najszybsze), ale za to dawał się przełamywać. Z Gicquelem już znośniej, ale kim tak naprawdę znaczącym jest Gicquel? Póki co była łatwa drabinka z racji rozstawienia z numerem czwartym. Denko miał po prostu bardzo długą rozgrzewkę, a teraz będzie miał chwilkę na pokazanie swojej formy. Zdecydowanie na fali jest jego młodszy kolega (młodszy jest oczywiście Youzhny). H2H 2-0 na korzyść starszego, ale jeden mecz sprzed ponad 3 lat, a drugi z zeszłego sezonu z sierpnia (no niestety wtedy Misza grał fatalnie), który zresztą widziałam i wynik przebiegu spotkania zdecydowanie nie odzwierciedla.
Do rzeczy - dlaczego Youzhny? Ciężko pisać o jego grze, bo to po prostu trzeba zobaczyć. Na pewno dysponuje znakomitym podaniem, finezyjną grą przy siatce, ogromną determinacją, a przede wszystkim znakomitymi rozwiązaniami taktycznymi. Ciężko u niego mówić o znakomitym bekhendzie czy forhendzie - on przede wszystkim znakomicie operuje grą kątową, urozmaica grę różnymi elementami, znakomicie wyczuwa intencje przeciwnika. Davydenko to typowy rzemieślnik, wcale nie najlepsze warunki fizyczne, co przekłada się na to, że jego podanie (gem serwisowy) jest zagrożone, szczególnie po tym, co Misza pokazał w meczu z Karlovicem. Jeśli taki serwis nie był mu groźny, to Denko będzie miał spore problemy.
Liczymy na dużo dobrej gry i dużo czarowania po stronie Youzhnego :)


Youzhny @2.37 [bwin]
Ilość gemow - over 40.5 @1.85 [unibet]
Youzhny [set hc 1.5:0] @1.7 [unibet]


Oprócz tego krótko:
Nadal gra z Mathieu, czyli wiecznie niespełnionym Francuzem i Unibet oferuje całkiem znośny kurs na handicap +2.5 seta dla Mathieu. Granice gemowe też są dość dziwne, warto spróbować, bo nareszcie silniejszy przeciwnik, a nie wierzę, że Rafa dojdzie do finału, można zaczynać już typować, kto go wyeliminuje. We Francuza aż tak nie wierzę, ale nie wierzę też, że odda mecz łatwo i szybko.

Mathieu [set hc 2.5:0] @1.62 [unibet]


Miłej nocy, obfitującej w dobry tenis życzę :)
_________________
Thiemo de Bakker!<3

Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || FC Bayern Monachium || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Roman Weidenfeller <3

FC Bayern - Stern des Südens <3
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2008-01-23, 17:03   

http://obstawianie.com/to...,125.htm#294673

kamil155 - 4139262

kamil#15 napisał/a:
Mecz o mistrzostwo AFC: (dziś zrobię jeszcze edytcję tego posta i podam analizę)

New England Patriots - San Diego Chargers: under 46,5 Expekt

New England Patriots - San Diego Chargers: San Diego Chargers +14/1,85 Expekt


Cz. 1

kamil#15 napisał/a:
Mecz o mistrzostwo AFC:

New England Patriots - San Diego Chargers: under 47 Expekt

Na ten typ składają się przede wszystkim 3 aspekty a mianowicie pogoda, założenie że Rivers nie zagra aż tak dobrze jak w ostatni weekend oraz pozostanie w przekonaniu że pomimo wszystko główną siłą SD są biegi a jak będzie z LT w dzisiejszym meczu to naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć. Pytanie dotyczy tego czy pomimo kontuzji w ostatnim meczu będzie w 100% sprawny?
W analizie na under na początku skupie się na gospodarzach, gdyż warunkiem powodzenia tego typu będzie ich zdobycz punktowa poniżej 30pkt. Uważam że na ich postawę i nie chodzi mi tylko o Toma Brady lecz o całą postawę formacji ataku, znaczący wpływ będzie miała pogoda, która na dziś zapowiada się fatalnie. Ujemna temperatura przy silnym wietrze nie wróży nic dobrego nawet dla tak dobrego QB i zawodników odbierających podania.
Ostatnim razem gdy NE grali przy podobnej pogodzie a nawet troszkę lepszej - wyjazdowe spotkanie z Baltiomore - zdobyli 27pkt. Jeśli wtedy, w fazie regularnego sezonu pogoda naprawdę wpłynęła na zdobycz punktową gości, to dziś właśnie w tym czynniku i randze meczu upatrywałbym underowych szans. Niepokojące jest to że w tamtym meczu padł over a obrona Pats w ogóle się nie popisała. No ale dziś gramy toczy się WIELKI FINAŁ.
Co do ataku SD, to pomimo zaskakującego stylu gry, zaskakującego i zwycięskiego, przeciwko IND w ubiegłym tygodniu uważam, że dziś będą grali nieco bardziej zachowawczo , czytaj wspomniane już wiele razy akcje biegowe. Poza tym San Diego jest bardzo ciepłym miejscem i kolejny raz podkreślę, że czynnik pogody może wpłynąć znacząco na grę.
Podsumowując, pomimo bardzo dobrych formacji ofensywnych obydwu teamów, myślę że w meczu kluczową rolę odegra doświadczenie i rutyna połączone z rozważnymi i przemyślanymi akcjami w ataku oraz obroną nastawioną na biegi. Podaniami zajmie się pogoda i oczywiście super Tom :)

Oczywiście wszystko zweryfikuje gra. W wypadku San Diego jest to naprawdę bardzo aktualne powiedzenie.


Cz. 2


kamil#15 napisał/a:
New England Patriots - San Diego Chargers: San Diego Chargers +14/1,9 Expekt

Już na samym początku widoczne są osłabienia kadrowe gości:
Pytanie wieczoru: Czy LaDainian Tomlinson bedzie gotów???
Źródła związane z klubem donoszą, że tak, że wystąpi nie wiadomo tylko z jakim skutkiem???
Pytanie nr 2: Co z Riversem (również kontuzja w meczu z IND) ??? Opuścił piątkowy trening tak więc w razie jego nieobecności jak spisze