Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Odpowiedz do tematu Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Koszykówka » NBA
NBA
Autor Wiadomość
marcin3322
[Usunięty]
         
   

Wysłany: 2007-12-25, 20:03   

12 W - 8 P -2,79 j.

ehhh dobra czas wrócić do gry po ostatnich wtopach %-)

Cleveland Cavaliers-Miami Heat 1 1.50 8/10 :t:

Cavs nie wiedzie sie ostatnio zbyt dobrze, jedynie pokonali z mocnych drużyn LAL a tak to odnosili dość kompromitujące porażki... Dzisiaj myślę że znów wygrają bo Żarom też się ostatnio nie wiedzie, w dodatku kontuzjowany jest Chris Quinn który grał w ostatnim czasie w pierwszej piątce i Zo który ma cały sezon z głowy, ponadto Flash'owi niby odnowiła sie kontuzja barku ale mówił że wystarczy kilkudniowy odpoczynek i bedzie w pełni sprawny no i dziś będzie grał. Myślę że Cavs z taką przewagą na tablicach nie przegrają tego meczu: maja trzech dobrych zbierających: Ilgauskas,Gooden i LBJ plus jeszcze na ławce Varejao a w Miami kto ma zbierać ? Dziadek Shaq ? Jedynie Halsem nieźle zbiera ale u niego coś ostatnio słabo z fg %

LA Lakers-Phoenix Suns 1 2,15 8/10 :t:

Kurs na Lakers przesadzony... lubie PHX ale myśle jednak że dzisiejszy mecz przegrają. Lakers ostatnio grają świetnie: na ostatnie 10 meczy przegrali zaledwie 2 i to jeden w Oakland z silnymi u siebie Warriors po wyrównanej końcówce i urazie Kobe'go no a drugi w Cleveland także po wyrównanej końcówce i niecelnym rzucie Kobe'go na zwycięstwo... Bynum ostatnio w super formie, Odom po słabym początku sezonu zaczął świetnie grać, no i Kobe który po serii trzech słabszych spotkań wreszcie zagrał świetny mecz z Knicks i stał się najmłodszym zawodnikiem w historii który zdobył 20,000 pkt :shifty: No a Słońca ostatnio o wiele słabiej niż na początku sezonu; aż 4 porażki w 7 meczach wprawdzie dwie z mocnymi drużynami ale dwie ze słabiakami :/ z Minnesotą i z Miami %-) Lakers są w tym sezonie mocniejsi niż w zeszłym... mają lepszą ławkę i myślę że wygraja ten mecz.
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2007-12-26, 02:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Chomik
   
   Spurs, Juve & Jaga!
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 162
Posty: 10298
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-12-26, 19:50   

Walnę taką skromną analizkę na noc :P


Denver - Milwaukee 1.3


Moim zdaniem można grać. Denver, 9 drużyna NBA podejmuje u siebie 22 drużynę z Milwaukee. Gospodarze są zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania. Wszystko przemawia za ich zwycięstwem. Denver póki co dobrze gra u siebie, co pokazuje bilans 11-4, natomiast Milwaukee na wyjazdach to totalna porażka, bilans 2:12 (wygrane z Cleveland i LA Clippers). Denver w ostatnim meczu wygrało 1 punktem na wyjeździe z Sacramento, a jeszcze wcześniej przegrało także na wyjeździe 3 punktami z zadziwiającą ostatnio drużyną Portland. Milwaukee natomiast ostatnie dwa mecze grało u siebie gdzie na początku przegrali 13 oczkami z Sacramento, a ostatnio wygrali 4 punktami z Charlotte. Moim zdaniem Iverson i Anthony poprowadzą Nuggets do zwycięstwa.
 
 
 
maja81szn
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 09 Lip 2004
Pochwał: 3
Posty: 685
Skąd: szczecin
Wysłany: 2007-12-26, 23:51   

Charlotte - Washington 1 1.52

Uważam, że to spotkanie wygrają gospodarze, z kilku względów, otóż Washington słabo sie prezentuje na wyjazdach, ostatnio przegrał w Indianie, ale to też był inny powód, drużyna z Washingtonu jest bardzo osłabiona do kontuzjowanego Arenasa dołączył Caron Butler a także zabraknie również Danielsa. Z tych powodów sam Jamison nie pociągnie, dlatego też Charlotte, które ma kilku zawodników, którzy to pociągną m.in. Felton, Okafor czy też Jason Richardson, dlatego tez w moim przekonaniu drużyna gospodarzy jest tu faworytem i powinna wygrać, tym bardziej, że ostatnio prawie że miała na widelcu zawsze groźne u siebie Milwaukee.
 
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-12-27, 00:06   

New Orleans at Memphis

Osobiście nie lubię a wręcz jestem przeciwnikiem analizowania meczu NBA przede wszystkim pod kątem danych statystycznych dostępnych we wszystkich serwisach. Nie chcę być tu źle zrozumiany więc rozwinę tą myśl i napiszę, że chodzi mi o to iż sezon nba jest długi i typowanie pierwszej połowy regularnego sezonu (powiedzmy do All Star Weekend) rządzi się troszeczkę innymi prawami - jest to moja osobista opinia i oczywiście można się z tym nie zgodzić. Naturalnie statystyki są niezbędne i stanowią jeden z fundamentów analizy aczkolwiek priorytetem powinien być: styl gry na który składa się zbilansowanie ataku, ataku do obrony, postawa lidera, to co dzieje się wokół drużyn i dopiero następnie skuteczność, zbiórki i ilości traconych i rzucanych punktów najlepiej z ostatnich 10 meczy - dalsze cofanie się w przeszłość przy tak dynamicznej lidze jest chyba zbędne, zresztą stonka coversa chyba nie na darmo uwzględnia w pierwszej kolejności 10 spotkań w tył (różnica z NFL). Branie pod uwagę czynnika motywacji w MLB/NHL czy NBA jest również bardzo względne i niejednokrotnie przeceniane przez typerów. No a potem trafia się mecz na kursie ponad 2,3 jednocześnie wtapiając na 1,15.
Jest to o tyle istotna sprawa iż bardzo często sam, pomimo tego co napisałem wyżej bazuje na statystykach (wiedzieć czego się nie robi i ciągle to robić=chyba lenistwo) - tak było w przypadku tego meczu, zagrałem go o godzinie 18.00 po "kompleksowym" przejrzeniu tabelek, raz że nie planowałem już dziś siadać na komputer a dwa że nie miałem za wiele czasu. Co się stało dalej, wróciłem do domu ale pozycje filmowe w telewizji dobiły mnie więc postanowiłem coś sobie poczytać o wybranym meczu NBA i już pojawiły mi się wątpliwości, wraz z nimi wyrzuty sumienia i przypomniało mi się takie powiedzonko jednego z typerów, zresztą wg mnie bdb analityka piłki nożnej a mianowicie "think twice" .
Tak więc pomyślałem i zawuwazyłem, że owszem bilans (statystyczny) Memphis w domu jest ujemny i wynosi 5-9 ale już nie zwróciłęm uwagi na to, że potrafili oni wygrać z SAS przy underowym meczu granym w stylu przeciwników oraz faktem iż mecze z NO są zawsze bardzo zacięte a ostatnie dwa kończyły się dogrywkami!!!(wszystko overy). Oczywiście wcześniej i później byłą cała masa porażek ale w ostatnim meczu z Phi Memphis zagrali całkiem przyzwoicie i goście zwycięstwo zawdzięczają tylko buzzerowi Iguodalii. Poza tym z mojego punktu widzenia -2,5 NO niepokoi postawa Gasola w ostatnim meczu: 31 punktowy season-high oraz 13 zbiór. Co jeszcze dla Memphis? Chyba boxing day i wygrana postrzegana jako prezent pod choinkę ;)
Co można powiedzieć o NO argumentując ich wygraną w dzisiejszym meczu: przede wszystkim bardzo dobrze dobrany i wg mnie lepszy skład oraz ławka rezerwowych, zawodnicy podkoszowi + mam nadzieję powracający Peja,David West i Morris Peterson + oczywiście Ch. Paul, który to zaliczył punktowy rekord kariery -43- właśnie w ostatnim wygranym po dogrywce meczu z Memphis. Dodatkowo wydaje mi się, że to właśnie na zespół z Nowego Orleanu będzie opłacalny w środkowej części sezonu, gdyż przy tym potencjale sprawę awansu do play off będą chcieli rozstrzygnąć na przestrzeni nie tylko ostatnich tygodni - taka nauczka po zeszłorocznych doświadczeniach. Puki co nie można się z tym nie zgodzić patrząc na grę szerszeni przeciwko zespołom niżej notowanym i z ujemnym bilansem: np rozmiary zwycięstw z Minnesota czy Seattle.
Co do tak lubianych statystyk :) , które nigdy nie kłamią ale bywają nieobiektywne, znakomita większość tabelek na korzyść NO
PODSUMOWUJĄC po głębszej analizie: gdybym miał wybierać jeszcze raz handi wybrałbym tak samo jednak gdybym miał możliwość postawienia nowego typu byłby to over.

Wszystko zweryfikuje boisko, pozdrawiam i życzę wygranych. Kamil

New Orleans at Memphis :t: 116-98 over 202 naprawdę easy a wynik doskonale odzwierciedla zaangażowanie NO, pojechali Memphis do końca meczu bez rozprężenia. Inna spraw to forma Memphis - w tym wypadku 3 od końca miejsce w konferencji nie jest przypadkiem. Poza tym Ch. Paul ewidentnie lubi grać przeciwko Memphis (Pts:40, Reb:5, Ast:9) trzeba zaznaczyć że tym razem bez dogrywki.
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-12-27, 11:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-12-27, 23:56   

Cleveland Cavaliers @ Dallas Mavericks

Ostatnie trzy mecze Cavs były underowe i wydaje mi się, że ta tendencja zostanie podtrzymana w dzisiejszym meczu, zważywszy na to że linia wynosi 192,5 pkt. Linia ta została obniżona z 195 co wskazuje na to iż bukmacher w tym wypadku Expekt zareagował na trend 3 meczy Cavs i 7 underów w 8 ostatnich meczach Dallas.
Dziś obejrzałem sobie ostatnie NBA Action, w którym to znaczna część materiału poświęcona była drużynie Mavs. Ogólnie można się było z tego dowiedzieć że team z Dallas chciały przede wszystkim poprawić obronę, gdyż jest to dotychczas główna przyczyna 10 porażek - przynajmniej tak twierdził "mini" trener i MVP z za naszej zachodniej granicy.
No i jakby nie patrzeć faktycznie, lepsza obrona i od razu widać rezultaty.
Nie lubię grać underów, chociażby z tego względu iż lepiej ogląda się mecz, w którym typuje się over jednak w tym przypadku zdrowy rozsądek mówi zdecydowanie "PONIŻEJ" i nie tylko z powodu wyżej opisanej sytuacji. Więcej underowych przesłanek leży pomimo wszystko po stronie gości.
Szczęśliwym trafem dla zwolenników tej opcji dokładnie takie samo nastawienia tzn. poprawienie gry obronnej i poukładanie a więc zwolnienie ataku panuje po stronie gości z Cleveland.
Czytałem wywiad z M.Brownem, w którym wypowiadał się w samych superlatywach na temat gry defensywnej swojego zespołu w meczu z Miami. Stwierdził - i tu muszę mu przyznać rację, iż to właśnie obrona pozwoliła Cavs dojść aż do finału w ubiegłych rozgrywkach i to właśnie poprawienie tego elementu bedzie kluczowym czynnikiem pomocnym w odbudowywaniu pozycji kawalerzystów. Co prawda wg. mnie utrzymanie Miami w obecnej sytuacji na 82 punkcie o niczym jeszcze nie świadczy ale skoro to ma być prorok jakiejś zmiany.. zobaczymy dzisiaj , przeciwko naprawdę solidnemu atakowi.
Poza tym za underem przemawia postawa ofensywna pierwszo-piątkowych graczy Cavs takich jak Larry Hughes czy Sasha Pavlovic, biorąc pod uwagę fakt iż jest to zawodowa liga to skuteczność poniżej 25% w ostatnich 7 meczach jest naprawdę żenująca. "Powiedzieć beznadzieja to właściwie jakby ich pochwalić" :) hehehhehhehe
Jedynym typowo overowym wskaźnikiem jaki może być brany pod uwagę w dzisiejszym meczu jest (dotychczasowy wskaźnik ale wg trenera Cavs aktualnie poprawiany) pozwalanie przeciwnikom CLE rzucać z 46.5% skutecznością z gry. Jest to 26 wynik NBA a więc przed zawodnikami naprawdę sporo pracy.

Jak już wielokrotnie powtarzałem - wszystko zweryfikuje boisko. Pozdrawiam Kamil.

88-81 Co prawda wygrana gości zaskakująca ale przebieg meczu dokładnie po mojej myśli, tylko 169pkt. Trend underów został podtrzymany, nie wiem tylko czy buki w dalszym ciągu będą wyznaczać tak wysokie linie w meczach CAVS. Czas pokaże
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-12-28, 11:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Bartek_1984
   
   I want to play a game...
   Doświadczony

   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 5
Posty: 742
Skąd: Gostyń
Wysłany: 2007-12-28, 01:38   

Los Angeles Clippers - Phoenix Suns 2 (-8.0) 1.91

Słońca w tym sezonie to trochę inna drużyna. Grają w kratkę (zwycięstwo w SA, porażka u siebie z MIA). W Wigilię przegrali po średnim meczu z Lakersami. Dzisiaj nadarzy się szansa rozpoczęcia nowej serii meczów wygranych. W szatni drużyny z Los Angeles panuje szpital. Do kontuzjowanych E. Branda, S. Livingstona w ubiegłym tygodniu dołączyli P. Davis, A. Williams, T. Thomas. Być może do gry powróci Corey Maggette, ale jego występ wciąż stoi pod znakiem zapytania. Tymczasem w Suns wszyscy zdrowi. Do gry wrócił Raja Bell. Gracze z Arizony najprawdopodobniej zostali w Kaliforni po meczu z Lakersami, więc są wypoczęci i gotowi do gry. Phoenix lubi biegać po korcie, ławka Clippersów może być dzisiaj zbyt krótka...


Seattle SuperSonics - Boston Celtics 1 (+10.0) 1.91

Ray Allen wraca do Seattle
Po czterech latach gry, ma wielu fanów. Lubił grac w Key Arena for fun and for fans. Jasne że jest zawodowcem, że zdobywa punkty dla BOS i nie przegra tego meczu. Ale jest nutka nadziei na wsparcie swojej dawnej drużyny, pokazanie dobrego, otwartego basketu, z nadziejami na lepsze dni dla SEA. Jeśli do tego dodać długą serię wygranych Celtów, odbudowywanie się drużyny Seattle to szanse gospodarzy nie są takie malutkie. niestety, wszystkie porażki Celtów poszły z wschodnimi zespołami, więc ...
 
 
 
faulikrts
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 185
Skąd: Grudziądz

Wysłany: 2007-12-28, 19:31   

L.A. Lakers -Utah 1,6

Dla mnie typ dość pewny! A to dlatego że Lakers są w naprawdę w dobrej formie co udowodnili w trzech ostatnich meczach(wygrane z 76, NY i z PX). W ostatnim meczu z PX swoje zagrał Koby(38pkt) ale także błysnął Bynum(28 pkt i 12 zbiórek) którego gra naprawdę może sie podobać a staje się także skuteczna! Utah doprawdy w ostatnim meczu pokonała u siebie Dallas(chyba jednak Dallas w kryzysie) to myślę ze na gorącym terenie w Los Angeles nie dadzą sobie rady!
W ostatnich trzech spotkaniach pomiędzy Lakers- Utah wygrywali 3 razy gospodarze!

5/11-07 NBA L.A. Lakers vs. Utah 119:109
01/12-06 NBA L.A. Lakers vs. Utah 132:102
14/02-06 NBA L.A. Lakers vs. Utah 94:88
_________________
Widzew-Inter-Polpak !!!
 
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2007-12-28, 22:39   

Memphis Grizzlies - Houston Rockets
Brak Tracyego M. oraz fakt niewielkiego okaleczenia twarzy Minga dostarczyły nam bardzo fajny handikap na zwycięstwo Houston. Ming obecnie jest wpisany na listę kontuzjowanych ze statusem Prob Fri - Face - 12/23/07, jednak jak podaje strona klubu, pomimo opuszczenia ostatniego treningu zagra on w dzisiejszym meczu. W tym momencie w Expekcie na -1,5, kurs wynosi 1,95 i jak dla mnie jest to wystarczający powód aby grać na Houston, handicap który nie zalicza sie do najwyższych. Oczywiście postaram się przedstawić troszkę bardziej konstruktywne tezy przemawiające za tym typem.
W związku z pojedynkiem Memphis przeciwko NO napisałem,iż obawiam sie postawy Gasola, jednak w w/w meczu zagrał niecałe 35 minut zdobywając 8pkt, pomimo wcześniejszego bardzo dobrego występu przeciwko Phili. Jak to wytłumaczyć? Muszę sie przyznać, że sam się zastanawiałem co się stało oglądając mecz z NO jednak odpowiedzi udzielił sam gracz, wypowiedział się że wciąż ma kłopoty z kontuzjowanym palcem i odczuwa ból. Faktycznie było to widać na boisku. Przypomnę, że tej kontuzji Gasol nabawił się 11 grudnia w meczu przeciwko Detroit i przez to musiał opuścić 4 kolejne spotkania. Jest więc podstawa do stwierdzenia, że to lider gospodarzy pomimo nie wpisania na listę kontuzjowanych ma problemy zdrowotne na tyle dokuczliwe (wierzę jego słowom), że przeszkadzają mu grać na normalnym poziomie. Ile w tym prawdy, przekonamy sie dzisiaj w nocy jednak niezależnie od tego i tak będzie miał trudne zadanie do wykonania przeciwko Houston.
Jeśli przyjrzymy się 6 ostatnim meczom rozgrywanym przez Houston w trzech różnych strefach czasowych USA, zobaczymy z jak wymagającymi drużynami były rozgrywane. Wymienię chociażby dwie potyczki z Det, Orl czy Den. Można pokusić się o stwierdzenie, że rywal taki jak Memphis-obecnie jeden z najgorszych klubów w lidze- będzie swego rodzaju urozmaiceniem a sami gracze wręcz tęsknią za słabszymi przeciwnikami. Ostatni mecz Rakiety grały 23 grudnia tak więc było sporo czasu na odpoczynek.
Co do samych składów obydwu teamów (bez lidera Rakiet oczywiście), również postawiłbym plus po stronie Houston. O ile gra obrońców i rozgrywających może być w jakimś stopniu porównywalna o tyle przewaga Minga jest ewidentna i wg. mnie głównie ten zawodnik przyczyni się do dzisiejszego zwycięstwa.
Podsumowując, myślę że dzisiaj zespół z Houston zagra dobry mecz i tym samym poprawi fatalną serię 0-3(w obecnym sezonie) bez Tracy McGrady'ego w składzie. Właśnie tylko ten bilans, no i może jeszcze 2-12 w ogóle bez T.M. może przemawiać za Memphis jednak zespół gospodarzy jest jakby "zagubiony" i nie sądzę aby przemiana nastąpiła z meczu na mecz.
HOUSTON -1,5

Poza tym under 195,5 również bardzo prawdopodobny, trend 15 underów w 20 spotkaniach pomiędzy tymi zespołami. Linie jest wysoka a i od rana już zmalała o 2pkt. Warto pomyśleć.

As always: wszystko zweryfikuje boisko. Pozdrawiam i życzę wygranych. Kamil

*103-83 Memphis rozjechane, under jak najbardziej easy - 9pkt poniżej. Szkoda tylko, że po takiej grze, takim składem Miami przegrało lokalny pojedynek :niesmak:
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2007-12-29, 04:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
cypher
   
   Falubaz
   
   

Dołączył: 15 Wrz 2005
Pochwał: 5
Posty: 646
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-12-30, 17:44   

New York Knicks - Chicago Bulls 2 @ 1.68

Nowy Jork dalej slabo, chociaz cos juz drgnelo. Chicago rowniez pomimo nienajlepszego poczatku, pnie sie do gory. Ostatnio w koncu po trzech kolejnych przegranych wygrali z Milwaukee, Knicksi grali tylko jeden mecz w tygodniu, ale po raz kolejny przegrali, tym razem z Orlando, I chociaz przez pierwsza czesc grali calkiem ok i prowadzili do przerwy to druga polowa zdecydowanie nalezala do Orlando. Wczesniej przegrali po niezlym meczu z Lakersami chociaz w samej koncowce mogli przeprowadzic dobra akcja za 3 i jeszcze wszystko bylo mozliwe ale Lee tak podal ze lepiej nie mowic. W Nowym Jorku nie zagra w zasadzie tylko Marbury, ale i z nim Nowy Jork przegrywal. W Chicago wszyscy sa zdrowi, na pewno jest to wazny mecz, bo narazie zajmuja ostatnie miejsce w swojej dywizji i 12 w konferencji. Nowy Jork bedzie prawdopodbnie kontunowal jeszcze przynajmniej do nastepnego meczu passe porazek, i chociaz czasami potrafia zagrac i wygrac m.in z Clevland to dzis Chicago powinno dominowac i pewnie wygrac.
 
 
czacza
   
      
   


Dołączył: 23 Maj 2006
Pochwał: 14
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1518
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2007-12-30, 23:38   

Boston - LA Lakers 1 2.25 :t:

Nie moge nie zagrac tego meczu po takim kursie %-)
LA - przede wszystkim dobra ławka dzięki której Lakersi mogą tyle wygrywać, Kobe gra bardziej zespołowo, ma niezła skutecznosc, rozszałał sie Bynum i Odom, ale to i tak mało na Boston. Goscie przegrali w tym sezonie tylko 3 mecze i to po bardzo wyrownanych pojedynkach z mocnymi ekipami, Lakersi mimo, ze radzą sobie bardzo dobrze to i tak raczej ligą nie zawojują, nikt chyba od nich nie oczekiwał ze bedą grali az tak dobrze, nikt sie nie spodziewał ze Bynum zacznie rzucac tyle punktów. Lakersi to raczej druzyna ofensywna, rzucają duzo punktów, ale takze pozwalają przeciwnikom troche porzucac, dzisiaj bedzie ciezko, bo przeciwko Bostonowi rzucic 100 pkt to juz jest sukces. Te zespoly juz raz sie spotkaly w tym sezonie, co prawda Lakersi wtedy jeszcze nie byli na takiej fali, ale mecz ten pokazał małą roznice klas obu zespolow. Wysocy zawodnicy LA nie mieli nic do gadania, Bynum rzucil raptem 4 pkt, Odom i Turiaf takze po 4, za to Perkins i Garnett w Bostonie rzucili po 21 pkt i wygrali bezproblemowo roznica 13 punktow. Jeśli skutecznosc Bostonu nie zawiedzie, a Kobe nie zdziała cudów to Celtics bez wiekszych problemow powinni sobie poradzic w LA.
Ostatnio zmieniony przez czacza 2007-12-31, 16:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
notobouns
   
      
   


Dołączył: 28 Sie 2005
Pochwał: 42
Posty: 1059
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2007-12-30, 23:44   

Portland Philadelphia 1,4 expect

Portland dzis przed własną pbulicznością staje przed szansą do przedłuzenia passy wygranych do 13. Zaczne od ostatniego meczu miedzy tymi ekipami, gdzie Portland prowadzilo nawet 28 punktami, by w koncu przegrac mecz 2 punktami %-) . Wtedy problemem chyba była kwestia koncetracji w zespole, co nie jest dziwne przy tak młodej ekipie. Tym razem na pewno tak sie nie stanie, gdyż Portland na prawde zaczęło grać świetnie, w końcu stanowią monolit, a nie łapanke młodziutkich koszykarzy. Dodatkowo Phila oddała w transferze Korvera, ktory zapowiadał sie na czołowego stzrelca trójek w nba, co chyba najmądrzejszym posunięciem jednak nie bylo. Phila więc mimo ostatnio lepszej gry wydaje się, że nie ma szans na wygranie tego wyjazdu. AI narzeka, że nie ma z kim tam grać i na to wygląda, że cały ten sezon taki będzie. Zupełnie inaczej wygląda skłąd Portland, gdzie jest wręcz problem nadmiaru bogactwa... silna wyrównana 5 i rezerwowi z których każdy wchodząc do gry moze zagrać lepiej niż podstawowy gracz... na prawde silna ekipa. Przed swoimi kibicami na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i wygrają ten mecz notując 13 wygraną z rzędu i sprawiając kolejny prezent swojej publiczności. Roy , Albgridge i koledzy powinni wyciągnąć wnioski z poprzedniej głupiej porażki i spokojnie wygrać to spotkanie, bo cos takiego 2 razy nie może się po prostu zdarzyć. Polecam :))



Denver -4 - Golden State 1,91 expect

Dokładnie przedwczoraj Denver ograło na wyjezdzie Golden State Worriors 120:124... ale wynik nie pokazuje do końca jak wyglądała gra. Otóż Denver spokojnie prowadzilo grę cały czas nie pozwalając GSW zblizyc sie za bardzo... w ostatnich meczach zresztą gra Denver wyglądała na prawde imponująco, aż dziwne ze czasem przegrywają głupio mecze ze słabszymi ekipami. GSW wygrywa swoje ostatnie mecze ale już nietak przekonywująco jak za czasów wielkiej serii wygranych po powrocie Jacksona. W Denver w wielkiej formie obecnie jest Melo Athony, który został wybrany w zeszlym tygodni na najlepszego gracza zachodu i wygląda na to, iz podobnie będzie i w tym. Dodatkowo jak zwykle forme trzyma Iverson, Camby popisał się ostatnio aż 10 blokami a do gry wrócił forward Nene, który miał na prawde swietny 1szy mecz po powrocie. Kenyon Martin ostatnio nie grał ale dzis bedzie juz gotowy do gry. Dodatkowo druzyna Denver wyglada w koncu jak druzyna... do punktowania włączają sie także inni gracze niż Iverson i Melo... również Carter, Najera czy Atkins - każdy z nich wykonywał ważne rzuty w końcówkach meczu, co świadczy o poziomie zgrania i równowadze w zespole. GSW natomiast bazuja na dobrej dyspozycji Barona i Jakcona, który po powrocie z zawieszenia gra na prawde rewelacyjnie. Są typową drużyną ofensywną, albo im idzie i potrafia zabiegac przeciwnika albo klapa, w przeciwienstwie do Denver, którzy potrafia mimo genialnej ofensywy zagrać równiec genialnie w obronie gdzie króluje Camby, są po prostu bardziej wszechstroni mimo swojej siły ofensywnej. Mecz na pewno będzie stał pod znakiem stzrelania... wynik będzie wysoki, obydwie ekipy będą rzucać bardzo duzo, ale zdecydowanie w ostatnich meczach pewniej wyglada Denver, który po prostu niszczyło swoich przeciwników dając przy tym odpoczywac sporo swoim gwiazdom. Mecz będzie na pewno ciekawy :p:
 
 
notobouns
   
      
   


Dołączył: 28 Sie 2005
Pochwał: 42
Posty: 1059
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2007-12-31, 01:48   

jeszcze kilka meczy na dziś...


San Antonio - Memphis under 191,5 1,9 expect

San Antonio osłabione brakiem Ginobiliego przegrało ostatnio z niespisujacymi sie zbyt dobrze wczesniej Toronto Raptors. Jednak obie ekipy nie narzucały się zbytnio. Gino który był siłą napędową ofensywy dawał sporo punktow ekipie z san antonio, a gdy go zabrakło druzyna moze nie rzucac juz tyle punktow, szczegolnie ze Parker nie błyszczy ostatnio...nie gra tak jak pamietamy go z zeszlego sezonu. Spurs sa ekipą o duzych mozliwosciach defensywnych i jesli nie idzie im w ataku potrafiawygrac mecz dobrą obroną. Podobnie zreszta jest z Memphis, których najwiekszą siłą są chyba rzuty za 3, które raz wychodzą raz nie. W punktach lideruje w kazdej grze ktos z trójki Gay Miller Gasol...ale obrone też mają niezłą jesli tzreba takim stylem grać. San Antonio na pewno bedzie chcialo sie zrehabilitowac za tamtą porażke z Toronto, ale bez Gino moze to byc na prawde trudne, a na pewno bedzie sporym osłabieniem dla ofensywy druzyny. Memphis mogą w tym szukać szansy i trzymac wynik jak najblizej San Antonio, ale mecz zapowiada sie na spotkanie z serii...ciezko jest trafic do kosza :)) . Ogólnie nie polecam do grania na Spurs w tym meczu... predzej handi na Grizzlies, ale z powodu braku Gino i patrzac na ostatnie mecze zaryzykuje tu under 191,5.
 
 
lukiwa
   
      Junior

   


Dołączył: 21 Kwi 2005
Pochwał: 1
Posty: 259
Skąd: Piła
Wysłany: 2007-12-31, 02:36   

Sacramento vs. Phoenix 2 1,26

Typuję zwycięstwo Phoenix, gdyż Sacramento wystąpi bez dwóch kluczowych graczy: Martina (średnio 24 punkty na mecz) i Artesta (średnio 19 punktów na mecz).
Sa to dwaj najlepiej punktujący zawodnicy i przeciwko takiemu zespołowi jak Phoenix, który rzuca średnio 109 punktów na mecz cięzko będzie pozostałym zawodnikom uzbierać aż tyle punktów.
Kings bez Artesta mają bilans 2-7 i nie sądzę by go poprawili właśnie w meczu z Phoenix.
W tym sezonie oba zespoły grały już ze sobą. Raz w Sacramento gdzie wygrali goście 100-98 i drugi raz w Phoenix gdzie wygrali gospodarze 127-111. Czas na trzecie zwycięstwo Phoenix.

Los Angeles vs. Boston 2 2,17

Celtics w tym sezonie grają bardzo dobrze. Z bilansem 25-3 są najlepszym zespołem na tą chwilę. Nie sądzę, by właśnie w Los Angeles mogli ponieść czwartą w sezonie porażkę. Lakers wprawdzie mają dobry bilans 19-10, ale jak wiemy wszystko w grze Lakers opiera się na Bryancie, któremu dziś wyjątkowo cięzko będzie się grało jeśli na przeciw siebie będzie miał Pierca, Allena czy Garnetta.
Lakersi nie są aż tak mocnym zespołem u siebie. Zdarzyły im się już 4 porażki w tym sezonie i nie jest to twierdza nie do zdobycia, tym bardziej dla Celtics, którzy na wyjeździe mają bilans 10-3.
Boston meczem z LAL kończy ciężką serię czterech meczów na zachodzie. Jak do tej pory trzy udało się wygrać: w Seattle, Utah i na terenie LA Clippers.
Oba zespoły spotkały się już w tym sezonie w Boston. Mecz zakończył sięzwycięstwem Celtics 107-94 a czterech graczy z Boston miało przynajmniej 18 punktów, podczas gdy Bryant rzucił 28 ze skutecznością 9 na 21 z gry.
_________________

 
 
 
Maluś
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 14 Mar 2007
Pochwał: 1
Posty: 114
Wysłany: 2007-12-31, 15:45   

Chicago Bulls - Orlando Magic 1.75

Spotkanie rozegrane zostanie o 20:00 czasu polskiego. Typuję w tym meczu zwycięstwo drużyny przyjezdnej. W moim odczucie jest to o wiele lepszy zespół niż gospodarze dzisiejszego spotkania. Orlando z bilansem 21-11 zajmuję wysokie miejsce w konfernecji wschodniej. Chicago ma o wile słabszy bilans 11-17. Ostatnie trzy mecze rozegrane przez Orlando to trzy zwycięstwa (w tym zwycięstwo po dogrywce z Miami). Gospodarze natomiast mają serie dwóch kolejnych zwycięstw. Należy przypomnieć, że ostatnie dwa mecze pomiedzy tymi zespołami rozegrane w Chcago kończyły się zwycięstwem gości i moim zdanie to dziś goście wygrają to spotkanie.

Detroit Pistons - Milwaukee Bucks 1.10

To już zupełnie inne spotkanie. Oczywiście można odpuścić z powodu niskiego kursu ale mimo wszytsko zawsze zwiększy AKO na kuponie. I tak Detroid zmierzy się Millwaukee. Gospodarze się w bardzo dobrej formie. wygrali ostatnie 8 spotakań i są niepokonani od 13 grudnia kiedy to ulegli Rakitą. Są druga druzyna całej ligi NBA, lepsi są już tylko koszykarze z Bostonu. A Milwaukee to bardzo słaba druzyna. Na ostyatnie 6 spotkan odnieśli tylko jedno zwycioęstwo i aż pięć porażek. Gwiazdy drużyny z Detrit ie zawodzą i myslę, że w tym meczu można spokojnie zagrać wygranę gospodarzy, choć kurs mizerny.
Ostatnio zmieniony przez Maluś 2007-12-31, 15:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
czacza
   
      
   


Dołączył: 23 Maj 2006
Pochwał: 14
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1518
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-01-02, 17:01   

Washington - Detroit 2 1.45 :t:

Kurs chyba tylko dlatego taki ze Detroit gra na wyjezdzie, innego wytlumaczenia nie ma. Wizards to niezła ekipa, ale bez Arenasa są tylko przeciętni i z taką druzyną jak Detroit raczej wygrać nie mogą. Pistons w grudniu 15 zwyciestw 2 porazki, ostatnio seria 9 wygranych z rzędu. Po paru porazkach na początku Detroit wrociło do dawnej formy i grzmoci wszystkich az miło, mocny skład, bez kontuzji, niezła ławka powoduje, ze najlepsi grają po 30 min na pełnych obrotach i to wystarczy. Wizards jak to Wizards, bez Arenasa radzą sobie i tak w miare dobrze, grudzień to 8 zwyciestw i 5 porazek, grają mocno w kratke, 4 wygrane pod rząd i 3 porażki, a wszystko to ze średniakami ligi. Po takim kursie warto brać :))
Ostatnio zmieniony przez czacza 2008-01-03, 11:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
kamil#15
   
   US Sports FAN
   
   


Dołączył: 19 Maj 2005
Pochwał: 7
Posty: 562
Skąd: WręczycaW/Cz-wa
Wysłany: 2008-01-02, 22:33   

Washington Wizards - Detroit Pistons -5,5 2/1,91 :t: 93-106

Detroit wygrali 9 meczy pod rząd w każdym pokrywając hadicap. Trzymając się więc teorii, że bardziej opłaca się grać na podtrzymanie trendu niż przeciwko - gdyż w tym wypadku przegrywa się tylko raz, postawię dzisiaj na Detroit.
Poza tym Tłoki wygrały 16 z 18 pojedynków przeciwko drużynom ze Wschodniej Konferencji a gdy przyjrzymy się wszystkim z 24 wygranym w obecnym sezonie, zobaczymy iż aż 18 zakończyło się wygrana dwucyfrową liczbą punktów.
Obrona Pistons w tym sezonie spisuje się naprawdę dobrze nr 2 w całej lidze a biorąc pod uwagę to co napisał kolega wyżej (i z czym całkowicie się zgadzam)
czacz0r napisał/a:
Wizards jak to Wizards, bez Arenasa radzą sobie i tak w miare dobrze, grudzień to 8 zwyciestw i 5 porazek, grają mocno w kratke, 4 wygrane pod rząd i 3 porażki, a wszystko to ze średniakami ligi.

to nie wydaje mi się żeby dzisiaj pomimo atutu własnego boiska byli w stanie zatrzymać Detroit, team który został uznany drużyną nr 1 ubiegłego tygodnia w NBA.
Dodam jeszcze tylko, że z ostatnich 10 spotkań Wizards grali tylko z jednym zespołem z dodatnim bilansem - była to Atlanta (15W-13L).
Obecny skład zdecydowanie na korzyść Pistons o ławce rezerwowych nie wspomnę, gdyż nie ma co porównywać.
Dzisiaj do gry wraca Antonio Daniels jednak nie wydaje mi się aby po 7 meczowej pauzie był od razu w normalnej dyspozycji.

Podsumowując - Wiele przesłanek przemawia za Tłokami i pomimo niezłej gry gospodarzy (bez swojego lidera) nie będę tu szukał sensacji.
Wszystko zweryfikuje piłka a ja dorzucam jeszcze 2 tabelki na potwierdzenie moich słów (i kolegi wyżej też):
Statystki dotyczą oczywiście Detroit Pistons


Pozdrawiam. Kamil
Ostatnio zmieniony przez kamil#15 2008-01-03, 16:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
marcin3322
[Usunięty]
         
   

Pochwał: 7
Wysłany: 2008-01-21, 14:16   

14 W - 8 P +10,23 j.

:arrow: LA Clippers-Utah Jazz 1 2,30 6/10 :n:

Wprawdzie Clippersi osłabieni bardzo w tym sezonie ale dziś nie są bez szans ponieważ w ostatnich kilku meczach grają całkiem nieźle :)) Wprawdzie wygrali tylko 2 z ostatnich 6 meczy no ale mieli trudny kalendarz: grali m.in z Suns,Dallas, Spurs, Orlando i z Utah na wyjeździe. Z Phoenix wygrali z Dallas przegrali w ostatnich sekundach po game-winnerze Stackhouse'a no a z San Antonio i Orlando przegrali ale po dobrej grze, natomiast z Utah w Salt Lake City przegrali i to dość zdecydowanie ale właśnie własny parkiet jest największym atutem Utah, na wyjazdach już nie są tacy groźni, w tym sezonie na wyjazdach wygrali zaledwie 6 na 21 rozegranych spotkań, więc głównie w przewadze własnego parkietu upartuje szans na zwycięstwo drużyny z miasta aniołów...
Ostatnio zmieniony przez marcin3322 2008-02-18, 05:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
czacza
   
      
   


Dołączył: 23 Maj 2006
Pochwał: 14
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1518
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-02-02, 20:44   

Milwaukee Bucks - Houston Rockets 2 1.35

Bucks nadal bez Redda, czyli ich gra nadal bedzie slabiutka jak od kilku dni, jedynym plusem dla nich jest to ze grają u siebie. Ostatnie porazki z 76ers rozncia 43 pkt i Toronto roznica 31 pkt raczej nie napawaja optymizmem. Mimo, ze Milwaukee jest raczej zespolem wlasnego boiska (13-7, wyjazdy 5-22) to nie widze dla nich szans, bez Redda wygrali tylko z oslabionym Wizards, a Houston juz w pelni, wrocil t-mac, jest Yao, na wyjezdach radza sobie dosyc nieźle (14-11), w styczniu przegrali raptem 4 meczu mimo wahan kadrowych (kontuzje Yao - t-maca). Oba zespoly juz spotkaly sie w tym sezonie, wystapili w pelnym skladach, gospodarzem wtedy bylo Houston, ktore wygralo roznica 16 pkt.
 
 
Chomik
   
   Spurs, Juve & Jaga!
   
   


Dołączył: 11 Lip 2004
Pochwał: 162
Posty: 10298
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-02-02, 22:55   

Sacramento - Chicago Bulls 1.4


Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie w Sacramento gdzie tamtejsi Knicks podejmują ekipę "Byków". Gospodarze najwyraźniej złapali rytm i przed dzisiejszym spotkaniem mają dobrą serię trzech zwycięstw z rzędu. Rozpoczęli ją od wygranej na wyjeździe z Seattle 103:101, następnie grali u siebie z Charlotte gdzie wygrali 105:91, a wczoraj w bardzo ciekawym meczu ograli wspaniałą ekipę z Nowego Orleanu 112:103, dziś przeciwnik statystycznie o wiele słabszy niż ten ostatni. Chicago w czwartek uległo Minnesocie, a co ciekawe Bullsi rzucili tylko 67 punktów. Typ uważam za jeszcze pewniejszy po tym jak widzę kogo dzisiaj nie zobaczymy w ekipie gości. Chicago zagra dziś bez 5 graczy. Najbardziej istotne jest to, że z tych 5 graczy, 3 występuje w pierwszej piątce. Mowa o Gordonie (pierwszy strzelec zespołu), Dengu (drugi strzelec zespołu) oraz Smithie (piątym strzelcem zespołu). Gospodarze w najsilniejszym składzie. Tak więc powinni sobie łatwo poradzić :))
 
 
 
memfis
   
      
   

Dołączył: 11 Maj 2005
Pochwał: 58
Posty: 1663
Wysłany: 2008-02-04, 19:57   

Minnesota Timberwolves - Houston Rockets under 188.5 points 1.9 EXPEKT

Spotkanie 2 drużyn, których wyniki raczej są niskie. Minnesota po fatalnym początku sezonu ostatnio nienajgorzej pogrywa, bo zaczyna wygrywać. Wprawdzie zestawienie rywali pokonanych niezbyt może imponujące(z ostatnich10 spotkań Minnesota wygrała 5) bo Minnesota wygrać zdołała z osłabionymi i niezbyt dobrze grającymi Chicago oraz LA Clippers oraz z New Jersey. Jedynie wygraną z Phoenix można uznać za spore osiągnięcie. Wszystkie te wygrane odniesione u siebie, więc Timberwolves we włąsnej hali grać potrafią, a wyniki bardzo niskie, ostatnie ich 5 spotkań:

LAC Won 104-83
Chi Won 83-67
@Chi Lost 85-96
NJ Won 98-95
@Bos Lost 86-87

Zespół Timberwolves nie ma jakiegoś wielkiego gracza, który mógłby zdobyć w meczu ponad 30 pkt w ofensywie nie grają najlepiej, za to w defensywie spisują się ostatnio na niezłym poziomie.

Houston także jest ekipą raczej defensywną, w spotkaniach z drużynami któe grają do przodu jak choćby ostatnio z Indianą osiągają wprawdzie wysokie wyniki, ale z Pacers każdy rzuca i traci około 100 pkt. W meczu z gorzej grającym w ataku Milwaukee wynik już był o wiele niższy, bo 91-83 na korzyść Rakiet.

Phoenix Suns - Charlotte Bobcats Phoenix Suns -14.0 1.89 EXPEKT

Charlotte fatalnie grające na wyjeździe, gdzie wygrali tylko 4 z 20 spotkań jedzie na bardzo trudny teren do Phoenix na mecz z Suns. Słońca po ostatniej przegranej u siebie z Spurs zapewne będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony i wygrać mecz jak najwyżej. Ich wygrana chyba nie podlega dyskusji, bo skład pełny, drużyna odpoczywałą 3 dni, więc mieli czas na spokojne treningi, a zawodnicy można powiedzieć, ze nigdzie się nie ruszali. Dla Charlotte z kolei trwa seria wyjazdów i to seria niezbyt udana, bo udało się wygrać tylko 1 mecz ze słabymi Clippersami. Inne mecze to właściwie katastrofy, drużyna Bobcats bez Wallace'a który rownież i dziś nie zagra radziła sobie fatalnie. Wprawdzie dziś może zagrać już Felton, ale nie powinien on wiele pomóc. Porażki kolejno 91-105 w Sacramento 96-127 w Golden State i wreszcie 101-117 w Denver. Dziś z Phoenix zapewne będzie podobnie i jeśli gracze Słońc jakoś specjalnie nie odpuszczą np końcówki powinni spokojnie i wysoko wygrac.
 
 
n3r0
   
   Tylko Jeziorak Iława!
   Doświadczony

   


Dołączył: 29 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 663
Skąd: Iława
Wysłany: 2008-02-04, 22:22   

Miami Heat - Toronto Raptors ponizej 194.5 punktow 1.90 @expekt :n:

Ekipa Heat jak fatalnie spisuje się w ostatnich meczach nie trzeba nikomu tłumaczyć. Osiemnaście porażek na dziewiętnaście ostatnich spotkań mówi samo za siebie. Na dodatek Miami podczas tych spotkań tylko raz przekroczyła granicę 100 punktów. Z drugiej strony ekipa Raptors, która jeśli chodzi o typy under/over jest raczej nie przewidywalna rzucając w kratkę raz z bardzo dużą skutecznością, raz z kolei beznadziejnie. Nawet jeśli Raptorki zagrają rewelacyjnie w ofensywie nie sądzę, aby pozwolili sobie rzucić dużą liczbę punktów, a w takiej sytuacji typ w granicach sumy 195 punktów jest bardzo prawdopodobny. Na dodatek w Heat nie zagra Shaq oraz najprawdopodobniej Udonis Haslem.

Phoenix Suns - Charlotte Bobcats ponizej 217.5 punktow 1.90 @expekt :n:

Pod nieobecność najlepszego strzelca ekipy Charlotte - Geralda Wallace'a zwycięstwo Słońc wydaje się być praktycznie pewne. Kurs jednak bardzo niski, a handicap wystawiony na dosyć wysokim poziomie wiec myślę ze warto w tym spotkaniu zagrać na Under 217. W ostatnim spotkaniu pomiędzy tymi ekipami lepsi okazali sie Phoenix wygrywając aż 115-83 i takiego scenariusza oczekuję dzisiaj. Siła ofensywna Suns nie podlega dyskusji i to że rzucą oni dużą liczbę punktów jest raczej bardzo prawdopodobne, dlatego też liczę na słabszą postawę Bobcats, którzy w potyczkach z faworytami zwykle nie rzucają dużo punktów: z Dallas 95, z San Antonio 85, z NOH 84, z Orlando 99, z Utah 98 itd. Dlatego nie sądzę aby Charlotte przekroczyli granicę 100 pkt, a przy takiej sytuacji Under pewny!

Atlanta Hawks - Philadelphia 76ers ponizej 188 punktow 1.90 @expekt :t:

Na koniec meczyk "na styku". Spotkanie bardzo wyrównane myślę i może się w tym spotkaniu zdarzyć praktycznie wszystko. Grają dwie ekipy, które raczej nie są wielkimi siłami ofensywnymi, a w defensywie z kolei potrafią pokazać pazur. W ostatnim pojedynku padł bardzo niski wynik, kiedy to Hawks wygrali 88:79 i sądzę, że podobny rezultat jest dzisiaj jak najbardziej prawdopodobny. Być może w Philly nie wystąpi Andre Igoudala, co jeszcze bardziej przekonuje mnie to underka.

Portland Trail Blazers - Denver Nuggets(+2.5) 2 1.91 :t:
Po wspaniałej serii kilkunastu zwycięstw ekipy Portland zespół ten ponownie poczyna sobie w lidze w przysłowiową kratkę. Ekipa ta wygrywa ze słabszymi wyraźnie od siebie drużynkami, ale już z równymi sobie bądź lepszymi ma wyraźne kłopoty. Ostatnie porażki z Toronto, Bostonem, New Orleans, Orlando czy Houston dają na pewno do myślenia. Denver z kolei po słabszej serii pod nieobecność Carmelo ostatnio imponują dalej w ofensywnie. Anthony po powrocie po kontuzji od razu zaliczył double double, wsparli go ładnie Martin i Iverson i maszynka z amerykańskich gór zaczęła znowu działać. Co prawda Portland u siebie z bilansem 19-5 budzą respekt, ale po cichu liczę na jakieś ich potknięcie i ponowny świetny występ AI i Carmelo.
_________________
..:: Jeziorak Iława ::.. & ..:: Vince Carter ::.. & ..:: Marat Safin ::..

www.jeziorak-ilawa.pl
Ostatnio zmieniony przez n3r0 2008-02-06, 20:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
maja81szn
   
      Doświadczony

   

Dołączył: 09 Lip 2004
Pochwał: 3
Posty: 685
Skąd: szczecin
Wysłany: 2008-02-05, 22:12   

Dzisiaj delikatnie zagrałem:

Indiana Pacers - San Antonio Spurs 2 1.41

Tym razem statystyk ujmowac nie bede bo już macie ich dość %-) więc to co gram to bedzie odzwierciedlenie jak to widzą moje oczy. Więc do rzeczy. Indiana nie widze jej w tym meczu bo niby czym ma zaskoczyć? Kto ma to prowadzić O'Neal? Bez przesady. Mają ciekawy zespół ale co tu dużo mówić za słaby na dobrze zorganizowane Spurs. Sam Ginobli pewnie nie raz wjedzie w ich szeregi obronne. Indiana rzutami za "3" raczej tez nie postraszy. Spurs swoją "dycyspliną" wiedzą jak mają grać nie powinni mieć problemów ze zwcyięstwem.

Philadelphia 76ers - Washington Wizards 1 1.99

Phila ostatnio poturbowana w Atlancie, ale jednak u siebie to u siebie, a Washington to niby co prezentuje? Arenas sie leczy i wyleczyć nie moze. Phila jak na trampolinie raz u gory raz na dole, ale tutaj mają swoje szanse, Washington na papierze wygląda solidnie i w strefach podkoszowych mogą miec przewagę, ale szybkość po stronie gospodarzy, szybkość najazdu na kosz %-) chyba wiadomo o co biegusia mam np na mysli akcje Millera. Phila zapewne postawi na rozciąganiu zawodników Wizards...a tym samym pojawią sie luki w ich obronie co powinnni skrzętnie wykorzystywać