Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Tenis » ATP and WTA Miami Indian Wells
Zamknięty przez: gromsky86
2008-04-07, 13:27
ATP and WTA Miami Indian Wells
Autor Wiadomość
Wawrinka
   
      
   

Dołączył: 28 Mar 2008
Pochwał: 3
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-02, 16:22   

Berdych-Andreev 1 1,41 2:0 2,00

Berdych jest na pewno rewelacją turnieju. Jak na razie stracił najmniej gemów z całej z całej 16- osobowej ekipy, która jest w 1/8 finału. Świetny serwis, bardzo dobry forehand, zwinny i całkiem niezła gra przy siatce. W 2. rundzie na bombardiera z Ameryki- Querreya, który miałem nadzieję że dojdzie do ćwierćfinału niestety Czech szybko te nadzieję rozwiał. W kolejnej rundzie trafił na zawsze groźnego Ferrero, którego również szybko odprawił z kwitkiem. Wczorajszy mecz planowo szybko 6:2 6:2 i Tursunov do domu. Naprawdę bardzo ciekawie zapowiada się ćwierćfinał, Rafa nie będzie miał wcale tak łatwo, choć wydaję mi się że wygra,a kto wie może nawet będziemy świadkami kolejnej sensacji i Berdych wygra turniej? Bo szczerze nie widzą nikogo innego w roli triumfatora turnieju w Miami niż Nadal, jeśli przegra w ćwierćfinale Berdych będzie miał ogromną okazję pokonania wielkich gwiazd i wygrania turnieju z cyklu MS. Bo Federer nie gra z takim polotem jak kiedyś, widać gołym okiem jakiś kryzys, Roddick też jakoś ociężale, Tipsarevic raczej nie da rady( jeśli wygra z Davydenko, bo dla mnie paradoksalna była wygrana z Anciciem, niestety nie miałem okazji oglądać tego meczu, ale to co Rusek robił z Bolellim woła o pomstę do nieba, chyba chciał sam przegrać). Dobra ale dość tego gadania, przejdźmy do Andreeva. W tym turnieju nic ciekawego. w 2. rundzie Berrer w 3. Anderson, którego nagle wszyscy widzieli w TOP20 ATP po wygranej z Djokovicem, prawda jest taka że Serb sobie odpuścił. Anderson serwis i długo, długo nic. Wczoraj Rosjanin wygrał planowo z Canasem, który nie jest formie i raczej przygotowuje się już do gry na clayu. Miałem okazję oglądać ten mecz- sama zwykła przebijanka. Igor dosyć dobrze wyrzucał Argentyńczyka poza kort tylko zamiast grać po przekątnej grał cały czas w to samo miejsce, co było przyczyną autów albo walił w siatkę. Andreev to typowy rzemieślnik. Lekkie podanie, forehand taki sobie, przebija do skutku aż przeciwnik popełni błąd. Po pierwsze przy serwisie Berdycha Andreev nie będzie miał nic do powiedzenia, a przy serwisie Igora, jeśli tylko Czech będzie starał się przejąć inicjatywę, a na pewno będzie chciał to przy swoim forehandzie Rusek będzie posyłał piłki w siatkę albo po autach, już nie mówiąc co się będzie działo jak Berdych zacznie stosować grę kontową to Igor będzie cienko śpiewał bo on raczej do biegania od linii do linii nie jest stworzony i większość takich piłek odpuszcza. 2:0 myślę że to jest kurs warty zaryzykowania choć w tym turnieju już w nie takich meczach urywano sety faworytom.

Nadal-J.Blake 1 1,58

Nadal ma ogromne szansę wygrać turniej, w końcu pokonać na hardzie Federera i upokorzyć go za te wszystkie porażki. Na pewno to czuję, wie że Fed nie jest w formie, widać że zależy mu na tym turnieju, jak się cieszy z wygranego seta, spotkania. Przede wszystkim jest to szansa na pierwszy turniej wygrany w tym roku i co najlepsze nie musiał czekać do części sezonu na kortach ziemnych, gdzie jak wiadomo jest "maszyną do niszczenia przeciwników", ale właśnie tutaj może sięgnąć po trofeum, a turniej nie byle jaki bo jest nazywany "piątą lewą szelma"(wiele tłumaczeń mi to najbardziej przypada). W AO musiał uznać wyższość w półfinale po wspaniałym meczu z Tsongą. W IW również półfinał i porażka z późniejszym triumfatorem Djokovicem. W Miami na razie nie gra na pełnych obrotach co widać momentami podczas meczu, nie dobiega do niektórych piłek, słaby forehand, serwis średni, ale jak trzeba potrafi się przebudzić. Blake no cóż w tym sezonie ćwierćfinał na AO- porażka z Federerem, Derlay Beach, finał i porażka z młodą nadzieją japońskiego tenisa Kei Nishikorim. W IW ćwierćfinał i... porażka właśnie po przepięknym meczu z Nadalem 6:3 1:6 4:6, w ogóle był to rewelacyjny turniej dla Amerykanina, który grał piękny tenis. Podobno korty w Miami są wolniejszy od tych w IW więc na pewno jest to z dodatkową korzyścią dla Nadala. Blake wczoraj planowa wygrana z Stepankiem (i tu pytanie do wszystkich którzy dawali na Czecha, dlaczego?) 6:3 6:4, ale stan ten nie odzwierciedla tego co się działo na korcie. Bardzo słaby serwis Blake`a i bardzo wiele piłek w siatkę, co było efektem wielu wygranych gemów przy swoim podaniu na przewagę. Widać że nie chciało mu sie biegać jeśli tylko Czech rozrzucał go po korcie przynosiło to dobre efekty w postaci punktów, więc przy grze Nadala który bardzo wiele piłek rotacyjnych gra po liniach wychodzących daleko w bok kortu będzie miała kluczowe znaczenie. Bardzo słaba gra Amerykanina przy siatce, ale może dlatego że grał z doświadczonym deblistą, co nie zmienia fakty że momentami popełniał karygodne błędy. Naprawdę grubo bym się zastanawiał nad tym meczem po tym co pokazał w IW Blake, ale wczorajszy mecz i w ogóle cały turniej Jamesa nie był na zbyt wysokim poziomie co się odbije w dzisiejszym spotkaniu. Nadal na pewno nie zmarnuje takiej szansy, a kurs przyzwoity zastanawiam się nad 2:0, ale 1 na 100%.
 
 
Kajetan Krzakle
   
      Amator

   

Dołączył: 22 Sty 2006
Pochwał: 1
Posty: 56
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2008-04-02, 19:16   

Dopisze krotko niewiele wnoszac post - calkowicie zgadzam sie z przedmowca. W obu meczach gram na 2-0. Blake pozwolil sie 2 (a moze i 3 razy) przelamac Stepankowi. Rafa (za ktorym nie przepadam notabene) zje go zywcem.
Berdych ma forme nadzwyczajna, a Andrejew taka sobie. Nie widze szans dla Rosjanina zadnych.
 
 
bodzios861
   
      
   


Dołączył: 05 Sty 2007
Pochwał: 17
Posty: 823
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-04-02, 22:18   

Williams Serena - Kuznetsova Svetlana 1 1,48 [expekt]

Troszkę spadł kurs na Amerykankę ale nie zniechęca mnie to na zagranie na Serene, z kilku powodów: po pierwsze: Williams gra w Miami bardzo poprawnie pokazała to w meczach z Gallovits oddając 3 gemy ( przewaga uderzeń kończących nad niewymuszonymi błędami; 89 % pierwszego podania), z Pennetta mecz błędów ale po pierwszy secie bez historii (aż o 22 więcej błędów niewymuszonych na kończącymi; 65 % pierwszego podania), z Kanepi straciła 6 gemów >>> pewna wygrana (powrót do osiągniętego wyniku w meczu z Gallovits; 73 % pierwszego podania), z Henin oddała zaledwie 2 gemy !!! a więc jest mocna i nie wydaję mi się żeby Sveta dała radę ugrać choćby seta ( gra w kratkę. potrafi przycisnąć ale popełnia też dużo prostych błędów co z pewnością wykorzysta Serena); po drugie: Serena Williams gra przed własną publiczność i przy obecnej dyspozycji nie widzę rywalki by mogła jej zagrozić w zdobyciu tytułu w Miami, więc siły, umiejętności i motywacji na pewno wystarczy na Rosjankę; po trzecie H2H 3:1 dla Williams (1:1 na hard'zie) ostatnie spotkanie między obiema paniami zakończyło się zwycięstwem W. 7-6(2) 6-1 i mimo że mecz rozgrywany w hali to myślę, że wynik będzie podobny; po czwarte: Svetlana traciła seta w Miami z: Chan (co nie świadczy o jej dyspozycji dobrze), z Azarenką no na to można przymknąć oko, tak więc gra nierówna, gdyby Venus mniej psuła to Kuzi nie byłoby już w turnieju, ale to tylko gdybanie, tak więc S. weźmie odwet na Rosjance, która wyeliminowała jej siostrę) ... jak dla mnie Serena wygra 2:0.
_________________
----------------------- All in :] --------------------------
 
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-02, 23:47   

handicap napisał/a:
Youzhny - Tipsarevic 2 2,0 :t:
Roddick - Benneteau 2 4,9 :n:


Berdych - Andreev 2 3,75

Berdych za 1,37? Nigdy. Po pierwsze: nie Berdych. Po drugie: jeszcze zrozumiałby ten kurs w pierwszej rundzie, gdzie silni zawodnicy trafiają na kwalifikantów, ale w ćwierćfinale? W ćwierćfinale nie ma przypadkowych zawodników. Berdych gładziutko pokonywał zawodników, ale w sumie do każdego jego przeciwnika można się przyczepić. Z drugiej strony Andreev też miał nie najwspanialszych. Berrer, Anderson, Canas. Jednak co mnie się podoba, to fakt, że wszyscy trzej dysponują dobrym serwisem. Skoro Andreev go odebrał to znaczy, że sobie dobrze radzi na kortach w Miami. Berdych wydaje się być w formie, ale to zawodnik, który tak wiele razy zawodził, że ja mu nie ufam. Talent ma, ale ten optymizm co do jego formy idzie trochę za daleko. Może się obudzić z ręką w nocniku, szczególnie z tą mentalnością. Wystarczy, że coś pójdzie nie tak i już wszystko w mgnieniu oka może mu się posypać. Może i Andreev gra najlepiej na clayu, ale jakoś nie przeszkodziło mu to w dotarciu do ćwierćfinału. Uważam, że Berdych nie jest aż takim faworytem jak pokazują kursy.
 
 
jolalegia
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 116
Wysłany: 2008-04-03, 14:53   

Williams Serena - Kuznetsova Svetlana 1 1,48

Jak ktos popatrzy na mecze poprzednich rund tych Pań to stwierdzi , że Williams jest zdecydowana faworytką i wg. mnie jest ! Z tym , że u kobiet i to w tenisie zmienia sie wszystko bardzo szybko. W zasadzie Rosjanki nie powinno byc juz w tym turnieju, gdyby Azarenka potrafiła wygrac już wygrany mecz. Serena od początku tego turnieju spisuje sie fenomenalnie. Po prostu widac , że jest w formie, a niech najlepiej o tym świadczy zwyciestwo z Belgijka Henin w poprzedniej rundzie. Ktos może powiedzieć, że Henin jest bez formy aktualnie, ale mimo wszystko pokonac ja w secie do zera to wielka sztuka , która się naprawde bardzo zadko zdarza. Po za tym ich statystyki bezposrednich pojedynków takze wskazuja nam na zawodniczke z USA. No i następny punkt wskazujacy Serene jak zwycięzce tego meczu, to cheć rewanzu za przegrana w poprzedniej rundzie jej siostry Venus właśnie z Rosjanką.
 
 
Wawrinka
   
      
   

Dołączył: 28 Mar 2008
Pochwał: 3
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-03, 18:52   

S.Williams-Kuznetsova 1 1,48 2:0 2,00

Williams w tym roku na hardzie 13 meczy i tylko jedna porażka na AO z Jankovic. Za Williams przemawia dosłownie wszystko. Przede wszystkim gra u siebie, kilkakrotnie wygrywała turniej. W poprzedniej rundzie zdemolowała zawsze bardzo groźną, choć ostatnio nie w formie, Henin 6:2 6:0. Lepszy serwis, który może w statystykach był może niewidoczny, ale w końcu po drugiej stronie Henin, ale udowodniła to w poprzednich meczach. W tym turnieju na razie 1 stracony set. Serena na pewno ma dodatkową motywację aby rozbić Rosjankę gdyż ta dość nieoczekiwanie wyeliminowała w poprzedniej rundzie jej siostrę Venus, która przegrała tylko dzięki swojej bardzo słabej grze, a w szczególności trzeba powiedzieć że psuła bardzo dużo, a Rosjanka widząc to po prostu przebijała na drugą stronę. Kuznetsova 23 mecze w tym sezonie- wszystkie na hardzie 5 porażek. W poprzednim turnieju IW finał i jak wielokrotnie jest powtarzane nie można znakomicie grać w IW i w Miami. Miała odpaść w poprzedniej rundzie odpadnie teraz. Liczę na gładkie 2:0 gdyż na pewno Serena będzie chciała zemścić sie za siostrę a okazja ku temu wyborna.

Davydenko-Tipsarevic 2 2,46 1:2 4,50

Czego się tu spodziewać. Wielu Ruskowi wróżyło już odpadnięcie w poprzedniej rundzie z Ancicem, a tu nagle całkiem niezły mecz, bardzo mało zepsutych piłek i fatalna postawa Chorwata. Davydenko w tym roku na hardzie otwartym 17 meczów i 4 porażki- Murray, Youzhny, Lopez, Fish. W tym turnieju na razie tracił w każdym meczu seta, popełniał mnóstwo błędów, serwis taki sobie(nie licząc meczu z Ancicem, w którym zagrał parę bardzo ciekawych piłek, które Chorwat przebijał na druga stronę i po chwili tracił punkt). Wszyscy naprawdę są zachwyceni Rosjaninem, ale skoro do tej pory nic nie grał i 1 mecz mu wyszedł dlaczego miałoby się to powtórzyć? Zwłaszcza że Tipsarevic ma bardzo dobry serwis(który funkcjonuje co drugi mecz:jezora:) i będzie ciężko go przełamać, a podczas meczu z Czarodziejem serwis funkcjonował średnio więc teraz wypada aby siedział mu w meczu z Denko. Davydenko jest dojrzałym wiekowym zawodnikiem więc ma doświadczenie w takich turniejach, ale co również się z wiekiem wiąże jeśli Serb będzie rozrzucał Go po korcie to, albo kondycyjnie nie wytrzyma, albo po prostu nie będzie dochodził do piłek. Nie liczę tutaj na sprzedanie meczu jak większość to robi, typ jest całkowicie podparty grą oby dwóch zawodników. Jest to na pewno jeden z najlepszych turniejów Tipsarevica i wątpię aby chciał go zakończyć na ćwierćfinale, a okazja jest naprawdę duża.

Jankovic-Zvonareva 2 2,31 1:2 4,20

Jankovic ma niesamowite szczęście. W tym roku w czołowych zawodniczek pokonała Serene Williams, Chakvetadze, Davenport, tylko że 2 ostatnie musiały oddać mecz z powodu kontuzji. Tak więc Jankovic można powiedzieć ma w tym roku na rozkładzie ma tylko Amerykankę. Widąc że ma problemy, jak sama przyznała bardzo pomógł jej krecz Dementevej, ponieważ znów dokuczały jej problemy z oddychaniem. Zvonarieva również nic ciekawego, ale ma szansę na osiągnięcie finału, a dawno w tak prestiżowym turnieju nie zaszła tak daleko. Myślę że kurs warty zaryzykowania i jeśli Vera będzie grać skutecznie przy siatce będzie na pewno ciekawie.
 
 
Misiu_
   
      Junior

   


Dołączył: 09 Mar 2006
Pochwał: 3
Posty: 458
Skąd: Wolbrom
Wysłany: 2008-04-03, 19:11   

Davydenko N. - Tipsarevic J. (-1.5/+1.5) 2 1,5

W tym meczu postawiłbym ,że Tipsi urwie seta .Widziałem mecz Devydenko z Anciciem i jest zaskoczony ,że Denko popełnił aż tyle prostych niewymuszonych błędów . Potrafił zagrać niewiarygodnie ,zmienić tempo akcji ,a w ostatnim uderzeniu popełnić głupi błąd . Widziałem także część meczu Tipsiego z Youzhnyn ,gdzie Serb pokazał bardzo dobry ,przemyślany tenis . Janko wytrzymał wymiany ,nie popełniam głupich błędów . Denko był już bliski porażki z Anciciem ,jednak ten nie potrafił wykorzystać słabego dnia Nikolaya .Sam Super Mario zagrał dużo poniżej swojego poziomu . Mario nie potrafił wygrywać piłek ,ale nie popełniam aż takiej ilości błędów ,co dało mu urwanie 1 seta .Denko natomiast wygrywał dużo piłek ,ale jeszcze więcej ich oddawał .Tipsa pokazuje w tym turnieju jak i całym sezonie ,że stać go na dobrą grę i jeszcze lepsze wyniki .Denko w tym turnieju nie wygrał jeszcze bez straty seta .Osobiście uważam ,ze Serb pokusi się choćby o urwanie jednego seta .

Federer R. - Roddick A. 1 1,15

Fedex już powoli wraca do gry .Nie wierzę ,żeby to były początki jego "końca " nad czym zastanawiają się dziennikarze . Roger miał już kilka mniejszych zadyszek i jakoś zawsze wracał na ważniejsze turnieje . Federer także jest tylko człowiekiem ,a utrzymanie formy przez cały etap kariery zwłaszcza w takim sporcie graniczy z cudem .Już w tym turnieju pokazuje ,że powoli wraca do swojego świetnego tenisa .Federer ma taki potencjał ,ze nie stać wg mnie jeszcze A-Roda na ogranie Szwajcara . Andy rozegrał w Miami 3 mecze i w każdym musiał się na męczyć .Nawet z Minarem ,który osobiście zaskoczył mnie bardzo dobrą grą . Dla odważniejszych 2-0 .

Nadal R. - Berdych T. 1 1,55

Świetnie gra w turnieju w Miami Berdych . Dość powiedzieć ,że nie stracił jeszcze żadnego seta .Ograł bardzo dobrych zawodników ,jednak jak dla mnie na Rafe to jest trochę za mało .Nadal oddał w całym turnieju dopiero pierwszego seta ,ale z kim ? Blake ...Jednak w 2 kolejnych setach pokazał świetny tenis ,z którym Amerykanin sobie nie poradził .Poza turniejem w Miami Berdych w tym sezonie nie pokazał nic nadzwyczajnego .Rafa natomiast cały sezon bardzo równo jak to on . Bardzo rzadko przegrywa z teoretycznie słabszymi rywalami .W tym sezonie jedna mała wpadka z Seppim . Jednak w tym turnieju gra dojrzały dobry tenis .Widać już jego błysk ,którym raził w poprzednim sezonie swoich rywali .Myślę ,że nie stać Czecha na ogranie konsekwentnie grającego Hiszpana .
_________________

 
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-03, 21:21   

Misiu_ napisał/a:
Nadal R. - Berdych T. 1 1,55

Świetnie gra w turnieju w Miami Berdych . Dość powiedzieć ,że nie stracił jeszcze żadnego seta .Ograł bardzo dobrych zawodników ,jednak jak dla mnie na Rafe to jest trochę za mało .Nadal oddał w całym turnieju dopiero pierwszego seta ,ale z kim ? Blake ...Jednak w 2 kolejnych setach pokazał świetny tenis ,z którym Amerykanin sobie nie poradził .Poza turniejem w Miami Berdych w tym sezonie nie pokazał nic nadzwyczajnego .Rafa natomiast cały sezon bardzo równo jak to on . Bardzo rzadko przegrywa z teoretycznie słabszymi rywalami .W tym sezonie jedna mała wpadka z Seppim . Jednak w tym turnieju gra dojrzały dobry tenis .Widać już jego błysk ,którym raził w poprzednim sezonie swoich rywali .Myślę ,że nie stać Czecha na ogranie konsekwentnie grającego Hiszpana .


Blake miał bodajże 3 bp w trzecim secie, o ile dobrze pamiętam. Nadal gra nieźle, ale Berdych gra wg. planu. Stawiałem wczoraj na Andreeva, ale to, co zobaczyłem zaskoczyło mnie. Berdych i Andreev sobie grali normalnie, bez problemów wygrywali swój serwis, ale Berdych w każdym z obu setów przy stanie 4-4 po prostu sobie Andreeva przełamywał i wygrywał seta. W pierwszym secie to nawet nie było widać aby Berdych się przygotowywał do brejka, żeby jakieś mocniejsze piłki walił albo żeby się męczył. Wręcz przeciwnie - z jeszcze większą łatwością walił tam, gdzie Andreeva nie było. W drugim secie tak samo. Przyszedł czas kiedy było 4-4 więc sobie Berdych najzwyczajniej w świecie przełamał. Nie pytał Andreeva o pozwolenie, po prostu zagrał na 40-0 i chyba przełamał go do 0. Zobaczyłem coś, co do tej pory widziałem tylko w grze Federera - tą lekkość i łatwość gry. Berdych naprawdę się nie napracował wczoraj. Teraz się nie dziwię, że on pokonał Federera na olimpiadzie. Berdych gra mózgiem zamiast bicepsem. Nadal bardziej bicepsem. Jeszcze nie przemyślałem tego do końca, ale zdaje mi się, że szykuje się dobry typ na Berdycha i kolejne 2-0 dla niego. Z całym szacunkiem dla Nadala, ale nie wiem czy ugra seta.
 
 
smoooke
   
      
   


Dołączył: 04 Wrz 2007
Pochwał: 16
Posty: 355
Wysłany: 2008-04-04, 09:37   

Nadal R. - Berdych T. 2 2.20

Dobra Rafa wracamy do domu. Po raz kolejny łatwa drabinka i tylko dzięki temu półfinał. Dwie pierwsze rundy - słabi ostatnio i to bardzo Becker i Kiefer. Następnie PHM, który - jak pisała zludna ostatnio - w meczach z tymi z najwyższej półki wygląda jakby "chciał" przegrać i nie robić im krzywdy. W meczu z Nadalem znowu można było odnieść takie wrażenie. No i w ćwierćfinale najłatwiejszy na tym poziomie przeciwnik z tym co pozostali w turnieju - James "boje się wygrać" Blake. O nim pisałem tysiące razy już więc się powtarzał nie będę. Blake - po prostu to nazwisko mówi wszystko;] No ale w półfinale dzień dziecka się kończy bo Tomek Berdych nie żartuje w Miami. W końcu można by powiedzieć bo do tej pory sezon dla Czecha był dramatycznie słaby. Pasmo niepowodzeń. A to dziwne przecież bo wiadomo, że to właśnie na hardzie Berdych zawsze najmocniej walczył. Pamiętamy te świetne występy w turniejach serii mistrzowstkiej w jego wykonaniu i zacięte mecze z Fedem. Szczerze powiem, że akurat Berdycha w tym turnieju nie widziałem ale patrząc na wyniki i statsy z meczów wygląda to bardzo solidnie. W takim stylu zmieść z kortu Kłereja i Tursę - szacun Tomek. W H2H 3-3 tylko, że z tych 6 meczów na hardzie grali trzy razy i właśnie te 3 mecze Berdych wygrał. Mamy jasność w tym meczu.
_________________
CF Valencia | Wisła Kraków | Nafta Jedlicze | Marat Safin | Mikhail Youzhny | Fabrice Santoro | Lance Armstrong | Daijiro Kato | Roberto Baggio | Paul Hunter | Sete Gibernau | Janko Tipsarevic
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-04, 15:01   

Nadal - Berdych 2 2,63

Mimo, że wcześniej stawiałem przeciwko Berdychowi, tym razem mu zaufam z powodu kursu. Najważniejsze w tym typie jest to, że Berdych ma potencjał aby odprawić Nadala w dwóch setach tak jak wszystkich poprzednich zawodników. Czech jest chyba najbardziej niespełnionym zawodnikiem w całym rankingu. Ma talent, ale często brakuje mu odpowiedniej psychiki do tego, aby wygrywać stale i konsekwentnie. Ale jeśli jest w dobrej formie, może pokonać każdego, bo ma jedną ogromną zaletę, którą posiadają tylko prawdziwi mistrzowie: gra głową a nie bicepsem. Obawiam się trochę tego, czy Berdych nie zwali w tym meczu, ale tego, co do tej pory dokonał, nie można zignorować. Nie oddał ani jednego seta. A to, co zobaczyłem w meczu z Andreevem, bardzo mnie zaskoczyło. Zobaczyłem w grze Berdych taką łatwość i lekkość gry jakbym patrzył na Federera. Ogólny bilans tego sezonu przemawia za Nadalem, ale forma w tym turnieju definitywnie wskazuje na Berdycha. Nadal męczył się już z Blajkiem, nie był to dla niego łatwy mecz. To nie Nadal go wygrał, ale Blejk przegrał, bo on boi się dobrych zawodników i mu to uniemożliwia wygrywanie z nimi. Poza tym w tym sezonie już wiele razy można było zaobserwować, że gdy Nadal trafiał na tych naprawdę dobrych zawodników od nawierzchni twardej, to przegrywa gładko. Dostał lanie m. in. od Youzhnego, Tsongi, Seppiego, Djokovica, Roddicka. Warto też zauważyć, że Nadal męczy się z zawodnikami posiadającymi dobry serwis, a Berdych jest niewątpliwie takim właśnie zawodnikiem. Poza tym w tym sezonie głośno było o jego problemach z kolanami. Może nie są to problemy nie do pokonania, bo jak widać, nie przeszkodziły mu w zagraniu dobrego sezonu, no ale na pewno jest to coś, co uniemożliwia mu grę na 100% a tego będzie potrzebował, by pokonać Berdycha. Ja się cieszę, że kurs na Berdycha wzrósł, bo wg. mnie jest bardzo opłacalny.


EDIT:

Jeszcze taką ciekawą rzecz zauważyłem:

W Chennai czarnym koniem był Youzhny. Nadal miał go zatrzymać. Kurs 1,45. Wynik: 2-0 dla Youzka.

W AO czarnym koniem był Tsonga. Nadal miał go zatrzymać. Kurs 1,46. Wynik: 3-0 dla Tsongi.

W Dubaiu czarnym koniem był Roddick. Nadal miał go zatrzymać. Kurs 1,6. Wynik: 2-0 dla Roddicka.

W Indian Wells tylko przegrał kiedy nie był faworytem, bo grał z Djoko. Wynik: 2-0 dla Djoko.

Dość ciekawie się to prezentuje, co nie?

Chyba nikt nie zaprzeczy, że w tym turnieju czarnym koniem jest Berdych, prawda?




Tak przy okazji: przypominacie sobie może podobne sytuacje kiedy ktoś, po kim się nikt tego nie spodziewał, zachodził daleko w turnieju? Oczywiście Tsonga to najświeższe wspomnienie z AO, ale ja pamiętam jeszcze Volandriego z turnieju w Rzymie rok temu, gdzie przeszedł Gasqueta (kurs 3,3), Federera (kurs 11) i Berdycha (kurs 2,7). Pamiętam nawet, że ktoś wtedy wytypował porażkę Federera na BA, ale to był typ bez analizy i wszyscy się śmiali a potem musieli zwracać honor. Może powspominamy razem? Wiem, że to nie miejsce do tego, no ale turniej się kończy za dwa dni, temat pójdzie w niepamięć a może nam to pomóc rozpoznawać podobne sytuacje w przyszłości :)
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-04-04, 19:04, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
jolalegia
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 116
Wysłany: 2008-04-05, 11:12   

Williams Serena - Jankovic Jelena
typ: 1
kurs: 1,50


Spotkaja sie dzis ze soba dwie najlepsze zawodniczki tego turnieju. Obie z meczu na mecz prezentuja sie coraz lepiej. 3 aktualnie rakieta świata Serbka Jankovic pokonała bez wiekszych problemów w półfinale Rosjanke Zvonarewa. Z kolei Serena po bardzo zacietym i wrownanym meczu uporała sie z Kuznetsovą. Wiekszą siłę uderzeń na pewno prezentuje zawodniczka z USA, natomiast Jelena wyraznie lepiej porusza sie po korcie. Te braki jednak Serena nadrabia swoja aktualna formą i niesamowitym wyczyciem sytuacji. Jesli chodzi o pojedynki tych Pań miedzy sobą to 3-2 w tej rywalizacji prowadzi Serbka, która po raz ostatni ograła Amerykanke w tym roku. Mimo wszystko aktualna forma Sereny, jej pewna gra i na pewno aktualnie dużo lepszy serwis od rywalki pwoduja , ze to Ona jest faworytkom tego meczu. No i nie mozemy zapomniec , że Serena gra u siebie w Miami, gdzie juz jest bardzo długo nie pokonana.
 
 
smoooke
   
      
   


Dołączył: 04 Wrz 2007
Pochwał: 16
Posty: 355
Wysłany: 2008-04-05, 12:15   

Nadal R. - Davydenko N. 2, 2.20

Ale dno w wykonaniu Berdycha. Szok naprawdę. Po takich dobrych meczach taki dramat w najważniejszym spotkaniu. Dziś gram Davydenkę. Z Roddickiem nie zagrałem (żałuję) bo się wystrachałem trochę ale dziś gram na bank. Meczu z Roddickiem nie widziałem ale widziałem wcześniejsze potyczki Rosjanina w tym turnieju i trzeba podkreślić - bardzo rzadko się myli. W swoim stylu - nie są to mocne uderzenia ale bardzo dokładne. Po prostu to czym zaszedł Denko tak wysoko - inteligencja w grze. Rafa w finale dzięki mega-nieudolnemu Berdychowi. W ogóle poziom tego półfinału był bardzo niski. Taka ilość niewymuszonych która tam padła to woła o pomstę do nieba. Źle się na to patrzyło. Jeśli tylko z głową u Denki będzie w porządku a dotąd w Miami było to Rafa tego turnieju nie wygra. Zwłaszcza, że w wymianach z głębi kortu Rosjanin powinien zdominować Nadala. Czech nie radził sobie z tymi wysokimi forehandami z awansującą rotacją granymi notorycznie przez Rafę i wyrzucał 70% piłek w trybuny. No ale Denko to inna bajka. Cierpliwość, rzetelność, dokładność i technika - to mam nadzieję poprowadzi Davydenke do zwycięstwa. Vamo$$$ Niki :cwaniak1:
_________________
CF Valencia | Wisła Kraków | Nafta Jedlicze | Marat Safin | Mikhail Youzhny | Fabrice Santoro | Lance Armstrong | Daijiro Kato | Roberto Baggio | Paul Hunter | Sete Gibernau | Janko Tipsarevic
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-05, 13:03   

Ja też stawiam na Denkę, ale poczekam aż kurs na Nadala spadnie. A na pewno spadnie, bo tasiemcowcy będą go masowo na kuponach umieszczać, bo niby zmotywowany, bo Federera nie ma i ma okazję niedługo zająć pierwsze miejsce i takie tam...
 
 
lukaszlubartow
   
      Trampkarz

   

Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 2
Posty: 144
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2008-04-05, 13:22   

05.04.2008 Serena Williams - Jelena Jankovic (18:00)

Finał turnieju Sony Ericsson Open często nazywanego piątą lewą Wielkiego Szlema. Serena Williams, królowa kortów w Miami, zmierzy się z Jeleną Jankovic, która wcześniej na tych kortach nigdy nie doszła dalej niż do trzeciej rundy. Serbka musi walczyć nie tylko z rywalkami, ale także z przeziębieniem. Serena Williams w drodze do finału wyeliminowała Rumunkę Edinę Gallovits, Włoszkę Flavię Pennettę (nr 27), Estonkę Kaię Kanepi, Belgijkę Justine Henin (nr 1) i Rosjankę Swietłanę Kuzniecową (nr 3). Największe problemy miała z Pennettą, gdy przegrała pierwszego seta w tiebreaku i trzy kolejne gemy w partii drugiej, jednak odwróciła losy spotkania oddając Włoszce do końca już tylko dwa gemy. W półfinale Amerykanka stoczyła wspaniały bój ze Swietłaną Kuzniecową. W pierwszym secie doznała kontuzji pleców, ale po interwencji medycznej wróciła do swojej dyspozycji. Wygrała dwa kolejne sety i po 2 godzinach i 47 minutach znakomitego widowiska cieszyła się z awansu do finału. Amerykanka ma szansę na swój piąty tytuł na kortach przy Crandon Park. Triumfowała tutaj w latach 2002-2004 oraz w ubiegłym sezonie. W przypadku zwycięstwa w sobotę zrówna się pod względem liczby triumfów w Miami z Niemką Steffi Graf.

Jelena Jankovic wyeliminowała kolejno Szwedkę Sofię Arvidsson, Czeszkę Lucie Safarovą, Chinkę Jie Zheng oraz Rosjanki Jelenę Dementiewą (nr 10) i Wierę Zwonariową (nr 19). Najcięższą przeprawę miała w pierwszej rundzie. W trzecim secie przegrywała 1:5, jednak zaczęła szalony pościg. O losach meczu zadecydował tiebreak. Serbka obroniła pięć piłek meczowych by po 2 godzinach i 31 minutach wygrać tę dogrywkę 11-9. Jakoś tak z Jankovic jest, że ostatnio największe problemy ma w pierwszych rundach. Wystarczy tylko przypomnieć Australian Open i jej mecz z młodą Austriaczką Tamirą Paszek. Trzeciego seta Serbka wygrała 12:10 po drodze broniąc trzech piłek meczowych. W meczu ćwierćfinałowym w Miami Jankovic pomogła kontuzja Jeleny Dementiewej. Tak naprawdę Serbka jednak nie powinna na to spotkanie wyjść. Była przeziębiona, miała gorączkę, katar, powinna zatem leżeć w łóżku. Jednak ambitna Jankovic nie dała się chorobie. W półfinale pokonała w dwóch setach inną Rosjankę Wierę Zwonariową.

Do tej pory obie zawodniczki grały ze sobą pięć razy i bilans jest korzystniejszy dla Serbki (3-2). Raz już w tym sezonie miały okazję się zmierzyć. W ćwierćfinale Australian Open górą była Jelena Jankovic.

Jelena Jankovic w tym sezonie prezentuje równy poziom. W żadnym z sześciu turniejów, w których wystąpiła nie odpadła wcześniej niż w ćwierćfinale. Dwa razy osiągnęła półfinał: w Australian Open przegrała z Rosjanką Marią Szarapową 3:6, 1:6, a w ubiegłym tygodniu w Indian Wells z Aną Ivanovic 6:7 (3-7), 3:6. Przegrała zatem z późniejszymi triumfatorkami tych turniejów. Bilans jej tegorocznych meczów to 20 zwycięstw i sześć porażek. Serena Williams przed Miami zagrała tylko w dwóch turniejach. W Australian Open odpadła w ćwierćfinale po porażce z Jankovic. W Bangalore zdobyła swój 29. tytuł w karierze pokonując w finale Szwajcarkę Patty Schnyder 7:5, 6:3. Bilans jej tegorocznych meczów to 13 zwycięstw i jedna porażka. Serbka jak na razie zdobyła pięć tytułów, w tym cztery w znakomitym dla siebie ubiegłym sezonie, w ciągu którego awansowała w rankingu z 12 na trzecie miejsce. Amerykanka ma na swoim koncie osiem tytułów wielkoszlemowych, najlepsze osiągnięcia Serbki w Wielkim Szlemie to trzy półfinały.

Wydaje się, że w tym spotkaniu zdecydowaną faworytką jest Serena Williams, która jest w znakomitej formie, a na kortach w Miami ma niesamowity bilans 41 zwycięstw i tylko pięć porażek! Nawet drobna kontuzja pleców nie była w stanie wytrącić jej z równowagi i po powrocie na kort stoczyła niezwykły bój z Kuzniecową. Obie grały na najwyższym poziomie, tym cenniejsze jest zwycięstwo Amerykanki, która wcześniej gładko rozprawiła się z Justine Henin, w drugim secie nie oddając liderce światowego rankingu nawet jednego gema! Jelena jednak napewno się nie podda, to jedna z najbardziej walecznych zawodniczek w cyklu WTA Tour, więc można się spodziewać ciekawego spotkania. Tyle że rozpędzona Amerykanka za wszelką cenę będzie chciała zdobyć swój piąty tytuł w Miami. Niesiona dopingiem swoich kibiców gra w tym turnieju na swoim najwyższym poziomie. Przegrać może chyba tylko wtedy, jeżeli za bardzo będzie myśleć o tym, że może się zrównać w ilości triumfów ze Steffi Graf. Trudno powiedzieć w jakiej dyspozycji będzie Jankovic. Wypada jej życzyć dobrego samopoczucia by wszyscy kibice mogli zobaczyć znakomite widowisko. Jednak o powtórce półfinału Sereny z Kuzniecową chyba nie ma co marzyć, bo nie często zdarza się by dwie grające ze sobą zawodniczki wzniosły się na tak wysoki poziom. Podsumowując faworytką jest Serena Williams, ale ambitna Jelena Jankovic tanio skóry nie sprzeda i może urwać seta Amerykance. Jeżeli ma wygrać to, zważywszy na jej chorobę, tylko w dwóch setach. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny.

Wyniki meczów między Jeleną Jankovic a Sereną Williams:

San Diego 2004: Serena Williams - Jelena Jankovic 6:7 (3-7), 6:3, 6:2
Dubaj 2005: Jelena Jankovic - Serena Williams 6:0, 4:3 i krecz
Los Angeles 2006: Jelena Jankovic - Serena Williams 6:4, 6:3
Australian Open 2007: Serena Williams - Jelena Jankovic 6:3, 6:2
Australian Open 2008: Jelena Jankovic - Serena Williams 6:3, 6:4

Moje typy:
Serena Williams - Jelena Jankovic 1 1.50
Kto wygra pierwszego seta? Jankovic 2.15
Dokładny wynik: 2:1 dla Sereny 3.65 (wszystkie Expekt)
Ile setów będzie granych? 3 sety 2.10 (BAH)
_________________
Wszystko o sporcie: świeże newsy, relacje, publicystyka
Najlepiej, najdokładniej, po prostu profesjonalnie
http://www.sport1.pl
 
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-05, 15:36   

Nadal - Davydenko 2 2,62

Stawiałem na Berdycha i jestem zażenowany jego postawą. Nawet walki z Nadalem nie nawiązał. Denko wczoraj (właściwie dziś) grał świetnie. Nakładał na Roddicka ogromną presją a serwował nawet lepiej od niego. To rzadkość widzieć by ktoś serwował lepiej od Roddicka. Grał jak bestia, wyciągał wszystkie piłki, walił po rogach i takie ryzykowane uderzenia mu wychodziły, ganiał Roddicka jak chciał. Jeśli Denko to powtórzy to kiepsko będzie z Nadalem, który jest w finale tylko dzięki łasce przeciwników. Blejk to wiadomo - miał pełno w gaciach jak tylko staną naprzeciwko Hiszpana a Berdych to przyjechał się poopalać chyba. Denko twardziel zamęczy Nadala. Chyba zagram już dziś, bo nie widzę nigdzie aby ktoś typował wygraną Nadala. Mówię oczywiście o poważnych typach a nie takich głąbów jak znalazłem w jednym miejscu: "Denko nie ma szans z Nadalem w finale". Kursy stoją w miejscu. Najgorsze jest to, że w sportingbet był na samym początku dostępny kurs 3, ale już go dawno nie ma. Jednak 2,62 i tak jest wart zagrania. Ja biorę.
 
 
handicap
   
      
   


Dołączył: 21 Gru 2005
Pochwał: 22
Posty: 956
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-06, 22:11   

Podsumowanie:

handicap napisał/a:
Fish - Clement 2 3,81 :t:
Nalbandian - Malisse 2 4,0 :t:
Sam Querrey - Thomas Berdych 1 2,99 :n:
Murray - Ancic 2 2,9 :t:
Jo-Wiilfried Tsonga - Julien Benneteau 2 3,95 :t:
Mario Ancic - Juan Monaco 2 2,68 :n:
Davydenko - Bolelli 2 4,25 :n:
Youzhny - Tipsarevic 2 2,0 :t:
Roddick - Benneteau 2 4,9 :n:
Nadal - Berdych 2 2,63 :n:
Nadal - Davydenko 2 2,62 :t:


Turniej udany.
Ostatnio zmieniony przez handicap 2008-04-06, 22:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Tenis » ATP and WTA Miami Indian Wells


Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl




 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
 
     
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 11
Statystyki www