Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Chyba mnie po... walilo. Pozyczylem 7 baniek kolesiowi (efekt ten sam co bym zgubil albo przegral). Mialo byc do nastepnego dnia i nie na granie.
oczywiscie wszytko przejebal i nawet nie mysli, zeby oddac
Zbluzgalem mende i obilem ryja przy wszystkich, ale nalogowy hazardzista jest jak kudys-alkoholik, traci honor i ludzka godnosc, omamiony wizja wygranej.
Przestrzegam wszystkich przed pozyczaniem kasy innym graczom oraz graniem za pozyczone. !! !!
Naprawde gram wiele lat i bylem swiadkiem, jak wielu normalnych ludzi hazard powoli wciagal, pochlanial i zmienial do tego stopnia, ze po kilku latach nie byli w stanie myslec o rodzinie, pracy, szkole, zonie i dzieciach, porzucali inne swoje zainteresowania. Po prostu staczali sie na dno.I tylko patrzac z boku mozna bylo zobaczyc, ze przekroczyli te cienka linie, powrot zza ktorej jest bardzo trudny.
Graczy bedacych na poczatku swej przygody: przestrzegam> Bukmacherka to nie biznes, ale zarobic mozna< tylko- ludzie- myslec trzeba trzezwo i chlodno !! !! !! . Troche mi temat zbiegl na moralizatorstwo, ale strasznie mi szkoda tych 700zeta.
_________________ Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mecz kupię
Zgadzam sie w 100% z Tobą , dopóki gramy dla przyjemności , dla sprawdzenia swojej wiedzy w zakresie sportu, sprawdzenia swoich umiejętnosci w bukmacherce - jest dobrze. Jezeli jednak staję sie to dal nieodłącznym etapem w zyciu, gramy za duze stawki - i przegrywamy, pozyczamy pieniądze i nadal przegrywamy a pozniej uda nam sie np.cos wygrac i tak dalej wkółku to staje się już niebezpieczne...bo to jest hazard tak samo jak granie w totka, obstawianie wyścigów konnych, granie w kasynie czy tez w karty - to wszystko i to samo hazard, jezeli wciągnie nas to i staniemy sie nałogowymi graczami - to nic dobrego nam nie wróży. Dlatego także apeluje do wszystkich - do poczatkujących, jak i do starych wyjadaczy - uwarzajcie bo w pewnym momencie zabawa się kończy.
Ja osobiście nie pożyczam kasy od nikogo na granie. Jeśli chodzi o to że można się przez to stoczyć to można się z tym zgodzić bądź nie. Niektórzy owszem mogą się stoczyć ale także niektórzy mogą nieźle z tego ciągnąć kase. Przeważnie osoby które się staczają to są osoby które chcą za wszelką cenę wygrać niczego nie analizując.
ja kiedyś wygrałem za pożyczone 10 zł ...teraz miałem parodniową przerwe od stawiania ponieważ czułem że to powoli wciąga..teraz czuje się owiele lepiej i mogłem dzisiaj postawić sobie kuponik
_________________ Come On Blackburn!! / The Glitterati - Do You Love Yourself..mój typ na rockowy przebój lata