Dziś na kortach w Paryżu rozpoczynają się półfinaly. Do bardzo ciekawego pojedynku dojedzie w damskiej rywalizacji gdzie numer 1 rankingu WTA Henin podejmie Jelene Jaknkovic. Obie zawodniczki znajdują się w kapitalnej formie i ciężko wskazać tutaj faworytke. Jelena i Justine grały ze sobą juz pięciokrotnie. Za każdym razem wygrywała Henin po 3 setowym i bardzo zaciętym pojedynku. W tym turnieju belgijka nie stracila jeszcze seta i jak narazie z łatwością poonuje swoje przeciwniczki. Serbka podobnie jak Henin niszczy swoje rywalki. Straciła do tej pory tylko jednego seta w meczu z Venus Williams. Myśle, że dziś obejrzamy piękny pojedynek dwóch zawodniczek znajdujących się w znakomiej formie. Jelenie jeszcze nigdy nie udało się pokonać liderki rankingu WTA. Dziś bedzie do tego okazja i Jaknovic może sprawić niespodzianke i wygrać z Juju. Ja jednak wybieram bezpieczny wariant i stawiam że dzis zobaczymy 3 setowy pojedynek.
Henin J. - Williams S. typ 1 - 1,50 :cwaniak1: Kuznetsova S. - Ivanovic A. (-1.5/+1.5) typ 2 - 1,50 :cwaniak1: Jankovic J. - Vaidisova N. typ 1 - 1,30 :cwaniak1: Sharapova M. - Chakvetadze A. (-1.5/+1.5) typ 2 - 1,60
Sharapova M. - Ivanovic A. typ 2 - 1,95
Będzie na co popatrzeć na korcie.... Ivanovic gra w ostatnich tygodniach znakomity tenis. Wychodzi jej w zasadzie wszystko. Szybkość, siła, dynamika, dokładność, wspaniałe poruszanie się po korcie - to wszystko charakteryzuje grę dziewiętnastoletniej Serbki. I są oczywiście wyniki. Ana w pięknym stylu wygrywa turniej na kortach ziemnych w Berlinie pokonując w finale Svetlane Kuznetsova i tej samej rywalce nie daje żadnych szans w ćwierćfinale na kortach Roland Garros. I to nie Rosjanka grała słabo, to Serbka w przedwczorajszym meczu po prostu na nic jej nie pozwalała. Grały tak, jak chciała Ivanovic, w stylu, jaki jej odpowiada. I Kuznetsova zwyczajnie nie była w stanie zagrać na takim poziomie, jaki zaprezentowała rywalka. Pierwszy set skończył się prawdziwą masakrą 6:0, w drugim Svetlana zagrała najlepiej jak potrafi, Serbka raz przysnęła przy swoim serwisie i udało się Rosjance wygrać 6:3. Ale trzeci set to znów "demolka" Ivanovic, która oddaje bezradnej wręcz rywalce zaledwie jednego gema. W takim stylu nie wygrywa się z Kuznetsovą przypadkiem, żeby tego dokonać trzeba być w wybornej dyspozycji. Przypominam ten mecz z jeszcze jednego powodu. Style gry Svetlany i Sharapovej są, wbrew temu co się nieraz powszechnie zwykło uważać, w pewnych elementach bardzo do siebie podobne. Obie panie swą grę w dużej mierze starają się opierać na silnych kończących uderzeniach. Nie są to zawodniczki, które preferują długie wymiany, każda lekko podniesiona przez przeciwniczki piłka jest przez nie natychmiast atakowana. I taki agresywny styl Kuznetsovej okazał się zupełnie bezowocny w pojedynku z Ivanovic. To samo dziś czeka Sharapovą, która, moim zdaniem, aktualnie gra tenis dużo gorszy od swojej rodaczki rozstawionej w tegorocznym French Open z numerem 3. Sama Maria stwierdziła w jednym z ostatnich wywiadów, że czuje się na kortach ziemnych jak "krowa na lodzie". Wiceliderka rankingu WTA nigdy wysoko w Paryżu nie zaszła (tegoroczny wynik jest jej najlepszym). W tym roku jakoś się "prześlizguje". Powinna już odpaść w mecz ze Schnyder, lecz Szwajcarka nie potrafiła wykorzystać piłek meczowych. Zawiodła po trochu psychika Patty, trochę Marysi dopisało szczęście. Mecz z Chakvetadze także nie poszedł Sharapovej tak łatwo, jak na to wskazuje wynik. W pierwszym secie Anna sprezentował Sharapovej przełamanie popełniając podwójny błąd serwisowy. Podobnie było w drugim secie, w kluczowym momencie Czaki po prostu nie wytrzymała presji. Nie chce jakoś tam szczególnie umniejszać dokonań Sharapovej. Żeby znaleźć się w półfinale French Open nie można grac beznadziejnie. Ale można mieć sporo szczęścia i to na pewno się tyczy Rosjanki. Dziś jednak Sharapova zmierzy się z przeciwniczką prezentującą aktualnie od niej tenis dużo lepszy. Jak dla mnie Ana Ivanovic prawie murowaną faworytką do gry w finale.
Henin J. - Jankovic J. - grane 3 sety - 2,20
W tym pojedynku faworytki nie podejmuje się wskazać. Lekko przychylałbym sie w stronę Jankovic, ale to bardziej kierując się przeczuciem, niż jakimiś czysto sportowo-tenisowymi argumentami. Po pierwsze to dla mnie przedwczesny finał kobiecego French Open. Obie są w znakomitej formie i wprost miażdżyły swoje rywalki w drodze do tego półfinału. Znów parząc na suchy wynik spotkania Serbki z Vaidisovą wydaje się, że było równo, prawie na styku. Ale prawda jest taką, że Jelena cały czas pojedynek miała pod kontrolą i prawie ani przez moment jej końcowe zwycięstwo nie było zagrożone. O innych meczach Jankovic nie ma co pisać. Spotkania po prostu bez historii. Serbka gra ostatnio wyśmienicie. Czemu więc wygrała ostatnio tylko w Rzymie. Ano bo zawsze na drodze stawała Henin. Pięć meczy zagrały ze sobą i pieć razy były to niesamowite trzysetówki. Zawsze jednak Jelena schodziła z kortu pokonana. Można chyba mówić, że ma jakiś kompleks Belgijki. W Berlinie prowadziła w trzecim decydującym secie, jeśli mnie pamięć nie myli, 4:0. Serwowała na 5:0. I co? I Henin zaczęła grac na poziomie wprost "kosmicznym" i wygrała sześć gemów z rzędu. Oczywiście te sześc gemów wydarła rywalce po niesamowitej wręcz walce. Obejrzymy na pewno fenomenalny mecz. Trzy sety, moim zdaniem, gwarantowane. I może w końcu Jelenie się uda, każda seria bowiem kiedyś się kończy...
Patrząc ostatnio na wpisy na forum czy typowania większośc z osób stawia na Ivanovic. Jak dla mnie faworytem tego spotkania jest Rosjanka bardziej doświadczona, ograna na światowych kortach. Nie ma co tutaj sie podniecać tym ze Ivanovic byc moze rozegrała z Kuznetsova mecz życia ponieważ takie mecze nie zdarzają codziennie. Myslę również ze młodziutka Ivanovic nie wytrzyma presji jaka ciąży na niej ponieważ duzo ludzi po wczorajszym spotkaniu widzi ją w roli zwycięzcy. Moje zdanie jest zupełnie inne. Wygra doświadczenie z młodością
W finale damskiego Rolanda Garrosa spotkają się zawodniczki które znajdują się w kapitalnej formie. Juju nie straciła jeszcze ani jednego seta w całym turnieju i nie daje pograć rywalkom nawet z czołówki rankingu WTA. W półfinale rozgromiła 6-2 6-2, trzecią zawodniczke na świecie - Jelene Jankovic. Serbka starała się jak mogła w tym spotkaniu ale nie miala zadnych szans z świetnie dysponowaną belgijką. Rywlką w finale Henin będzie piękna serbka Ana Ivanovic. 19 letnia zawodniczka w tym turnieju robi furore. W 1/4 wygrala z Svetlaną Kuznetsovą 6-0 3-6 6-1 co były juz uznawane za więlką sensacje. W półfinale jednak zmiotła z kortu Marie Sharapovą. Ivanovic nie dała żadnych szans na zwycięstwo Rosjance i wygrała 6-2 6-1. Mam nadzieje ze w finale zobaczymy dobry mecz i Ana nie przestraszy się wielkiej szansy. Jeżeli marzy o zwycięstwie w French Open musi być maksymalnie skoncentrowana i nie może popełniać zbyt wielu wymuszonych błędów. Stawiam na to że obie zawodniczki wygrają seta a w 3 secie niech się dzieje co chce.
O Federerze nie ma tak naprawde co tu dużo pisać. Jest to zawodnik kompletny i tylko Nadal potrafi z nim regularnie wygrywać na "mączce". W tegorocznym turnieju Rolanda Garrosa stracił jak narazie tylko jednego seta w ostatniej rundzie z Tommy Robrego. Denko natomiast mimo trudnej drabinki nie mial zbyt wielkich kłopotów z awansem do półfinalu. Jedyny pojedynek w którym musiał się sporo napocić to pojedynek z Davidem Nalbandianem w 1/8. Rosjanin wygrał w tamtym spotkaniu 3-1. W ćwierćfinale natomiast w łatwy sposob uporał się z Canasem wygrywając 7-5 6-4 6-4. W jutrzejszym spotkaniu stawiam na OVER 28,5 gemów. Typ może wejść nawet w 3 setowym pojedynku, lecz myśle jednak że Dawidenko jest na tyle w dobrej formie że seta powinien ugrać.
Federer, R - Dawidienko, N (-2,5/+2,5) typ:2- 1,67 Unibet
Bardzo ciekawy zakład wystawił Unibet w tym spotkaniu.Bukmacherzy mogą być zadowoleni.Federer chyba odblokował się w tym turnieju.W Rzymie gdzie w maju odbył się jeden turniej z cyklu ATP zagrał słabo , później w Hamburgu wygrał w finale z Nadalem ale we wcześniejszych meczach nic szczególnego nie pokazał.W tym turnieju rozgrywanym na kortach we Francji stracił tylko jednego seta z Tommy Robredo.Widać było że tego seta troszeczke przespał.Dawidienko pokazuje że zasłużenie awansował do półfinałów.Według mnie nalepiej porusza sie na korcie i to owocuje wygrane spotaknia ze swoimi dotychczasowymi rywalami.Jedyne spotkanie w którym sie napracował to 1/8 finału z Nalbandianem gdzie padł wynik 3:1 dla Rosjanina.Myśle że to spotkanie należy do Federera ale Dawidienko ma duże szanse na ugranie 1 lub więcej setów
Djokovic, N - Nadal, R (Total games won) (+7,0/-7,0) typ:2 Unibet
Nadal w Roland Garrosie idze jak burza , nie stracił jak dotąd seta i grał tylko jednego tie-breaka z Leytonem Hewittem w 1/8 finału.Gra dobrze , jak dotąd nie mógł sobie pograć na wysokim poziomie bo rywale byli słabsi i za każdym razem kończyło się wynikiem 3:0 dla Hiszpana.Djokovic jak na swój młody wiek zaszedł bardzo daleko w tym turnieju wielkoszlemowym.Rywale jak dotąd byli z " niższej półki" , teraz czeka go bardzo trudne , niemal nimożliwe do wykonania zadanie.W Rzymie gdzie niedawno odbył się turniej Nadal z Djokovicem spotali się w ćwierćfinale gdzie Hiszpan nie dał szans Serbowi pokonując go 6/2 6/3. Myśle że mecz może być ciekawy. Szanse na pokonanie Nadala są niewielkie.Powinien głado wygrać w 3 setach i 8 gemów do wygrania więcej nie będzie dla niego problemem :cwaniak1:
Wiem, że podając ten typ polecą na mnie słowa krytyki ale kto nie ryzykuje ten nic nie zyska O tej zawodniczce nie trzeba zbyt dużo pisać.Justine chyba wcale nie poczuła oznak zmęczenia, aż tu nagle doszła do finału.Kazde jej spotanie było grane w 2 setach.Nikt nie był wstanie wygrać z nią seta! Jest poprostu w takiej formie że nikt nie potrafi jej zatrzymać bądź rywalki są w małym kryzysie.W pófinale zagrała z Jeleną wygrwając 6/2 6/2.Belgijka grała tak że to można nazwać poezją.Wszystko wchodziło jej w kort. Ana w tym finale gra znakomicie!Nigdy nie widziałem tak dobrze grającej Serbki.Jej mocne serwisy z dużą rotacją mogą mocno napsuć krwi rywalce.Piłki które wędrowały w kort swoich dotychczasowych przeciwniczek były bardzo precyzyjne i co najważniejsze, były zagrywane tam gdzie ona chciała.Wiem że to może być na mało na Justine ale z przebiegu całego turnieju mnie zainspirowała ta piękna Ana która dla mnie pokarze całemu światu że da sie pokonać numer jeden światowego rankingu WTA!
Sharapova M. - Ivanovic A. typ 2 - 1,95 :cwaniak1: Henin J. - Jankovic J. - grane 3 sety - 2,20
Henin J. - Ivanovic A. (-1.5/+1.5 seta) typ 1 - 1,55
Czyli stawiamy że Henin wygra mecz 2:0 . I ja osobiście nie widzę innej możliwości. Jedyną, która, moim zdaniem, mogła pokonać Belgijkę była Jelena Jankovic. Jak to się skończyło dokładnie wiemy. Serbka naprawdę grała bardzo dobrze. Jej uderzenia były silne, agresywne, zmuszające Henin do biegania po korcie. Tyle że nic do nie dawało. Justine nawet będąc w niebywałych opałach wyprowadzała kończące uderzenia. Każda inna tenisistka za sukces uznawałaby w ogóle przebicie piłki na druga stronę, a Henin nie dość, że przebijała, to jeszcze przechodziła z defensywy do ofensywy. Co działo się pod siatką, kto oglądał, ten wie. Każda akcja właściwie dla Justine, a przy niektórych stop volleyach można było przecierać oczy ze zdumienia i pytać, jak ona to zrobiła. Na tak grającą Henin po prostu nie ma mocnych, jest to tenis nieosiągalny dla jej przeciwniczek. Jedyny jakiś tam argument na rzecz Ivanovic to siła i serwis. Tylko że to naprawdę niewiele, co dobitnie udowodnił pojedynek Belgijki z też niezwykle siłowo grającą Sereną Williams. Jeśli chodzi o Anę, to przy stylu gry Henin z dużą ilością skrótów, grą kątową, zmianami tempa dojdą jeszcze pewnie problemy z poruszaniem się po korcie, no bo to mocno strona Serbki na pewno nie jest. Poza tym Ivanovic zapłaci też tzw. frycowe, bo to pierwszy wielkoszlemowy finał tej tenisistki. Tylko jakieś niesamowite załamanie się formy Belgijki może sprawić, że nie wygra ona tego meczu w dwóch setach. Allez Henin!!!
Finał wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa zapowiada się bardzo ciekawie.Jak przed rokiem spotkają się w nim 2 najlepsze rakiety świata wśród mężczyzn: Nadal i Federer.Wspaniały Hiszpan w tym turnieju nie stracił jeszcze seta.W poprzednich meczach nie napocił się zbyt dużo.Jedynie tie-break z Djokovicem był bardzo zacięty, w pozostałych setach zmęcznie Serba i konsekwentna gra Nadala na równym poziomie sprawiła że to on znalazł się w finale.Piłki które mu posyłał były z taką rotacją że nawet dobre poruszanie sie Djokovica po korcie nic mu nie dało.Federer wreszcie zaczyna grać swoje.Turnieje poprzedzające ten turniej nie szły mu zbyt dobrze, meczył sie z każdym swoim rywalem.Dopiero finał w Hamburgu z Nadalem pokazał że chyba zaczyna grać na wysokim poziomie.W tym turnieju jak dotąd nikt nie yl go w stanie pokonać .Gdyby w półfinale Dawidienko kończył swoje wszystkie piłki to napewno byśmy dzisiaj Szwajcara nie zobaczyli.Federer z Rosjaninem zagrał fenomenalnie, dużo grał slajsów pod samą siatke gdzie dobrze biegający Nikołaj nie dawał rady dobiec.Jest to ostatnia szansa Nadala by można było coś w tym sezonie tenisoym osiągnać. Potem zacznie się gra na kortach trawiastych gdzie Hiszpan mówiąc dosłownie ''niezaistnieje''. Tam królem kortów będzie Federer a tu trzeci raz z rzędu we French Open wygra Nadal :cwaniak1:
Henin J. - Ivanovic A. (-1.5/+1.5 seta) typ 1 - 1,55 :cwaniak1:
Nadal R. - Federer R. typ 2 - 2,70 Nadal R. - Federer R. - 4 lub więcej setów - 1,35
Najpierw o tym, że nie skończy się 3:0 dla żadnej ze stron. Dlaczego? Ano mało to jest możliwe, kiedy spotykają się dwie najlepsze rakiety na świecie w finale wielkoszlemowego turnieju. Tu nie ma mowy o powtórce z finału kobiet, gdzie Henin zmiotła z kortu Ivanovic. Tu spotyka się dwóch wirtuozów tenisa i żaden nie ma na tyle argumentów, by skończyć łatwo pojedynek w trzech setach. Żaden z nich zresztą, gdy grali pojedynki między sobą do trzech wygranych setów, nie wygrał do zera. Dziś na pewno cztery partie zobaczymy. Co to zwycięzcy to sprawa już jest trudniejsza. W zasadzie miałem odpuścić, bo mecz wygląda na typowy "no bet". Dla mnie szanse procentowo 45 do 55 dla Rogera. A kurs na Szwajcara 2,70. Więc nic tylko probować. Widziałem dwa mecze w tym turnieju Federera z Robredo i Davydenko. Co do pierwszego pojedynku, to jestem prawie pewien, że z tak grającym Szwajcarem Nadal by przegrał. Bo to był ten Roger z najlepszych chwili kariery. Grał na luzie, z niezwykłą pewnością, finezją i wychodziło mu naprawdę wszystko. To była prawdziwa egzekucja na Robredo, a Hiszpan przecież na ziemi grać potrafi. Co do meczu z Davydenko, to chodzą głosy, że Mikołaj przegrał do zera na własne życzenie. I z tym poglądem zgodzić się nie mogę. Rosjanin nawiązał walkę z Federerem tylko dlatego, że podobnie jak w pojedynku z Canasem zagrała na maksimum ryzyka. Bardzo często próbował arcytrudnych kończących uderzeń i trafiał. W decydujących momentach przychodził jednak słabszy moment, bo przecież całego meczu nie da się grać na największym ryzyku, kiedyś trzeba zacząć psuć. I ten słabszy moment przychodził w tie - breaku, a jeśli by przyszedł wcześniej, to tego tie-breaka by w ogóle nie doszło i tyle. Roger od Rosjanina lepszy był bowiem wyraźnie. Jak gra w tym turnieju Rafa nie będę pisał, bo sprawa jest oczywista. Właściwie tylko z Djoko musiał sie trochę napocić, a Serbowi najzwyczajniej w świecie zabrakło sił. Gdyby nie to, seta może by urwał. Finał dwóch świetnych tenisistów. Roger w formie groźny dla każdego, Nadal to niekwestionowany "król" kortów ziemnych. Ostatnio jednak ten król wyższość Federera na mączce musiał uznać i między bajki należy włożyć fakt, że trochę odpuścił, bo był zmęczony. Finału turnieju z cyklu Master Series się nie odpuszcza, tym bardziej, gdy jest to pojedynek z odwiecznym rywalem, numerem jeden na świecie. Nadal w Hamburgu był słabszy i tyle. W Paryżu widziałem fenomenalnego Federera w meczu z Robredo. Nadal gra we French Open tak jak wszyscy się tego po nim spodziewają. Federer na pewno jest w stanie Rafę ograć, a kurs mocno zachęca do zagrania na Hiszpana. Tyle, że to wszystko mocno na czuja...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja forum PDA/GSM Niniejszy Serwis prowadzony jest w języku polskim i adresowany do polskojęzycznych odbiorców zamieszkałych na terytoriach, gdzie korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Uczestnictwo w Serwisie jest dozwolone tylko i wyłącznie dla osób podlegających jurysdykcjom, w których uczestnictwo w Grach jest legalne. Korzystając z Serwisu, Gracz zapewnia Administratora, że uczestnictwo w Grach jest w jego jurysdykcji dozwolone i ponosi pełną odpowiedzialność przed Administratorem za prawdziwość złożonego przez siebie oświadczenia. perfumy fm, fm group