Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ.
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
   
  90minut.com  |  Liga-Typerów.pl
Regulamin  Regulamin        FAQ   FAQ          Szukaj   Szukaj         TopTimers   TopTimers        Formularz kontaktowy  Formularz kontaktowy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl





Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Tenis » Hopman Cup (29.12-4.01.08)
Zamknięty przez: gromsky86
2008-03-03, 09:06
Hopman Cup (29.12-4.01.08)
Autor Wiadomość
zludna
   
   the only One.
   
   


Dołączyła: 29 Kwi 2006
Pochwał: 50
Posty: 1167
Skąd: Malibu/Łódź
Wysłany: 2007-12-26, 20:58   Hopman Cup (29.12-4.01.08)

Składy:

Serbia - Jelena Jankovic i Novak Djokovic
Czechy - Lucie Safarova i Tomas Berdych
Argentyna - Gisela Dulko i Juan Ignacio Chela
Indie - Sania Mirza i Rohan Bopanna

USA - Serena Williams i Mardy Fish
Francja - Tatiana Golovin i Arnoud Clement
Australia - Alicia Molik i Peter Luczak
Chiny - Tajpej - Su-Wei Hsieh i Yen-Hsun Lu

Plan gier:

29.12

USA (2) V Indie (7)
Czechy (3) v Australia (6)

30.12

Serbia (1) v Chiny - Tajpej (8)
Francja (4) v Argentyna (5)

31.12

USA (2) v Czechy (3)

1.01

Australia (6) v Indie (7)

2.01

Serbia (1) v Francja (4)
Argentyna (5) v Chiny - Tajpej (8)

3.01

USA (2) v Australia (6)
Czechy (3) v Indie (7)
Serbia (1) v Argentyna (5)
Francja (4) v Chiny - Tajpej (8)

4.01

Zwycięzca grupy A - Zwycięzca grupy B
_________________
Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Michał Przysiężny || Thiemo De Bakker <3

FC Bayern - Stern des Südens <3
 
 
zludna
   
   the only One.
   
   


Dołączyła: 29 Kwi 2006
Pochwał: 50
Posty: 1167
Skąd: Malibu/Łódź
Wysłany: 2007-12-28, 13:48   

Kto wygra Puchar Hopmana?

Z listy zwycięzców od razu należy wykreślić reprezentację 'Chinese Taipei' [ciężko się to tłumaczy na język polski - Chiny - Tajpej?] - Hsieh jest oczywiście obiecującą zawodniczką i przy tym bardzo groźną, ale póki co, nie potrafi tego wykorzystać. Jej partner Lu, jak pewnie niektórzy pamiętają, sprawiał w poprzedni sezonie niespodzianki (właśnie na początku), ale później słuch o nim praktycznie zaginął, tu niestety nie ma szans na nawiązanie walki z większością przeciwników.
Wykreślamy również reprezentację Australii. Poprzednią edycję Pucharu Hopmana śledził cały tenisowy światek, gdyż na kort powrócił Mark Philipoussis i chyba jest to najbardziej pechowy zawodnik na świecie, bo po dwóch meczach (singiel - zwycięstwo z Tursunovem, debel - porażka), w trzecim przytrafiła mu się kontuzja i na kort już nie wyszedł, na jego miejsce wszedł Nathan Healey i niestety wymieniana wśród faworytów Australia (przez kontuzję Marka) - nie zakwalifikowała się do finału. Wtedy sytuacja była troszkę inna, bo Molik była po całkiem udanym sezonie, natomiast dalsza część 2007 roku, była dla Alicii pasmem porażek, a także ogromnych problemów z podaniem. Tym razem partneruje jej Luczak, który dobre mecze rozgrywa tylko na swoim terenie, ale biorąc pod uwagę grupę - będzie mu bardzo ciężko odnieść komplet zwycięstw, o deblu nie wspomnę, bo niestety w grupie są dużo lepsi debliści od Petera.
Wykreślamy również z listy faworytów Indie. Mirza zagra swoje, a przynajmniej powinna, choć z nią różnie bywa, bo w zeszłym sezonie zagrała tu całkiem nieźle, ale nie uporała się z Mediną i uchroniło cały Puchar Hopmana od ogromnej niespodzianki, czyli Indii w finale. Bopanna przegrał wszystkie swoje mecze, ale za to całkiem nieźle partnerował Mirzy w deblu. Tym razem będzie miała ciężką przeprawę z Safarovą i Shaughnessy, ale jeśli uda jej się wygrać z Safarovą, a Bopanna zagra w deblu tak samo, jak przed rokiem, to Indie tym razem mogą się zakwalifikować do finału.
Nie zwycięży również reprezentacja Argentyny. Dla Cheli hard nie jest sprzyjającą nawierzchnią, a Dulko raczej myślami będzie przy Gonzalezie (swoją drogą, ciekawe dlaczego nie namówiła go do partnerowania w tym turnieju?). Jej też nawierzchnia średnio sprzyja, lepiej mimo wszystko gra na clayu. Patrząc na obsadę turnieju - zaraz po Hsieh jest najsłabszą zawodniczką, w deblu może powalczyć, ale Francja i Serbia w grupie - przekreślają szanse na sukces Argentyny.
Nie zwycięży także reprezentacja USA, szczególnie po wycofaniu się Sereny Williams. Shaughnessy w takich turniejach potrafi się zebrać w sobie i zagrać coś na najwyższym poziomie, ale Mirza, Safarova i Molik są żądne zwycięstw i Meghann jeśli wygra choć z jedną z nich, odniesie sukces. W deblu oczywiście da z siebie wszystko, bo to wciąż (dla mnie bynajmniej) jedna z lepszych deblistek w tourze. Fish ma prostsze zadanie, bo walka będzie dopiero z Berdychem, a i w tym pojedynku wcale nie jest na straconej pozycji, jednakże nawet jeśli uda im się awansować do finału, to tam już sobie nie poradzą.
Pozostały trzy reprezentacje - Serbia, Francja i Czechy.
Zdobywcą Pucharu Hopmana będzie któraś z reprezentacji z grupy A. Grupa B jest ogólnie dość wyrównana, bo nie wiadomo, jak z formą stoi para Safarova/Berdych, ale jeśli będą w formie optymalnej, to bez problemu zagrają w finale.
Dużo zależy też od postawy Jeleny Jankovic, która w zeszłym sezonie narzuciła sobie zbyt mocne tempo i niestety końcówkę miała bardzo słabą. Jeśli odpoczęła, to Golovin w potyczce z nią, nie ma szans. Djokovic singlowe pojedynki spokojnie wygra i w razie porażki Jankovic z Golovin, wszystko rozstrzygnie się w deblu. Tu pojawia się problem, bo Clement jest z całego towarzystwa najlepszym i najbardziej doświadczonym deblistą.
Zaufam jednak reprezentacji Serbii, choćby ze względu na to, że Clement w singlu może mieć problemy, Golovin jest totalnie nierówną zawodniczką, a Safarova z Berdychem mogą się pokłócić przed grą podwójną i wtedy nie pomoże im żadna siła.

Kursy z Pinnacle, ja stawiam na zwycięstwo Serbii, jednakże kurs jest na tyle nieopłacalny, że warto jednak za drobne postawić na zwycięstwo Czech lub Francji.

Serbia 1.952
Czechy 4.740
Francja 6.030
_________________
Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Michał Przysiężny || Thiemo De Bakker <3

FC Bayern - Stern des Südens <3
 
 
lukiwa
   
      Junior

   


Dołączył: 21 Kwi 2005
Pochwał: 1
Posty: 259
Skąd: Piła
Wysłany: 2007-12-28, 15:32   

Safarova-Molik 2 2,3 sts

h2h - pierwszy ich mecz
W końcu początek sezonu tenisowego i tradycyjnie od 2004 roku zaczynamy od Hopman Cup w Perth.
Safarova zapowiadała się na większy talent w kobiecym tenisie. Początek poprzedniego roku miała bardzo dobry. Zwycięstwa z Mauresmo, Vaidisovą, Kuznetsovą, Henin, Hantuchovą czy Czakvetadze zapowiadały, że to będzie rok Lucii i że z powodzeniem będzie mogła atakować nawet top 20 WTA. Jednak druga część sezonu zdecydowanie poniżej oczekiwań i w efekcie sezon zakończony 3 porażkami z Bartoli, Peer i Hantuchovą i 23 miejscem w WTA.
Molik mimo, że sezon skończyła znacznie niżej, bo na 56 miejscu to może zaliczyć go do udanych gdyż 2007 rok rozpoczynała na 165 miejscu. Przypomnę, że Molik w 2005 była nawet ósmą rakietą świata, lecz kontuzja pod koniec 2005 roku i półroczna przerwa spowodowała wypadnięcie z rankingu poza 500. I teraz sukcesywanie z miesiąca na miesiąc pnie się w górę, choć nie przewiduję dla niej miesca wyższego niż 30.
A teraz dlaczego zagram na Molik:
Molik od 2004 roku sezon zaczyna właśnie od turnieju w Perth, więc ona najlepiej zna te korty i pewnie dobrze się na nich czuje, gdyż potrafiła wygrywać tu z wyżej notowanymi zawodniczkami. W 2004 roku wygrała z nr 2 wówczas Clijsters czy w 2006 z (6) Petrovą. Dla Safarovej bedzie to dopiero drugi wystep w Hopman Cup (rok temu łatwa porazka na poczatek z Mirza, ciezka wygrana przeprawa z Mediną i na koniec łatwe zwyciestwo z Ancic)
Po drugie Alicji na pewno pomoże też Australijska publiczność, a po trzecie jest to poczatek sezonu i zawsze łatwiej o takie typu niespodzianki, gdyż nie wiadomo kto jest w jakiej formie.

Mirza-Shaughnessy 1 1,6 sts

h2h 1-2
2006 6-3, 6-1 hard
2006 4-6, 4-6 hard
2007 4-6, 3-6 clay

Wprawdzie h2h na korzyść Shaughnessy. jednak nie zwracałbym wielkiej uwagi na to. Mirza miała bardzo dobrą drugą połowę poprzedniego sezonu. Półfinal w Cincinnati, finał w Stanford, ćwierćfinał w San Diego i 3 runda w Nowym Jorku sprawiły, że Sania ponownie zawitała do top 30. Wprawdzie brakowało jakiegoś przełomowego sukcesu w stylu pokonania np Czakvetadze (we wspomnianych turniejach 3 razy przegrywała właśnie z Rosjanką), ale pozostawiła po sobie dobre wrażenie w 2007 roku.
Czego nie można powiedzieć o jej rywalce - Meghann, która zaczęła poprzedni sezon na 37 miejscu a skończyła na 57. Jedyny wart odnotowania sukces, to zwycięski turniej w Barcelonie (ale na Clayu i najwyżej pokonana zawodniczka to była Szavay, wówczas na 82 miejscu). Ponadto Meghann poprzedni sezon zaczęła od jednego zwycięstwa w 11 meczach!!! Jeśli tak samo przygotowywała się do tego sezonu to zapowiadają się dwa krótkie sety dla Mirzy.
Należy też dodać, żę Shaughnessy w tej edycji Hopman Cup jest zawodniczką rezerwową i przyjechała do Perth tylko na jeden mecz, gdyż na czas nie wyrobiła się Serena Williams (przyjedzie w poniedzialek).
Mirza natomiast podkreśla, że jest dobrze przygotowana do sezonu i liczy na dobre wejście w sezon właśnie w tym turnieju. Mówi też, że była już mentalnie przygotowana do pojedynku z Sereną, a na wieść, że zagra jednak z Meghann ze śmiechem dodaje: nie będę narzekać.
_________________

 
 
 
lukiwa
   
      Junior

   


Dołączył: 21 Kwi 2005
Pochwał: 1
Posty: 259
Skąd: Piła
Wysłany: 2007-12-28, 20:40   

Golovin-Dulko 1 1,3 sts

H2H 3-2 (all hard)
2007 6-1, 2-6, 6-2
2006 6-1, 5-7, 6-7
2005 6-2, 0-6, 1-6
2004 6-7, 6-3, 6-4
2003 6-2, 6-3

Jak widać po historii gier obu zawodniczek, zapowiada się wyrównane spotkanie. Jednak ja uważam, że tym razem Tatiana pokona Argentynkę nawet w dwóch setach.
Golovin miała bardzo dobry poprzedni sezon zakończony 13 miejscem w rankingu WTA. Z większych sukcesów na hardzie można odnotować półfinał w Antwerpii, półfinał w Toronto, później wygrana w Portoroz, i na koniec sezonu finały w Stuttgarcie i Zurychu (w obu turniejach porażki z Henin). Z ciekawszych zawodniczek pokonanych w tych turniejach można wymienić: Ivanovic, Chakvetadze, Kuznetsova, Petrova czy Schnyder, a więc światowa czołówka. Imponujący był zwłaszcza koniec sezonu Golovin i mam nadzieję, że Tatiana utrzymała tą formę i pokona zdecydowanie Argentynkę.
Dulko wprawdzie poprzedni sezon też może zaliczyć do udanych - awans z 59 na 37 miejsce w WTA - ale jeśli miałbym szukać znanej zawodniczki z top 20 pokonanej przez Dulko, to niestety nie znajdę takowej. Ponadto jeśli spojrzymy na historię Hopman Cup, to Argentynka grała już tu dwie edycje i na 7 meczów wygrała tylko 1 raz!!!!

Berdych-Luczak 1 1,15 sts

H2H 0-0
W tym meczu faworyt jest tylko jeden - Berdych.
Luczak to po pierwsze typowy challengerowiec a po drugie preferuje korty ziemne, na któych w ubiegłym sezonie wygrał 4 challengery. Grając cały czas w challengerach dotarł do 79 miejsca w ATP, a jeśli już próbował sił w normalnych turniejach ATP Tour to przegrywał bądźw eliminacjach, albo w 1 rundzie.
Berdych poprzedni sezon może zaliczyć do udanych. Zakończył go na 14 miejscu w rankingu ATP. Próbowałem znaleźć w 2007 roku jakąś niespodziankę - przegraną Berdycha z zawodnikiem pokroju 70 miejsca. Udało mi się to tylko 3 razy - w marcu Czecha pokonał Russell (88) w Indian Wells, w Montrealu Haase (103) i w Bangkoku Becker (79). Jednak wszyscy ci zawodnicy preferują grę na szybkich kortach i częściej grają z zawodnikami z czołówki. I nawet Berdychowi może przydarzyć się słabszy dzień i przegrać z takimi zawodnikami. Natomiast przegrana z Luczakiem byłaby na pewno wielką niespodzianką a zarazem wstydem dla reprezentacji Czech w Hopman Cup.
_________________

 
 
 
zludna
   
   the only One.
   
   


Dołączyła: 29 Kwi 2006
Pochwał: 50
Posty: 1167
Skąd: Malibu/Łódź
Wysłany: 2007-12-29, 02:08   

Tatiana Golovin - Gisela Dulko - 1 - 1.3
DW 2-0 - 1.6

Tati po średnio udanym sezonie (pierwsza część kontuzja, a druga część - powolny powrót do formy i kilka udanych występów), przystępuje do kolejnego sezonu i po raz kolejny przymierza się do zdobycia Pucharu Hopmana. Rok temu partnerował jej prawie anonimowy tenisista, tym razem jest to doświadczony Arnoud Clement, który korty australijskie uwielbia, dlatego Tati czuje szansę na złapanie wymarzonego trofeum. Ostatni mecz w sezonie - krecz, jednak jest już koniec grudnia i ze zdrowiem powinno być już wszystko w porządku. Dulko od dawna gra swoje, ale to wystarcza tylko na turnieje najniższej rangi, nie pamiętam jej z żadnych spektakularnych niespodzianek. Poza urodą, którą może przyćmić Tati, raczej na korcie nie zaprezentuje niczego ciekawego.

Tomas Berdych - Peter Luczak - 1 - 1.19
DW 2-0 - 1.4


Państwo Berdychowie, jak już wcześniej pisałam, są jednymi z faworytów do zwycięstwa w Pucharze Hopmana. Singiel męski raczej w pojedynku Czech z gospodarzami - Australią, będzie jednostronny, szczególnie jeśli Berdychowi będzie funkcjonował serwis na przynajmniej przeciętnym poziomie. Szybka nawierzchnia to raczej jego domena, a przyglądając się wynikom Luczaka - jemu bardziej odpowiadają wolniejsze nawierzchnie, szybki pojedynek się szykuje.
_________________
Tommy Haas || Owen Hargreaves || Karmelek! || Mikhail Youzhny || Robin Soderling || Neil Robertson || Philipp Lahm || Michał Przysiężny || Thiemo De Bakker <3

FC Bayern - Stern des Südens <3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Obstawianie.com Strona Główna » Analizy, Informacje, Sugestie » Tenis » Hopman Cup (29.12-4.01.08)


Reklama: 50% Bonus dla nowych klientów | BONUS 100% | Betting and Live results | Centrum Photoshop - PSHelp.pl | Informacje z pierwszej Piłki - Kicker.pl | Liga-Typerów.pl




 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
 
     
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Statystyki www