Aby korzystać z zawartości forum należy się zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ. Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!
Wysłany: 2007-10-09, 16:08 Propozycje na dzień 12.10.2007
Typy wraz z analizami Jeżeli piszecie analizy tutaj w WK to wklejajcie te analizy również w odpowiednie tematy w działach tematycznych. Pomoże to nam rozwinąć działy z analizami. Złamanie jakiegokolwiek punktu regulaminu = usunięcie analizy, w niektórych przypadkach ostrzeżenie
W konca ligi pozostaly 2 kolejki. Druzyna gospodarzy zajmuje 10 miejsce majac 4 pkt przewagi nad strefa spadkowa (a dokladnie barazami), w ostanich 6 meczach 1 wygrali 3 razy remisowali i 2 razy przegrali wiec ich forma niezachwyca w przeciwienstwie do druzyny Cork, ktora w ostatnich 6 meczach wygrala 5 razy i raz zremisowala. Goscie zajmuja 2 miejsce w tabeli i maja przewage 3 pkt nad 3 miejscem (tylko 1 i 2 daja gwarancje gry w pucharach) wiec goscie niemoga sobie pozwolic na porazke.
W ostatnim spotkaniu pomiedzy tymi druzynami padl remis 2:2 w City. Mysle ze tym razem druzyna Cork bedzie chciala wygrac by spokojnie w ostatniej kolejce zapewnic sobie vicemistrzostwo kraju i mozliwosc gry w pucharze UEFA.
Jak gra Tommy Haas to wie każdy. Nazwisko znane, umiejętności znane, ale dziś ma spore problemy z kontuzjami. Z tego powodu wycofał się ostatniego dnia z Pucharu Davisa. W US Open zanotował niezły występ, ale to wcale nie musi być jego zasługa, bo z dobrych graczy pokonał tylko Blejka, który grał nieprzerwanie od miesiąca wtedy, więc nie dziwię się, że czegoś mu zabrakło do wygrania tego meczu (w końcu pięciosetowego). Za to w następnej rundzie trafił już na wypoczętego i zaciętego Davydenkę, który złoił go równo 6-3 6-3 6-4. Na dodatek seta urwał mu tutaj w Sztokholmie Albert Montanes. Do tego dziś staje na przeciwko Juana Monaco, który cały ten sezon ma udany i chyba jest to jego najlepszy sezon w karierze. Jest graczem głównie clayowym, bo to jego ulubiona nawierzchnia, ale na betonie też potrafi grać, co pokazał w US Open w meczu z Djokovicem. Oglądałem ten mecz i muszę powiedzieć, że zaimponował mi wtedy Monaco bardzo. Miał ogromne serce do walki, grał silnie i precyzyjnie. Zmusił Djoko do gry na 100%. Gdyby nie opanowanie i klasa Djokovica, Monaco by wygrał. Jednak jako, że głównie gra na clayu i nie miał tej nawierzchni opanowanej do końca, musiał uznać wyższość Djoko. Mimo to mecz ten był najlepszym meczem jaki widziałem w US Open. Podsumowując trzeba powiedzieć, że Tommy Haas nie zagra na więcej niż 80% możliwości, a Juan Monaco wcale nie jest leszczem na tej nawierzchni. W tej sytuacji wg. mnie Monaco ma o wiele większe szanse na wygranie tego meczu, jeśli tylko powtórzy choć 80% tego, co pokazał na US Open, a więc dla nie jest to oferta nie do odrzucenia.
Ostatnio zmieniony przez handicap 2007-10-12, 09:39, w całości zmieniany 1 raz